Maurycy Zamoyski XV ordynat na Zamościu.

Maurycy Zamoyski 1871 – 1939 – mecenat
Szkolnictwo
Organizacja gimnazjum w majątku Stara Wieś koło Kołbieli pod kierunkiem ks. Gralewskiego – szkoła z internatem.
Wykupienie budynku przy ul. Smolnej w Warszawie i utworzenie szkoły im. Jana Zamoyskiego.
Wspierał materialnie Macierz Szkolną i wydawnictwa historyczne. Organizował kształcenie nauczycieli.
Zamość – założył szkołę rzemieślniczo przemysłową.
Aktywnie włączył się w możliwość utworzenia w Warszawie Akademii Sztuk Pięknych (petycja do władz). W gmachu Pałacu Błękitnego świętowano uroczystość jej otwarcia. Nauka
Sfinansował prace Akademii Umiejętności w Krakowie i wydania I i II tomu „Archiwum Jana Zamoyskiego”, tom III i IV sfinansował Związek Zamoyskich.
Wspierał czasopisma naukowe i artystyczne jak: „ Biblioteka Warszawska”, „Pamiętnik Fizjograficzny”.
Wspieranie wraz ze Związkiem Zamoyskich działalności Uniwersytetu A. Mickiewicza w Poznaniu i Akademii Umiejętności w Krakowie.
Rozbudował i zreorganizował bibliotekę Ordynacji Zamojskiej.
Sztuki Piękne
Budowa gmachu Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych przy Placu Małachowskiego.
Dzieło zrealizowane po 40 letnich staraniach, dopiero dzięki wsparciu finansowemu M. Zamoyskiego. Na otwarciu gmachu w 1898 roku płomienną mowę wygłosił H. Sienkiewicz. Studiując w Stuttgarcie zetknął się z silnym polskim środowiskiem artystycznym malarskim w Monachium. Przyjaźnił się z Wojciechem Kossakiem i Józefem Chełmońskim. Współpracował z Henrykiem Sienkiewiczem.
Członek komitetu Budowy Filharmonii Warszawskiej
Maurycy Zamoyski wraz z Emilem Młynarskim czynił starania u władz rosyjskich o zezwolenie na otwarcie Opery Warszawskiej, zabiegi te przyniosły rezultat, po blisko dziesięciu latach zamknięcia ponownie została otwarta w 1908 roku. Maurycy na potrzeby opery zakupił instrumenty za sumę ok. 80000 rubli.
Członek, wiceprezes (1902–1907), prezes (1907–1919) komitetu budowy pomnika Fryderyka Chopina w Warszawie i Adama Mickiewicza
Towarzystwa Sportowe
Towarzystwo Łyżwiarskie, Wyścigów Konnych i inne podobne, które pod pretekstem sportu prowadziły edukacje narodową.
Działania Gospodarcze
Zjazdy Klemensowskie.
Był współtwórcą i prezesem utworzonego w 1903 Centralnego Towarzystwa Rolniczego. Był prezesem Rady Naczelnej Organizacji Ziemiańskich (1925–37).
Pro Publico Bono
Finansował działalność Narodowego Komitetu Polskiego w Paryżu.
Wspierał finansowo Centralną Agencję Polską powstałą we wrześniu 1915 r. w Lozannie.
Prezes Fundacji Kórnickiej i Związku Ziemian.
Działania charytatywne.
Żona Maria z Sapiehów.
Stowarzyszenie św. Kazimierza we Francji i w licznych organizacjach w kraju
Towarzystwo Dobroczynności w Warszawie.
Towarzystwo Opieki nad Chorymi.
Zamość i okolice
Odnowienie kolegiaty.
Fundacja organów.
Fundacja nagrobka Tomasza w kolegiacie.
Przekazanie 30 tys. na budowę lotniska.
Podczas pamiętnej wizyty biskupa Jaczewskiego zaprosił na uroczystość artystów Filharmonii Warszawskiej.
Szkoły, dom kultury dla pracowników ordynacji, włącznie z salą teatralną, szpital, z którego mogli korzystać wszyscy.
Zdaniem Ignacego Paderewskiego XV ordynat, civis semper fidelis, był najofiarniejszym z obywateli polskich.
Można powiedzieć, że kontynuował dzieło ojca. Priorytetem było dalsze unowocześnianie majątku, zarówno pod względem infrastruktury, jak i zarządzania, a także dbałości o, jak byśmy to dziś powiedzieli, rozwój lokalnej społeczności. Lista jego dokonań, reform i inwestycji jest długa: cukrownia w Klemensowie, cegielnie i wapienniki, klinkiernia, ośrodki rozwojowe w postaci szkółek owocowych albo wytłuszczarni nasion w Zwierzyńcu, ochronka dla dzieci, dom kultury dla pracowników ordynacji, włącznie z salą teatralną, szpital, z którego mogli korzystać wszyscy mieszkańcy, rozwój sieci sprzedaży oraz wewnątrz ordynacyjna kolej wąskotorowa, łącząca Płoskie i Klemensów! Do tego dodać trzeba 156 folwarków, 36 młynów, 15 leśnictw, 14 cegielni, 3 browary oraz 2 tartaki i kamieniołomy. W efekcie na krótko przed wybuchem I wojny światowej majątek był potężny i miał mocne podstawy finansowe.
opracowanie: Maria Rzeźniak

  

 

 

  

Zapraszamy również do innego artykułu, w którym dr Jacek Feduszka opowiada o Maurycym Zamoyskim przy Pałacu Zamoyskich w Klemensowie: http://przewodnicyzamosc.pl/archiwa/2846
Ze zbiorów Biblioteki Narodowej w Warszawie prezentujemy „bilecik wejściowy”, którym Maurycy Zamoyski  zapraszał swoich gości na rozmowy polityczne w mieszkaniu przy ul. Senatorskiej w Warszawie.

Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” na Zamojszczyźnie.

