Księgozbiór doktora Kołakowskiego

Jego nazwisko nie budzi w Zamościu większych emocji. Niewiele osób potrafiłoby wskazać, gdzie mieszkał. Mało wspominają o nim badacze dziejów Akademii Zamojskiej. Starsi biografowie wszechnicy wprost odmawiają mu uznania i uważają za gorszego od pierwszych profesorów. I tylko krzyż ufundowany do kaplicy Akademii Zamojskiej wskazuje, że był człowiekiem religijnym i zamożnym.
Urodził się około 1600 roku jako syn Marcina Kołakowskiego herbu Kościesza. W 1616 roku rozpoczął studia w Akademii Krakowskiej, dwa lata później uzyskał tam bakalaureat. Później, w 1626 roku, przeniósł się do Zamościa, gdzie w roku następnym uzyskał doktorat z filozofii. W Akademii Zamojskiej wykładał filozofię naturalną i matematykę. Aby podnieść swoje kwalifikacje, zdecydował się w 1634 roku wyjechać do Padwy. Tam w 1635 r. uzyskał doktorat z medycyny, a potem powrócił do macierzystej uczelni, aby kontynuować karierę lekarza. W 1637 roku zakładał kolonię akademicką w Ołyce. Życie osobiste nie do końca układało się po jego myśli. W lutym 1640 roku poślubił córkę rajcy zamojskiego Jana Getnera, Cecylię. Zaślubiny zostały uczczone drukowanym panegirykiem, a małżonkowie zamieszkali w nowej kamienicy przy dzisiejszej ulicy Ormiańskiej 28. Niestety w ciągu trwającego 12 lat małżeństwa Kołakowscy nie doczekali się potomstwa. Cecylia zmarła 5 września 1652 r., jak podaje Jan Golliusz[1]. Profesor chyba nie płakał zbyt długo po stracie żony, bo wnet po jej śmierci wstąpił w drugi związek małżeński, tym razem z wdową po Samuelu Goldzie, mieszczką sokalską, Krystyną Hyttmerówną. Choć miała ona już syna z pierwszego małżeństwa, to Kołakowskiemu dziecka nie urodziła. Ich związek zakończyła dość szybko śmierć profesora jesienią 1655 roku.
Hieronim Kołakowski był człowiekiem zamożnym. Jako profesor Akademii Zamojskiej pobierał stosowną pensję, jako praktykujący lekarz otrzymywał wynagrodzenie za swą pracę. Prowadził również aptekę. Osiągnął z tej działalności zyski, które pozwoliły mu na ufundowanie srebrnej lampy do Kaplicy Akademickiej oraz zachowanego do dziś dużego krzyża ołtarzowego. Ponadto sprzedał Akademii w kwietniu 1645 roku część swojej kamienicy za kwotę 500 złotych, a najprawdopodobniej w testamencie ofiarował resztę, zapisując żonie tylko dożywotnie mieszkanie (co wywołało potem masę konfliktów i oparło się aż o sąd zamkowy). Do Almae Matri miały też trafić zasoby ruchome z majątku profesorskiego. Inwentarz sporządzony pod koniec listopada 1655 roku w obecności Macieja Bielenkowicza, Adama Kraśnickiego i Bartłomieja Myszczyka z ramienia ratusza oraz Marcina Fołtynowicza i Bazylego Rudomicza z ramienia Akademii Zamojskiej, najdobitniej pokazuje zakres działalności Hieronima Kołakowskiego. Same prace przy spisie trwały dwa dni. Najpierw spisano rzeczy najcenniejsze: złote guzy, szmelcowane i z rubinami, sześć łańcuszków w puszce oraz pelikana złotego i parę zausznic z diamentami, do tego woreczek z kwotą 11 złotych. Dodatkowo jeszcze wymienione zostały: sygnet pieczętny profesora, pierścień z szafirem. Z naczyń odnotowano złocisty pucharek, srebrną koneweczkę, lampkę i kufel oraz 7 sztuk srebrnych łyżek. Zastawa cynowa to garniec, kufel, pięć półmisków, trzy talerze, cztery przystawki oraz flasza. Nie mogło również zabraknąć kotłów piwnych i bań do destylacji.
Garderoba profesorska była dość skromna: jedna toga czamletowa, jedna czamletowa rewerenda podszyta popielicami, dwie sutanny, tabinowa na błękitnym płótnie i czamletowa wiśniowa, do tego wzorzysta, podszyta kunami czamara tabinowa i szara wilczura. Do tego z szat kobiecych znalazły się tu dwie spódnice, adamaszkowa w kolorze wiśniowym i fioletowa z tercjanelu, następnie komplet atłasowa alamoda z kabatem podszytym popielicami, błękitny atłasowy płaszczyk, stara wiśniowa katanka oraz kilka innych drobiazgów.
W rzeczach po zmarłym było również sporo dokumentów finansowych dotyczących zadłużenia zarówno samego zmarłego, jak i innych osób. Zwraca zwłaszcza uwagę kwota tysiąca złotych pożyczona przez Dawida Konstantynowicza, ale powtarzające się kwoty stu czy dwustu złotych świadczą o zamożności profesora.
Inwentarz obejmuje również aptekę oraz majątek nieruchomy, tj. kamienicę oraz grunt po folwarczku położonym na Przedmieściu Lwowskim. Apteka jest w pełni wyposażona, pełna szafek, szuflad, słojów, moździerzy, konewek, patelni, wag i innego niezbędnego sprzętu. Ciekawie prezentuje się również opis samej kamienicy. Była murowana, od strony rynku miała z jednej strony wspomnianą aptekę, a z drugiej bliźniacze pomieszczenie, wszystko zaopatrzone w solidne okiennice, rygle i zamki. Drzwi wejściowe były dębowe z metalowymi zawiasami. Na górze były dwie izby, w tym jedna bez pieca. Dolna izba była murowana, porządna, stara. Wnętrze domu ozdabiało 17 różnej wielkości obrazów, dwie szafy oraz trzy kilimy.
Zabudowania folwarczku były rozebrane, pozostały tylko lepiona winiarnia i słodownia, a i żywy inwentarz nie przedstawiał się imponująco. Część zapasów została nadszarpnięta przez wojsko.
Jednak było w inwentarzu profesorskim coś, na widok czego zabłysło oko i mocniej zabiło serce jednego z członków komisji. Książki. 134 tytuły. Potwory in folio, mniejsze in quarto i małe do ręki in octavo. Manuskrypty, albumy, atlasy, rzadkie druki. Po polsku, po łacinie, po włosku. Kompletny warsztat pracy profesora matematyki i filozofii naturalnej oraz praktykującego lekarza, otwartego na nowinki ze świata i trzymającego rękę na pulsie europejskiej nauki. Jakże wstydzić się powinien J. K. Kochanowski, który w „Dziejach Akademii Zamojskiej” pozwolił sobie pisać o zamojskim zaścianku czy zamojskim średniowieczu i przedstawiać profesorów z jak najgorszej strony.
W bibliotece profesora Kołakowskiego znajdowały się tymczasem książki tak specjalistyczne, że przepisujący protokół inwentaryzacji pisarz miejski, człowiek wykształcony, miał poważny problem z prawidłowym zapisem nazwisk autorów i tytułów. Były tam przede wszystkim dzieła medyczne. Można je podzielić na kilka działów.
 Dzieła ogólnomedyczne i opera omnia {dzieła wszystkie}
  • Petri Foresti opera omnia: Komplet dzieł Pietera Foreesta, holenderskiego lekarza zwanego „holenderskim Hipokratesem”, obejmujący obserwacje medyczne i chirurgiczne.
  • Ludovici Mercati opera omnia: Wszystkie dzieła Luisa Mercado, nadwornego lekarza królów hiszpańskich, dotyczące medycyny i chirurgii.
  • Universa medicina Joannis Ferneli: Podstawowy podręcznik medycyny autorstwa Jeana Fernela, który wprowadził terminy „fizjologia” i „patologia”.
  • Praxis medicinae Joannis Heurni: Nowoczesne ujęcie praktyki lekarskiej autorstwa Jana van Heurne.
  • Julii Claudii Caesaris Medici opera de ingresu ad infirmos: Dzieło Giulia Cesare Claudiniego dotyczące etyki lekarskiej i zachowania lekarza przy łóżku chorego.
  • Analdi de Vilanova opera divina: Prace słynnego średniowiecznego lekarza i alchemika Arnalda de Villanova.
  • Opera Epitome Galeni: Wyciąg z ogromnego dorobku Galena, stanowiącego fundament ówczesnej wiedzy medycznej.
Patologia, terapia i farmakologia
  • Danielis Schenerdi (Sennerti): Księgi trzecia i czwarta (w tym osobny tom o febrach) autorstwa Daniela Sennerta, jednego z najważniejszych autorów medycznych XVII wieku.
  • Florilegium Philippi Guilhelmi (Grülingii): Nowoczesne kompendium łączące wiedzę Hipokratesa, Galena oraz medycynę chemiczną (jatrochemię).
  • Basilica Himica Osuadi Crolii: Kluczowe dzieło Oswalda Crolla z zakresu farmakologii jatrochemicznej, opisujące m.in. preparaty antymonowe.
  • Medicinalia Consilia Antonii Venusti: Zbiór porad i konsyliów medycznych wybitnych lekarzy włoskich.
  • Felicis Plateri Praxis de vitiis: Prace Feliksa Plattera dotyczące diagnozowania i klasyfikacji chorób.
  • Guihelmi Rondolecii Methodus curandorum omnium morborum: Metody leczenia chorób wewnętrznych według Guillaume’a Rondeleta.
  • Donati Antonii de medendis humani corporis malis: Dzieło d’Altomare na temat leczenia chorób ciała ludzkiego.
  • Amatii Lusitani curationum medicinalis centuria secunda: Słynne „Centurie” – opisy przypadków klinicznych pióra Amatusa Lusitanusa.
  • Dionisii Fontani de curatione morborum internorum: Traktat o leczeniu chorób wewnętrznych Denysa Fontanona.
  • De conservanda valetudine schola salernitana: Słynny wierszowany kodeks zdrowia ze szkoły w Salerno.
Anatomia i chirurgia
  • Joannis Ursini de os(s)ibus: Traktat o osteologii (nauce o kościach) Jana Ursinusa, wydany w Zamościu w 1610 roku.
  • Anathomia Gasparis Bochini: Dzieło anatomiczne (Theatrum anatomicum Gasparda Bauhina, słynnego anatoma).
  • Anathomia Andreae Lauretii: Podręcznik anatomii autorstwa André du Laurensa.
  • Chirurgia [Phiorovanti] Leonardi: Włoskie dzieło Leonarda Fioravantiego poświęcone chirurgii.
  • Antonii Stupereti Chirurgia Metherologica: Prawdopodobnie podręcznik chirurgiczny (być może Chaumette’a).
Specjalizacje i inne
  • Gynaecorum Comentarii Felicis Plateri: Komentarze do chorób kobiecych.
  • De morbis oculorum Petri Matheoli: Osobna księga poświęcona chorobom oczu.
  • Mariani Sancti Medicina (De lapide renum): Praca poświęcona kamicy nerkowej.
  • Tractatus de podagra: Rozprawa o leczeniu podagry (dny moczanowej).
  • De plantis epitome Petri Andreae Matthioli: Skrócone dzieło o roślinach leczniczych (epitome zielnika).
  • Herbar[ium] Hypocratis: Zielnik przypisywany Hipokratesowi.
  • De dosibus illustrissimorum medicorum: Zbiór tekstów o dawkowaniu leków.
Ponad 20 autorów tworzyło w ciągu 100 lat poprzedzających zgon profesora, reszta to średniowieczni lub starożytni klasycy.
Matematyka
Geometria i Matematyka Ogólna
  • Christofori Clavii algebra in 4to: Podstawowy podręcznik algebry autorstwa Christophera Claviusa, jednego z najwybitniejszych matematyków jezuickich.
  • Christophori Cluccii [Clavii] Geometria practica: Dzieło poświęcone zastosowaniom geometrii w praktyce, również pióra Claviusa.
  • Elementa Euclidis authore Christophoro Clavio: Opracowanie klasycznej geometrii Euklidesa dokonane przez Claviusa.
  • Arithmeticae libri duo Adriani Metii: Podręcznik arytmetyki autorstwa Adriaana Metiusa, holenderskiego matematyka i astronoma.
  • Joachimi Forcii Opera: Dzieła Joachima Stercka van Ringelberga, który zajmował się m.in. matematyką i metodologią nauk.
Astronomia Matematyczna i Sferyczna
  • Adriani Metii primum mobile in 4to: Zaawansowane dzieło matematyczne dotyczące mechaniki nieba, sfery niebieskiej oraz trygonometrii sferycznej.
  • Epitome de Monte Regio: Skrót prac Regiomontanusa (Johannesa Müllera), kluczowego matematyka i astronoma renesansu.
  • Taumaturgus mathematicus Gaspari Seris [Ens]: Dzieło Kaspara Ensa traktujące o „cudach matematycznych”, czyli zadaniach i problemach matematyczno-fizycznych.
Inne dzieła techniczne
  • Vitruvii Boleonis [sic] de Architectura: Klasyczny traktat Witruwiusza o architekturze, oparty w dużej mierze na obliczeniach geometrycznych i proporcjach
Zarówno Christophorus Clavius, Gaspar Ens, jak i Adriaan Metius byli matematykami pracującymi za życia profesora Kołakowskiego.
Kluczowe traktaty filozoficzno-przyrodnicze
  • Hieronimi Cardani de subtilitate: Słynne dzieło Girolamo Cardano, stanowiące kompendium wiedzy o strukturze materii, zjawiskach fizycznych i osobliwościach natury.
  • Universae Theatrum naturae Joannis Bodini: „Teatr natury wszechświata” Jeana Bodina, systematyczny wykład o świecie fizycznym, elementach i zjawiskach meteorologicznych.
  • Plinii Secundi Navalis [sic] historia: Historia naturalna Pliniusza Starszego, antyczna encyklopedia przyrody, będąca fundamentem nauk przyrodniczych do czasów nowożytnych.
  • Phcore [Physicae] Clementis Tympleri: Prawdopodobnie Physicae Seu Philosophiae Naturalis Systema Methodicum, systematyczny wykład fizyki (filozofii przyrody) autorstwa Clemensa Timplera.
Filozofia człowieka i psychologia
  • De viribus immaginationis Thomae Freno [Fieno]: Traktat o sile wyobraźni, analizujący relację między procesami psychicznymi a ciałem.
  • Aristotelis Ethicorum libri decem: Etyka nikomachejska Arystotelesa, kluczowa dla zrozumienia filozofii moralnej i ludzkiej natury.
  • Disputationes de triplica universa Zanardii: Rozprawy Michała Zanardiego o potrójnym wszechświecie (niebieskim, elementarnym i mieszanym), badające sekrety filozofii w odniesieniu do mikrokosmosu, czyli człowieka.
  • Justi Lipscii de Constantia: Traktat etyczny Justusa Lipsiusa o neostoicyzmie
Struktura świata i kosmologia
  • Pomponii Mela De situ orbis libri tres: Klasyczne dzieło o położeniu świata, łączące geografię z opisem natury ziemi.
  • Strabonis geographia: Geografia Strabona, opisująca świat znany starożytnym, zawierająca liczne obserwacje przyrodnicze.
  • Mathephisica Suarez: Disputationes Metaphysicae Francisco Suáreza – choć jest to dzieło metafizyczne, stanowiło ono fundament logiczny dla rozumowania o bytach naturalnych.
  • Opera logica Jacobi Zabanelae: Dzieła logiczne Giacomo Zabarelli, które w tamtym czasie były niezbędnym narzędziem (metodologią) do uprawiania filozofii naturalnej
Dzieła Arystotelesa (Corpus Aristotelicum)
  • Opera Aristotelis: Kompletne wydanie dzieł Arystotelesa, obejmujące pisma z zakresu logiki, fizyki, metafizyki i biologii.
  • Aristotelis Ethicorum libri decem: Etyka nikomachejska, podstawowy traktat o moralności, cnotach i naturze ludzkiego działania.
Komentatorzy i opracowania (Arystotelizm renesansowy)
  • Opera logica Jacobi Zabanelae: Giacomo Zabarella był najwybitniejszym logikiem szkoły padewskiej; jego prace stanowiły klucz do arystotelejskiej metodologii badań przyrodniczych.
  • Universa philosophia de moribus Francisci Picolonomai: Francesco Piccolomini, wielki rywal Zabarelli, w tym dziele systematyzował arystotelejską etykę i filozofię moralną.
  • Hypperratha [sic] Galeni: Prawdopodobnie komentarze Galena do pism przyrodniczych, które łączyły tradycję medyczną z arystotelejską filozofią naturalną.
  • Quaestiones Andreae Antonii: Quaestiones in Porphyrii librum Isagogarum, czyli komentarze do wprowadzenia do kategorii Arystotelesa, autorstwa Antoniusa Andreae.
  • Summula magistri Joannis de magistris: Podręcznik filozofii (prawdopodobnie o charakterze scholastycznym), oparty na logice arystotelejskiej.
  • Epitome Doctorum moralis Theophis Golii: Opracowanie doktryny moralnej (etyki) dokonane przez Teofila Goliusa, popularne w kręgach akademickich
W bibliotece dominują autorzy, którzy w XVI i XVII wieku reinterpretowali myśl Stagiryty, dostosowując ją do potrzeb nowożytnej nauki.
Prawo kanoniczne i rzymskie
  • Collopcii Corpus Iuris Canonici Pauli Lancoloctii in 4to maiori: Korpus prawa kanonicznego w opracowaniu Giovanniego Paolo Lancellottiego.
  • Commentaria varia Antonii Gomezii Iuris Consul: Komentarze prawne Antonia Gómeza, wybitnego hiszpańskiego jurysty, którego prace nad prawem cywilnym były cenione w całej Europie.
Prawo saskie i magdeburskie
  • Digesta Żelechowii: Digestum iuris Saxonici provincialis autorstwa Benedykta Żelechowskiego, będące kompendium prawa saskiego.
  • Speculum Saxonum: Zwierciadło Saskie – fundamentalny zbiór prawa saskiego, regulujący ustrój i sądownictwo.
Prawo polskie i publiczne
  • O cłach in folio po polsku: Nieidentyfikowane bliżej dzieło dotyczące przepisów celnych w Rzeczypospolitej.
  • Similia iuris Poloni Dresneri Authore Bartholomaei Galascii: Komentarze do prawa polskiego autorstwa Tomasza Dresnera, opracowane lub przepisane przez Bartłomieja Gałaskę.
  • Statuta regni Priłuscii: Statuty Królestwa Polskiego Jakuba Przyłuskiego – jedno z najważniejszych opracowań polskiego prawa publicznego i prywatnego przed kodyfikacją Jana Herburta.
  • Gaspari Sensii Thesaurus Politicus: Thesaurus Politicus Gaspara Ensa, zawierający relacje, instrukcje i traktaty dotyczące spraw państwowych oraz ustrojów królestw.
Traktaty i podręczniki astrologiczne
  • Speculum astrologiae Francisci Jungeini: Speculum astrologiae Francesco Giuntiniego, jedno z najbardziej monumentalnych kompendiów wiedzy astrologicznej tamtej epoki.
  • Ptolemaei libri quadropartiti: Tetrabiblos Klaudiusza Ptolemeusza, fundament klasycznej astrologii zachodniej, dzielący wpływ gwiazd na cztery księgi.
  • Astronomia Guidonis [Bonati] libri qudropartiti Ptolomaei: Prawdopodobnie zestawienie prac Ptolemeusza z komentarzami XIII-wiecznego astrologa Guido Bonattiego.
  • [Guido] Bonati Astronomia: Liber Astronomiae Bonattiego, kluczowy podręcznik astrologii praktycznej i horarnej.
Tablice astronomiczno-astrologiczne (Ephemerydy)
Służyły one do precyzyjnego wyliczania położeń planet w konkretnych dniach, co było niezbędne do stawiania diagnoz lekarskich.
  • Ephemen[ri?]des: Tablice astronomiczne/astrologiczne określające położenie ciał niebieskich.
  • Ephemedes [Ephemerides] Davidis Organi Anni 1655: Nowoczesne tablice na rok bieżący (1655), co świadczy o tym, że Kołakowski czynnie zajmował się obliczeniami aż do śmierci.
  • Ephemendes [Ephemerides] David Organi in anno 1654: Tablice tego samego autora na rok poprzedni.
Astrologia poetycka i sferyczna
  • Julii Higinii P(o)eticon Astronomicum: Poeticon Astronomicon Higina, dzieło łączące wiedzę o gwiazdozbiorach z mitologią.
  • Hugonis Gwisii [de Groot] Syntagma: Syntagma arateorum Hugona Grotiusa, opracowanie antycznych poematów astronomiczno-astrologicznych Aratosa.
Literatura piękna, poezja i retoryka
  • Gofred po polsku: Polskie tłumaczenie poematu Torquato Tasso Jeruzalem wyzwolona w przekładzie Piotra Kochanowskiego.
  • Kochanowskiego Psałterz: Psałterz Dawidów Jana Kochanowskiego.
  • Jani Jacobi Emblemata: Zbiór emblematów (połączenie tekstu i obrazu) autorstwa Jeana-Jacques’a Boissarda.
  • Antologia poetica Graeco-Latina Petri Halaxis: Grecko-łacińska antologia poetycka.
  • Pindarus Graecolatinus: Wydanie poezji Pindara w dwóch językach.
  • Orationes clarorum virorum: Zbiór mów sławnych mężów.
  • Melchioris Junii schola rethorica oraz Quaestiones Melchiore Juno: Podręczniki i kwestie dotyczące retoryki.
  • Rethorica Cypriani Sarez: Podręcznik retoryki jezuity Cypriano Soareza.
  • Poetica Polska różnych filozofów: Zbiór polskiej poezji lub teorii poezji.
  • Facecie Poggi Florentini: Zbiór anegdot i żartów humanistycznych Poggia Braccioliniego.
Religia i teologia
  • Breviarium Romanum: Brewiarz rzymski z ozdobnymi, srebrnymi okuciami.
  • Concionum qudragesimalium Abbatis Olivetani: Kazania wielkopostne w języku włoskim.
  • De vitiis Pontificum Baptistae Platini: Historia żywotów papieży.
  • Joannis David occasio arrepta neglecta: Dzieło moralizatorsko-religijne jezuity Joannesa Davida.
  • Caesaris Calderarii conceptus Italice: Rozważania biblijne w języku włoskim.
  • Annales sacri ab orbe condito Augusti Torneli: Kronika biblijna (tom I i II) .
Historia i biografie
  • Regni Poloniae icones: Ilustrowane dzieje królów i książąt polskich.
  • Stanislai Sarnicii Annales: Roczniki historyczne autorstwa Stanisława Sarnickiego.
  • Historiae Livii Patavini libri omnes: Dzieła historyczne Tytusa Liwiusza (w tym osobny tom czwarty).
  • Salamonis Naugebauari Moschovia: Opis Księstwa Moskiewskiego.
  • Pomponii Attico Vita: Żywot Pomponiusza Attyka pióra Korneliusza Neposa.
  • Polianeus Graecolatinus: Strategemata Poliajnosa – zbiór podstępów wojennych i czynów wodzów.
  • Jacobi Sobiescii Adonensis Belli descrum: Prawdopodobnie opis wojny chocimskiej autorstwa Jakuba Sobieskiego.
Językoznawstwo i leksykografia
  • Dictionarz włoski: Słownik języka włoskiego.
  • Dictionarium vulgare Petri Gelasini: Słownik łacińsko-włoski.
  • Klucz do polskiego i niemieckiego języka: Podręcznik do nauki języków autorstwa Jeremiasza Rotera.
  • Caligraphia linguae Graecae Rosselii: Podręcznik do nauki greki i pięknego pisania.
  • Apophthegmata Erasmi Rothorodami: Zbiór sentencji i złotych myśli zebranych przez Erazma z Rotterdamu.
Inne i varia
  • Jani Dubrawii de piscinis: Słynny traktat o hodowli ryb i urządzaniu stawów.
  • Itinerarium Domini Mathaei Cardinal Gurscensius: dziennik podróży współautorstwa Jana Dantyszka
  • Civitatis Vencianae descriptio: Opis Wenecji w języku włoskim.
  • Secretorum Libri sex Italice: „Księga sekretów” (przepisów gospodarczych i alchemicznych).
  • Manuskryptów oprawnych ksiąg sześć: rękopisy własne lub nabyte przez Kołakowskiego.
Dokładny rejestr wszystkich pozycji znajduje się w tekście źródłowym, umieszczonym poniżej.
Księgozbiór ten zgodnie z ostatnią wolą zmarłego miał być przekazany do biblioteki Akademii Zamojskiej. Jednak znalazł się ktoś, kto zapragnął mieć te cuda dla siebie. Człowiek, który zaraz po śmierci profesora znalazł się we właściwym czasie i miejscu, aby pocieszyć „żałobną” wdowę, a z jej ręką (oddaną mu już trzy miesiące po śmierci Kołakowskiego) przejąć kamienicę w rynku, dochody z folwarku i właśnie ten niezwykły księgozbiór, który był spełnieniem marzeń każdego adepta medycyny w tamtym czasie. Tym człowiekiem był Bazyli Rudomicz. Próżno jednak szukać w słynnym dzienniku informacji na ten temat. Chyba resztką sumienia czuł, że nie postępuje etycznie, bo wzmiankując o Krystynie, pisze najpierw, że miło spędzał czas u pani Kołakowskiej (2 II 1656), ale trzy tygodnie później zaręczył się z „najukochańszą Krystyną Hydmerówną”, co wywołuje wrażenie, że są to dwie różne osoby. No, cóż. Głupio tak wprost napisać, że „panna Hydmerówna” pochowała już dwóch mężów, z czego jeden jeszcze dobrze nie ostygł. Związek ten jednak rozwiązywał również problem Krystyny, której Kołakowski zapisał w testamencie dożywotnie mieszkanie w kamienicy de facto należącej do Akademii. Gdyby wprowadził się tam jakiś profesor, pojawiłoby się pole do konfliktów. Związek z jednym z nich rozwiązywał problem mieszkaniowy przynajmniej do czasu, gdy żyli oboje. Rudomicz natomiast otrzymał ogromne korzyści materialne. Pozostawał tylko ten księgozbiór.
W pamiętniku rektor niejednokrotnie notuje, że układał się z Akademią w sprawie zwrotu rzeczy zapisanych przez Kołakowskiego. Podobno nawet mu się przyśnił i upominał, żeby ostatniej woli dopełnić, ale dziwnym trafem jakoś wszystko się przeciągało w czasie. I to do tego stopnia, że zwrot księgozbioru nastąpił dopiero we wrześniu 1671 roku, 16 lat po śmierci Kołakowskiego, na cztery miesiące przed śmiercią Rudomicza. Notuje on w swoim diariuszu dość znamienne słowa: „Bibliotekę pobożnie zmarłego Hieronima Kułakowskiego, zawierającą 150 i kilka książek, poleciłem przenieść do mojego mieszkania akademickiego i tam przekazana (została) Akademii na rzecz ogółu wszystkich profesorów.” Ani słówka o tym, że powinien był to zrobić dużo wcześniej, że ją przetrzymał, za to daje do zrozumienia, że jest wspaniałomyślny i dzieli się zbiorami z uczelnią. Jakby był świadomy, że jego dziennik to jednak produkt literacki, dla przyszłych pokoleń, i jak będzie miał szczęście, to nikt nie skojarzy księgozbioru z wyrzutami sumienia z początku dziennika. Sytuacja ta stawia Rudomicza w nieciekawym świetle. Na jego usprawiedliwienie można jedynie dodać, że pokusa była naprawdę ogromna. No i ostatecznie jednak zrobił to, co powinien. Nieznana jest motywacja, jaka skłoniła go do zachowania się przyzwoicie. Wyrzuty sumienia? Złośliwe przytyki? Spowiedź? Odpowiedzi na to pytanie już raczej nie poznamy.
[1] Golliusz Jan, Pamiętnik Jana Golliusza mieszczanina polskiego (1650-1653), wyd. J. Kallenbach, Kraków 1891, s. 22.
Inwentaryzacja majątku Hieronima Kołakowskiego
Feria sexta post Festum Sancti Andreae Apostoli proxima Anno Domini 1655to
Inventarium rerum olim clarissimi Hieronimi Kołakowski
Ad affectationem et instantiam vspsam[?] honoratae Christinae olim famati Samuelis Golt primi, secondi vero nuptiis clarissimi domini Hieronimi Kołakowski philosophiae et medicinae doctoris consortium relictae viduae officium preaesens [condescenditia] domum lapideam [..oati] olim clarissimi domini Domini Hieronimi Kołakowski M.D. Ordinarii Universitatis Zamoscensis professoris spectabilis dominus Mathias Bylenkowicz advocatus iuratus tum famati Adamus Kraśnicki et Bartholomaeus Myszczyk cives et scabini Zamoscenses ad conscribendas res morte olim [pnoati] clarissimi Kołakowski relictas in quorum praesentia taliter sunt commonstationem conscr[ipt]ae in praesentia clarissimorum dominorum Martini Fołtynowicz IVD Academiae Zamoscensis ordinarii professoris et decani protunc, tum Basilii Rudomicz Candidati medicinae ordinarii mathematices professoris utriusque Zamoscensium.