Działające na terenie Zamojszczyzny gniazda sokole wchodziły początkowo w skład Okręgu Lubelskiego. Pochodzący z Zamościa nauczyciel, Tadeusz Gajewski reprezentował Zamojszczyznę w składzie Rady Okręgu Lubelskiego. Najwcześniej, ponieważ w 1923 r. zasiliło okręg w Lublinie, gniazdo utworzone w Zamościu. Było ono w przyszłości zalążkiem nowego okręgu sokolskiego, Okręgu Zamojskiego. Olbrzymią rolę w rozwoju sokolnictwa w Polsce i na terenie Lubelszczyzny odegrali Zamoyscy. Wystarczy wspomnieć, że Gniazdo „Sokoła” w Kozłówce było jednocześnie siedzibą rodzinną prezesa ZTG „Sokół” w Polsce, Adama hr. Zamoyskiego. Działali w Towarzystwie także jego synowie (Michał i Aleksander Zamoyscy) i przyszłe synowe (Maria i Jadwiga Brzozowska).
Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” w Zamościu założono prawdopodobnie już w 1922 r., ponieważ w lutym roku 1923 było ono organizatorem publicznego „wieczoru szkolnego”, który poświęcono 56 rocznicy powstania tej organizacji we Lwowie. Dedykowano je również swojemu patronowi, Tadeuszowie Kościuszce. Prezesem zamojskiego gniazda był inspektor szkolny, Tadeusz Gajewski, który na otwarciu uroczystości wygłosił słowo wstępne. Wieczór uatrakcyjnił występ chóru szkolnego pod kierunkiem dyrygenta C. Rybińskiego. Sokola drużyna gimnastyczna dała popis ćwiczeń pod kierunkiem nauczyciela zamojskiego gimnazjum i naczelnika gniazda, Józefa Magryty. Uroczysty wieczór zakończył zespół amatorski przedstawieniem (obrazem dramatycznym) „Powiew wolności”. Do założycieli i członków pierwszego zarządu zamojskiego „Sokoła” należeli: Kowalski – sekretarz (pracownik Sądu Okręgowego); Klaude – skarbnik (pracownik Sądu Okręgowego); Strzyżewski – gospodarz (naczelnik oddziału straży pożarnej) oraz pozostali członkowie zarządu: L. Ciesielski (komendant PP na pow. zamojski); Czołowski (urzędnik miejscowej poczty); Ludwik Garlicki (pracownik Sądu Okręgowego); Paczyński (prokurator); Tchórzewski (pracownik urzędu miasta). Zamojskie gniazdo „Sokoła” liczyło około 120 członków; dwie sekcje gimnastyki na przyrządach i chór.
W 1927 r. Okręg Lubelski TG „Sokół” skupiał już 22 gniazda (1700 członków) w tym 8 z Zamojszczyzny (712 członków): Biłgoraj (55); Hrubieszów (167); Komarów (20); Łaszczów (20); Szczebrzeszyn (76); Tomaszów Lubelski (90); Zamość (200); Zwierzyniec (84).  W 1928 r. powołano podokręg w Zamościu, który był strukturą raczej nieformalną. W jego skład wchodziły ww. gniazda  sokole. W tym czasie rozwijało się już kobiece sokolnictwo  i wśród 712 zamojskich „Sokołów” były 163 druhny i 140 sokoląt (tzw. dorostu). Osobny na Lubelszczyźnie, nowy Okręg Zamojski zatwierdzony został 14 kwietnia 1929 r., zgodnie z wnioskiem Rady Okręgu Lubelskiego. Skupiał wspomniane gniazda sokole. Termin zjazdu delegatów tych gniazd wyznaczono na 1 grudnia 1929 r. Pierwszy Zjazd nowego Okręgu Zamojskiego odbył się 15 grudnia 1929 r. w Zamościu. Celem zjazdu było wybranie władz Okręgu Zamojskiego.  Uczestniczyło w nim 28 delegatów z poszczególnych gniazd. W 1929 r. poszczególne gniazda liczyły następujące liczby członków: Szczebrzeszyn – 50 (10 druhen i 26 dorostu); Biłgoraj – 81 (35 druhen i 24 dorostu); Łaszczów 26; Tomaszów Lubelski 85 (38 druhen i 16 dorostu). Do gniazd przodujących z naszego terenu należały w tym czasie: Hrubieszów; Biłgoraj; Tomaszów Lub.; Zwierzyniec i Szczebrzeszyn.
Prezesem Okręgu Zamojskiego został Jan Pawłowicz z Hrubieszowa. Pierwszym wiceprezesem wybrano Faustyna Klaude z Zamościa. Drugim wiceprezesem został Adam Grabkowski ze Szczebrzeszyna. Sekretarzem obrano Tadeusza Gajewskiego z Zamościa. Na skarbnika wybrano St. Staraka z Zamościa, a na naczelnika Józefa Malesza z Tomaszowa. Zastępcą naczelnika został Józef Magryta z Zamościa. Przewodniczącą Okręgowego Wydziału Sokolic została Irena Lipnicka z Hrubieszowa, a jej zastępcą Ostrowska ze Szczebrzeszyna. Ponadto skład zarządu zasilili: Grabowska ze Szczebrzeszyna; Stefan Cybulski z Tomaszowa Lubelskiego; Hłasko z Łaszczowa; Leon Malinowski ze Zwierzyńca; Adam Sajkiewicz z Zamościa; Franciszek Wolski z Biłgoraja. Członkami Sądu Honorowego zostali: Bajkowski; Kiełczewski; Kowerski; Witold Kulikowski; Stroiński i Krystyna Malinowska. Do Komisji Rewizyjnej wybrano: ks. Remiszewskiego; Edwarda Pastuszyńskiego; Patkowskiego; Antoniego Ćwiżewicza i Wiśniewskiego. Na zjeździe podjęto uchwałę o wysokości rocznej składki członkowskiej na rzecz Okręgu w wysokości 1 zł od każdego członka.
W Polsce Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” działało sprawnie już w czasie zaborów; po odzyskaniu niepodległości; w okresie międzywojennym, ale zostało zdelegalizowane przez komunistów po II wojnie światowej. W okresie PRL było zakazane. Przez 50 lat (1939-1989) sokole gniazda, jeżeli w ogóle działały, to w konspiracji. Odrodzenie sokolnictwa nastąpiło dopiero w III Rzeczpospolitej Polskiej. W 1989 r. Jan Zamoyski (XVI ordynat) znalazł się w komitecie założycielskim, usiłującym reaktywować cele sokolnictwa. Gros komitetu założycielskiego stanowili przedwojenni Sokoli. Jan Zamoyski przed II wojną światową był w grupie członków „Sokoła” w Szczebrzeszynie. Biblioteka Narodowa w Warszawie przechowuje trzy plakaty dotyczące szczebrzeszyńskiego sokolnictwa. Udostępnia je na stronie internetowej „Polona”. Plakaty dotyczą organizowanych przez Towarzystwo Gimnastyczne  „Sokół” w Szczebrzeszynie festynów połączonych z popisami gimnastycznymi i licznymi atrakcjami towarzyszącymi. Afisze dotyczą imprez z lat: 1927 (11 września), 1928 (9 września), 1932 (2 września).  Patronem szczebrzeszyńskiego sokolnictwa był Hetman Jan Zamoyski. TG „Sokół” w Szczebrzeszynie posiadało własne boisko, na którym rozgrywało mecze. O jednym z nich wspomina „Jednodniówka” organizacji uczniów IV-go Państwowego Seminarium Nauczycielskiego Męskiego im. Zamoyskich w Szczebrzeszynie. Mecz rozegrano pomiędzy TG „Sokół” w Szczebrzeszynie, a SKS „Junak” w Szczebrzeszynie w dniu 2 lutego 1927 r. na stadionie sokolim. Temat zamojskiego sokolnictwa znalazł także odzwierciedlenie w opracowywanej przez Andrzeja Kędziorę Zamościopedii (link poniżej). Niniejszy artykuł stanowi zaledwie zalążek do opracowania historii sokolnictwa na Zamojszczyźnie.
.
opracowanie: Ewa Lisiecka
Źródło:
  1. Zdzisław Pawluczuk. Towarzystwa Gimnastyczne „Sokół” Okręgu Lubelskiego w latach 1905-1939. Prace naukowe Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie.
  2. Zbiory Biblioteki Narodowej w Warszawie udostępnione w domenie publicznej na stronie „Polona”.
  3.   Andrzej Kędziora. Zamościopedia. http://www.zamosciopedia.pl/index.php/so-ss/item/4381-sokol-towarzystwo-gimnastyczne
  4. Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” w Hrubieszowie w opracowaniu Marka Ambrożego Kitlińskiego: linki poniżej
  5. http://lubiehrubie.pl/wiadomosci/85-lat-tg-8222sokol-w-hrubieszowie
  6. http://lubiehrubie.pl/wiadomosci/hrubieszow-tradycyjnie-grobowiec-prezesa-towarzystwa-gimnastycznego-sokol-zostal-uporzadkowany
  7. Mirosław Józef Tereszczuk. Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” w Tomaszowie Lubelskim dawniej i dziś.