Naprzód w skrzyni wozowej szarej puszka okrągła malowana alias pudełko, w której guzów złotych rubinowych dwanaście, połowę z smelcem[1] to jest sześć, a druga połowa sześć podługowatych także sześć; kompania jedna, w sześć łańcuszków przy tym; goły membran żydowski z pozwem i memoriałem nieboszczyka pana Kołakowskiego pisanym; pudełko na noszenie, w którym pelikan szmelcowany złoty zupełny z rubinami i zausznic para diamentowych złotych ze szpilkami, jedna przerwana. Te pudełka dwa popieczętowane urzędową pieczęcią sądu wójtowskiego; pucharek złocisty bez przykrywadła niewielki; pas kozacki biały zupełny srebrny; w woreczku złotych jedenaście, między którymi czerwony złoty jeden; koneweczka srebrna z herbem liliją i skrzydło [z nogą szep.. pół….]; kufel srebrny wybijany z przykrywką, w którym mniej niż pół garca;  lampeczka srebrna biała ze wszystkim; łyżek bitych srebrnych siedem; recognitia pana Stanisława Wolskiego na zł 107 i za grunt Ojcom Franciszkanom zł 150 per modum Quietationis Andreasa Felmentego recognitia na zł 50 pana Braszewica[2]; druga na zł 60, tę w faściku zapieczętowane z munimentami Anastaszowiczowemi i z zapisem Wolkowiczowem.
Księgi:
  1. Petri Foresti in folio opera omnia[3] {Pieter Foreest, Domini Petri Foresti […] Observationvm Et Cvrationvm Medicinalivm Ac Chrivrgicarvm Opera Omnia, dzieło dotyczące medycyny}
  2. Breviarium Romanum ze srebrnemi clausurami editionis Romanae {brewiarz ze srebrnymi okuciami wydany w Rzymie}
  3. Ludovici Mercati opera omnia in folio[4] {Luis de Mercado, Lvdovici Mercati Medici Hispani, &c. Opera Omnia, Medica & Chirurgica : In Quinque Tomos Divisa, dzieło dotyczące medycyny}
  4. O cłach in folio po polsku {nie zidentyfikowałam}
  5. Liber tertius et quartus Danielis Schenerdi[5] {Daniel Sennert, autor dzieł medycznych}
  6. w osobnych oprawach liber quartus Danielis Schenerdi de febribus in octavo
  7. „Universa medicina” Joannis Ferneli[6] {Jean Fernel, dzieło dotyczące medycyny}
  8. Joannis Ursini de os(s)ibus {traktat Jana Ursinusa o kościach, Zamość 1610}
  9. Regni [sic] Poloniae icones in quarto[7] {ilustrowane dzieje Polski}
  10. Philippi Guilhelmi [sic] Florilegium[8] {Philippi Grülingii Stolbergensis Medici Florilegium Hippocrateo-Galeno-Chymicum Novum Longe pluris priore auctum & quasi Prodromus Practici Operis propediem insecuturi, dzieło dotyczące medycyny}
  11. Hypperratha [sic] Galeni {prawdopodobnie komentarze Galena do Hipokratesa}
  12. Armicum [sic] in quarto Polonice {nie zidentyfikowałam}
  13. Quaestiones Melchiore Juno P[..]pnna in quarto {Melchior Junius, Politicarum quaestionum centum ac tredecim, in eloquentiae studiosorum gratiam, stylum exercere cupientium, selectarum, ac in partes tres disinctarum pars … dzieło dotyczące retoryki politycznej}
Sabbatum post festum sancti Andreae Apostoli proxima anno quo supra 1655to {Sobota po święcie świętego Andrzeja Apostoła, roku jak wyżej 1655}
Continuatur inventarium olim clarissimi Kołakowski {ciąg dalszy spisu sławetnego niegdyś Kołakowskiego}
Naprzód w skrzyni wielkiej zielonej w sionce księgi:
  1. Medicinalia Consilia Antonii Venusti in quarto {Venusti Antonio Maria, Consilia medicinalia, cum mixtim praestantissimorum Italiae medicorum; tum seorsim Antonii Mariae Venusti Tergestinorum med. clariss.}
  2. Hieronimi Frascatorii Veronensis opera omnia {Girolamo Frascatoro, Opera omnia, dzieło medyczne}
  3. Basilica Himica Osuadi [sic] Crolii {Oswald Crollius, Basilica Chymica, dzieło dotyczące farmakologii}
  4. Christofori Clavii algebra in 4to {Christophorus Clavius, Algebra, dzieło matematyczne}
  5. Adriani Metii primum mobile in 4to { Adriani Metii […] Primum mobile astronomicè, sciographicè, geométricè et hydrographicè nova methodo explicatum in I. Sphaera OO. Planisphaerio III. Triang. sphaericis IV. Tab. Astronomicis Loxodromicis V. Lineamentis geometricis Opus absolutum, IV. tomis distinctum, dzieło poświęcone astornomii}
  6. Gynaecorum Comentarii Felicis Plateri in 4to {komentarze do kwestii ginekologicznych szwajcarskiego lekarza Feliksa Plattera}
  7. Collopcii[9] Corpus Iuris Canonici Pauli Lancoloctii in 4to maiori{korpus prawa kanonicznego w opracowaniu Giovanniego Paolo Lacelottiego }
  8. Ephemen[ri?]des {tablice astrologiczne}
  9. Adami Bursii Dialectica {Dialektyka Adama Burskiego}
  10. Salamonis Naugebauari Moschovia {dzieło gdańszczanina Salomona Neugebauera pt. Moscovia hoc est de origine, situ, regionibus, moribus, religione… commentarius opisujące Księstwo Moskiewskie}
  11. Itinerarium Domini Mathaei Cardinal Gurscensius {Odeporicon idest Itinerarium […] Mathei Sancti Angeli cardinalis Gurcensis, dziennik podróży współautorstwa Jana Dantyszka}
  12. Speculum astrologiae Francisci Jungeini {Speculum astrologiae Francesco Giuntiniego, dzieło astorlogiczne}
  13. Dies caniculares Simonis Maroni [sic] {Dies caniculares Simone Majoli, dzieło encyklopedyczne, liczące 1200 stron!}
  14. Christophori Cluccii [sic] Geometria practica {Christophorus Clavius, dzieło na temat geometrii}
  15. Opera Philippi Revaldi[10]
  16. Petri Hispani Summulae Logicales [11]
  17. Politicae Prudenciae Praxis Philippi Honoris {Praxis prudentiae politicae: hoc est, Selectiores Tractatus, Monita Acta, Relationes, & Discursus … Opus collectum ex italicis cum publicatis tum manuscriptis variis variorum Ambassatorum observationibus …}
  18. Jani Jacobi Emblemata { Jani Jacobi Boissardi,… Emblemata cum tetrastichis latinis}
  19. Loxicon [sic] Graecolatinum Adriani {Lexicon medicum graeco-latinum, a Bartholomeo Castello Messanense inchoatum}
  20. Praxis Maedicinae ?Joannis Heurni {Praxis medicinae nova ratio}
  21. De morbis oculorum liber 2ndus seorsivus Petri Matheoli
  22. De plantis epitome quicunx {De plantis epitome vtilissima, Petri Andreae Matthioli Senensis}
  23. Concionum qudragesimalium Abbatis Olivetani po włosku { Hippolyti Salodii Arimenen. abbatis Olivetani, Tabulae gnomonicae, nunc denuo castigatae & auctae ? }
  24. Julii Claudii Caesaris Medici opera de ingresu ad infirmos {Julii Caesaris Claudini … de ingressu ad infirmos libri duo}
  25. De vitiis Pontificum Baptistae Platini {Historia B. Platinae de vitis pontificum romanorum}
  26. Justi Lipscii de Constantia {Iustus Lipsius, De constantia libri duo}
  27. Jacobi Sobiescii Adonensis Belli descrum {Commentariorum chotinensis belli libri tres?}
  28. Digesta Żelechowii {Benedykt Żelechowski Digestum iuris Saxonici provincialis}
  29. Kochanowskiego Psałterz {Jan Kochanowski Psałterz Dawidów}
  30. Joannis David occasio arrepta neglecta {Joannes David SJ Occasio arrepta neglecta}
  31. Hugonis Gwisii Syntagma {Hugo de Groot Syntagma arateorum}[12]
  32. Commentaria varia Antonii Gomezii Iuris Consul. {komentarze prawne Antonio Gomeza}
  33. Disputationes de triplica universa Zanardii {Disputationes de triplici vniuerso, coelesti, elementari, et mixto, paruo homine intimiora secreta philosophiae perscrutantes … F. Michaelis Zanardi Bergomensis }
  34. Arithmeticae libri duo {k 582} Adriani Metii {Adriaan Metius, Arithmeticae libri duo}
  35. Ephemedes [sic, Ephemerides] Davidis Organi Anni 1655 annum {David Origan, Novae Motuum coelestium Ephemerides Brandenburgicae }
  36. Orationes clarorum virorum {Orationes Clarorum virorum vel honoris officii quae causa ad principes habitae}
  37. Pomponii Mela De situ orbis libri tres {Pomponiusz Mela, O położeniu świata }
  38. Opera logica Jacobi Zabanelae {Giacomo Zabarella, Dzieła logiczne}
  39. Gofred po polsku {Torquato Tasso, Gofred abo Jeruzalem wyzwolona}
  40. Pomponii Attico [sic] Vita per Cornelium Nepotem descripta {Żywot Pomponiusza Attyka}
  41. Regimen sanitates [sic] Reynaldi {Regimen sanitatis cum expositione magistri Arnaldi de Villanoua}
  42. De vita nova {prawdopodobnie wiersze Dantego}
  43. Pagani diversi generis scripta {Pagani Paganinii Licianensis Diuersi generis scripta}
  44. Mariani Sancti Medicina { De lapide renum curiosum opusculum}
  45. Colloquium Simonis Maiobi [sic] tomus quartus { Simonis Maioli Episcopi Vulturariensis Dierum Canicularium tomus quartus}
  46. Ephemendes [Ephemerides] David Organi in anno 1654
To te wszytkie księgi konotowane in quarto maiori et non[~], sequuntur in octavo
  1. Elementa Euclidis authore Christophoro Clavio {geometria Euklidesa wydana przez Claviusa}
  2. De viribus immaginationis Thomae Freno [sic] {Thomas Fieno, O sile wyobraźni}
  3. Felicis Plateri Praxis de vitiis {Felix Platter, Praxis medicinae. De vitiis}
  4. Antologia poetica Graeco-Latina Petri Halaxis {Pierre Halloix, Anthologia poetica Graeco-Latina}
  5. Hieronimi Cardani de subtilitate {Girolamo Cardano, De subtilitate, dzieło filozoficzno-przyrodnicze}
  6. Phcore Clementis Tympleri {Clemens Timpler, prawdopodobnie: Physicae Seu Philosophiae Naturalis Systema Methodicum}
  7. Historiae Livii Patavini libri omnes {Liwiusz}
  8. Universa philosophia de moribus Francisci Picolonomai {Francesco Picolomini, Universa philosophia de moribus }
  9. Guihelmi Rondolecii Methodus curandorum omnium morborum {Guillaume Rondelet, Methodus curandorum omnium morborum}
  10. Caligraphia linguae Graecae Rosselii {Johann Possel, Calligraphia oratoria linguae Grecae ad proprietatem, elegantiam, & copiam Graeci sermonis parandam utilissima}
  11. Apo{ph}thegmata Erasmi Rothorodami {Apophtegmata Plutarcha w przekładzie Erazma z Rotterdamu}
  12. [Tit Livii] Historio decus quarta {Ti. Livii Patavini Historiarum ab Urbe condita decas quarta}
  13. Antonii Stupereti Chirurgia Metherologica {może Anoine Chaumette, Enchiridion chirurgicum}
  14. Heruni Instituones Medicina[e] {Jan van Heurne, Institutiones medicinae}
  15. Aristotelis Ethicorum libri decem {Arystoteles, Etyka nikomachejska}
  16. Theodori Vingeri Phisiologia Medica {Theodor Zwinger, Physiologia medica Th[eophrasti] Paracelsi dogmatibus illustrata}
  17. Donati Antonii de medendis humani corporis malis {Donato Antonio d’Altomare, De medendis humani corporis malis ars medica}
  18. Universae Theatrum naturae Joannis Bodini {Jean Bodin, Universae naturae theatrum}
  19. Icones antiquae Romae Italice {nie zidentyfikowałam}
  20. Dictionarz włoski {słownik włoski}
  21. Benedicti Victorii Empirica {Benedetto Vettori z Faenzy, Emipirica}
  22. Anatomia Gasparis Bochini {nie zidentyfikowałam}
  23. Epitome Doctorum moralis Theophis Golii {Teofil Golius, Epitome Doctrinae Moralis}
  24. Stanislai Orichowii orationes {mowy Stanisława Orzechowskiego}
  25. De morborum Causis Garioconti {Petrus Gariopontus, Habes sincerioris medicinae amator, iterum renatos VIII de morborum causis, accidentibus et curationibus libros}
  26. Petri Bayni de medendis humani corporis malis seu enthiridion {Petri Bayri Taurinensis De medendis humani corporis malis enchiridion}
  27. De dosibus illustrissimorum {k 583} medicorum opuscula {Opuscula illustrium Medicorum de dosibus}
  1. Speculum artis medicae Hippocratu[m] Andreae Ceschpini {Andrea Cesalpino, Katoptron sive speculum artis medicae Hippocraticum}
  2. Joachimi Forcii Opera {Joachim Sterck van Ringelberg, Ioachimi Fortii Ringelbergii andouerpiani Opera quae proxima pagina enumerantur}
  3. Melchioris Junii schola rethorica {Melchior Junius, Scholae rhetoricae}
  4. Pindarus Graecolatinus {grecko-łacińskie wydanie Pindara}
  5. Amatii Lusitani curationum medicinalis centuria secunda {Amatus Lusitanus, Amati Lusitani …: Curationum medicinalium centuria secunda}
  6. Chirurgia [Phiorovanti] Leonardi Italice {Leonardo Fioravanti, La cirurgia}
  7. Dionisii Fontani de curatione morborum internorum { Denys Fontanon, De Morborum internorum curatione / libri quatuor / Dionysio Fontanono}
  8. Caesaris Calderarii conceptus Italice { Cesare Calderari, Concetti scritturali intorno al Miserere}
  9. Caprini Medici Italice {nie zidentyfikowałam}
  10. Dictionarium vulgare Petri Gelasini Latino Italicum {słownik łacińsko-włoski}
  11. Civitatis Vencianae descriptio Italice {być może: Venetia città nobilissima et singolare}
  12. Gaspari Sensii Thesaurus Politicus {Gaspar Ens, Thesaurus Politicus: Relationes, Instructiones, Dissertationes, Aliosque De Rebus Ad plenam Imperiorum, Regnorum, Provinciarum, omniumq[ue] qu[a]e ab iis dependent cognitionem pertinentibus Tractatus complectens}
  13. Rethorica Cypriani Sarez {Cipriano Soarez, De arte rhetorica libri tres}
  14. Klucz do polskiego i niemieckiego języka {Jeremiasz Roter, Klucz do polskiego i niemieckiego języka}
  15. Secretorum Libri sex Italice {Alessio Piemontese, De’secreti del R. D. Alessio Piemontese. Parti quattro.}
  16. Alexandri ab Alexandri Genaliu libri sex {Alessandro Alessandri, Genialium dierum libri sex}
  17. De conservanda valetudine schola salernitana {Johannes Mediolanensis, Schola Salernitana, Sive De conservanda Valetudine Praecepta Metrica}
  18. Aphtonii progymnasmata {Afthoniusz z Antiochii, Progymnasmata}
  19. Jani Dubrawii de piscinis {Iani Dvbravii De piscinis et piscivm, qvi in illis alvntvr natvris libri quinque}
  20. Guihelmi Grateroli Bergomatis opuscula in chiromantiam chronicorum libri duo {Guglielmo Gratarolo}
  21. Incerto authore Jozephi Quarcetam Pharmakopeia [Josephus Quercetanus, Pharmacopea dogmaticorum]
  22. Leonardi Phierovontani Phisica włoska {Leonardo Fioravanti, Della Fisica Dell’Eccellente Dottore Et Cavaliero M. Leonardo Fioravanti Bolognese}
  23. Taumaturgus mathematicus Gaspari Seris {Gaspar Ens, Thaumaturgus mathematicus}
  24. Julii Caesaris rerum gestarum in duodecimoutroque sequuntur libri {wydanie dzieł Cezara}
  25. Ambrosii Nonidii sacrorum fastorum libri 12 { Ambrogio Navidio Fracco, Sacrorum fastorum libri 12}
  26. Henrici Kipsenogii Gcaones {może Heinrich Kipping}
  27. Polianeus Graecolatinus {Polyajnos, Strategemata}
  28. Tarquini Orationum libri 2 {Tarquinio Galuzzi, Orationes}
  29. Celii Lactantii Fermiani opuscula {dzieła Laktancjusza}
  30. Plutarchi tomus secundus {drugi tom Plutarcha}
  31. Włoskich książek pięć
  32. Avituarii Tomus primus {nie zidentyfikowałam}
  33. Manuskryptów oprawnych ksiąg in [.] sześć
  34. Similia iuris Poloni Dresneri Authore Bartholomaei Galascii {komentarze do prawa polskiego Dresnera, autorstwa Bartłomieja Gałaski?}
  35. Tractatus de podagra{Iohannis Raici … Tractatus de podagra}
  36. Julii Higinii P(o)eticon Astronomicum {C. Iulius Hyginus, Poeticon Astronomicon}
  37. Annales sacri ab orbe condito Augusti Torneli tomus primus et {k. 584}et secundus in distnctis columinibus {Agostino Tornelli, Annales sacri ab orbe condito}
  1. Speculum Saxonum {spis prawa saskiego}
  2. [Guido] Bonati Astronomia {Guido Bonatti, Liber Astronomiae}
  3. Stanislai Sarnicii Annales {Stanisław Sarnicki, Roczniki}
  4. Vitruvii Boleonis de Architectura {Witruwiusz, O architekturze}
  5. Anathomia Andreae Lauretii {Andre du Laurens, Opera anathomica}
  6. Opera Mercati tomus secundus {drugi tom dzieł Luisa Mercado}
  7. Beti Nowii opera {prawdopodobnie dzieła Boecjusza}
  8. Thesaurus Geograph[icus] Atholomagice Cornelii {prawdopodobnie Thesaurus Geographicus Abrahama Orteliusa}
  9. Vit[sket] Lovanienis Statuta {być może statuty uniwersytetu w Lowanium}
  10. Herbar[ium] Hypocratis {dzieło o ziołach Hipokratesa}
  11. Opera Epitome Galeni {dzieła Galena}
  12. Analdi de Vilanova opera divina {dzieła Arnaldo de Villanova}
  13. Mathephisica Suarez {Francisco Suarez, Disputationes Metaphysicae}
  14. Opera Aristotelis {dzieła Arystotelesa}
  15. Strabonis geographia {Geografia Strabona}
  16. Plinii Secundi Navalis historia {Historia naturalna Pliniusza}
  17. Statuta regni Priłuscii[13] {Jakub Przyłuski, Statuty Królestwa Polskiego}
  18. Quaestiones Andreae Antonii {Antonius Andreae, Quaestiones in Porphyrii librum Isagogarum}
  19. Ptolemaei libri quadropartiti {Klaudiusz Ptolemeusz, Libri qudropartiti, dzieło astrologiczne}
  20. Summula magistri Joannis de magistris {podręcznik do nauki filozofii, inkunabuł?}
  21. Astronomia Guidonis [..] libri qudropartiti Ptolomaei {?Guido Bonatti, Astronomia}
  22. Facecie Poggi Florentini {Poggio Bacciolini, Liber facetiarum}
  23. Poetica Polska różnych filozofów
  24. Epitome de Monte Regio {Ioannis de Monte Regio et Georgii Purbachii Epitome}
(…) sygnet nieboszczyka pana Kołakowskiego na stali ryty we złocie; pierścień szafirowy, maneli {bransoletek} para złotych pancerzowych [mienilo] że p. Paprockiego zastawne, cyna, garniec jeden rysowany z przykrywadkiem {przykrywką}, kufel półgarncowy rysowany bez przykrywadka, półmisków pięć, talerzy trzy, przystawek cztery i to złe; flasza ze śrubą – kwartowa jedna; kotłów piwnych dwa; bań pięć starych (naprawy potrzebują), do których trzech czapki są z rurami, a do czwartej sama czapka.
Skrzynia wielka na kółkach, szara, w której toga czamletowa[14] nowa, rewerenda czamlitowa popielicami podszyta, sutanna nowa tabinowa w wodę, płótnem błękitnym podszyta; czamara[15] tabinowa[16] wzorzysta kunami podszyta, spódnica wiśniowa adamaszkowa stara, alamoda karmazynowa atłasowa brzuszkami popielicemi podszyta, kabat takiż; płaszczyk atłasowy błękitny, katanka stara atłasowa wzorzysta wiśniowa; wilczura szara; sutanna czamletowa wiśniowa. Granat we wszystko oprawny pochwy złomane; spódnica tercianelowa fiałkowa; fartuch tabinowy takiejże maści stary; rękaw tabinowy karmazynowy ze złotymi kwiaty. Gzło[17] z rękawami srebrem szytymi; namiotek tektowy zielony stary; list Lawzura Lewkowicza Żyda, w którym prosi o poczekanie zł 200; recognitia JMci Xiędza Cryciusza[18] profesora na ten czas na zł 180; kwit ze zł 200 Zygmunta Kr[ę]pa mieszczanina gdańskiego; recognicia JM p. Floriana Żaboklickiego; rejestr rzeczy JM p. Marcina Liniewskiego; list Żyda Lejzora Lewkowicza in anno 1654 agnoscit debitum drugi bez daty in Anno 1649 tegoż Żyda; recognicia żydowska z pieczęcią na której nieboszczyk p. Kołakowski pisał, co odebrał ad rationem in Anno 1638, Katarzyny Józwowej na zł 12; recognicia żydowska od Lewka in Anno 1650; recognicia na 200 złp pana Aleksandra Hoffmana; Dawidowey Żydówki recognicia; Stephana Peszykowicza kuśnierza membran na zł 20; recognicia na wapno od p. Grzybowskiego dana; intromisja na macellum[19] Laurentii Skibik, Jana Jarmockiego na zł 5 recognicia, Żyda tarnogrodzkiego po żydowsku recognicia, Szybowskiego[20] na zł 40; Dawida Constantynowicza membrana na 1000 złp. recognicia [Niecieckiego] na zł 24. Testamentum olim clarissimi D. Kołakowski sine data w skatule [quod] clarissimus dominus Martinus Fołtynowicz IVD Academiae Zamoscensis protunc decanus deponatum [?] testamentum recepit ad manus suas. Quae quidem res modo permisso consortis [..] praesentibus sunt in serte et connota[..] [Mealique sldtae???]
Inwentarz Apteki  Hieronima Kołakowskiego
W której naprzód Kalepin Łaciński[21], moździerz średni spiżowy z pistelem {tłuczkiem} żelaznym; drugi mały w pięć funtów; konewek cynowych z wieczkami 21; puszek cynowych 28 z przykrywadkami {przykrywkami}; patel miedzianych dwie a trzecia ręczna; sal {szal} dwie, jedne półfuntowe, drugie ćwierciowe; słojów z przykrywadkami szklanych, białych, pstrych szt. 8; glinianych szt. 20; jelenia głowa; strona szufladkowa niezupełna, w której szufladki nie dostaje {jednej brakuje}. Szuflad szt. 16; puszek toczonych szt. 240. Szuflad do korzenia; pieczyk żelazny z klustą (? może kłódką?); stołów dwa z szufladami. U mniejszego nie dostaje spodniej szuflady, szafka z kratą nad stołem stolarskiej roboty, okno z karboną, karabinów dwa, rusznica ptasza {na ptaki}.
Kamienica[22], część wymurowana między miedzami w Rynku sławetnego Gabriela Barthoszowica z jednej a Bursyszowskiego[23] narożnego z drugiej strony. Sklep apteczny na dole wyżej opisany, którego okiennice drewniane malowane na zawiasach żelaznych z wrzeciądzem. Drzwi także drewniane z zawiasami żelaznymi i z zamkiem dwuryglowym do sieni drzwi dębowe z zamkiem ślepym i z zawiasami, drugi sklep także okiennice drewniane z zasuwą wewnątrz, drzwi z zamkiem, antaba się rusza z sieni; obrazów różnych starych siedemnaście z małymi. Na górze dwie izby porządne z zamkami i drzwiami, oknami, pieca w jednej nie ma od ściany pana Barthoszowicza i w komnacie dziura. Izba dolna budowana z komnatą, stara, porządna ze wszystkim, w której dwie szafki stolarskiej roboty. Kilimek stary na kształt perskiego. Kilimów tureckich dwa. W tyle budynek pod dwoma dachami, w którym na górze dwie izdebki z oknami i drzwiami, z piecami, w których drzwi, u jednej nie ma zamka. Kuchnia przy tym budynku, piwnic dwie murowanych, ze wszystkim porządne. Pas jedwabny, błękitny, stary.
Membrana Anni 1654 zł 9, novembris od P.P. radziec {rajców} dana na której się podpisał p. Zegarth, p. Bielenkowicz, p. Krzeczkowicz, p. Hoffman WM na zł 380; na Przedmieściu Lwowskim folwark rozebrany między miedzami Gorczyczynej z jednej, a Zalepy z drugiej strony; na tym gruncie winiarnia[24] i ze słodowniczką lepione, ze studniami na wójtostwie ex relatione pani wdowy: wołów cztery, krów dwie, mieniła pani wdowa, że sama pokupiła nieboszczykowych krów trzy, młodzików cztery, cieląt dwa, klacz jedną. Zboża mieniła pani, że żyta kop zł 50; owsa kop zł 60; hreczki kop zł 57; jęczmienia przebrano, a inszego wszystkiego zboża nadebrali żołnierze siana stożek, który poszarpany od żołnierzów, osiwku miary szczebrzeskiej żyta ozimego korcy 16. Wozów żadnych nie masz, bo żołnierze pobrali. Quod quidem inventarium modo [permissso] [consortis?] consentibus est insertum et Connnotatum [Mealique slotae najwyraźniej].
Justyna Bartkowska, Ewa Lisiecka
[1] Szmelcowany – polerowany, też: pokryty olejem jadalnym, oliwiony, ale też emaliowany. Słownik staropolski – Ornatowski.com
[2] Marcin Braszewicz, zam. Staszica 27.
[3] https://jbc.bj.uj.edu.pl/dlibra/publication/edition/146964
[4] https://www.digitale-sammlungen.de/de/details/bsb10942633
[5] https://archive.org/details/BIUSante_00163ax03, https://archive.org/details/BIUSante_41418x04/mode/2up  wł. Daniel Sennert
[6] https://archive.org/details/b33276067_0001
[7] https://pl.wikipedia.org/wiki/Regum_Poloniae_icones
[8] https://sammlungen.ub.uni-frankfurt.de/drucke/content/titleinfo/11167380
[9] Niezidentyfikowane.
[10] Niezidentyfikowane.
[11] Tu skreślono tytuł „Graecolatina Adni..”.
[12]https://commons.wikimedia.org/wiki/Category:Prints_from_Hugo_de_Groot_Syntagma_Arateorum_at_the_Peace_Palace_Library
[13] https://wbc.poznan.pl/dlibra/publication/492866/edition/417995?language=pl
[14] Czamletowy (czamlitowy) – tkanina z wełny czesankowej o splocie płóciennym. (Ornatowski)
[15] Czamara – gatunek sukni długiej z rękawami do ziemi. (Ornatowski)
[16] Tabin – gatunek kitajki jedwabnej; zwano go niderlandzkim. (Ornatowski)
[17] Gzło – giezło, lekka koszula, także pogrzebowa. (Ornatowski)
[18] Jan Krzycki (Joannes Cricius, zm. 1665) – profesor Akademii Zamojskiej, pracę zaczął w 1624, scholastyk zamojski, a następnie prepozyt tomaszowski.
[19] Targowisko mięsne.
[20] Wojciech Szybowski, mieszczanin zamojski.
[21] Encyklopedia łacińska autorstwa Calepinus’a Ambrożego. Encyklopedja Kościelna/Calepinus Ambroży – Wikiźródła, wolna biblioteka
[22] Kędziora Andrzej. Zamościopedia – KAMIENICA RUDOMICZOWSKA, ul. Ormiańska 28
[23] Kędziora Andrzej. Zamościopedia – BURSKI ADAM (ok. 1560-1611) najwybitniejszy uczony Akademii Zamojskiej, jeden z czołowych przedstawicieli polskiej filozofii renesansowej, wielokrotny rektor AkademiiZamościopedia – KAMIENICA WILCZKOWSKA, ul. Ormiańska 30
[24] Winnica – winiarnia lub gorzelnia, także: gospoda, karczma. (Ornatowski)
Bibliografia:
Golliusz Jan, Pamiętnik Jana Golliusza mieszczanina polskiego (1650-1653), wyd. J. Kallenbach, Kraków 1891, s. 22.
Rudomicz Bazyli, „Efemeros”