Szkolenie w Kazimierzu Dolnym.

Informujemy, że w dniach 14 i 16. 03. [czwartek i sobota] odbędzie sie szkolenie w Kazimierzu Dolnym – spacer szlakiem Jerzego Kuncewicza w 35 rocznicę śmierci.
Spotkanie godz. 11.00 pod GG Muzeum Nadwiślańskim przy Rynku. Udział darmowy.
Na spacer zaprasza szefowa Kuncewiczówki.

Herby w dom Zamoyskich. cz. I.

Herbowi stanowili w Polsce elitę państwa. Oprócz króla i kościoła tylko oni mogli posiadać ziemię. Stanowili zwartą i solidarną grupę społeczną. Byli świadomi swojej odrębności, wyższości i siły. Kumulowali wśród „swoich” urzędy, zaszczyty i przywileje. Herb przyznawany był w Polsce całemu rodowi raz na zawsze. Dziedziczenie pomnażało zatem liczbę szlachty. Odmiennie niż w krajach zachodu, gdzie herb nadawano konkretnej osobie i nie był on dziedziczony. W XVIII w. aż 10 % społeczeństwa w Polsce posiadało herb. Towarzyszyło temu silne rozwarstwienie ekonomiczne. Powodowało ubożenie niektórych warstw elitarnych.
Niemniej herb zapewniał ciągłość rodu. Pieczętował przynależność do stanu uprzywilejowanego. Nie inaczej było w przypadku rodu Zamoyskich herbu Jelita. Jan Zamoyski, nie negując polskiego systemu dziedziczenia szlachectwa, asekurował się jednocześnie przed rozdrobnieniem majątku. Gwarantował mu to statut Ordynacji Zamojskiej, którego postanowienia czyniły majątek niepodzielnym, zarządzanym przez najstarszego potomka linii męskiej. Pozwoliło to na utrzymanie Ordynacji niemal w całości do 1944 r.  Innym sposobem na utrzymanie stanu posiadania, a nawet jego pomnażanie, były właściwe ożenki. Z wniesieniem pokaźnego wiana, odpowiednio dobrana partia, wnosiła niejako w dom Zamoyskich herb znakomitego rodu, co gwarantowało koneksje z należnych przywilejów, układów politycznych i społecznych itp.
Analizę herbów wprowadzonych w „dom Zamoyskich” rozpocząć wypada od Jana Zamoyskiego*. Poprzez czterokrotny ożenek wszedł on bowiem w koligacje rodzinne z najpotężniejszymi rodami ówczesnej Rzeczpospolitej: Ossolińskimi, Radziwiłłami, Tarnowskimi, czy też królewską rodziną Batorych. Pierwsza żona Jana Zamoyskiego, Anna Ossolińska była córką chorążego lubelskiego, Jana Ossolińskiego herbu Topór  i Anny Orzechowskiej herbu Rogala. Ślub doszedł do skutku (przypuszczalnie) w 1571 r. Z Ossolińskimi Jan Zamoyski spokrewniony był już wcześniej, poprzez ponowny ożenek ojca, Stanisława Zamoyskiego z ww. Anną Orzechowską (macochą i teściową Jana), siostrą podkomorzego chełmskiego Pawła Orzechowskiego herbu Rogala http://przewodnicyzamosc.pl/archiwa/79 , właściciela zamku w Krupem (od 1577 r.). Ród Ossolińskich wyróżniał się w XVI w. wśród polskich rodów. Należeli co prawda, podobnie jak Zamoyscy, do średniozamożnej szlachty, ale wywyższało ich to, że ród Toporczyków był jednym z najstarszych rodów herbowych. Łączyło ich pokrewieństwo z zasłużonym dla Korony rodem Tęczyńskich. Ponadto Jan Zamoyski dzięki temu ożenkowi korzystał z protekcji i układów kasztelana sandomierskiego, Hieronima Ossolińskiego, prawnego opiekuna Anny po śmierci ojca.
Kolejnym ożenkiem wiąże się Jan Zamoyski z jednym z najpotężniejszych, polsko-litewskim  rodem magnackim, Radziwiłłami herbu własnego Trąby. Długo zabiegał o rękę Krystyny Radziwiłłówny, którą mu obiecano dopiero w 1577 r., po jego nominacji na podkanclerzego koronnego (1576 r.). Wcześniej jako starosta bełski i sekretarz królewski nie stanowił dla Radziwiłłów dobrej partii. Wykorzystywano chętnie jego zapobiegliwość i zaradność, korzystano z usług, ale odmawiano ręki Krystyny. Nawet po ślubie rodzina Radziwiłłów uważała to małżeństwo za mezalians. Niemniej w obliczu wysokiej nominacji Zamoyskiego, postawiono go w poczet cennych sojuszników politycznych w Koronie. Ślub ten był kolejnym, łączącym rody Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Radziwiłłowie trwale wiązali się poprzez ożenki sióstr z koronnymi rodami, zwiększając tym samym swoje wpływy na ziemiach polskich. Zamoyskiemu natomiast małżeństwo z Krystyną Radziwiłłówną zapewniło trwałą pozycję wśród warstwy magnatów. Niestety Zamoyski ponownie owdowiał i szykował się do kolejnego ożenku, sięgając jeszcze wyżej, po rękę bratanicy króla.

  • rody spokrewnione z Zamoyskimi na przykładzie herbu złożonego Jana Zamoyskiego:

Herb Jana Zamoyskiego

 W części drugiej kolejne herby rodów spokrewnionych z Janem Zamoyskim i Tomaszem Zamoyskim, który wprowadził w „dom Zamoyskich” herb znakomitego rodu Ostrorogów.
opracowanie: Ewa Lisiecka
Źródło:
  1. Starodruk z 1642 r. dot. Ossolińskich – herb Topór. Udostępnia Biblioteka Narodowa w Warszawie.
  2. Starodruk z 1564 r. z Biblioteki Radziwiłłów w Nieświeżu – herb Trąby. Podręcznik retoryki z 1645/55 z Archiwum Radziwiłłów – herb Trąby. Dokumenty udostępnia BN W-wa na stronie Polona.

 

Pomnik Unii Lubelskiej w Lublinie.

W 2019 roku upływa 450 lat od podpisania Unii Lubelskiej (1569-2019). Pierwszy, kamienny obelisk upamiętniający w Lublinie to wydarzenie, usunięto 200 lat temu, w 1819 r. Na ustawienie następnego pomnika, zgodę u cara Aleksandra I  uzyskał Stanisław Staszic w 1823 r. Pomnik odlano z żeliwa w hutach kieleckich. W późniejszym okresie licowano go granitowymi płytami. Obelisk o wysokości 13 m ustawiony został w 1826 r. na kwadratowym podeście, na specjalnie usypanym w tym celu kopcu. Płaskorzeźba przedstawia personifikację Polski i Litwy oraz tarcze herbowe: Orła Białego i Pogoni. Otaczający obelisk parkan pochodzi z pocz. XIX w. Te ogólne informacje na temat pomnika są w zasadzie znane i przytaczamy je tutaj z ogólnodostępnej Wikipedii:  https://pl.wikipedia.org/wiki/Pomnik_Unii_Lubelskiej_w_Lublinie
Mniej znane informacje. Pomnik Unii Lubelskiej został uwieczniony na „Planie miasta Lublina” Józefa Ryt Sławińskiego z 1829 r. tj. trzy lata po jego postawieniu. Na planie oznaczono go numerem 28,  obok Placu Musztry pomiędzy ulicami: Krakowskie Przedmieście i Zielona. Na załączonym wycinku mapy (planu) widnieją w pobliżu pomnika ponadto: Pałac Komisji Wojewódzkiey (nr 20); Kościół Kapucynów (nr 7); Koszary, Staynia i Reytschul Kawaleryi (nr 26); Komora Celna i Dom Obwodu Lubelskiego (nr 21); Kościół PP Poczętek (nr 8).
Na barwnej litografii przedstawił Pomnik Unii Lubelskiej około 1858 r. Adam Lerue szkicując „Kościół Kapucynów w Lublinie”, znajdujący się niemal na wprost obelisku. W zasobach Biblioteki Narodowej w Warszawie, udostępnionych na stronie internetowej „Polona” oprócz ww. dokumentów znajduje się także bardzo interesujące zdjęcie z 1874 r., wykonane przez Wandę Chicińską (ok. 1850-1938), zatytułowane „Plac przed Rządem Gubernialnym”. Pomnik ma już ogrodzenie i cztery ławeczki dookoła, uwidocznione na zdjęciu. Niezwykle interesujące są także budynki planu drugiego.
W roku 1876 krótką wzmiankę o pomniku Unii Lubelskiej zawarł Władysław K. Zieliński w swoim „Opisie Lublina jako przewodniku dla zwiedzających miasto i okolice”, wydanym w Lublinie. Cytat: „Tu wśród zieleni drzew i kwiatów na wyniosłym kopcu wznosi się Pomnik Unii, jest to kolumna żelazna, 46 stóp wysoka, na której od strony ulicy są postacie Jadwigi i Jagiełły z herbami łączących się narodów, po bokach zaś rok założenia 1569 i rok odnowienia 1825. Pomnik ten w miejsce dawnego kamiennego postawionego przez Zygmunta Augusta wznieść kazał Cesarz Aleksander I kosztem swoim. Na placu tym, w pobliżu pałacu Radziwiłów (dziś Pałac Gubernatorski) szlachta litewska przez cały ciąg sejmu r. 1568 i 1569 obozowała”.  Autor pomylił nieco fakty dotyczące pomnika, co w sposób rzetelny podsumowała w swojej książce-przewodniku przywoływana poniżej autorka.
Uzupełniając wiedzę o Pomniku Unii Lubelskiej warto również przytoczyć jego historyczny opis z „Ilustrowanego przewodnika po Lublinie” Marii Ronikierowej (wyd. 1901 r.). – cyt.: „Na pamiątkę dopełnionej w roku 1569 Unii król Zygmunt August wystawić kazał na placu Litewskim przed swym pałacem, który za żoną Barbarą Radziwiłłówną otrzymał w posagu, Pomnik w części murowany, w części kamienny, z postaciami Władysława Jagiełły i Jadwigi, który przetrwał aż do 1820 r. Gdy w latach 1819-1820 rozbierano mury bonifraterskie, przewrócono z polecenia Domańskiego, prezesa komisyi wojewódzkiej, kolumnę pomnika, i porozbijano na części razem z posągami Jagiełły i Jadwigi. Następnie za pozwoleniem cesarza Aleksandra I, który odwiedził Lublin, wzniesiono obelisk żelazny, mający 46 stóp wysokości, z żelaza cały, w rządowej giserni odlany, kosztował 30,000 złp. Do wzniesienia tego pomnika przyczynił się niemało Stanisław Staszic, o wiele większą zdobyłby wdzięczność potomnych, gdyby zamiast nowego, przyczynił się do zachowania poprzedniego pomnika. Na piedestale znajduje się w płaskorzeźbie dwie postacie niewieście, przedstawiające Koronę z Litwą i napisy „Połączenie Litwy z Koroną”; „Epoka pomnika MDLXIX”; „Odnowiony roku MDCCCXXV”.  Chociaż nosi datę 1825 r., pomnik postawiony był w lecie 1826 roku, dnia 26 sierpnia. 1857 r. był odnawiany; pomalowanie pomnika, pozłocenie liter kosztowało rubli 51 kop. 61 – uskuteczniona była ta restauracja pod kierownictwem inżyniera Bieczyńskiego, przez Roberta Bielińskiego, w listopadzie 1857 r. Obecnie znowu potrzebuje restauracji, gdyż na zewnątrz znajduje się w bardzo smutnym stanie opuszczenia – rdza przejada i szczerbi żelazo niezabezpieczone malowaniem od wpływów i zmian atmosfery.”  
Sylwetka pomnika znana jest również z pocztówek. Jedna z nich została wydana w Lublinie w 1906 r. Pocztówkę wykonano na podstawie litografii A. Rembowskiego. Warto zwrócić uwagę na drewniane wówczas ogrodzenie wokół obelisku. Dwie kolejne zostały wydane w Krakowie: w 1917 r. i  przed 1932 r.
 

opracowanie i zdjęcia: Ewa Lisiecka
źródło:
– zasoby Biblioteki Narodowej w Warszawie, udostępnione na stronie internetowej „Polona”.

 

 

Szarogród nad Kiełbaśną cz. III.

Aleksander Janowski, polski podróżnik, pionier krajoznawstwa i współzałożyciel PTK, w swoich odczytach o Podolu, wydanych w Warszawie w 1908 r., zawarł zaledwie kilka zdań o Szarogrodzie, mieście (twierdzy) założonym przez Jana Zamoyskiego w 1585 r. (obecnie na Ukrainie). W odczycie zatytułowanym „Baszta w Szarogrodzie” napisał: „Z zamku stawianego przez Jana Zamoyskiego pozostały jeszcze baszty. Po turkach zaś, którzy tu rezydowali, wznosi się bazar – karawanseraj. Jest to czworobok murów z dwiema bramami na przestrzał. Wewnątrz mieszczą się sklepy. Na noc obie bramy wejściowe zamykano i karawanseraj stanowił jak gdyby obronną forteczkę. Liczne zaułki, duże ganki, na których załatwiają się przeróżne sprawy gospodarstwa domowego nadają miasteczkom Podola jakiś ogromnie swoisty, wschodni wygląd; zda się, pozostał tu duch władców, wyznawców koranu,  z ich dziwną flegmą, spokojem, no… i brudem, pomimo parokrotnych dziennych oblucji”.
Szarogród został uwidoczniony na kilku XVII w. mapach Podola. Udostępnia je Biblioteka Narodowa w Warszawie. Pod nazwą Szarigrod miasto oznaczono na mapie z 1665 r. – „Basse Podolie, ou palatinat de Braclaw tire de la Grande Ukraine, du. S. r le Vasseur de Beauplan” Nicolasa Sanson (1600-1667). Mapka została wydana w Paryżu w 1665 r.