 

Ormiańska plebania w Zamościu

W Zwierzyńcu 26 czerwca 1659 r. Jan II Zamoyski, trzeci ordynat wydał zgodę[1] na uwolnienie od podatków miejskich domu {„parafialnego” ormiańskiego} w Zamościu przy ul. Ormiańskiej[2], nowemu właścicielowi, wielebnemu księdzu Janowi Kistosturowiczowi, proboszczowi kościoła ormiańskiego. Wcześniej dom należał do innego księdza ormiańskiego, Jakuba Ałtunowicza. Ksiądz Ałtunowicz w roku 1653 nadal pełnił obowiązki duchownego (oficjała) zamojskiego kościoła ormiańskiego. W tym samym roku sporządził swój testament. 11 marca 1657 r. ks. Jakub Ałtunowicz, oficjał kościoła ormiańskiego, sprzedał za sumę 2200 złp. dom na ul. Ormiańskiej, księdzu Janowi Kristostorowiczowi Praepositi Ecclesiae Armenicae (przełożonemu kościoła ormiańskiego). W sąsiedztwie mieszkali wówczas:  Zuzanna Cipurowa i Aswadur Warterysowicz.
Der Howannes (Jan) Kistostorowicz obawiając się jednak roszczeń spadkobierców ks. Ałtunowicza co do odkupionego domu, uprosił ordynata o sprawdzenie transakcji kupna pod względem prawnym w księgach ormiańskich. Zapewne ordynat wydał stosowne dyspozycje, bowiem odnotowano w dokumencie, że córka Ałtunowicza (Barbara) jeszcze za życia ojca wyraziła zgodę na sprzedaż domu, podobnie inni spadkobiercy (synowie Gabriel i Stefan oraz wnuk) nie wnosili roszczeń co do domu ani nie deklarowali jego zakupu. W sporządzanym przez Jana II Zamoyskiego dokumencie, zawarto jednak zapis zastrzegający, że żaden zaś z krewnych mianowanego nieboszczyka {Ałtunowicza} nie będzie mógł alienować tak jego samego {Kistostorowicza} jako i potomków jego, od dziedzictwa na tym domu jako legityme {legalnie} nabytego.
Ksiądz Jan pochodził z linii Kistestorowiczów, wywodzących się z Krymu. Jego ojcem był Kristotur z Kaffy. Brak jest potwierdzonych związków rodzinnych z Eliaszem Kistostorowiczem, innym zamojskim mieszczaninem, straconym za zabójstwo żony. Ksiądz był zwolennikiem unii kościelnej kościoła ormiańskiego i katolickiego. Ponadto był kandydatem na stanowisko arcybiskupa lwowskiego z protekcji królowej Marii Ludwiki. Jego córka, Ewa była żoną zamojskiego wójta prawa ormiańskiego Auksentego Owanisowicza.
Po zakupie  w marcu 1657 r. domu od ks. Ałtunowicza, ks. Jan Kistostorowicz sprzedał 10 kwietnia 1657 r. swój poprzedni dom, Ormianinowi Stefanowi Serhiowiczowi za 1500 zł. W sąsiedztwie mieszkali: Ariew Deutatowicz i Jan Mardyroszowicz.
W sierpniu 1673 r. ks. Jan Kistostorowicz, ówczesny proboszcz kościoła ormiańskiego, przeprowadził wizję piwnic swojego domu, które zostały zalane wodą deszczową, przedostającą się z ulicy do głębokiego dołu (piwniczyska), sąsiadującego z piwnicą domu księdza.
Opis: „Ruiny w sklepie ziemnym murowanym to jest iż dla dołu i piwniczyska głębokiego, zapadłego, do którego z ulicy całej woda podczas deszczu zaciekała i przepełniwszy ten dół, wlot sobie do piwnicy ks. Jana uczyniła… piwnica niezwyczajnie pod ścianą była wybrana.” 
Ksiądz Jan Kistostorowicz w 1694 r. wzmiankowany był w aktach miejskich już jako „zmarły”. W tym czasie dokonano wyceny i opisu jego domu.
20 lipca 1694 r. dokonano w aktach ormiańskich wyceny (869 złp.) i opisu domu po zmarłym ks. Janie Kistestorowiczu, proboszczu kościoła ormiańskiego. Sąsiedztwo: kamienica „Kirkorowiczowska” i Andrzej Żołądkowicz.
Opis: „W sklepie dolnym od fundamentów łokci 224 i pół, co uczyni sążni 74 i pół. Sklepienie łokci 92 i ćwierć. Szyja u tegoż sklepu tak wzdłuż jako i wszerz ma łokci 55. Górny sklep ma w sobie murów łokci 274 i pół. Sklepienie wszerz i wzdłuż z gruntem ma w sobie łokci 95… Komin od tegoż sklepu w górę wywiedziony ma w sobie łokci 50… W posadzce cegły w tym sklepie numero 500, w fundamencie 200… Locus secretus murowany.”
„Wiadomo czynię tym pismem moim komu wiedzieć będzie należało iż wielebny w Bogu Xsiądz Jan Kistosturowicz proboszcz kościoła ormiańskiego zamojskiego produkował {okazał} mi zapis na dom pewny w Zamościu na Ormięski ulicy leżący, od nieboszczyka, wielebnego ojca Jakuba Antonowicza {Autonowicza, Ałtunowicza}[3], oficjela kościoła pomienionego skupiony i zaznany[4], prosząc mnie abym go przy wolnościach budynków kościelnych i prezbiterów tamecznych od S.{świętej}P.{pamięci} Przodków moich i ode mnie pozwolonych, zachował i od prebendiey[5] spokojnego używania tego domu albo skupienia go, krewnych nieboszczykowskich vindicował[6]. Ja tedy przyjrzawszy się w tym, że u ksiąg urzędownych ormiańskich córka nieboszczykowska, z donatiey swej reces {ugoda spadkobierców} uczyniła i wolnego przedania tego domu, zmarłemu ojcu swemu pozwoliła, także wnuk jego z syna idący, oblatam ob(p)tionem, i (bliskość ?) otrzymania tego domu jeszcze za żywota dziada swego, pomienionego ojca oficjela repud(?)anit, i odstąpił się od tego jako z zeznania nieboszczykowskiego  (….) drudzy zaś nie odzywali się do odkupienia tego domu, niniejszym pismem moim deklaruję, aby ten dom status temporibus życzą i possessiy wielebnego Oyca Proboszcza quaudent privilegiis(?) domum {który ma przywileje domu} Prezbiterów tamecznych concessis, żaden zaś z krewnych mianowanego nieboszczyka nie będzie mógł alienować tak jego samego jako i potomków jego od dziedzictwa na tym domu jako legityme nabytego. Co dla lepszej pewności podpisuje się przy pieczęci mojej. W Zwierzyńcu die 26 Junis 1659.”
Ewa Lisiecka
[1] APL. AOZ. sygn. 39. Acta Joannis Zamoyski – przywileje i wolności nadane od r. 1647 do 1663, skan 150.
[2] Współczesny adres: ul. Grecka (nr ?) – ul. Ormiańska (nr ?).
[3] Z życia zamojskich Ormian: duchowieństwo ormiańskie |
[4] Ksiądz Kistostorowicz kupił ten dom za sumę 2200 zł.
[5] Prebenda, część dochodów kościelnych przypadająca duchownym jako wynagrodzenie za pełnione obowiązki. prebenda – Słownik języka polskiego PWN
[6] Windykacja, dochodzenie, w sposób określony w przepisach, swoich praw do rzeczy lub zapłaty.