Na kolejnej mapie Podola (Palatinum Podoliensis), wydanej w 1670 r. w Amsterdamie przedstawiono miasto także jako Szarigrod – „Ukrainae pars; quae Podolia palatinatus vulgo dicitur”,  Joan Blaeu  – Guillaume le Vasseur (ca 1600-1675) – de Beauplan. Mapa to ręcznie kolorowany miedzioryt o wymiarach 45 x 54 cm.

Kolejna mapka prezentująca Szarogród , wydana w Amsterdamie około roku 1690, została nakreślona przez Johannesa Ram’a (1648-1693). Nosi nazwę: „Regni Poloniae et Ducatus Lithuaniae, Volhyniae, Podoliae, Ucraniae, Prussiae, Livoniae exactissima descriptio”.

W 1686 r. Gerard Valk (1650-1726) uwidocznił Szarogród na mapie „Typus generalis Ukrainae sive palatinatum Podoliae, Kioviensis et Braczlaviensis terras nova delineatione exhibens”.

   

Pierwszy rozbiór Polski rozdzielił Podole na dwie części. Wschodnia część do drugiego rozbioru w 1793 r. pozostawała przy Rzeczypospolitej. Potem przeszła pod panowanie Rosji. Zachodnia część Podola należała do Austrii już od pierwszego rozbioru w 1772 r. Wiedeńska mapa Franz’a Johan’a Joseph’a von Reilly z 1798 r. „Die koniglichen Republik Polen Woiwodschaft Podolien: und die untere Polonische Ukraine nahmlih die Woiwodschaft Braclaw oder Klein-Polens sudlicher Theil” uwidacznia Szarogród tuż przy austriackiej granicy rozbiorowej. U schyłku XVIII w. pod zaborem rosyjskim obszar Podola powiększył się o tereny na wschodzie za Latyczowem, Barem i Szarogrodem. Na przestrzeni wieków granice Podola były płynne, wchodząc w skład: województwa podolskiego; guberni podolskiej; Podola austriackiego (galicyjskiego); Podola rosyjskiego, a nawet Bracławszczyzny.

Opracowanie: Ewa Lisiecka
Żródła:
1. Mapy udostępnia Biblioteka Narodowa w Warszawie w domenie publicznej na stronie internetowej „Polona”.
2. Oskar Kolberg. Podole. wydanie 1994 Poznań. Udostępnia BN W-wa.

Zapraszamy naszych Czytelników do artykułów:

1. Szarogród cz. I – http://przewodnicyzamosc.pl/archiwa/8527

2. Szarogród cz. II. – http://przewodnicyzamosc.pl/archiwa/8575

 

Szarogród nad Kiełbaśną. cz. II.

Burzliwe dzieje Rzeczpospolitej w XVII w. odcisnęły swoje piętno także na mieście kresowym, jakim był Szarogród założony przez Jana Zamoyskiego. Pierwszym ciosem był opisany w cz. I. artykułu kozacki napad w 1595 r. W tym czasie ucierpiały jednak same przedmieścia. Zamek nie został zniszczony, bowiem był broniony przez załogę złożoną z Kozaków wiernych Rzeczpospolitej. Kozacy szarogrodzcy towarzyszyli wiernie w bojach zarówno Janowi Zamoyskiemu jak i jego synowi. Młody, 19 letni zaledwie Tomasz Zamoyski stał w roku 1612 na czele chorągwi kozackiej i właśnie pod Szarogrodem próbował „sił swoich marsowych”. Po walkach u boku hetmana Żółkiewskiego zamierzał od 30 października 1612 r. spędzić w Szarogrodzie zimę, ale już następnego dnia zmuszony był na czele 4000 żołnierzy wyruszyć w pogoń za nieprzyjacielem. Po potyczkach z Tatarami, do Szarogrodu przyprowadzono 84 jeńców, których Tomasz Zamoyski ofiarował królowi i senatorom. W Szarogrodzie odpoczywał dwa miesiące. Nie lubił wojny, nie nadawał się do niej będąc pokojowego usposobienia i wątłego zdrowia. Pomimo tego stał zbrojnie na granicach kresowych i sprawował osobiście pieczę nad licznym garnizonem amunicji i miastem.
Szarogród miał w tym czasie cztery dzielnice: Staromiejską (z zamkiem); Nowomiejską (kościół, cerkiew) i przedmieścia- Sieńkowce i Hebalówkę.  Wójtem był niejaki Babski; proboszczem ks. Płaczkowski. Pośród szlachty, która przybywała do Szarogrodu (dla bezpieczeństwa i czasami dla zabawy) był niejaki Politański, który trzymał prym wśród braci szlacheckiej. Miasto posiadało łaźnię miejską, sklepy w ratuszu, który pobudowano obok zamku. Zamek wchodził w skład fortyfikacji miejskich. W obszernych lochach były składy win włoskich i niemieckich. Miasto miało szpital i szkółkę. Dwór młodego dziedzica, Tomasza Zamoyskiego, obfitował w ludzi światłych i wykształconych. Byli wśród nich: Marcin z Tarnowa; Mikołaj Marchocki; Andrzej Chrząstowski; Jakub Wiernek (komendant zamku i porucznik chorągwi husarskiej); Piotr i Jan Oleśmniccy (Oleśniccy?) oraz Stefan Chmielecki. Szarogród był ulubionym miastem Tomasza Zamoyskiego (Rolle używa nawet określenia „ukochanym”).  Jesienią 1613 r. Tomasz Zamoyski ponownie stawił się w Szarogrodzie celem obrony ziemi podolskiej przed Tatarami. Natomiast w 1618 r. uczestniczył pod wodzą Żółkiewskiego w walkach pod Kamieńcem. W tym czasie utracił dużą liczbę Kozaków z dworu w Szarogrodzie. Po raz ostatni odwiedził Szarogród w 1624 r. z tysiącem piechoty, sześcioma działami i dwunastoma wozami strzelb i innej broni. Forteca pomieściła całe to wojsko, co świadczy o jej ówczesnych rozmiarach. Przez ostatnie lata swego życia  (12 lat) Tomasz Zamoyski nie zaglądał już na Podole. Choroba i obowiązki kanclerskie zatrzymały go w Warszawie i w Zamościu. Zmarł w 43 roku życia w 1638 r.
W Szarogrodzie mieli swoją rezydencję jezuici, na których fundację (wg Niesieckiego) Tomasz Zamoyski przeznaczył testamentem 70. 000 zł, a 30 tys. zł dodała wdowa po nim. Jak dotąd nie potwierdzają tego źródła historyczne – pisał J.A. Rolle. Czarny okres Szarogrodu rozpoczął się pogromem polskich hetmanów pod Żółtymi Wodami. Najpierw wieści te pozbawiły miasto załogi, która nawet nie szukała schronienia po okolicznych miastach (Bar, Kamieniec, Międzybóż), ale od razu udała się do Zamościa. W czasie powstania Chmielnickiego Szarogród poddał się bez jednego wystrzału na początku sierpnia 1648 r.  Miasto stojące u wrót Ukrainy stało się siedliskiem zbuntowanego chłopstwa i ośrodkiem zarzewia niepokojów kozackich. W 1649 r. próbował odzyskać Szarogród Mikołaj Ostroróg., podczaszy koronny. Stanął pod zamkiem 13 marca, ale odstąpił od oblężenia z uwagi na brak broni i ludzi, którzy mogliby dokonać szturmu twierdzy należycie opatrzonej przez Zamoyskich, z czego skwapliwie skorzystali zajmujący miasto Kozacy. Rok później zajął miasteczko posłany przez Chmielnickiego Neczaj na czele 30 tys. żołnierzy. W 1653 r., przed Wielkanocą stanął pod Szarogrodem Piotr Potocki herbu Pilawa na czele 27 chorągwi, czyniąc z tego miejsca wypady na Ukrainę. Jednak w listopadzie 1653 r. ponownie Chmielnicki zajął Szarogród na czele 20 tys. oddziału Kozaków, korzystając z pomocy chana, który koszem rozłożył się pod Debreczynem. Rok później (1654 r.) ponownie wojsko polskie stanęło pod Szarogrodem. Dowódcami byli wówczas: Stanisław Potocki, hetman wielki koronny i Stanisław Lanckoroński, hetman polny koronny. W 1664 r. miasto odwiedził król Jan Kazimierz. Od 1672 r. rozpoczęło się w mieście ponownie panowanie kozackie, a później tureckie .
Po Zamoyskich włość szarogrodzka przeszła na Koniecpolskich. Wiano Joanny Barbary Zamoyskiej, kanclerzanki wielkiej koronnej (córki Tomasza Zamoyskiego) wynosiło 500.000 zł, ale zamiast gotówki otrzymała włość szarogrodzką i kraśniańską o siedmiu kluczach.  Po matce majątek ten otrzymał syn, Stanisław Koniecpolski. W skład włości szarogrodzkiej wchodziły w tym czasie: Popowce; Kraczmarów; Łuka; Karyszków; Dolhowce; Onopkowce; Konatkowce; Karczyńce; Nastasów; Żorawiczka; Plebanówka; Ułaszkowce; Toropowa; Przepiórczyńce; Śledzie; Politanki; Szanderówki; Rozniatówka; Wołodykowce; Iwaszkowce; Wasylowa; Mikulińce; Terletyńce; Ternówka; Karaczowa; Łuka karaczowska; Moleńsko; Jaroszków; Wyniosłe; Gielów; Stepankowce; Łozowa. Turcy po opanowaniu Szarogrodu nazywali go Małym Stambułem (Kuczuk Stambuł). Około 1715 r. zrujnowany zamek szarogrodzki został częściowo odrestaurowany. Osiadł w nim gubernator. Służba pałacowa, sprawowana przez kilkudziesięciu Kozaków miała za zadanie bronić mieszkańców od hajdamaków i hultajów. Nowi osadnicy założyli pod miastem kolonię nazwaną Słobodą, mianowaną tak od zapewnionych im ulg i swobód.  W XVIII w. coraz częściej zapuszczały się w te strony wojska rosyjskie. Obsadzały swoimi załogami miasteczka wokół Szarogrodu. W połowie XVIII w. wygasł ród Koniecpolskich, w rękach których miasto pozostawało do 1720 r. Ostatni właściciele nie dbali już jednak o swoje dobra podolskie.
Zniszczony kościół w Szarogrodzie odnowiono dopiero w 1717 r. Klucz szarogrodzki dostał się w ręce krewnego Koniecpolskich, Jana Walewskiego, podobnie jak włość kraśniańska. Dobra te chciał od niego zakupić wojewoda kijowski, Stanisław Lubomirski, ale nie otrzymał na to zgody Walewskiego. Czego Lubomirski nie dokonał transakcją, zdobył fortelem. Miał na dworze niejakiego Walewskiego (imiennika Jana). Dał mu 100.000 zł i namówił do kupna włości. Majątek był wart miliony, ale Jan Walewski nie miał orientacji w ocenie swoich dóbr i sprzedał włości na Podolu. Nowy właściciel już w 1726 r. zrobił zapis na kościół św. Floriana w wys. 500 złp. Majątek zasiedlał osadnikami z sanockiego i przemyskiego. Włość szarogrodzka składała się wówczas z miasteczka i 37 wiosek. Przed zaborem tureckim włość szrogrodzka i kraśniańska liczyły łącznie 61 miasteczek i 99 wiosek. W 1775 r. decyzją sejmu rozbiorowego dobra szarogrodzkie otrzymała córka Józefa Sosnowskiego, który rzekomo wygrał je w karty od Lubomirskiego. Ludwika z domu Sosnowska wyszła za mąż za Ludwika Lubomirskiego otrzymując dobra szarogrodzkie w posagu. Drugiej z córek Sosnowskiego, Kazimierze przypadły pobereskie majętności, które wniosła wianem Platerowi. Mariaż Ludwiki sprawił, że Szarogród ponownie znalazł się w rękach Lubomirskich. Nowi właściciele nie mieszkali jednak w mieście, którym w ich imieniu rządzili pełnomocnicy. Pod rządami Lubomirskich włość uległa zmniejszeniu o połowę na skutek sprzedaży części majątku.
Około 1850 r. książę Jerzy Lubomirski s. Henryka odstąpił szarogrodczyznę  księciu Romanowi Sanguszce.  Nowy właściciel naprawił walący się już wtedy zamek Zamoyskiego, usunął gruzy z miasteczka, odrodził gospodarkę rolną, leśną i fabryczną.  Na przestrzeni trzech wieków Szarogród pozostawał w rękach czterech rodów: Zamoyskich, Koniecpolskich, Lubomirskich i Sanguszków, nie licząc Sosnowskiego, w którego posiadaniu był krótko. Natomiast Walewski miał tylko pewne sumy na tych dobrach zabezpieczone. W 1776 r. Szarogród był po Mohylewie najludniejszym miasteczkiem z liczbą 1124 mieszkańców. Kościół p.w. św. Floriana przez 63 lata (od 1648r. do 1715 r.) był w ruinie. W tym czasie był wzmiankowany jako murowany „niedokończony” – bez dachu i tynkowania, bez okien i sklepienia. Wzmiankowano już cztery ołtarze: św. Antoniego; św. Jana Nepomucena; św. Anny – boczne oraz ołtarz główny Pana Jezusa. Ostatnia konsekracja z 1750 r. została przeprowadzona przez biskupa bellineńskiego, sufragana kamienieckiego ks. Orańskiego. W tym czasie nie było przy kościele zakrystii. Wyposażenie kościoła było skromne, chociaż uposażenie parafii było znaczne. Kościół odnowiono w 1844 r. kosztem parafian, zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz. Cmentarz kościelny okolono murem; dach kościoła pokryto blachą. W roku 1864 parafia liczyła 4. 357 osób i była szóstą z kolei na Podolu. Lubomirscy ufundowali w Szarogrodzie  klasztor i cerkiew Bazylianów.  W XVIII w. były tu szkoły bazyliańskie, do których uczęszczało 600 młodych mieszkańców miasteczka i okolic. Szkoły i klasztor dotrwały do 1793 r. Gmach po Bazylianach przeznaczono na inne cele. Miasto było w tym czasie pod zaborem rosyjskim. W 1797 r. powstała w Szarogrodzie szkoła duchowna niska (seminarium), którą z czasem zdegradowano do funkcji bursy (szkoły przygotowawczej).
„Taki to obecnie Szarogród – brudny, ciasny, mały, żydowski (…) lochy tylko na pola prowadzące dowodzą, jak dawniej znaczny obszar zajmowało miasto” – tymi słowami zakończył swoją opowieść o miasteczku J.A. Rolle. O dalszych i współczesnych losach miasta Zamoyskiego na Podolu możemy dowiedzieć się z Internetowego przewodnika turystycznego Ewy Korpysz:  Szarogród (Ukraina) – na pograniczu kultur – link: https://www.ciekawe-miejsca.net/przewodnik/europa/szarogrod_ukraina_na_pograniczu_kultur  oraz artykułu Dymytro Antoniuka z „Miasto trzech kultur” (Kurier Galicyjski Nr 12/2009) – https://www.kuriergalicyjski.com/images/archiwum/kg/pdf/kg_2009_7_83.pdf .
Literatura: Józef Antoni Rolle. Zameczki podolskie na kresach multańskich. wyd. Warszawa, Kraków 1880. s. 251-290. Udostepnia Biblioteka Narodowa w Warszawie na stronie internetowej Polona.
opracowanie: Ewa Lisiecka
zdjęcia z 2010 r. i linki do ww. stron internetowych udostępnione przez Ewę Dąbską