Testament Joachima Goliusza

Joachim Goliusz był synem z pierwszego małżeństwa zamojskiego złotnika Andrzeja Goliusza. Miał dwie rodzone siostry: Zofię i Dorotę. Nie znamy jednak nazwiska jego matki. Miał także przyrodnie rodzeństwo: Jana, Samuela i Annę, z drugiego małżeństwa ojca z Katarzyną Bergemanówną.[1] Po śmierci ojca w 1648 r. wyjechał do Bełza, gdzie zajmował się handlem i miał tam swój sklep. Był dwukrotnie żonaty, raz z Krystyną Pandlowską, z którą miał sześcioro dzieci, w tym Annę, o której wspomina w testamencie. Nic jednak nie wiemy na temat pozostałych dzieci. Z drugą żoną Teodorą Dobrzańską, którą poślubił w Bełzie, miał jedną córkę, ta jednak już nie żyła w czasie spisywania jego ostatniej woli.
Testament spisywał w grudniu 1655 r. w Zamościu w obecności ławników i mieszczan zamojskich:  Aleksandra Radaszkiewicza, Adama Kraśnickiego, Franciszka Stefanowicza, w domu swojego szwagra Mateusza Maya. Dokument zatwierdził adwokat i sędzia nadzwyczajny zamojskiego magistratu Maciej Bielenkowicz (burmistrz, rajca i wójt zamojski).
Joachim Goliusz życzył sobie być pochowanym w Krasnobrodzie „zwyczajem chrześcijańskim”. Na rzecz szpitala krasnobrodzkiego legował dziesięć złotych, a łaszczowskiego pięć złotych. Złożony chorobą przypuszczalnie w nich przebywał, kiedy powracał z Bełza do Zamościa.
Z zapisów testamentowych szczególnie wynika ojcowska troska o Annę, dziecko z pierwszego małżeństwa, zapewne nieletnią, gdyż powierzył ją wraz z całym zapisanym jej zabezpieczeniem opiece zamojskiego kupca, handlującego suknem, Daniela Begina, późniejszego poborcę podatków w Zamościu. Wszelkie dobra zapisane Annie miały być do wzrostu jej zachowane, a część dobytku spieniężona i obrócona w intratny interes zapewniający wychowanie i uposażenie córki. Anna otrzymała całe wiano po matce, którym dysponował ojciec.
Były wśród tegoż białogłowskiego ochędóstwa: trzy srebrne pasy; dwanaście sznurów pereł; złote łańcuszki i srebrne łyżki z lilią i grawerunkiem J.G i A.G.; pościel, cyna w przedmiotach domowych, płótna; srebrne czarki i szaty. W razie śmierci Anny dobra te miały przejść „w dom Pandlowskich” (pierwszej żony) w wartości tysiąca złotych i „ochędóstwie białogłowskim”.
Część swojego dobytku Joachim Goliusz polecał sprzedać, m.in. łańcuszki z węgierskiego złota; roztruchany i srebrną szklanicę, kałamarz srebrny; złoto łamane; kozacką szablę; część srebrnych łyżek i przeznaczyć na dobrze ulokowany kapitał, z którego odsetki służyłyby wychowaniu i zabezpieczeniu córki Anny. Pozostałość kwoty, poza rozdysponowaną dla Anny przeznaczał na „dom Goliuszów”, w połowie na dzieci szwagra Mateusza May’a, a w połowie na rodzeństwo przyrodnie Goliuszów.
Druga żona, Teodora Dobrzańska, która nie wniosła w posagu żadnej sumy tylko białogłowskie ochędóstwo, dość bogate i skrupulatnie wymienione w testamencie, zatrzymywała je w całości wraz z podarkami jakie otrzymała od męża w czasie małżeństwa: czapkę czarną haftowaną złotem z ogonkami; katanasz grabrynowy podszyty fijałkowej maści; katanasz fijałkowy tabinowy kitajką podszyty; fartuch zielony kitajkowy; futro popielicze pod szubkę. Rozlicza także testamentem sumę posagową w wysokości tysiąca złotych, do której brakowało mu trzysta złotych, co żona jego powinna zrozumieć ze względu na bliżej nie określone, i w ostatnim czasie zaistniałe trudności. Oczywiście wskazuje sposób jej dopełnienia w przyszłości przez opiekunów jego ostatniej woli. Brakującą kwotę maja oni pozyskać ze sklepu w Bełzie i z arendy gruntów przez niego tam posiadanych. Dobrzańska miała otrzymać ponadto:  pierścień rubinowy krzyżykowy z diamentem, klacze z wozem i chomątem; płótna białego półsetek i przędzę wszystką oraz chusty białe. Jego dyspozycji w Bełzie mieli dopilnować Abram Achmen i Semen Daczkowicz.
Skrupulatnie odnotowano w testamencie wszystkie długi, zarówno te do odebrania za przedmioty zastawne, jak i te, które Goliusz był winien innym ludziom. Największy z nich zł 1572 (według karty narodowej) miał u Aleksandra Stanisława Bełżeckiego, starosty bełskiego[2], z czego część odzyskał w zbożu, co zostało odnotowane w jego rejestrach. Innym dłużnikiem Goliusza był podsędek bełski Michał Stępkowski, u którego miał 150 zł (w zastawie miednicę i srebrną nalewkę). Kwota 50,15 zł była do odzyskania u Gabriela Modrzyskiego, także pomniejsze sumy zastawne u innych dłużników, szczegółowo wymienione w testamencie.
Goliszowi powierzono część majątku zmarłego Jana Karpowicza: szaty, pieniądze, łyżki srebrne, do tzw. wzrostu dziecinnego według regestru, zapewne należne potomstwu Karpowicza. Opiekunowie tychże powinni je oddać za pokwitowaniem w stosownym czasie. Kocioł stary Karpowicza dał w Bełzie do przerobienia Mateuszowi Koźlarzowi i ten mieli odebrać sukcesorzy Karpowicza, którym będzie się to należało. Powierzoną zaś cynę po Karpowiczu, której nie mógł wywieźć z Bełza, zatopił w studni, tę jednak zrabowali Kozacy.
Joachim Goliusz uwzględnił także w testamencie z 1655 r. zamojskie „Panny”, zapewne tercjarki franciszkańskie, obdarowując je gruntem (sadem) leżącym za Bramą Lubelską w Zamościu wedle Gruntu Panieńskiego. Bratu przyrodniemu, Janowi Goliuszowi podarował zegarek, księgi prawne i swoje szaty. Rozliczył się z czeladzią domową, Żydem z Uchnowa, długiem wobec nieboszczyka Stanisława Parobka. Do cerkwi św. Ducha względem zasług przeznaczył 12 zł, do fary 2 zł za duszę Anuszki z Mostów. Pięćset złotych, jakie posiadał w gotówce, Joachim Goliusz  przeznaczał m.in. na koszty pogrzebu, spłatę swoich długów i rozliczenia ze szwagrem. W końcowych zapisach testamentu zastrzegł sobie prawo do zmiany zapisów, gdyby powrócił do zdrowia.  
 
Zapis Testamentu Joachima Goliusza[3]
Feria Quinta ante Festum Circumusionis Domini Nostri Jezu Christi Proxima Anno quosupra 1655 {czwartek przed świętem obrzezania Pana naszego Jezusa Chrystusa następny w roku powyżej 1655}
Joachimi Golius Civis Bełzensis in Domo Famati Mathia May Civis et Mercatoris Zamoscensis per specta bilem Dominam Mathiam Bylenkowicz Aduocatum Iuratum et Iudicem Ordinarium  Famatos Adamum Krasnicki et Franciscum Stephanowicz Civis et Scabinos, Zamoscenses in proseutio
Postępowanie przy spisywaniu testamentu Joachima Goliusza, obywatela Bełza, w domu sławetnego Mateusza May’a, obywatela i kupca Zamościa, przez szanownego Macieja Bylenkowicza, adwokata, ławnika i sędziego zwyczajnego, sławetnego Adama Kraśnickiego i Franciszka Stephanowicza, obywateli i ławników Zamościa.
W Imię Pańskie Amen w Trójcy Świętej Jedynego Boga.
Naprzód duszę moją grzeszną w ręce pana Boga wszechmogącego oddaję, ażeby wola jego święta była, już dni życia mego skończone będą, a ciało ziemi, które w Krasnymbrodzie {Krasnobrodzie} zwyczajem chrześcijańskim pochowane było, upraszam. A chcąc, i tego życząc sobie, żeby jakowe nie wszczynały się prawne zawody między córką Anną pierwszego małżeństwa z Christiną Pandlowską spłodzoną, z którą sześcioro dziatek spłodziłem, i teraźniejszą małżonką Theodorą Dobrzańską, z którą córkę jedną miałem, a ta umarła i teraz insi (?) zostaje futura grolis {na przyszłość}, taki porządek czynię w dobrach ruchomych, które takowe zostają in specie {zwłaszcza}:
– czerwonych złotych dwieście, łańcuszków dwanaście złota węgierskiego nowe za kompanią zrobione ważą czerwonych złotych sto; łańcuch w ogniwka nowy złota węgierskiego waży czerwonych złotych dwadzieścia; talarów twardych dwadzieścia dziewięć plus in specie czerwonych złotych z kulkami na sznurku 200 plus minus; roztruchanów dwa na kształt auszpurskiey {augsburskiej} roboty; szklanka srebrna biała, kałamarz srebrny, złota łamanego ciągnionego, z którego poczęto było robić łańcuszek; sygnet złoty, szabla kozacka oprawna biało, łyżek srebrnych co się zostaje nad dwa tuziny i cztery, które niżej specyfikować będę. To wszystko spieniężyć i w kapitale na interes komu pewnemu dać, aby stąd prowizja pewna była, z której panowie opiekunowie mają wikt przystojny przerzeczony Annie córce mej z pierwszego małżeństwa spłodzonej obmyślać i kapitału przysposabiać.
Z ostatka interesy, które w dobra wzwyż wyrażone przerzeczonej córce mojej leguję. Tejże córce mej Annie pierwszego małżeństwa odkazuję, które mają być do wzrostu jej zachowane: pasów dwa srebrnych, a drugi w (…) koła, pozłociste obydwa; pasek trzeci biały w kółeczka co najdłuższy; pereł wielkich sznurów trzy i takich że pereł sznurków dwa; pereł mniejszych sznurków trzy; takich że pereł sznurków cztery; sznurek pereł drobniejszych; łańcuszek złoty w ogniwka kręcone jeden a drugi we trzygrańce (?); łyżek srebrnych dwanaście z lilią z literami J.G. Item okrągłych wielkich cztery z literami A.G.; koronkę perłową; nożeneczki srebrne pozłociste; pierścieni piętnaście plus (…) wszystkich okrom zastawnych i krzyżykowego rubinowego we środku diament; cynę domową wszystką i pościel macierzystą i moje półsetek płótna; czarek srebrnych wielkich dwie i małych także dwie; szaty i chusty białe, którekolwiek po nieboszczce matce jej zostały, te po uczynieniu inwentarza przy ludziach godnych, mają tejże córce mej Annie z pierwszego małżeństwa spłodzonej, z rzeczami wzwyż opisanymi do wzrostu jej dochowane przez panów opiekunów. A strzeż Panie Boże śmierci na Anusię, tedy w dom Pandlowskich ma się obracać złotych tysiąc i ochędóstwo wszystkie w szatach białogłowskich.
A ostatek cokolwiek się wzwyż wyraziło w pieniądzach, we złocie i w innych rzeczach jakowem kol- wiek imieniem nazwanych w dom Goliuszów, zwłaszcza na dziatki pana Maia połowa, a połowa na bracią przyrodne Goliuszów. Żonę zaś moją teraźniejszą Theodorę Dobrzańską, która do mnie w dom żadnej sumy pieniężnej nie wniosła, ale w ochędóstwie takowym: pas srebrny pozłocisty, drugi kozacki pozłocisty, pasek w młyńskie koła pozłocisty; pasek puklasty biały; pierścionek z rubinkiem w tabliczki; drugi z diamencikiem; dwie obrączki złote (…) ze sztuczkami paciorków złotych między koralami dziesięć; łańcuszek pancerzowy; pereł sznurków osiem; spódnice terciane (…) zielona z kabatem aksamitnym wiśniowej maści; spódnicę kitajkową zieloną z kabatem; spódnicę atłasową zieloną z kabatem aksamitnym; spódnicę turecką czerwoną; spódnicę kitajkową barszczową z kabatem atłasowym; spódnicę adamaszkową fijałkowej maści; katankę atłasową fijałkowej maści; katankę atłasową wiśniową; katankę adamaszkową szkarłatną; katankę czerwoną tamerlukową (?); fartuch szkarłatny kitajkowy; czapkę czarną haftowaną złotem z ogonkami, którą ja je sprawił i darowałem; katanasz grabrynowy podszyty fijałkowej maści; katanasz fijałkowy tabinowy kitajką podszyty; fartuch zielony kitajkowy; futro popielicze pod szubkę, te wszystkie ja sprawiłem.
Cyny półmisków dziesięć, talerzy dziesięć, łyżek srebrnych plaskowatych trzy; nożenki srebrne; zasłonek zielonych trzy terpentynowych, płócienko tureckie, te rzeczy które wniosła i jam jej sprawił mają oddać PP. opiekunowie bez wszelakich trudności jakowej własne. A że post matrimonium zeznałem jej w Bełzie zapis na złotych tysiąc polskich w gotowiźnie, a że teraz pod te nieszczęsne czasy jak i sama wie dobrze że się nadwyrężyło znacznie, zaczym i dziecięciu swemu pierwszego małżeństwa oderwawszy część sumy odkazuję (…) tego tysiąca złotych według zapisu czerwonych in spacie siedemdziesiąt dziewięć, manele złote pancerzowe ważą czerwonych złotych dziesięć, zausznice rubinowe valoris złotych czterdzieści; pasy dwa srebrne w tabliczki nowe ważą więcej niż trzy grzywny; pasek w kółka srebrny biały; łyżek srebrnych dwanaście z herbem kupieckim, litery na nich J.G.; srebrna czarka tej jest grzywna, to wszystko skomputowawszy uczyni złotych siedemset, a że jeszcze złotych trzech set (do tysiąca nie dostaje); tedy PP. opiekunowie przykrywszy sklepy i arendowawszy te grunty, z których arendy, powinni będą trzysta złotych małżonce mej wypłacić. Do tego daję i daruję z miłości małżeńskiej przerzeczonej małżonce wtórego małżeństwa: pierścień rubinowy krzyżykowy z diamentem, klacze z wozem i chomątem; płótna białego półsetek i przędzę wszystką, chusty moje białe.
Długi takie winienem ludziom: nieboszczykowi Stanisławowi Parobkowi złp 66 groszy dwadzieścia półdziewiąta, z których odkazał nieboszczyk (…) do klasztoru bełskiego złp sześćdziesiąt trzy a do fary złp trzy. Tę panowie opiekunowie mają oddać według testamentu nieb: Parobka i kwit odebrać od Bractwa. Żydowi Rubinowi z Uchnowa złp dwadzieścia sześć, item Żydowi arendarzowi przeszłemu złp dwadzieścia od miary, temuż Żydowi złp dwa czopowego; czeladzi domowej – Maruszce złp dwanaście i żupan stary swój daruję, Hapie złp dziesięć; na fartuch daruję jej złp jeden groszy piętnaście; Rasce odkazuję także zasłużonego złp jedenaście gr piętnaście; winiarowi (…) odkazuję złp dziesięć. Do fary złp dwa na mszę co dziecko pochowano Anuszkę z Mostów. Do cerkwi św. Ducha złp dwanaście względem zasług (…).
Między ludźmi mam takowe długi: u Jaśnie Wielm. JMci Pana Wojewody Podolskiego Starosty Bełskiego Aleksandra Stanisława z Bełżca Bełżeckiego według karty narodowej od Jmci złp tysiąc pięćset siedemdziesiąt dwa, ad rationem tej sumy nabrałem zboża różnego jako regestra pokażą; u JM pana Michała Stępkowskiego podsędka bełskiego złp sto pięćdziesiąt, w czym mam w zastaw miednicę z nalewką srebrną; JMci Pana Gabriela Modrzy(.)skiego złp pięćdziesiąt gr piętnaście w zastaw łańcuszka w pukliki robione srebrne pozłociste; u niebosz: JM ks. Lipskiego plebana bełskiego złp siedem gr dwadzieścia półtrzecia, na co łyżek zastawnych dwie srebrnych kozackich z kopytkiem jednakowych tegoż (nieczytelny wyraz); pierścień z kamieniem błękitnym zastawny w złp trzydzieści sześć. Prosić IchMciów PP. egzekutorów testamentu Nieb: aby wykupili; u JM Pani Jerzynej Zawadzkiej złp dwadzieścia dziewięć groszy piętnaście, na co jest zastaw łańcuszek złoty w (…); u JM Pana Mireckiego złp sześć na co jest łyżka srebrna kozacka ze stopką; u JM Pana Andrzeja Chanęzy złp trzynaście gr piętnaście na co jest pierścień z kamykiem zielonym. A iż JM Pan Jarosz Lipski powiada żeby jego był tedy gdy odda pieniądze wrócić go mu.
Grunt, kędy sad był wedle Gruntu Panieńskiego za Bramą Lubelską ten daruję Pannom. Gotowych mam złotych pięćset pieniędzy. Z tych pieniędzy pogrzeb sprawiwszy, długi co komu winienem popłacić a zwłaszcza Panu Maiowi co rejestrem kwitować będzie, które jeśliby nie wystarczyły tedy choćby ruszyły ze dwóch set złotych czerwonych cokolwiek aby się ze wszystkim dosyć stało każdemu. Do szpitala krasnobrodzkiego złp dziesięć leguję a do łaszczowskiego złp pięć. Panu Janowi Bratowi {bratu} daruję zegarek i księgi prawne, szaty moje, srebro wzwyż mianowane i konia swego sprzedać, i długi odszukawszy kapitalną sumę jak najwięcej może być zebrawszy jako wyżej namienił na stanie Anusie z pierwszego małżeństwa zrodzonej córkę moją PP. opiekunowie (wyrazy nieczytelne – zniszczenie papieru) fructificowancie (?) jako najlepszemu (…) u kogo pewnego, tak żeby mogły i kapitał rość {rosnąć} i swoje wychowanie przystojne miała.
Rzeczy mam po Nieb: Jana Karpowicza przez Dekret Compromiski Barski do schowania powierzone do wzrostu dziecinnego według regestru w Compromisie określonego jako to szaty, pieniądze, łyżki srebrne. Te PP. opiekunowie powinni będą oddać komu nakażą dekretem i kwit dostateczny otrzymać. Kocioł stary tego Nieb: Karpowicza, który ważył kamieni trzy i funtów jedenaście dałem przerobić w Bełzie do Mathiasza Koźlarza, ten sukcesorzy wykupią, którym będzie należał. Cyny nie mogąc uwieźć tego Karpowicza w studni zatopiłem, którą Kozacy zabrali, z której tylko kufli dwa i półgarncówek dwie, garniec jeden, zostało.
Opiekunów upraszam tej ostatniej woli mojej jeżeli by mnie Pan Bóg z tego świata zabrał, Pana Daniela Begina, mieszczanina i kupca zamojskiego, przy którym proszę aby córka moja Anna zostawała ze wszystkimi rzeczami jej należnymi i kapitalną sumą, którą aby zawiadować raczył. Uniżenie upraszam Pana Mathiasza Maia, szwagra mego, do gruntów zaś, które w Bełzie  są  upraszam Pana Abrama Achmena, Pana Semena Daczkowicza, mieszczan bełskich, prosząc ich aby tamtymi dobrami mymi jak najlepiej rządzili, sklep nakryli, gdyż na to są pieniądze u szynkarki Maruszki za dwa wary piwa, przestrzegając tego pilnie gdy się wypłacą złp trzysta pani małżonce mej, aby zaś dziecięciu memu jaka szkoda nie była, Annie z pierwszego małżeństwa spłodzonemu. Upraszam uniżenie aby według tej woli mojej we wszystkim za staraniem ich dosyć się stało, za co im Pan Bóg nagrodą będzie. Zostawiając sobie zdrowe prawo ten testament poprawić i skasować jeżeliby mnie Pan Bóg do dobrego zdrowia przyprowadzić raczył. (…) Mensis decembris Alexander Radaszkiewicz.

Ewa Lisiecka

 

[1] W pobliżu zamojskiej „gildii” |
[2] Starostą bełskim był w latach 1636-1677, Aleksander Stanisław Bełżecki – Wikipedia, wolna encyklopedia
[3] APL AMZ sygn. 33, Acta Advocatalia et Scabinalia Zamoscensia, lata 1654-1655, skany 612-621.

O zamojskich inskrypcjach słów kilka

W XVII wieku w Zamościu znajdowało się kilka godnych uwagi inskrypcji. W AGAD AZ zachował się projekt trzech z nich zapisany, zarówno według opinii Mikołaja Stworzyńskiego, jak i profesora Kowalczyka, ręką samego Jana Zamoyskiego, opisanych kolejno: „na kościół”, „na bramę ode Lwowa” oraz „na bramie zamkowi”. Projekt zawiera kilka przekreśleń i wyraźnie widać, że autor rozważał różne opcje zapisu oraz dobór słów.
Pierwsza wzmianka na temat gotowej tablicy inskrypcyjnej w Zamościu pojawia się w dziele Stanisława Sarnickiego z 1585 Descriptio Veteris Et Novæ Poloniæ Cvm Divisione Eivsdem Veteri Et Nova (pkt. 4). Siedemdziesiąt lat później informacje na temat zamojskich inskrypcji podaje Szymon Starowolski w Monumenta Sarmatarum (Kraków 1655). Kolejnym miejscem, gdzie je zanotowano, jest dzieło Mikołaja Stworzyńskiego. Z tych opracowań wyodrębnia się siedem różnych napisów.
Salve Mater Alma Polonia, tu non solum moenibus, sed etiam profusione vitae nobis defendenda es. O sidus Nobilitatis, & libertatis Polonia salve. Ioannes de Zamoscio, Regni Poloniae Supremus Cancellarius, & Generalis Exercituum Dux, de sua pecunia fecit.
{Witaj matko żywicielko, Polsko! Tobie winniśmy obronę nie tylko murami, ale i poświęceniem naszego życia. Witaj Polsko, gwiazdo szlachetności i wolności. Jan Zamoyski, kanclerz i hetman wielki koronny, wzniósł [to] z własnych funduszy.}
Inskrypcja ta została umieszczona na Bramie Janowickiej (Lubelskiej), później zamurowanej. Jej treść i lokalizacja budzi najmniej wątpliwości i przekazy w tym przypadku są zadziwiająco zgodne. Kolejne warianty zapisu prezentuje artykuł prof. Kowalczyka dotyczący zamojskich bram. Tej inskrypcji nie ma na rękopisie projektu pisanego przypuszczalnie ręką Jana Zamoyskiego.
Projekt Jana Zamoyskiego:
Deo Opt. Max. referens acceptas Res pro Rep. contra diversos hostes bene gestas, Ioan. de Zamoscio, Regni Poloniae Supr. Cancell. Et Exercitt. Generalis etc. Capitaneus a fundamentis excit.
Szymon Starowolski:
D. O. M. Res pro Repub. contra diversos hostes bene gestas acceptas referens, Ioannes de Zamoscio, Regni Poloniae Supremus Cancellarius, Et Exercituum Generalis Capitaneus, etc. a fundamentis excitavit.
{Bogu Najlepszemu, Największemu przypisując pomyślny obrót spraw Rzeczypospolitej przeciwko różnym wrogom, Jan Zamoyski, kanclerz i hetman wielki koronny, itd., wzniósł [to] od fundamentów.}
Problem z tym  napisem zaczyna się od jego lokalizacji. W projekcie Zamoyski zapisał, że jest przeznaczony „na kościół”, jednak Szymona Starowolski umiejscawia go na bramie wschodniej. Jest to jednak pomyłka, bo nic nie wskazuje, żeby napis tej treści znajdował się kiedykolwiek na Bramie Lwowskiej.
Peccati atq[ue] Erebi necisq[ue] Victor cunctorum rabiem hostium repelle.
{Zwycięzco grzechu, otchłani i śmierci odpędź wściekłość wszystkich wrogów}
Anno Christi MDLXXX Joannes de Zamoscio Regni Supremus Cancellarius de sua pecunia munire colonos convocare cepit et nomen Zamoscium Novum indidit
{Roku Pańskiego 1580 Jan Zamoyski, kanclerz wielki koronny zaczął wznosić miasto za swoje pieniądze, zwoływać osadników i nadał mu nazwę Nowy Zamość}
Ta inskrypcja zgodnie z projektem i przekazem Stworzyńskiego znalazła się  na Bramie Lwowskiej. Zdobiła ją również scena z Nowego Testamentu, gdzie święty Tomasz sprawdza prawdziwość ran Zmartwychwstałego. Fragment tej inskrypcji został odnaleziony przez prof. Zachwatowicza w 1938 roku.
Kolejna inskrypcja została umieszczona na pałacu Zamoyskich. Jest pierwszym napisem z Zamościa odnotowanym już przed 1595 przez Stanisława Sarnickiego w jego opisie Królestwa Polskiego. Jego informacje o początkach zamku w Zamościu są godne najwyższej uwagi, więc pozwolę sobie przytoczyć je w całości:
Domicilium vetustæ gentis Szariorum, qui nunc Zamoscii dicuntur. Arx fuit vetus in firmissimo loco, et refugium ab incursionibus Tartarorum [sic], patris Castellani et avorum memoria. Nunc demum a fundamento muris eductis, propugnaculis institutis, oppidoque nouo adiecto non minus ad elegantiam quam ad sustinendos quosuis hostes ab integro excitata, opera et sumptibus Illuſtris et Magnifici domini Ioannis de Zamoscie. De hac re luculentius testatur inscriptio tabulæ marmoris nigri, frontispicio ædificii ibidem affixa, quam ego describendam curavi.
{Siedziba starożytnego rodu Sariuszów, którzy obecnie Zamoyskimi są nazywani. Był stary zamek w miejscu nader obronnym, będący schronieniem przed najazdami Tatarów, pamiątką ojca kasztelana oraz przodków. Teraz dopiero co od samego fundamentu murami wyprowadzony, w umocnienia wyposażony i o nowe miasto powiększony — nie mniej dla elegancji, jak i dla powstrzymania jakichkolwiek nieprzyjaciół — od nowa został wzniesiony staraniem i nakładem Jaśnie Oświeconego i Wielmożnego pana Jana z Zamościa. O tej sprawie wyraźniej świadczy napis na tablicy z czarnego marmuru, utwierdzonej tamże na fasadzie/frontonie budowli, o której opisanie ja sam zadbałem.}
Sarnicki:
IOANNES DE ZAMOSCIE REGNI POLONIÆ CANCELLARIUS, exercituumque Dux ſupremus, & Cracouienſis, Mariemburgenſis, Belzenſis, Cniſsinenſis, Mediricenſis, Creſouienſiſque Præfectus. Dum bello Sereniſsimi STEPHANI Regis cum Ioanne Magno Duce Moſchorum, pro debita in patriam pietate, nec ſumptibus, nec laboribus, nec vitæ parcit, innati quoque erga patrios lares amoris, hoc monumentum excitari curauit.
Stworzyński:
Ioannes de Zamoscio, Regni Poloniae Cancellarius, Exercituumque Dux Supremus. Et Cracouien. Mariaeburgen. Belzen. Cnissinen. Medirecen. Cresouien. Praefectus. Dum bello Serenissimi Stephani Regis, cum Ioanne Magno Duce Moschoviae, pro debita in Patriam pietate, nec sumptibus, nec laboribus, nec vitae parcit. Innati quoque erga Patrios lares amoris, hoc monumentum absens excitari curavit.
{Jan Zamoyski, kanclerz i hetman wielki koronny, a także starosta krakowski, malborski, bełski, knyszyński, międzyrzecki i krzeszowski. Gdy podczas wojny najjaśniejszego króla Stefana z Iwanem, wielkim księciem Moskwy, z należnej ojczyźnie miłości nie szczędził ani wydatków, ani trudów, ani życia – choć nieobecny, polecił wznieść ten pomnik jako dowód wrodzonej miłości do ojczystych progów}
Napis ten według Sarnickiego i Stworzyńskiego miał formę marmurowej tablicy na korpusie budowli, ale bez dodatkowych źródeł nie da się stwierdzić, jak to naprawdę wyglądało (Tablica na portalem? Inskrypcja na frontonie?). Uwagę zwraca też informacja, że Zamoyskiego nie było na miejscu w czasie, gdy wznoszono budynek.
Na projekcie Jana Zamoyskiego znajduje się jeszcze jedna inskrypcja, przytoczona potem (z błędem) przez Stworzyńskiego:
Joannes de Zamoscio Regni Poloniae Supremus Cancellarius et Exercituum  Generalis Capitaneus etc. cum castro quod in interamnio Skokowka avus ejus Felix de Zamoscio Succamerarius Chełmensis ad tuendum agrum hunc a se emptum contra Tartaros construerat relicto oppidum hic statuere in animum induxisset hanc arcem condere orsus est anno Christi…
{Ten zamek zaczął budować Jan Zamoyski kanclerz i hetman wielki koronny itd. gdy, opuściwszy kasztel, którą w międzyrzeczu Skokówka wzniósł jego dziadek, Feliks Zamoyski, podkomorzy chełmski, dla obrony przed Tatarami tego kupionego przez siebie pola, postanowił zbudować tu miasto w roku Chrystusowym…}
Przeznaczona była na bramę zamkową. I tu rodzi się pytanie, o której bramie myślał hetman. Mikołaj Stworzyński twierdzi, że napis dotyczył Bramy Szczebrzeskiej. Jednak równie dobrze tekst mógł dotyczyć bramy wjazdowej na teren siedziby Zamoyskich. Za tą ostatnią możliwością przemawia bezpośrednie odniesienie do budowli zamkowej w przeciwieństwie do pozostałych bram, gdzie kanclerz odwoływał się do personifikacji Rzeczpospolitej i do Chrystusa Zmartwychwstałego. Niestety aktualnie nie ma żadnych innych źródeł, które pozwoliłyby definitywnie określić lokalizację tej inskrypcji. Nie wiadomo nawet, czy projekt został w ogóle zrealizowany.
Ten krótki tekst zawiera jednak niezmiernie ciekawe poprawki. Otóż Zamoyski w trakcie procesu redakcyjnego przekreślił słowo „arce” i w jego miejsce wpisał „castro”, a kilka linijek niżej skreślił „altam”. Zatem stara siedziba pierwotnie była nazwana „arx” (zamek), a nowa „arx alta” (wysoki zamek) dla podkreślenia faktu, że była większa od poprzedniej. Hetman chyba jednak zdał sobie sprawę, że określenie siedziby na Skokówce mianem „arx” będzie zdecydowaną przesadą. Arx to okazały zamek na górze, stanowiący serce miasta, stąd użycie tego słowa na określenie swojej nowej siedziby. Zamienił je zatem na słowo „castrum”, które odnosiło się do kasztelu, murowanego dworu, wieży obronnej lub małego zamku. Wyrażało ono solidny obronny charakter miejsca, ale jednocześnie wskazywało, że właściciel był ambitny i chciał czego jeszcze lepszego. Dywagacje stylistyczne Zamoyskiego wskazują też, że stara siedziba Zamoyskich była niemal na pewno murowana, bo nikt znający łacinę nie użyłby słowa „arx” w odniesieniu do budowli drewnianej.
6.
D. O. M. Et Floriano Militi ac Martyri Patriae Gentisq[ue] suae divo Tutelari Thomas de Zamoscio Kijoviae Palatinus, a Joanne Regni Poloniae Cancellario Exercituumq[ue] Duce Supremo patre suo charissimo inchoatum et perfectum tuendum dat anno Christi MDCXIX
{Bogu Najlepszemu, Największemu oraz Świętemu Florianowi, Żołnierzowi i Męczennikowi, boskiemu Opiekunowi Ojczyzny i swojego Narodu, Tomasz z Zamościa, Wojewoda Kijowski, [to dzieło] przez Jana, Kanclerza Królestwa Polskiego i Najwyższego Wodza Wojsk, ojca swego najdroższego, rozpoczęte i ukończone, oddaje pod opiekę roku Pańskiego 1619.}
Zgodnie ze świadectwem Stworzyńskiego ta inskrypcja miała znajdować się “na kamieniu przy herbie JW. Tomasza Zamoyskiego wyrytym” niedaleko Bramy Lwowskiej, a który po 1818 roku został przeniesiony do Zwierzyńca, „gdzie mniej bacznie złożony został”. Chodzi zatem o kartusz herbowy Tomasza Zamoyskiego umieszczony pierwotnie przy Bastionie VII (według obecnej numeracji) po ukończeniu budowy fortyfikacji.
7.
Również u Stworzyńskiego odnotowana została niekompletna treść inskrypcji z ratusza umieszczonej na facjacie w prawej ręce od wschodów dużych. Pojawiają się tam częściowo zniekształcone nazwiska zamojskich rajców z połowy XVII wieku: Szymona Piechowicza, Piotra Markowicza, Krzysztofa Słowikowskiego (prawidłowo: Stunikowskiego), Jana Cietnera (prawidłowo: Getnera), Wojciecha Srim (niezidentyfikowany) i Wojciecha Rutowskiego. Inskrypcja jest mocno niekompletna, niektórych wyrazów nie dostaje:
Illustrissimo  Domino Joanni Zamoscio, Supremo Regni Cancellario et Exercituum Duci, Civitatis Domino et […] Procurantibus cosulibus […] Simone Piechowicz Medicinae Doctore Petro Markowic […] Christophoro Słowikowski, Joanne Cietner […] Alberto Srim: Alberto Rutow: extructum AD MD
{Najjaśniejszemu Panu Janowi Zamoyskiemu kanclerzowi i hetmanowi wielkiemu koronnemu, panu miasta […] za staraniem rajców: Szymona Piechowicza, doktora medycyny, Piotra Markowicza, Krzysztofa Stunikowskiego, Jana Getnera, Wojciecha ?, Wojciecha Rutowskiego wzniesione RP. 15}
Prawdopodobnie dotyczy ona czasów drugiej przebudowy ratusza z wczesnych lat pięćdziesiątych XVII wieku, jak można wynosić z nazwisk rajców.
Justyna Bartkowska
Bibliografia:
AGAD AZ 128, s. 211.
Kowalczyk J., Bramy Zamościa z czasów hetmańskich, Konserwatorska Teka Zamojska, 1983, z. 1, s. 44–63.
Sarnicki Stanisław, Descriptio Veteris Et Novæ Poloniæ Cvm Divisione Eivsdem Veteri Et Nova, Kraków 1585.
Starowolski Szymon, Monumenta Sarmatarum, Kraków 1655.
Stworzyński Mikołaj, Opisanie statystyczno-historyczne dóbr ordynacji zamojskiej, BN BOZ 1815.

Twierdza w Kamieńcu Podolskim za czasów Jana II Zamoyskiego

Zanim Zamoyskiemu powierzono zarząd nad twierdzą kamieniecką, Sejm Rzeczypospolitej konstytucjami z 1652 r. zadbał należycie o zaopatrzenie tej kresowej stanicy, podobnie jak i innych, w tym twierdzy zamojskiej, o czym stanowią zapisy Metryki Koronnej:
„Praefidium i prowiant Kamieńcowi. {dostarczenie zaopatrzenia Kamieńcowi}
Luboć na wszystkich miastach i fortecach siła Rzeczyp. należy, Kamieniec jednak primum antemurale {pierwszy szaniec} państw naszych osobliwego rzędu i opatrzenia potrzebuje; prouidendo tedy fecurutati {zapewniając tedy dobrobyt} miejsca tego, onemu iustum {tylko} suficiens praefidium {wystarczające zaopatrzenie} obmyślemy.
A, że żadne praefidium {zaopatrzenie} bez żywności prowiantu wcześnie obmyślonego sub sisitere {stać się} nie może, tedy za zgodą wszech stanów, sumę na założenie prowiantu publicznego dwadzieścia tysięcy ze Skarbu Rzeczyposp: naznaczamy, za którą już tam zawsze na tym miejscu, rok do roku, żywność ma być skupowana. Tym prowiantem zawiadować {zarządzać} ma z powierzenia naszego i Rzeczyposp: urodzony Marcin Liniewski, którego to fidei {wierze} i dexteritati {zręczności} polecamy do dalszej woli i ordynacji naszej, aby się o to jak najpilniej starał, aby wcześnie sufficienta {wystarczająco} wszelakie żywności potrzebne prouita {zaopatrzeniu} były, a żeby w tym Rzeczyposp: szkody i straty żadnej nie miała.
Oficerowie zaś i starsi, którzy tam in praefidio {z góry} z ludźmi będą znosić się, mają około kupowania i zasięgania na żołnierzy swoich tej żywności, którzy biorąc żołd Rzeczyposp: tam, a nie gdzie indziej, zasięgać onej będą, bez uciągania {obciążenia} jednak i depactatiy {porozumienia} ubogich żołnierzy, a gdy takowy prowiant obmyślony będzie, surowo oficerom przykazujemy aby żadnych krzywd i zdzierstwa ubogim mieszczanom nie czynili.
Miastu zaś samemu Kamieńcowi tot incom modus belli {tyloma wojennymi przyczynami} uciążonemu, w tym chcemy łaskę naszą pokazać, że go od wszystkich Rzeczyp: podatków i kontrybucji, tak publicznych jak i żołnierskich etatcyey {państwowych} do lat sześciu uwalniamy. Więc, że to miasto sumę 5.700 pewnym regimentom in praefidio {z góry} u siebie będącym pożyczyło, którą sumę z ochoty swojej na restaurację murów ofiarują, tedy to wdzięcznie od nich przyjmując, sumę tę ze Skarbu z zasług tych, którzy pożyczyli, jak najprędzej oddać rozkazujemy, która przy płacy tym regimentom według uznania ich potrącana będzie.”
Jan II Zamoyski, w roku 1658 r. był już starostą kamienieckim.[1]
Arenda starostwa kamienieckiego
W roku 1659, 23 grudnia w Zamościu, Jan II Zamoyski, hrabia na Tarnowie i Jarosławiu, wojewoda sandomierski, ziem podolskich i wojsk cudzoziemskich jego królewskiej mości generał, starosta kamieniecki, latyczowski i kałuski podpisał kontrakt[2] z łowczym przemyskim Grzegorzem Krzysztofem Hadziejowiczem na pewne prowenta starostwa miasta Kamieńca Podolskiego.
Kontraktem objęto siedem młynów w mieście i poza miastem, ze wszystkimi przynależnymi do nich pożytkami (foluszami, stępami, walidłami, miarami i wymiarami), karczmy i szynki oraz przynależne im dochody; trzy browary, winnice w mieście i poza nim z gorzałką nawodną, według dawnego zwyczaju wybierania dochodów.
Ponadto kontrakt obejmował dobra z dawna do arendy procentów miejskich przynależne: Przykoronek Grodecki i Latawski. Umowa opiewała ponadto: targowe, myto, sochoczki (?) od rzeźników, przekupek; ryb suszonych, żywych i nieżywych, wyziny zwyczajne, Gx(au)tie ?, jarzyny ogrodowe.
Wszystkie z wymienionych młynów, słodowni, winnic, karczem i targów prowenta i dochody należące do arendy miejskiej ordynat odstąpił Hadziejowiczowi za sumę 9.000 złp. na czas od św. Jana Chrzciciela roku 1660 do 1661, na równy rok. Trzymanie arendy na dalsze lata wymagało odnowienia kontraktu. Łowczy przemyski miał wypłacać należność z arendy Maciejowi Kolaltemu, rotmistrzowi królewskiemu. Niezwłocznie po zawarciu kontraktu powinien zapłacić 6.000 złp. Pozostałą sumę 3.000 złp. miał zapłacić na św. Michała (29.09.) w roku następnym, czyli 1660, z tego 1.000 złp. Kolałemu, a 2.000 złp. Hieronimowi Żaboklickiemu, chorążemu bracławskiemu, słudze ordynata. Ormianin Hadziejowicz zobowiązany był kontraktem do uzyskania pokwitowań przekazania powyższych kwot, które miały być okazywane przy rozliczeniu w „Skarbie JeM Pana Wojewody” (Zamoyskiego).
Kontrakt zabezpieczały także pewne, obopólne postanowienia:
1) w młynach, karczmach (dawnym zwyczajem) mieli pracować Cyganie i oddawać arendę łowczemu przemyskiemu
2) targowe powierzono Żydom (dawnym zwyczajem), jednak gdyby ktokolwiek z mieszczan lub innych ludzi wwoził do miasta zboże, ten był zobowiązany wnieść zapłatę, lub odpowiednik jej w zbożu, podobnie przy piwach i słodach wwożonych do miasta
3) ordynat zobowiązał łowczego do obrony od wszelakich trudności zarówno świeckich, jak i duchownych osób w imieniu Zamoyskiego
4) łowczy otrzymał pozwolenie na dwóch pachołków do pomocy przy młynach i egzekwowaniu płatności, ale za te usługę łowczy miał im płacić ze swoich wpływów
Jan II Zamoyski asekurował łowczego w umowie od wszelkich szkód powstałych nie z jego winy w czasie trzymania arendy (ognia, oblężenia, morowego powietrza) oraz obiecywał wynagrodzić straty gdyby nie odebrał procentów nie ze swojej winy. Obie strony obiecywały dotrzymać warunków umowy pod „zakładem 9.000 złp”.
Rok później łowczemu przemyskiemu nie przedłużono arendy prowentów starostwa kamienieckiego. Jan II Zamoyski podpisał  28 kwietnia 1660 r. umowę z Żydami[3]: Szmoyjło Satanowskim, jego zięciem Hachimem, Jakubem Kiecowiczem i Ickiem Abramowiczem, mieszkańcami kamienieckimi, którzy sami z siebie, i w imieniu swoich potomków zaręczyli jeden za drugiego terminowe oddawanie rat z arendy i należyte wywiązywanie się z przyjętych zobowiązań, pod „karą” 8.000 złp. Deklaracje te umocnili swoimi podpisami pod kontraktem.
Treść kontraktu w zasadzie nie odbiegała od poprzedniego, spisanego z łowczym przemyskim, z tym, że niektóre ustalenia sformułowano bardziej szczegółowo. Precyzyjnie określono w umowie nazwy własne siedmiu młynów: jeden lacki; drugi ormiański; dwa pod zamkiem „Beznowego” nazwane; piaty Abazin; szósty Kirkorów; siódmy z drugiej strony ku Żynkowcom. Podobnie doprecyzowano nazwy karczm w kamieńcu Podolskim, pierwszą nazwano Karwaier, drugą „ku Żynkowcom”, trzecia dłużecką, ze wszystkimi ich szynkami i dochodami, czynszami, sianożęciami, polami i ogrodami. Podobnie jak łowczemu arendowano Żydom trzy browary i winnice w mieście i poza miastem, i gorzałką nawozną. Arenda obejmowała także Przykomorek Grodecki Latawski, wyziny zwyczajne, exactie. Oprócz procentów wymienionych w poprzednim kontrakcie ujęto dochody ze wsi Laskowiej (Laskownica) Przewóz i młyna na Hinczuku (Hżynczuk), Dłużku oraz karczmy ze wszystkimi dochodami.
Arenda opiewała na trzy lata, rok za rokiem nierozdzielnie następujących od 1.IX.1660 do 1663, za sumę na każdy rok po 8.000 złp. Na kilka miesięcy przed rozpoczęciem arendy Żydzi przekazali 5.000 złp. a przy zawarciu umowy kolejne 1.500 złp. Następna rata 3.500 złp. miała być przekazana bez zwłoki na św. Jana Chrzciciela 1660 r. Ostatnią ratę 3.000 złp. należało wnieść w dwóch ratach: na św. Agnieszki w r. 1661 (złp. 1.500) i na Zielone Świątki (1.500 złp.) roku 1661. W drugim i trzecim roku arendowania raty miały być wnoszone co ćwierć roku. Pieniądze miały być wniesione do skrzynki ordynata dnia pierwszego września od zaczęcia drugiego roku; drugą ratę pierwszego grudnia; trzecią pierwszego marca, a czwartą, ostatnią na początku czerwca. Każda z tych rat miała wynosić po 2.000 złp. aż do wyczerpania arendy.
Arendarze pozostawali wolni od płacenia trzeciej miary należnej od warzenia piwa i gorzałki i innych myt. Ponieważ często uprzykrzali się staroście Zamoyskiemu, o to, że niektóre osoby duchowne i szlacheckie warzą piwa nie tylko dla swojej własnej potrzeby, ale rozdają je także na szynki, z czego powstaje szkoda dla skrzynki pańskiej, tj. generała podolskiego (starosty kamienieckiego Zamoyskiego), dlatego też w kontrakcie zastrzeżono, że ktokolwiek by się tego dopuszczał zostanie ukarany sumą 10 grzywien do skarbu ordynata.
Żydowscy rzeźnicy z Kamieńca mieli zakazane potajemne skupowanie bydła u różnych osób bez kwitu arendarskiego pod karą utraty zwierzęcia. Mieszkańcy miasta mieli podlegać pod sądy starosty podolskiego. Nie wolno było także mleć w żadnej mielnicy słodów bez cechy zamkowej, pod karą dziesięciu grzywien, z czego połowę przeznaczano na zamek, a drugą arendarzowi. Podobny poprzedniemu kontarktowi był zapis dotyczący wwożenia do miasta i mielenia zboża we młynach. Nowym natomiast był zapis następujący: „a iż dawny zwyczaj niesie, że Zamek po większej części zawsze się przykładać ma” do reperacji młynów i urządzeń mielnickich, dlatego też wydatki arendarzy na ten cel miały być uwzględniane przy rozliczeniach.
Przybyło w mieście przez rok winnic, także poza miastem, dlatego też arendarze mieli pobierać czynsze od kotłów. Czynsze Podgrodzia i Podzamcza ujęte były, według dawnego zwyczaju i należne w gotówce arendarzom. Żydowscy rzeźnicy powinni oddawać targowe (według dawnego zwyczaju). Zamoyski wyznaczył także szynkom i posłudze arendowskiej poddanych pociągłych, lub w jednej wsi – trzech, albo w trzech wsiach po jednym. Od czopowego od piw, które arendarze dawać będą na zamek, będą uwolnieni. Starosta uwalniał także arendarzy od nieszczęść i zniszczeń, od oblężenia, morowego powietrza, zerwania młynów i zniszczeń przez ogień.
Kontrakt z Żydami  uzupełniony został o dyspozycję Zamoyskiego z dnia 29 kwietnia 1660 r.[4], w której wynagradzał arendarzom kamienieckim pewne szkody przez nich poniesione, które zaszły z różnych przyczyn i przeszkód, bliżej nie określonych, przedłużając umowę od dnia nowego terminu tj. od sierpnia 1660 r.