Monastyr w Szarogrodzie

Szarogród – studnia za murami.

Szarogród – stare mury twierdzy za monastyrem

zdjęcia archiwalne – cz. I – udostępnione w domenie publicznej przez Bibliotekę Narodową w Warszawie (Polona).
Inne relacje na temat Szarogrodu pod linkami:

Zapraszamy także do artykułów:

Szarogród cz. I – http://przewodnicyzamosc.pl/archiwa/8575

Szarogród cz. III – http://przewodnicyzamosc.pl/archiwa/8622

 

Szarogród nad Kiełbaśną. cz. I.

Kiedy w 1880 r. Józef Antoni Rolle opisywał Szarogród w książce „Zameczki podolskie na kresach multańskich..” była to już zaledwie licha mieścina ze śladami dawnego zamku Jana Zamoyskiego, przerobionego wówczas na mieszkanie. Miasto zostało wzniesione w XVI w. na skalistym urwisku (cyplu), co zapewniało mu naturalne warunki obronne. Dookoła rozpościerała się nieprzebyta puszcza, która dopiero pod koniec XIX w. ustąpiła miejsca ludziom zamieniającym stopniowo krajobraz w bezleśny step, całkowicie ogołocony z drzew. Włość Szarogrodzka składała się z dwóch części. Jedna z nich pozostawała w rękach biskupa kamienieckiego, Marcina Białobrzeskiego, który odstąpił ją Janowi Zamoyskiemu. Drugą część stanowiło niezaludnione pustkowie, które Zamoyskiemu nadał król Stefan Batory w celu kolonizacji  i budowy twierdzy obronnej na rubieżach Rzeczpospolitej. Część biskupia miała swoją historię wcześniejszą. Była to tzw. Kniaża Łuka. Jej dzieje sięgają końca XIV w., kiedy Podolem władał wielki książę litewski Witold, ten sam, który „składał hołd Jagielle”. Na Podolu był jednak samowładcą. To on pierwszy kolonizował Podole po oswobodzeniu tych nizin spod panowania Tatarów. Książę Witold nadał część ziemi Wasylowi Karaczewskiemu, swojemu wiernemu słudze, zalecając mu założenie osady, Kniażej Łuki. Potwierdził to przywilejem wydanym w 1383 r. w Połocku. Dokument ten zachował się w archiwum szarogrodzkim, a w czasach autora ww. pozycji, był przechowywany w Zakładzie Naukowym Ossolińskich. Nowy właściciel włości szarogrodzkiej nie wywiązał się jednak z powierzonego przez księcia Witolda zadania skolonizowania tego obszaru, bowiem puszcza, zwana wówczas Karaczowem, niewiele ustąpiła miejsca nowo powstającej osadzie.
Około 1500 r. Jakób Holeniszczowicz, kolejny właściciel uroczyska, przekazał je w spadku wnukowi, Mykicie Fomiczowi. Po 80 latach od tych zapisów spuścizna po Mykicie przeszła w ręce biskupów kamienieckich. W 1583 r. we Lwowie, Jan Zamoyski kanclerz wielki koronny, zamienił z biskupem Marcinem Białobrzeskim dobra kamienieckie na połowę miasteczka – Pragi pod Warszawą. Wcześniej Zamoyski otrzymał od króla Stefana Batorego tzw. pustki kresowe (1579 r.) położone w okolicach Karczmarzowa.  Już wówczas rozpoczął tam kolonizację, co spotkało się z ostrym sprzeciwem współczesnych mieszkańców, zarzucających mu samowolę. jednak Zamoyski uzbrojony niejako w łaskę i opiekę królewską, po zamianie dóbr z biskupami kamienieckimi założył w 1585 r. miasto Szarogród. Król uwolnił przywilejem na 20 lat mieszkańców od wszelkich podatków, publicznych danin i ciężarów. W nowo powstałym mieście Zamoyski zbudował warowny zamek, który miał służyć obronie okolicznych mieszkańców przed hordami tatarskimi. Król w późniejszym przywileju nadał zamkowi nazwę: Szarego grodku. Z czasem nazwa ewoluowała na Stary grodek, by po jakimś czasie przyjąć miano Szarogrodu. Jan Zamoyski przekształcił tę niewielką osadę w jedną z ważniejszych warowni na kresach wschodnich, której znaczenia nie doceniają dzisiejsi historycy.  Twierdza zapewniała obronę przed zbuntowanymi Kozakami i napadami Tatarów i Wołochów. Jan Zamoyski miał na kresach kilka fortów ku obronie Rzeczpospolitej: w Raszkowie; Jampolu i Krasnem. Szarogród jednak przewyższał te wszystkie fortece jako najlepiej zaopatrzony, stanowiąc poniekąd stolicę kresowych włości kanclerza. Szarogród wzbudził nawet podziw samych Turków (1634), którzy na długo po śmierci hetmana ponownie zagrozili polskim granicom kresowym.
W 1588 r. kolejny król, Zygmunt III nadał miastu prawo magdeburskie, targi sobotnie oraz trzy jarmarki: na Nowy Rok, na święto Trójcy Przenajświętszej i na św. Galla. Szarogród otrzymał prawo składu wina, wosku, soli i ryb. Od towarów zagranicznych cło było opłacane w pobliskim Barze. Kupcy z Turcji i Wołoszczyzny mieli obowiązek przez dwa dni prowadzić handel w Szarogrodzie, zanim ruszyli dalej z towarami. Herbem miasta został wizerunek św. Floriana, który miał z prawej strony tarczę z trzema włóczniami, w lewej zaś dłoni trzymał swój atrybut: naczynie z wodą do gaszenia pożarów. Miasto zgodnie z wolą Jana Zamoyskiego otrzymało nazwę od walecznego przodka rodu Zamoyskich, Floriana Szarego. Podobnie jak w Zamościu, Jan Zamoyski wydał Żydom przywilej zezwalający na osiedlanie się w miasteczku. Poniżej zamku, nad rzeką izraelici wybudowali bożnicę w stylu mauretańskim (poniżej na widoku), która przetrwała do czasów współczesnych. W tamtym czasie była to jedyna bożnica na obszarze ówczesnego Podola. W okresie panowania Turków nad Podolem, synagoga służyła jako dom modlitwy (meczet) wyznawcom proroka. W 1595 r. Jan Zamoyski szczególnie zabiegał o spokój na granicy z Turcją, był bowiem zaangażowany w dyplomatyczną misję osadzania na tronie multańskim Jeremiasza Mohyły. Zamoyski wezwał Kozaków do pomocy i wsparcia, ale ci odmówili prowadząc zaczepne i łupieżcze działania na tureckiej granicy. Uderzyli w końcu także na Szarogród, pustosząc i rabując jego okolice. Wiele wsi spalili doszczętnie. W Szarogrodzie ucierpiały przede wszystkim przedmieścia, ale miasto szybko wróciło do swojej dawnej świetności (1596r.).
W 1596 r. Jan Zamoyski ufundował w Szarogrodzie kościół p.w. św. Floriana, powierzając go także opiece św. Anny. Świątynia był trójnawowa, opatrzona trzema ołtarzami i skromnym uposażeniem wewnętrznym. Kościół konsekrował biskup kamieniecki, ks. Wołucki. W tym czasie osadnictwo katolików w Szarogrodzie było już znaczne.  Biskup apelował do wiernych w czasie konsekracji o wkład ofiarny na jego uposażenie. Urząd gubernatora i nadzorcy kresowych włości kanclerskich (w tym Szarogrodu) sprawował w tym czasie Andrzej Chrząstowski (stary i wierny sługa Zamoyskiego). Na apel biskupa zobowiązał się zadbać o uposażenie kościoła i cerkwi. Wcześniej Jan Zamoyski przeznaczył na ten cel (utrzymanie nowo fundowanej świątyni) dochody z Kniażej Łuki, późniejszej Plebanówki. Wioska jednak długo jeszcze nie dostarczała obiecanych dochodów, zatem Chrząstowski w imieniu Zamoyskiego obiecał 30 zł rocznie na utrzymanie kapłana, który miał ponadto otrzymać niewielki staw na rzeczce Kiełbaśnej pod Szarogrodem. Dodatkowo kościół uposażono dziesięciną z folwarku zamkowego; ogrodem „podle zamkowego” i placem na gumna i zabudowania plebańskie. Mieszczanie także łożyli na świątynię: „Lachowie i Żydowie” po dwa grosze; Ruś po 1 groszu – dawali do Baru. Za przykładem mieszczan i szlachta przyrzekła w dzień konsekracji dziesięcinę. Spisano w tym dniu stosowny akt na „cmentarzu przed kościołem”, który Jan Zamoyski potwierdził później w Zamościu 11 kwietnia 1599 r.
Omawiając dzieje Szarogrodu warto wspomnieć przy okazji postać Pawła Piaskowskiego, towarzysza wypraw wojennych Jana Zamoyskiego, który później służył na jego dworze w Zamościu. Po śmierci hetmana podjął opiekę nad jego synem Tomaszem. Zmarł w Szarogrodzie 15.11.1613 r.  W Katedrze Zamojskiej znajduje się epitafium Pawła Piaskowskiego, dzieło wykonano w stylu manierystycznym, przypuszczalnie w warsztacie szkoły gdańskiej van den Blocków. Syn kanclerza i hetmana wydał dwa przywileje na rzecz kościoła w Szarogrodzie.  Pierwszym z nich, podpisanym w Zamościu 11.08.1612 r., wyznaczył plebana dla szkółki, szpitala i szkółki kościelnej. Ponadto przyznał spory obszar gruntu jako uposażenie dla ww. fundacji. Dziesięcina od samego dziedzica spływała nie tylko z włości szarogrodzkiej, ale i z Karczmarowa, Łuki, Hoskowców, Tyklińca i Dołhowiec. Ponadto z łaźni miejskiej,  zbudowanej przez wójta w Szarogrodzie, trzeci grosz był przeznaczany dla proboszcza. Natomiast cechy rzemiosł otrzymały obowiązek sprzątania posesji wokół kościoła, pod karą trzech grzywien. Drugim przywilejem, wydanym 7.12.1618 r. i podpisanym w Szarogrodzie, Tomasz Zamoyski uwalniał osiadłych na ziemi plebańskiej od wszelkich powinności „czynszów, danin i posług miejskich” (oprócz szarwarków, stróżowania i rąbania lodu). Uposażenie kościoła musiało być wystarczające skoro Tomasz Zamoyski nie wspierał już świątyni dodatkowymi dotacjami w swoim testamencie, tak jak to uczynił w odniesieniu do innych kościołów. (c.d.n.)