Z roku 1662 zachował się kwit kwarciany, którym przedstawiciel króla Jana Kazimierza kwituje Jana II Zamoyskiego z odbioru kwarty z prowentów roku poprzedniego, jaką starosta był zobowiązany płacić na Świątki z dóbr Rzeczypospolitej w województwie podolskim leżących tj. starostwa kamienieckiego i latyczowskiego. Pokwitowanie odbioru kwarty zawierało jednak pewne zastrzeżenie. W związku z tym, że nie odbyła się naznaczona na rok 1659 generalna lustracja wszystkich dóbr znajdujących się w Koronie, uchwalona konstytucją Sejmu Walnego (sześciu niedzielnego warszawskiego), w tym także starostwa powierzonego Janowi II Zamoyskiemu, mogły zaistnieć różnice w wysokości odprowadzanej kwarty.
Na kwarcianego żołnierza, zgodnie z wcześniejszym prawem, ordynowano zgodnie z konstytucjami sejmu na rok 1661 jeden tysiąc sześć złotych i szesnaście groszy. Według nowej kwarty, od nowych dzierżawców na uposażenie wojenne drugie tyle, z czego król uwolnił jednak wojewodę sandomierskiego. Gdyby jednak okazało się, że do skarbu królewskiego za rok 1660, jak i za 1661 r. należna byłaby (po lustracji) wyższa kwarta, starosta kamieniecki był zobowiązany jak najprędzej ją wnieść, pod karą przewidzianą w prawie Rzeczypospolitej za zatrzymanie kwarty.
Dokument został wystawiony na Zamku Rawskim 17 czerwca 1662 r. i podpisany przez pisarza skarbu koronnego JKM (…) Kowalkowskiego.
Z lustracji[5] starostw województwa podolskiego (skalskie, czerwonogrodzkie, barskie), w tym starostwa kamienieckiego i latyczowskiego, dokonanej w 1665 r. (możliwe, że po śmierci Jana II Zamoyskiego) wynika, że kolejnym posesorem Kamieńca był starosta czerkaski, Mikołaj Potocki, pułkownik J.K.M. Jak wynika z zapisów lustracji[6] przekazanie starostwa mogło nastąpić jeszcze w kwietniu 1662 r. we Lwowie, drogą cesji przez Jana II Zamoyskiego na rzecz Potockiego, oczywiście za zgodą króla. Jednak oryginału tegoż przekazania nie okazano w czasie lustracji (Extract Translationis do Grodu Kamienieckiego sub. Actu in Castro Camenecensis Podolia Feria secunda ante Festum: Thomae Apostoli Proxima Anno Domini MDCLXII).

Podczas lustracji starostwa kamienieckiego przeprowadzonej w 1663 r. odnotowano, że Jan II Zamoyski ustąpił w Warszawie 26 grudnia 1661 r. na rzecz stolnika łukowskiego, Kazimierz Franciszka Rzewuskiego, trzecią miarę z młyna leżącego na Podzamczu Kamieńca Podolskiego. Rzewuski miał nadane prawo dożywotnie na tym młynie przez króla Jana Kazimierza jeszcze w 1661 r.

Ewa Lisiecka

[1] AGAD, AZ. Sygn. 633, lata 1581-1777. Seria I korespondencji. Akta Jana Zamoyskiego, pierwszego ordynata oraz jego następców, skan 89. Nominacja na starostowo nastąpiła przypuszczalnie pomiędzy 21.11.1656 r. a 6.08.1657 r.
[2] AGAD, AZ, sygn. 2944, lata 1576-1774, akta dotyczące różnych miejscowości, starostwo kamienieckie, skany 8-9.
[3] Tamże, skany 11,12,13.
[4] Tamże, skan 15.
[5] AGAD, Metryka Koronna, Lustracje, sygn. 74, lata 1659-1667.
[6] AGAD, Archiwum Skarbu Koronnego sygn. 10, lata 1665-1665.

Życzył sobie miasto jako najozdobniejsze mieć!

W wyniszczonym oblężeniem kozackim z 1648 r. Zamościu, życie jego mieszkańców wracało powoli do normy. Młody ordynat, Jan II Zamoyski usiłował ustabilizować życie gospodarcze i kulturalne miasta. Służyły temu m.in. dekrety właściciela miasta, wydane na rzecz profesorów Akademii Zamojskiej, zachęcające nową kadrę do osiedlania się w mieście wraz z rodzinami oraz podtrzymujące dotychczasowe przywileje, nadane profesorom uczelni przez poprzedników trzeciego ordynata.

21 czerwca 1649 r., zaledwie pół roku po odejściu wojsk Chmielnickiego spod Zamościa, Jan II Zamoyski  wydał dokument, w którym potwierdził dawne przywileje akademików. Ponadto uwolnił ich od wszelkich czynszów na rzecz miasta, składek, strażnego oraz obowiązku dostarczania podwód i innych czasowych powinności (angarie). Pozostali mieszkańcy Zamościa nadal byli obowiązani do wnoszenia tych podatków.

Kamienice, w których zamieszkiwali profesorowie zostały uwolnione od obowiązku bezpłatnego dawania kwater dla m.in. dworu królewskiego, senatorów, posłów, deputatów, trybunałów itp. uczestników zjazdów publicznych. Dawnym profesorom Akademii Zamojskiej, Marcinowi Fołtynowiczowi i Andrzejowi Abrekowi seniorowi, którym uczelnia i miasto zawdzięczały tak wiele, nadał trzeci ordynat prawo angarii także dla ich rodzin.

Kadra naukowa uczelni zamojskiej otrzymała również uprawnienia do wymurowania w swoich posesjach browarów lub słodowni. Sąsiedzi graniczący z ich domami byli zobowiązani do wspólnego ponoszenia kosztów murów granicznych. Uwolnienia dla profesorów nie dotyczyły jednak królewskich dochodów z tytyłu czopowego ani ordynackich z młynów.

——————————————————————————————

Jan Zamoyski hrabia na Tarnowie, Jarosławiu, kałuski, rzeczycki etc. starosta.

Wiadomo czynię komu to wiedzieć należy, mianowicie namiestnikom moim zamkowym i urzędowi miejskiemu zamojskiemu, iż ja życząc sobie miasto moje jako najozdobniejsze mieć, w ludzie nie tylko pospolite, ale też przychylając się do przywilejów PP. Akademików[1] od przodków moich nadanych i dotychczas nienaruszenie owym zachowanych; iż niektórych z nich w mieście moim, z niemałą ozdobą miasta mego od lat kilkunastu postanowionych widzę, i drugich zachęcając także, aby się w tym mieście stanowili [osiedlali], i tak przy Akademiey i Miasto moje ozdobili.

Wolnymi ich czynię od wszelkich czynszów, podatków, składek, strażnego, i inszych wszystkich angary[2], którym insi mieszczanie moi podlegają, przy dawnych jednak zwyczajach i pożytkach miejskich, jakich i z przodków moich sławnej pamięci spokojnie zażywali i onych cale {w całości} zachowując non obstali bus quibusis reseritis meis contra privilegia et libertates eoum obstenti  (nie czyniąc żadnych przeszkód przeciwko ich przywilejom i wolności  nie sprzeciwiając się).

Do tego aby ich kamienice od gości stanowienia wolne zostawały[3] chcę tego, oprócz kogo by oni dobrowolnie sami przyjęli: a osobliwym sposobem pozwalam niegdy profesorom moim to jest: zacnie sławetnemu P. Marcinowi Fołtynowiczowi[4] Z.V.D. i profesorowi i P. Abrekowi[5] V.Z.D. także w Akademii mojej profesorów, którym zawdzięczając ich około institutiey mojej pracę przy innych onych czekających łaskach moich, to daję aby i małżonki i dziatki w tychże kamienicach mieszkający wolnymi od tychże angary miejskich zostawali.

Pozwalam im i to, aby cokolwiek mogli do pożytku swego, mianowicie browary albo słodownie w domach swych wymurować, aby bez żadnej przeszkody wystawiali, chcąc tego i po sąsiadach ich, aby jeśliby ściany spólne {wspólne} murowali wedle zwyczaju miasta mego, aby z nimi pociągali ani im w tym mieszkaniu żadnego nie czynili.

Królewskie jednak prowenta {dochody} czopowe[6] i powinności moje ze młyna w cale {w całości} zachowując, oprócz co (…..) od przodków moich, albo mnie samego onym jest pozwolone. Na co dla lepszej pewności ręką własną podpisawszy się i pieczęć moją przycisnąć rozkazałem.

Dat. W Zamościu dnia 21 July 1649. Jan Zamoyski (odcisk pieczęci okrągłej)

AGAD, AZ,

Opracowanie: Ewa Lisiecka

źródła:

[1] Do spisania wszystkich istotnych przywilejów Akademii Zamojskiej przyczynił się w czasach Jana Zamoyskiego jeden z najznamienitszych zamojskich akademików, Adam Burski. Stał na czele grupy profesorów broniących autonomii uczelni. [w:] Szyszko Bogdan. Między Lublinem a Lwowem. Z przeszłości kulturalnej Zamościa. Zamość 2009. s.29. Zamościopedia – BURSKI ADAM (ok. 1560-1611) najwybitniejszy uczony Akademii Zamojskiej, jeden z czołowych przedstawicieli polskiej filozofii renesansowej, wielokrotny rektor Akademii

[2] Angarie – powinności dostarczania podwód, później także posługi w ogóle (służby czasowe). Encyklopedia staropolska/Angarja – Wikiźródła, wolna biblioteka

[3] Egzoficja, obowiązek miast do bezpłatnego dawania kwater („gospód”) dla dworu królewskiego, senatorów, posłów, deputatów, trybunałów, komisji itp. zjazdów publicznych. Encyklopedia staropolska/Egzoficja – Wikiźródła, wolna biblioteka

[4] Marcin Fołtynowicz w służbie Akademii Zamojskiej. |

[5] Zamościopedia – ABREK ANDRZEJ starszy (? – 1656) profesor i rektor Akademii Zamojskiej

[6] Czopowe, podatek od wyrobu, importu i sprzedaży piwa, wódki, miodu i wina.

Działalność wojskowa trzeciego ordynata w 1663 r. cz. I i cz. II

Wiosną 1663 r. podjęto na dworze królewskim Jana Kazimierza decyzję o przygotowaniu i przeprowadzeniu nowej kampanii wojennej przeciwko Moskwie. Pod koniec maja tego roku odbyła się rada wojenna we Lwowie. W pole bitewne Jan Kazimierz wyruszył ze Lwowa 16 sierpnia 1663 r. Wielka rada wojenna odbyła się w Białej Cerkwi 23 października tego roku. Nad Dnieprem oddziały polskie stanęły 31 października. Jan II Zamoyski nie pozostał bierny w działaniach na rzecz i tej kampanii wojennej, chociaż nie brał w niej bezpośrednio udziału.
Zapiski Bazylego Rudomicza
Bazyli Rudomicz w swoim diariuszu odnotował pod datą czerwiec 1663 r. (s. 307): „Podobno wojsko stowarzyszone zwinęło obóz pod Glinianami”; „Chociaż został zwinięty obóz wojska skonfederowanego, nic jednak nie słychać żeby żołnierze krzywdzili kogokolwiek”; „Jak mówią zawarta została ugoda między dworem królewskim a wojskiem stowarzyszonym” (s. 309 cz. I); „Dochodzą do nas także inne wiadomości, które nie potwierdzają ugody wojska skonfederowanego z dworem królewskim” (29.06.1663 r.); „Niech Bóg odwróci od nas to, o czym mówią, a mianowicie o niepokojach między dworem królewskim a wojskiem stowarzyszonym, a to z okazji przybycia Tatarów. Według innych pogłosek Tatarzy odeszli do swoich ziem , jednak nie bez łupów. (13.07.1663 r.; s. 311); „Niedziela 9. J. oświ. Patron (Jan Zamoyski) wyjechał do Lwowa na zakończenie sądów komisyjnych. Niech Niebianie sprawią, by to był szczęśliwy wyjazd”. (s. 313); „Niedziela. Rajtarskie chorągwie, słychać, że zwiniono wszystkie. Stąd w tumulcie podobno wielu kapitanów zostało zabitych przez swoich żołnierzy, którzy gromadnie chcą iść do obozu cesarza [Leopolda I]. Słychać, że Gralowski i Rokszycki położyli areszt na pieniądze naszego Jaśnie Oświeconego [Jana Zamoyskiego], chociaż on pierwszego z nich uwolnił od kary śmierci, a drugiego uczynił kapitanem nad żołnierzami, mimo, że był synem garncarza.” (5.08.1663 r.). Na s. 314 B. Rudomicz wspomina Jana Samuela Świderskiego, niedawnego marszałka wojska skonfederowanego (s. 314, 16.08.1663 r.). Pod datą 22.08.1663 r. Rudomicz pisze: „Prawdopodobnie król zawrócił z drogi do Lwowa z powodu zagrożenia ze strony niektórych sprzysiężonych żołnierzy, przed którymi wojewoda ruski [Stefan]  Czarniecki z czterema żołnierzami ledwo zdążył uciec wpadłszy w zasadzkę, gdyż nie wiedział o nich.” (s. 315). 26 sierpnia 1663 r. było  „Słychać o nowym sprzysiężeniu żołnierzy najemnych. Ich marszałkiem jest podobno ktoś o przydomku Magnificat [Magnificus Jakub].” (str. 316.) – 9.09.1663.r. – „Dla uproszenia pokoju w Królestwie Polskim oraz zgody całego chrześcijaństwa odbywa się w Zamościu uroczysty dwutygodniowy jubileusz.” (s.317) – 18.09.1663 r. – „Województwa w trosce o bezpieczeństwo na swoich sejmikach ogłosiły uchwałę zwołania pospolitego ruszenia np. w Lublinie. Król [Jan Kazimierz] napisał do naszego j. ośw. [Jana Zamoyskiego] aby po odrzuceniu namowy przeciwników zechciał zostać jego stronnikiem. Możnowładcy zaś razem ze szlachtą napisali do prymasa [Mikołaja Prażmowskiego] aby pomny na swój urząd zechciał obmyśleć środki zaradcze dla bezpieczeństwa i obrony wolności Rzeczypospolitej. Nie wiadomo czego należy się spodziewać od prymasa.”
Listy Szkota Gordona[1] do Jana II Zamoyskiego
Dwa listy P.{atryka} Gordona, skierowane do trzeciego ordynata na Zamościu, pochodzą z 1663 r. Jeden z nich ma charakter relacji wojskowej z ruchów wojsk powierzonych jego pieczy przez Jana Zamoyskiego. W drugim Gordon tłumaczy się przed ordynatem z nieporozumienia, gdyż zarzucono mu brak nadzoru nad wojskiem.
W pierwszym liście Gordon relacjonuje iż po przeprawie wojska przez Wisłę, stanęli obozem pod Dzierzkowicami, zgodnie z wolą i zaleceniami Jana II Zamoyskiego. Gordon starał się skierować wojsko za dnia na trakt lwowski. Wspominał także o miastach na trasie: Kraśnik, Turobin, Szczebrzeszyn. Informował także Zamoyskiego o wysłaniu dwóch oficerów do tomaszowskich włości ordynata, prosząc go o eskortę dla nich składająca się z kilku dragonów.

W drugim liście Gordon tłumaczy ordynatowi, że został niesłusznie oskarżony przez „zdrajcę” i „szelmę”, który zarzucił mu przed Zamoyskim brak nadzoru nad powierzonymi ludźmi. Pisze, że w całym wojsku dochodzi do buntu nie opłacanych żołdem żołnierzy i nie po jego stronie należy szukać za to winy. Co działo się w obozie ordynat miał zostać poinformowany przez generała [Jana] Korffa. Informuje Zamoyskiego, że ze swoich obowiązków i powierzonego mu urzędu przy komendzie ordynata wywiązywał się należycie. Jeżeli w czym uchybił służbie, gotów ponieść odpowiedzialność, ale prosi ordynata aby do czasu aż będzie mógł się wytłumaczyć, zatrzymał owego „zdrajcę”, który przeciwko niemu świadczył. Listy pisane są różnym charakterem pisma, możliwe, że dyktowane innej osobie. Charakterystyczny podpis „P. Gordon” świadczy jednak o tym samym nadawcy.

Kim był Patryk Gordon w służbie trzeciego ordynata w roku 1663. Czy był nim słynny Szkot czynny w służbie Szwedów i Polaków, późniejszy generał i kontradmirał wojsk rosyjskich, przyjaciel cara Piotra Wielkiego, pamiętnikarz? Mógł nim być. Patryk Gordon walczył w bitwie pod Cudnowem, podobnie jak Jan II Zamoyski. Gordon ma niezwykle bogaty życiorys, a swoją karierę wojskową rozpoczął jako kawalerzysta w armii szwedzkiej Arvida Wittenberga, osadzonego ostatecznie w niewoli w Zamościu i zmarłego w twierdzy zamojskiej. Patryk Gordon wielokrotnie zmieniał „pana, któremu służył”. Był m.in. oficerem w pułku dragonów księcia Konstantego Lubomirskiego. W 1656 r. ponownie przystał do Szwedów do szkockiej gwardii gen Douglasa.[2] .
Według znawców tematu z zakresu wojskowości (blog Kadrinazi) nie mógł to być Gordon „pamiętnikarz”. Ponoć w tym czasie przyjął służbę w wojsku moskiewskim. Jego imiennikiem był inny Szkot, Patryk Gordon zwany „Steelhand” Żelazną Ręką. O tym drugim wiemy zbyt mało w odniesieniu do Jana II. Pierwszy pięknie nam się wpisuje w czasy, kiedy służył w armii szwedzkiej (z Arvidem Wittembergiem więzionym i zmarłym w twierdzy zamojskiej). Potem walczył po stronie Polaków (Lubomirski), potem znowu u Szwedów (Douglas), co w rezultacie mocno przybliża go w kierunku Zamościa. Jednak ponoć jego własne pamiętniki nie potwierdzają tej tezy.
Warto nadmienić, że w XVII w. w Zamościu osiadła rodzina szkocka Gordonów. Przypuszczalnie pierwszym z nich był Kilian Gordon zamieszkały przy ul. Szewskiej. Niestety nie znamy daty tego osadnictwa. W 1642 r. odnotowano kupca Jakuba Gordona, zamieszkałego przy ul. Bełskiej. Jerzy Gordon i jego żona Elżbieta, córka Jana Równego z Lublina mieszkali przy ul. Brukowanej w latach 1654 i 1665. Jerzy Gordon nie żył już w 1674 r. Warto nadmienić, że klan Gordonów był związany ze szkockim klanem Ogilvie, z którego pochodziła matka Patryka Gordona (pamiętnikarza). Szkocka rodzina Ogilvie[3] była także licznie reprezentowana wśród mieszczan zamojskich.