 

zdjęcia: panorama Szarogrodu w latach 1900*, 1906, 1918 – udostępnia Biblioteka Narodowa w Warszawie na stronie internetowej Polona.
*Data podana przez BN w Warszawie nie jest ścisła, bowiem widok Szarogrodu pochodzi z Tygodnika Ilustrowanego Nr 218 z 1872 r. s. 116,  zatem ilustracja została wykonana w 1782 r. lub nawet wcześniej.

Zapraszamy naszych Czytelników do artykułów:

1. Szarogród cz. II – http://przewodnicyzamosc.pl/archiwa/8575

2. Szarogród cz. III – http://przewodnicyzamosc.pl/archiwa/8622

 

Opłatek przewodnicki.

W dniu 18 stycznia 2019 r. odbyło się, jak co roku, spotkanie przewodników zamojskich, którzy podzielili się opłatkiem z Kolegami i Koleżankami. Nie zabrakło także Honorowych Przewodników Koła w osobach Prezydenta Zamościa Marcina Zamoyskiego i ks. Błażeja Górskiego, kapelana przewodników oraz przedstawiciela Biura Promocji Miasta, Damiana Miechowicza. Przyjechali na spotkanie niezawodni przyjaciele Koła z Lublina i Lubartowa. Ze względu na żałobę narodową spotkanie miało skromną oprawę. Przewodnicy i ich Goście szybciej niż zwykle zakończyli wizytę w gościnnym jak co roku Barze „Asia”.

  

 

 

zdjęcia: Zbigniew Pietrynko

Informacja o pogrzebie.

Z przykrością zawiadamiamy, że w dniu 16.01.2019 r. zmarła  Mama naszego Kolegi – Janusza Kapeckiego. Msza Święta za duszę Zmarłej odbędzie się w Kościele p.w. św. Mikołaja w Szczebrzeszynie o godzinie 12:00 w dniu 18.01.2019 r. Prosimy Przewodników o uczestnictwo we mszy i pogrzebie. Zostanie zakupiona wiązanka od Koła Przewodników.

Rodzinie i bliskim Zmarłej składamy najszczersze kondolencje.

Januszu, Zosiu łączymy się z Wami w bólu po tej stracie.

Niech spoczywa w pokoju!