Ewa Lisiecka

[1] AGAD AZ, sygn. 1071, Seria III korespondencji. Korespondencja Jana Zamoyskiego, trzeciego ordynata, 1663, skany 3 i 5-6.
[2] Patrick Gordon – Wikipedia, wolna encyklopedia
[3] Ogilvie – Ogilwa Walther i Elżbieta Dawidsonowna 1710 Zamość; Ogilvy (Ogielwo) Valterius (Walter) Szkot i Elżbieta (Dawidsonowna) 1713 Rynek Wielki; Ogilvie Honorat 1749 Zamość; Ogielwiow sukces. 1752, 1754 Przedmieście Janowickie

_________________________________________________________________________________________________

Cz. II
Krzysztof Michał Rupniewski do Jana II Zamoyskiego
Jaśnie wielmożny Mści panie Wojewodo Sandomierski
Nasz wielce Mści Panie i Bracie[1]
Do skutecznej kiedyszkolwiek z wojskiem (…)nplanaciey jako mamy nadzieję że (…) teraźniejszym praesens {obecny} wielkich a pierwszych ojczyźnie naszej ludzi siela uperabitur antsoritas {dusza będzie błogosławiona}, tak za rzecz słuszną i powinną poczytam WM Naszego Mciwego Pana, któremu żadna praca, koszt i fatyga dla dobra pospolitego podjęta nigdy ciężka nie była, wielce upraszać abyś jako jeden ex Primarys {jeden z pierwszych} od JKM PNMciwego i Rzeczplitey naznaczony Commisarz id muneris {tę usługę} na się przyjąć, na tamtym placu spólnie z innemi Ich Mciami Naszemi Mciwemi Pany od nas uproszonemi comparere {pojawił się}, i do uspokojenia z wojskiem utarg (?) manu dopomóc raczył. Będą IchMci nasi Mciwi Panowie od nas instructi {wyposażeni} z WM Naszym Mciwym Panem consilia {rady} swoje communikować i w czym będzie potrzeba informować. My zaś vota votis abdimus {życzymy wszystkiego najlepszego}, abyśmy tej publicznej J.K.M. P.N.Mciwego i Ojczyźnie oświadczonej usługiey spodziewanego skutku powinszowawszy, przy szczęśliwym da Pan Bóg powitaniu (..)crementum gloriae ex Nominis {przysporzy chwały imieniu} WM M. Mciwemu Panu untime apprecemur {będziemy zawsze doceniać}.
W którego za tym łaskę powolne usługi nasze jako najpilniej oddajem
W naszego wielce Mciwego Pana cale życzliwi Bracia i słudzy powolni
Krzysztof Michał Rupniewski[2], vicemarszałek (….) comissiey
We Lwowie 30 Juny {czerwiec}1663
List Jerzego Lubomirskiego do Jana II Zamoyskiego z 1663 r.[3]
Jaśnie Wielmożny Msc Panie Wojewodo Sandomierski
Mnie wielce MSC Panie i Bracie
Pewienem, że JM P. Starosta Radomski[4] powrócił, który, że tego wszystkiego, co temi czasy we Lwowie transactum {zakończony}, jest particeps {uczestnikiem} nie (…) się, bo dostatecznie od JeMości możesz WM MMPan być informowany. Przypominam tylko WM MMPanu desiderium {życzenie} Króla JMci strony {co do} chorągwi WM MMPana obydwu, Kozackiej i Usarskiej. Z których, co się tknie Kozackiej, obiecał (się?) Pan Choynacki (?), że się ma ab obse(s)uium reducere, opportuno tempore {wycofać się z oblężenia we właściwym czasie}, który miał teraz u WM MMPana być: instructum {wyposażony} tedy mandatis suis {ze swoimi rozkazami} proszę (racz?) go WM MMPan tu do mnie, nie bawiąc wyprawić, aby się zniósł {naradził} ze mną jako to, et quam commodo {i jak wygodnie} (?) ma być ad affecti {dotkniętych ?} dedukowano, a o to aby mię tu nie zastał, zostawię informację, co dalej ma czynić. Co o chorągiew Usarską. Do tej życzę, abyś WM MMPan kogo zesłać raczył wiodąc ją na tęż Panu i Ojczyźnie drogę. Najbliższa tu jest consequenter {więc} do traktowania opportuna {dogodna}. Więc ten kogo WM MMPan ordynujesz (?) na to, niech się ze mną zniesie wprzód, aby się tak kombinować i potrafić w to mogło, żeby to exemplum {dało przykład} [i] przydało się do pociągnienia i drugich chorągwi, a ja temu, kto zesłany od WM MMPana będzie upewniam, że spólnym kooperator {współpracą, wspólnym} staraniem, że to da Pan Bóg skutek swój weźmie. Pilnie zatym usługi moje oddaję braterskiej łasce WM MMPana.
Dat. W Łańcucie d. 15 Aug. 1663 r. Jerzy Lubomirski.[5]

Ewa Lisiecka

[1] AGAD, AZ, sygn. 435., Seria I korespondencji. Korespondencja Jana Zamoyskiego, trzeciego ordynata, Listy od różnych osób. Skan 28.
[2] Rupniewski Krzysztof Michał, h. Szreniawa (zm. przy k. r 1670), marszałek Trybunału Radomskiego, kasztelan sądecki w 1669 r., podwojewodzi krakowski w l. 1658-1666, starosta lelowski w 1653 r., wojski krakowski w l. 1651-1669, poseł na sejm w r. 1653 i w 1662  z woj. krakowskiego. Wikipedia.
[3] AGAD, AZ, sygn. 430, lata 1656-1664. Seria I korespondencji.  Korespondencja Jana Zamoyskiego, trzeciego ordynata. skan 8.
[4] Mikołaj Podlodowski
[5] Jerzy Sebastian Lubomirski (1616-1667), marszałek wielki koronny w l. 1650-1665, jako jeden z niewielu arystokratów nie złożył hołdu Karolowi Gustawowi. Mimo tego uważany za postać wielce kontrowersyjną, bowiem w 1665 r. wszczął rebelię przeciwko królowi Janowi Kazimierzowi w obronie demokracji szlacheckiej, przywódca rokoszu. Służył pod dowództwem Stanisława Koniecpolskiego (prywatna armia księcia Lubomirskiego). Poprowadził wojsko do zwycięstwa w bitwie pod Cudnowem (2.11.1660 r.), w której brał udział także Jan II Zamoyski. Spowinowacony z trzecim ordynatem, ich matki były siostrami (Zofia i Katarzyna Ostrogskie).

List Telaniego do Moranda

W zasobach archiwalnych znajduje się list adresowany do architekta miasta Zamościa Bernardo Morando, napisany po włosku przez Franciszka Telaniego[1], kupca i właściciela zamojskiej „Kamienicy Telanowskiej”[2]. Kamienicę zbudowano w latach 1591-99[3] według projektu Moranda. Stanowiła wzorzec „kamienicy zamojskiej” (in modo Italiano)[4] dla pozostałych mieszkańców miasta, którzy w przyszłości mieli budować swoje domy według tego schematu.
List został zaadresowany przez nadawcę w języku polskim: Je.{go} Moscyj: Panu Bernatowy Morandowy. Panu y przyacyielowy memu laskawemu w Zamoscyu. Podpis złożony na końcu listu sugeruje, że nazwisko kupca brzmiało Telani Franciszek, a nie jak dotychczas przyjmowano w literaturze – Tellani.
Treść rękopisu (listu) została przetłumaczona ze staro włoskiego na współczesny język polski przy użyciu narzędzi AI a potem zweryfikowana przez Justynę Bartkowską. O czym pisze Talani do Moranda? O interesach. Skarży się na zawyżone opłaty celne jakie są pobierane na terenie Ordynacji Zamojskiej od sprowadzanych towarów zagranicznych. Wymienia komorę celną w Deszkowicach, ale wspomina także o innych z tego terenu. Franciszek Telani dołączył do listu skierowanego do Bernarda Morando „list procesowy” nieznanego nam z nazwiska kupca, handlującego winem, a ściślej sprowadzającego hurtowe ilości wina w beczkach do Zamościa. Kupiec skarżył się na zatrzymanie zeszłorocznego transportu trzystu beczek wina, które obłożono nienależną opłatą celną. Wspomniany kupiec otrzymał od króla uwolnienie od opłat celnych, naliczanych od sprowadzanego towaru dla dobra miasta, na kolejne pięć lat. Telani prosi Moranda o interwencję w tej sprawie u Jana Zamoyskiego i rajców miejskich. Nadużycia jakich dopuszczali się celnicy godziły zdaniem Telaniego w dobre imię właściciela miasta. Nawet od mieszkańców Zamościa, którym był również Telani, pobierano w komorach celnych opłaty w stawkach trzykrotnie zawyżonych od dotychczasowych. Telani pisze, że były większe niż te, które pobierano od cudzoziemców. Przestrzega w liście, że kupcy będą unikali wysyłania towarów zagranicznych traktem handlowym na Zamość, w przypadku nie podjęcia przez Jana Zamoyskiego odpowiednich przeciwdziałań.
Inną kwestią jaką porusza Franciszek Telani w swoim liście do Moranda jest sprawa przybycia na Wołoszczyznę, na której zapewne wówczas przebywał, posła (sangiaka) z Porty Ottomańskiej z całą chorągwią, do księcia Jeremiego Mohyły hospodara Mołdawii[5], któremu udzielono wsparcia w walce o sukcesję.
Franciszek Telani dorobił się na handlu tkaninami zagranicznymi, sprowadzając drogie tkaniny florenckie na dwór Jana Zamoyskiego[6]. Nie respektowanie ulg w komorach celnych pozbawiało także i jego części dochodów, o czym nie omieszkał wspomnieć w liście do Moranda. Należał do najbogatszych kupców zamojskich XVI wiecznej epoki miasta i stać go było na wybudowanie sobie w mieście wzorcowej kamienicy. Czas budowy tej kamienicy doprecyzował Szymon Zajczyk (po 18.03.1591, a przed 24.08.1599 r.)[7]. Jednak w 1599 r. Telani opuścił Zamość i przeniósł się do Krakowa. Jego zamojska kamienica przeszła w ręce Jana Zamoyskiego (31.11.1599 r.)[8]
Z wcześniejszych badań archiwalnych wiemy, że z początkiem grudnia 1599 r. Franciszek Telani przekazał darowizną swoją kamienicę w Rynku Wielkim (ul. Staszica 23) na rzecz Jana Zamoyskiego.[9] W tym czasie, w sąsiedztwie jego domu mieszkał Emanuel Mazapata, natomiast sąsiednia, narożna działka stała nadal pusta (plac należał do Bernarda Moranda, obecnie ul. Staszica 25). Nie wiemy co zmusiło Franciszka Telaniego do opuszczenia Zamościa, ale w 1600 r. Jan Zamoyski korzystał już z usług innego włoskiego kupca przy zamawianiu tkanin pochodzenia zagranicznego. Był nim Valerio Montelupi, kupiec i bankier, za pośrednictwem którego Zamoyski zamówił wykonanie we Florencji brokatów aksamitnych z herbem Jelita[10]. Z tego ciemnoczerwonego aksamitu, możliwe, że wcześniej przeznaczonego do wystroju pałacu, wykonany został komplet szat liturgicznych z herbami fundatora. Do dzisiaj zachował się[11] i jest przechowywany w dawnym domu wikariuszy zamojskich (Wikarówka, od 2019 r. „Skarbiec Historii, Sztuki i Nauki”) prawie w całości: ornat, kapa, dwie dalmatyki, antepedium.[12] Zaginęły z tego kompletu: dwie stuły i dwa manipularze.[13]
Incluso mando a V.S. una lettera di processo che va alli SS. consoli di Casta, prego, il tutto gli sia subito consegnato, accio che possino provvedere all’ingiuria, che fanno li SS. Datiari sai meriti dell nostro Ill.mo Sig.re il quale havendo otenuto da sua M.ta Regia franchigia p[er] altri cinque anni di trecento botti a beneficio della Citta, li detti datiari non la uogliano osservare, et quell mercante all quale il sciua no havea uenduto la gita dell anno passato, a bisognato, che habbi pagato p[er] li trecento botti il dazio, si come p[er] la protestatione, li consoli potranno uedere, et se a questo inconveniente non si riparerà, la libertà in avvenire staria p[er] nulla, bisogna che questo negotio caldamente sia raccomandato alla protezione dell Ill.mo Sig. nro et supplicargli, che ne uoglia fare calda risentita altrimenti, nessuno marcante ardiria contrattare più come prima. Inpero V.S. ricordera alli SS. Consoli, che uogliano bene informare sua Sig. Ill.ma anco, delli datij che noi altri Samoscyani ne conviene pagare in Deszkowize, et altri luoghi dell sig.re tre uolte di più, dell ordinario, et di quello che pagano li forestieri che se anco a questo sua Sig. Ill.ma non farà provvedere prometto a V.S. che in avenire ogn’uno si schivera di mandare p[er] quelle bande piu robe e p[er] la parte mia io sarò sforzzato di farlo, e in cambio di franchigia si scanserà tanto dano, che queli hebrei Datiari fano alle persone, et ciò veramente ne incresce, non tanto di quello si paga fuori del dovere quanto, dell cattivo nome. (Strona 2)  Di novo haviamo qui che in Walacchia all Principe Jeremia era gionto un sangiaccho, dalla porta con la bandiera, et quell paese si trovava in letia pel desiderio di quell popolo. Sa della pace, piacia alla Maesta Divina, concederla anco a questa corona lungo tempo, ne per altro essendo la presente a fine saluti et mi racc.do a V.S. adio. Podpis: D.V.S. aff.mo serv.re Franc.co  Telani).
Treść: „W załączeniu przesyłam Waszej Miłości list procesowy, który skierowany jest do panów rajców (list pisany był przypuszczalnie w Jassach), proszę, aby wszystko zostało im niezwłocznie doręczone, ażeby mogli zaradzić krzywdzie, jaką wyrządzają panowie celnicy zasługom naszego prześwietnego pana {Jana Zamoyskiego}. On to, uzyskawszy od Jego Królewskiej Mości zwolnienie celne na kolejne pięć lat, na trzysta beczek dla dobra miasta, [widzi, że] wspomniani celnicy nie chcą go przestrzegać. I owemu kupcowi, [podpisanemu pod listem procesowym],  który nie sprzedał transportu z ubiegłego roku, kazano zapłacić cło od owych trzystu beczek; jak wynika z protestacji, panowie rajcy będą mogli to sprawdzić. Jeśli temu nadużyciu nie położy się kresu, wolność w przyszłości będzie niczym; trzeba, aby ta sprawa została gorąco polecona opiece naszego prześwietnego pana i należy go błagać, aby zechciał podjąć stanowczą interwencję. W przeciwnym razie żaden kupiec nie odważy się handlować tak jak dawniej. Dlatego Wasza Miłość przypomni panom rajcom, aby zechcieli dobrze poinformować jego prześwietność także o cłach, które my, Zamościanie (Samoscyani), musimy płacić w Deszkowicach i innych miejscach należących do pana {Zamoyskiego} – trzy razy więcej niż zwykle, i więcej niż płacą cudzoziemcy. Jeśli i w tej kwestii jego prześwietność nie zarządzi naprawy, obiecuję Waszej Miłości, że w przyszłości każdy będzie unikał wysyłania tamtędy towarów, a z mojej strony ja będę do tego zmuszony; i zamiast korzystać ze zwolnienia, będzie się unikać tak wielkiej szkody, jaką ci żydowscy celnicy wyrządzają ludziom. Naprawdę nas to boli, nie tyle z powodu tego, co płaci się ponad miarę, ile z powodu złej sławy [jaką to przynosi].”
„Z nowych wieści mamy tutaj, że na Wołoszczyznę do księcia Jeremiego przybył sangiak (wysłannik) od Porty z chorągwią, i kraj ten radował się z pragnienia tego ludu. Wieści o pokoju – oby podobało się Boskiemu Majestatowi udzielić go także tej Koronie na długi czas. Nie mając nic więcej do dodania, kończę niniejszy list pozdrowieniami i polecam się łasce Waszej Miłości. Z Bogiem.” Podpis: Waszej Miłości najuniżeńszy sługa Francesco Telani.
Ewa Lisiecka

Dziękuję bardzo Pani Justynie Bartkowskiej za pomoc w tłumaczeniu listu.

Ewie Dąbskiej dziękuję bardzo za merytoryczne uwagi co do kamienicy Telanowskiej.

Źródła:
[1] AGAD, Az, sygn. 2873, lata 1588-1821, Akta różnych osób i rodzin-Litera M., skany 48,49,50.
[2]Ewa Prusicka. kamienica Telanowska, Zamoyskich – Zabytek.pl
[3] Kowalczyk Jerzy. Zamość. Przewodnik. Warszawa 1977. s. 99.
[4] Pawlicki Bonawentura Maciej. Kamienice mieszczańskie Zamościa. Problemy ochrony. Kraków 1999, s. 122, 125, 139, 148.
[5] Jeremi Mohyła, w sierpniu 1595 r. został osadzony na tronie hospodarskim przez kanclerza Jana Zamoyskiego. Jeremi wystąpił o zatwierdzenie tytułu do Wysokiej Porty. Jeremi Mohyła – Wikipedia, wolna encyklopedia
[6] Kędziora Andrzej. Zamościopedia – KAMIENICA TELANOWSKA, ul. Staszica 23
[7] Zajczyk Szymon. Muratorzy zamojscy (1583-1609). https://polona2.pl/item/muratorzy-zamojscy-1583-1609,Njc4NzI3NzQ/0/#info:metadata
[8] Tamże.
[9] APL, Acta Consularia Zamoscensis, sygn. 2 pagin. 230-230 v. (Spis: Rynek Wielki – dodatkowe karty – W grudniu 1599 r. Franciszek Telani, kupiec przekazał darowiznę kamienicy w Rynku Wielkim na rzecz Jana Zamoyskiego. Sąsiedztwo: dom Emanulea Mazapaty i plac pusty Bernarda Morando, narożny.
[10] Ciekawostkę stanowi fakt, że rysunek herbu „Jelita” przesłany do Włoch otrzymał na tkaninie (w klejnocie) lustrzane odbicie herbowego „półkozła”.
[11] Kędziora Andrzej. Zamościopedia – WIKARÓWKA
[12] Kędziora Andrzej. Zamościopedia – FLORENCKIE SZATY LITURGICZNE
[13] Bender Agnieszka. Wzorzyste włoskie tkaniny jedwabne z polskimi herbami w XVI i VII wieku. s. 45-62 [w:] Pod niebem północy. Z dziejów polsko-włoskich związków artystycznych. Wyd. Muzeum Zamojskiego. Zamość 2010.

Listy królewskie do Jana II Zamoyskiego, cz. 1

Listy króla Jana Kazimierza do trzeciego ordynata na Zamościu stanowią ciekawe źródło wiedzy na temat wojskowej działalności Jana II Zamoyskiego w okresie tzw. potopu szwedzkiego. W rezultacie jego dokonań rycerskich powierzono mu pieczę nie tylko nad Twierdzą-Zamość, ale również nad Twierdzą-Kamieniec Podolski. Król obdarzył Jana II Zamoyskiego wielkim zaufaniem, bowiem ordynat jako jeden z nielicznych magnatów oparł się pokusie kolaborowania ze szwedzkim najeźdźcą. Król powierzał mu stopniowo coraz to bardziej odpowiedzialne stanowiska w hierarchii wojskowej, począwszy od rotmistrza chorągwi kozackiej, której zaciąg powierzono mu już w sierpniu 1655 r., poprzez stanowisko porucznika aż do stanowiska generała wojsk cudzoziemskich JKM. Chorągiew kozacka, której zaciąg powierzył król Zamoyskiemu, miała się składać z ludzi biegłych w rycerskim rzemiośle oraz miała być wyposażona w dobre konie i rynsztunek. Zapleczem i źródłem dochodów do utworzenia chorągwi kozackiej, później także husarskiej, było powierzenie Janowi II Zamoyskiemu starostwa kamienieckiego i latyczowskiego w województwie podolskim.

Z dniem pierwszego października 1655 r. król Jan Kazimierz powierzył listownie[1] Janowi II Zamoyskiemu stanowisko rotmistrza JKM, z pensją należną (od tego dnia) w województwie krakowskim: płace takąsz iaka inszych Rotmistrzów Kozackich dochodzić zwykła i podległością pod dowództwem hetmana polnego koronnego, wojewody podolskiego. Wyznaczony ordynatowi zaciąg chorągwi kozackiej na 150 koni obejmował Rohatyn i Kałusz wraz z podległymi wsiami. Miejsce obozowania chorągwi miał wyznaczyć w przyszłości sam król, względnie hetman polny koronny. Król zalecał rotmistrzowi pilne baczenie na zwerbowanych żołnierzy, aby miejscowa ludność nie ponosiła żadnego uszczerbku z tytułu werbunku, co w zasadzie należy interpretować jako konieczność zapewnienia przez Zamoyskiego żołdu, wyżywienia i zakwaterowania wojska. Król traktuje nominację jako awans społeczny i wojskowy, zapowiadający poniekąd dalsze uhonorowania ordynata na Zamościu w przyszłości. Zaszczyty te spłynęły na Zamoyskiego z łaski królewskiej i wdzięczności za wcześniejsze dokonania rycerskie w ekspedycjach z Kozakami.
Jeden z listów króla do trzeciego ordynata dotyczył mieszczanina zamojskiego, Kacpra Szymańskiego*, który sprawował funkcję tłumacza królewskiego w rokowaniach z posłami tatarskimi. W Zamościu ordynat wydał dekret zobowiązujący Szymańskiego (zatrag z „bracią”) do realizacji postanowień dekretu w przeciągu czterech tygodni. Król zalecał Zamoyskiemu wstrzymanie się z egzekucją zapisów dekretu do czasu uwolnienia wezwanego do Warszawy Szymańskiego z funkcji tłumacza na dworze królewskim.
W kolejnym z listów, datowanym z Warszawy 2 sierpnia 1655 r., król przedstawiał Zamoyskiemu aktualną sytuację w kraju po przekroczeniu przez Szwedów granic województwa wielkopolskiego. Wzywał ordynata do jak najrychlejszego stawienia się u jego boku, z jak największą liczbą ludzi.
W kolejnym liście z 19.11.1655 r. król przypomina zasługi ojca i dziada Zamoyskiemu, położone dla obronności kraju. Według opinii króla ordynat kroczył ścieżką sławy swoich przodków i przez wzgląd na ich pamięć, z pewnością da skuteczny opór nieprzyjacielowi, zatrzymując jego siły pod Twierdzą Zamość. Lwów i Kamieniec zagrożone tym samym niebezpieczeństwem były w gorszej sytuacji poprzez układy z wrogiem części polskiej magnaterii. Król obiecywał hojnie wynagrodzić Zamoyskiemu jego wierność i dzielność w obronie kraju.
Z Lublina król wystosował do Zamoyskiego list 9.08.1656 r., w którym żądał aby mu przysłano z twierdzy zamojskiej działa większego kalibru, pół lub ćwierć kartauny wraz z dobrym puszkarzem, prochem, kulami, własnymi końmi Zamoyskiego, ponieważ: „Cekhauzy Koronne bardzo zubożały” i władcy przyszło upominać się o pomoc u „prywatnych ludzi”. Jednocześnie król obiecywał Zamoyskiemu: „Zarobisz sobie WM, gdy tę wygodę uczynisz jako Rzeczyptey na przysługę, tak y na Łaskę Naszą”.
Król Jan Kazimierz darzył Jana II Zamoyskiego pełnym zaufaniem, poruczając mu różne zadania, m.in. ordynat miał pośredniczyć w sprawie poufnej wraz ze starostą radomskim (Mikołajem Podlodowskim), sprawie obwarowanej statusem największego sekretu (list z 16.08.1656 r. z Lublina). Jednak w listopadzie tego samego roku Jan II Zamoyski otrzymał od króla reprymendę za nie dopilnowanie dozoru nad szwedzkimi więźniami, przetrzymywanymi w twierdzy zamojskiej. Ludzie ci korzystali ze zbyt dużej swobody przesyłając listy osobom nie sprzyjającym interesom Rzeczypospolitej.
Kolejny list króla, po upływie 9 miesięcy od poprzedniego, dotyczył rokowań z księciem siedmiogrodzkim Rakoczym. W międzyczasie Jan II Zamoyski informował króla o bieżącej sytuacji wokół twierdzy zamojskiej. Król spodziewał się pozytywnego rozstrzygnięcia kolejnego zagrożenia, informując, że poseł Rakoczego był już w Gdańsku w tym czasie. Z listu nie wynika jaki udział w tych rokowaniach leżał po stronie Zamoyskiego. Kolejnym listem z 17.08.1657 r. król powierzył opiece ordynata Teodora Lichorowskiego, który walczył pod wodzą porucznika Woyniłowicza. Zalecił Zamoyskiemu trzymać żołnierza w twierdzy zamojskiej i przygotowywać do służby w regimencie pieszym.
_________________________________________________________________________________
Jan Kazimierz z Bożey Łaski Król Polski Wielki Xiążę Litewskie Ruskie Pruskie Mazowieckie Żmudzkie Inflanckie Smoleńskie Czernichowskie a Szwedzki Gottski Wandalski Dziedziczny Król
Urodzonemu Janowi na Zamościu Zamoiskiemu, Kałuskiemu Staroście Naszemu Wiernemu Nam miłemu łaską naszą Królewską.
Urodzony Wier.[ny] Nam miły.
Maiąc w świeżej pamięci to któreś W.T. w przeszłych z Kozakami Expeditiach, dla całości spolney Oyczyzny w oczach naszych oświadczał, y na nieśmiertelną sławę Imieniowi Swemu zarabiając, Mamy za to, że y teraz W.T. równą do usługi Rzeczyptey w tak cięszkim iey razie popisić się zechcesz ochotą: do czego My sami W.T. podając okazyą, y życząc onemu co raz tym większey w Rzeczyptey przysługi, zdało się Nam W.T. na Pułtorasta koni Kozaków służbę przypowiedzieć, iakosz niniejszym listem Naszym przypowiadamy. Naznaczaiąc W.T. w Woiewodztwie Krakowskim płace takąsz iaka inszych Rotmistrzów Kozackich dochodzić zwykła. A ta płaca od dnia Pierwszego Mca Octobra zachować y poczynić się ma. Zaczym starać się W.T. o to pilnie będziesz, abyś tę Chorągiew Kozacką z ludzi służałych w dziele Rycerskim biegłych, w konie dobre y Rynsztunek należny przysposobionych zebrał, a na ten czas y miejsce które lubo od Nas, lubo od Wielm. Woj. Podolskiego Hetmana Polnego Koronnego W.T. naznaczone będzie do Obozu stawieł. Na ciągnienie tey Chorągwi Rohatyn y Kałuszą ze wsiami Wier. T. pokazujemy. Na którym też y wyciągnieniu, aby się iako naiskromniey zachowano, y ubogim ludziom zadnych krzywd y cięszkości nie czyniono, pilnie W.P. przestrzegać, y wraz powinne temuż Wodzowi posłuszeństwo oddawać będziesz. Nic tedy nie wątpimy, ze W.T. maiąc przed oczyma chwalebne Zacnych Przodków Swoich przykłady tak sobie postepować zechcesz; iakobyś, wziętey tak wysokim urodzeniem, zacności, niemnieisze  dziełami swemi przydaiąc accessy, na nie umieraiacą nigdy sławę, y łaskę naszą sobie zarobił. Ktorą W.T. w podaiących się okazyach, miłościwie ofiaruiemy.
Dan w Warszawie dnia XXVII [27] Miesiąca Sierpnia Roku Pańskiego MDCLV [1655] Panowania naszego Polskiego IV [czwartego] a Szwedzkiego V [piątego]
Jan Kazimierz Król   
List JKM do Jana Zamoyskiego z 25 lipca 1655 r. z Warszawy
Król pisze[2] do ordynata w sprawie tłumacza na usługach królewskich, Kacpra Szymańskiego,[3] mieszczanina zamojskiego. W Zamościu Jan II Zamoyski wydał dekret w jego sprawie zobowiązujący (konflikt z „bracią”[4]), Szymańskiego do wypełnienia postanowień sądu zamku zamojskiego w ciągu czterech tygodni. Król informuje, że tłumacz musiał z rozkazu królewskiego zjechać niezwłocznie do Warszawy i dotąd pozostaje na usługach królewskich jako tłumacz „przy tatarskich posłach”. Podkreśla przy tym, że Kacper Szymański jest osobą wielce zasłużoną dla dworu królewskiego i Rzeczypospolitej, zatem powinien pozostawać także w osobliwej opiece ordynata, któremu król zaleca suspendować[5] swój dekret do czasu aż Szymański zostanie uwolniony od usług tłumacza królewskiego.
List JKM[6] do Jana Zamoyskiego z dn. 2 sierpnia 1655 r. z Warszawy
Król wzywa Jana II Zamoyskiego do jak najszybszego stawienia się u jego boku z jak największą liczbą wojska.
Dopuścił P. Bóg ciężki czas na tę Oyczyznę Naszą gdy za nastąpieniem wojska szwedzkiego na granice Wielkopolskie wszedł in viscera [w środek] tych dwu województw ten nieprzyjaciel przez opuszczenie portów y przepraw za continentią [powściągliwością] niektórych osób przedniejszych skąd jakie niebezpieczeństwo następuje na tę Koronę sam to W. P. rozważyć możesz. Nie tracim jeszcze nadziei że przy łasce Bożej możem ratować Republicam, byle nam wszyscy tego dopomóc chcieli. Żądamy przeto Wier. Twoiey abyś nas w tak ciężkim razie nie opuszczał, a oraz praw i wolności swoich także y wiary Ś: Katolickiey, a jako naiprędzey do nas przybywał z iaką naiwiększą możesz liczbą ludzi, o co y powtore Wier. P. żądamy. Któremu na ten czas dobrego od P. Boga zdrowia życzemy. (…) Jan Kazimierz Król.
List[7] JKM do Jana II Zamoyskiego z 19 listopada 1655 r. z Opola
Urodzony Wiernie Nam miły.
Nie pojdzie w zapomnienie nigdy dzielność i sława Przodków Wier. P., na ktorą oni zawsze zarabiali Panom swym Antecessorom [przodkom] Naszym wiary Sacrosanctae [świętej] dotrzymali: tosz y Wier.(ność) T.(woja) za torem onychże idąc tesz sławę w terminach swych zatrzymać zechcesz. A że Zamoście Miasto i Forteca Wier. T., na ktorey siła Rzeczyptey zależy do nieprzyjaciela w oblężeniu zostawa; Nic nie wątpiemy, że Wier. T. tak się o to starać będziesz jakoby nieprzyjaciel odpor mieć mogł, a zatym tasz Forteca odwagą i męstwem Wier. P. obroniona y zatrzymana zostawała. Czym Wier. T. wzbudzisz tym bardziey nieśmiertelną przodkow swych Sławę y Nam wierność swoią oświadczysz. Więc, że Lwów i Kamieniec w takimże od nieprzyjaciela zostawa niebezpieczeństwie bo i wodzowie nasi, którzy in partem [na stronę] Króla Szwedzkiego cesserunt [przeszli] chodzą około tego jakoby się poddali, zabiegaliśmy jednak temu listami Naszemi napominając ich aby wiary Boga, Nam y Rzptey dotrzymali. Maiąc mocną w tymże Panu nadzieię, że Nas wkrotce ratować bendzie. Cokolwiek tedy w teraźniejszym Rzeczptey razie ochoty i dzielności doznamy, to wszystko cedet [ustąpi] na większą Wier. T. gloriam [chwałę], a My szczęśliwych czasów munificentia(m) [hojność] Naszą zawdzięczać obiecuiem. Któremu na ten czas dobrego od P. Boga zdrowia życzemy. (….) Jan Kazimierz Król.
List JKM[8] do Jana Zamoyskiego z 9 sierpnia 1656 r. z Lublina
Przypatrzyłeś się WM MP czym nieprzyjaciel pod Warszawą w przeszłey transatiey gore [górę] brał y woyska nasze z pola spędził, ze niczym inszym tylko większą liczbą większej Armaty. Zaczym gdy teraz znowu Woyska Nasze przeciwko temusz nieprzyjacielowi obracamy zyczemy sobie abyśmy na tę imprezę iako naywiecey Aramty porządney obmyślić mogli. A ze Cekhauzy Koronne bardzo zubożały y pieniędzy skąd na formany obmyślić nie masz, przychodzi Nam do prywatnych Ludzi Armaty zaciągać, między innemi WM Waszey pilnie ządamy abyś z Armaty twoiey ktorą masz dział duze albo połkartarnie albo świerć Kartana oraz z Puszkarzem dobrem, prochem, kulami i innemi requizytami konmi swoimi do boku naszego do Lublina iako naypredzey przysłał: Jezeliby zaś takich WM P. nie miał, tedy mniejszych nad sześć funtów (bo ich dosyć mamy) nie posyłay. Zarobisz sobie WM gdy tą wygodę uczynisz iako Rzeczyptey na przysługę, tak y na Łaskę Naszą, która WM Waszey w podawaiących się okazyach osobliwą Naszą wyświadczyć obiecujemy wdzięcznością (…) Jak Kazimierz król.
List JKM[9] z Lublina z 16 sierpnia 1656 r. z Lublina
Urodzony wiernie nam miły. Powierzamy sprawy pewney urodzonemu Staroście Radomskiemu naszemu, tak jednak żeby iey od Was y W.T. samemu poufał. Referujemy się tedy na niego y na Nasze do niego pisanie, ządaiąc tego po W.T. aby u tech (tych) im iako nawiększym sekretem y dozorem była. W czym się na W.T. spuszczamy. Dobrego życzym W.T. od Pana Boga życzymy zdrowia (…) Jan Kazimierz Król.
List JKM[10] z Gdańska 25 listopada 1656 r. z Gdańska
Urodzony Wiernie Nam miły. Pisalismy ieszcze z Lublina do Wiern.Twoiey ze Ludzie Szwedcy w areszt Wiern: Tw: na Zamoście powierzeni przestroną bardzo y niewarowaną nad sobą straz maią. Teraz wiadomości Nas znowu a niepłonne dochodzą, ze cisz ludzie taką tam maią roskosz iz nawet y listy przez osoby przenaięte y tu do Szwedow y tam do Kozakow posyłaią. Co iako nie tylko iusz reputatią Wier: Tw: ale y dobro pospolite quaerere [wymagać] musi łacno Wier: Tw: uwazyć [zgotować] możesz. Ządamy przeto skutecznie y to Wier: Tw: koniecznie mieć chcemy aby inakszą skołę pomienionych ludzi opatrzność była to iest aby wolności od Nas przez Wielmoznego Marszałka Nadwornego o pozwoloney, ponieważ iey tak abutun (?) wiecey nie dawano y wszelaką nad nimi ostrozność trzymano osobliwie zeby zadnych listow nie pisali ani przyjmowali, ktoreby od Wier: Tw: wprzod przeczytane y uwazone nie były. Inaczey nie uczynisz za tym ordynansem Naszym Wier: Tw: któremu dobrego od Pana Boga zyczymy zdrowia (…) Jan Kazimierz Król.
List JKM[11] do Jana II Zamojskiego z 6 sierpnia 1657 r. z Gdańska
Urodzony uprzejmie nam miły. List uprzejmości Waszey iako wszytkie inne ktore Nam do wiadomości podaiesz to co się w tamtey dzieie stronie wdzięcznie przyielismy, stąd zwłaszcza ze Nam sczęsliwą Tractatem z Xięzęczem Siedmiogrodzkiem wyraza transactią, co się tu verificowac poczyna w (…) oznaymuiem Uprz: Waszey, mianowicze wzajemnie (?) ze Posłaniec Rakocego przyiachał wczora do Nas, który ma Pana swego z Krakowa deducere [przeprowadzic] prusidiam [roztropnie] teraz iest w miescie, wygladamy prędkiego poselstwa iego, affectu, które miejsce kiedy da Bog uwolnione zostanie, prędkiey się owdzie spodziewać będziem Uprz: Waszey bytności któremu zatem zyczemy przy ofiarowaniu chęci Naszych dobrego od P. Boga zdrowia (…) Jan Kazimierz Król.
List JKM[12] do Jana II Zamoyskiego z 17 sierpnia 1657 r. z obozu pod Krakowem
[adresat[13]] Wielmożnemu Janowi na Zamościu Zamoyskiemu Podczaszemu Koronnemu Kamienieckiemu Latyczewskiemu Kałuskiemu Staroście Uprzejmie Nam Miłemu
Wielmozny Uprzejmie nam miły. Maiąc dobrze wiadome optimae indolis urodzonego Theodora Lichorowskiego specimina {dowody szlachetnego charakteru} y skłonny iego umysł, który pod Chorągwią Naszą z urodzonym Woyniłowiczem Porucznikiem Naszym accomodować zalecamy go Uprzmci WW; zycząc tego, aby przy boku Uprzemci. WW. zostawał y mogł mieć przykład maturae in rebus agendis daxteritatis {dojrzałej biegłości w działaniu} y grzeczności; którego będziesz po tym Uprzmść WW. pro arbitrio suo {według własnego osądu} do Regimentu Pieszego accomodować, żeby tak twoiey przeiąwszy Rycerskiey dzielności mogł się znisc do naszey y Rzeczyptey Usługi zyczemy zatem Uprzemci Waszey dobrego od Pana Boga zdrowia (…) Jan Kazimierz Król.
  • więcej na temat Kaspra Szymańskiego tutaj: Oskiatka |
Opracowanie: Ewa Lisiecka i Justyna Bartkowska
cdn.
[1] AGAD AZ 426, lata 1652-1665, skany 3-4.
[2] Tamże, skan 10.
[3] Kacper Szymański notowany wśród mieszczan zamojskich w 1651 r. Syn Oskatki Synanowej i Synana Paziumowicza, Ormianin.
[4] O problemach Kacpra Szymańskiego więcej tu: http://przewodnicyzamosc.pl/archiwa/23869
[5] Suspendowanie, zawieszenie mocy obowiązującej jakiegoś prawa lub rozporządzenia. suspendować – Słownik języka polskiego PWN
[6] AGAD AZ 426, lata 1652-1665, skan 12.
[7] Tamże, skan 14.
[8] Tamże, skan 19 i 20.
[9] Tamże, skan 22.
[10] Tamże, skan 26.
[11] Tamże, skan 28.
[12] Tamże, skan 30.
[13] Tamże, zapis tytulatury Jana II Zamoyskiego z przedniej części listu, skan 31.

Jan II Zamoyski zostaje krajczym koronnym

Metryka Koronna (odpis) przechowała informację (1) dotyczącą mianowania przez króla Jana Kazimierza na urząd krajczego koronnego Jana II Zamoyskiego w kwietniu 1652 r. Informacja ta dotychczas była nieznana. Z zachowanej korespondencji trzeciego ordynata wiedzieliśmy o tytulaturze podczaszego koronnego. Awans w służbie publicznej starosty kałuskiego król uzasadnił służbą wojskową Zamoyskiego w obronności kraju przed nawałnicą powstania Chmielnickiego. Ordynat na Zamościu nie szczędził zaangażowania własnych środków finansowych na ten cel i jak nadmienił w dokumencie król: „pożytecznie i osobiście wspierał Naszą Królewską fortunę, czy to wystawiając całe chorągwie za własne pieniądze dla ratowania Ojczyzny, czy to mężnie wystawiając własną pierś, niosąc Nam wierną i silną pomoc”.

——————————————————————————————————————————————————————————

Incisoratus Regni Gno[so] Ioanni Zamoyski Capitaneo Kalussiensi confertur.
Ioannes Casimirus &c.
Significamus &c. Magna ciuium Nomina et Principum in Regno familiarum monumenta non conservare duntaxat florida, sed etiam Nouis cumulare honoribus in partem Regiae solicitudinis ducimus. His enim Regum consistit dignitas et Subditorum claritudo à Regio fastigio splendorem mutuata Suis hanc ipsam refert Principibus ita nunquam melius Regia M[ajes]ta[s] se ip[sa]m ornare quam in subditis possit, nuspiam subditi magis quam à Principe decorari.
Hinc Nos Gno[su]m Ioan[ne]m in Zamofcie Zamoyski Comitem á Tarnow, Cap[itaneu]m Kalussiensem publicis munijs augere incipimus, ut uetera Aui Parentisq[ue] Ipsius decora, ita in illo reflorescere faciamus uti et Ipse Auita Laternaq[ue] in Regiam Domum N[ost]ram Merita pari felicitate et Studio fecerit rediuiua. Priuatis enim opibus, sincero conatu, magno animi fortunarumq[ue] hisce toto isthoc belli kozatici feruore Regali N[ost]rae fortunae non degenere á clarissimis Maioribus suis sorte et gloria, utiliter obsecundauit, qua integras legiones proprio aere scriptas, Patriae necessitati deferendo, qua animoso pectoris sui obiectu fidam et fortem Nobis nauando operam, tanquam ea prosapia Diuinitus Regiae Domus Nostrae obsequio destinata eët, ut fata Diui Progenitori Fratrisq[ue] Nostro Auum et Parentem, quorum alteri magna et heroica facta Cancellariatusq[ue] Regni cum Exercitu[um] praefectura sociatum munus Magni Ioannis Zamoyski merito indiclere Nomen, alteri in Rempublicam merita eodem Cancellariatus munere functo immortalem peperere gloriam.
Nobis uerò non degenere Vtriusq[ue] Negotem et filium in eadem Regni auspicia prouidissent. Ne ergo inaequali meritorum Suffragio despari erga illum utamur iudicio et uoluntate, munerare ac praemiari ordinum merita fati Gno[si] Ioannis Zamoyski Capitanei Kalussien[sis], Incisoratu Regni, quem illi uacantem post erectionem ad Castellanatum Gnesnen[sem] Mag[nifi]ci Christophori Gembicki dandum et conferendum eë duximus prout damus et conferimus praesentibus cum oib[u]s Iuribus, prouentibus, praerogatiuis, functionibus, ad hoc officium de Iure et consuetudine spectantibus, ab eo ad extrema uitae illius tempora, uel maioris dignitatis assecutionem tenen[dum], haben[dum], et possiden[dum].
Quod oib[u]s et singulis in Regno N[ost]ro Dignitarijs, Offi[cia]libus toiq[ue] Nobilitati ac Universis in Aula N[ost]ra quocunq[ue] ampliori munere fungentibus ad notitiam deducentes mandamus, ut praefatum Gno[su]m Ioannem Zamoyski Capitaneum Kalussien[sem] iam abhinc pro uero et legitimo Incisore Regni habeant et agnoscant, eiq[ue] de oib[u]s Iuribus praerogatiuis et functionibus respondeant ab alijsq[ue] quorum interest r[espo]nderi curent, pro gratia N[ost]ra.
In cuius rei fidem praesentes manu N[ost]ra subscriptas Sigillo Regni communiri mandauimus. Datum Brestia in Lithuania Die [..] Mensis Aprilis Anno D[omi]ni MDCLII. Regnorum Nostrorum Poloniae et Sueciae Vto Anno.
Ioannes Casimirus Rex.

___________________________________________________________________________________________________

Urząd Krajczego Koronnego zostaje nadany Wielmożnemu Janowi Zamoyskiemu, Staroście Kałuskiemu
Jan Kazimierz, z Bożej łaski król Polski itd.
Oznajmiamy wszem i wobec itd. Za część królewskiej troski uważamy nie tylko dbanie o to, by wielkie nazwiska obywateli i pomniki znamienitych rodów w Królestwie kwitły, lecz także by były one pomnażane nowymi zaszczytami. W tym bowiem zawiera się godność Królów i sława poddanych, która zapożyczając blask z królewskiego majestatu, oddaje go swoim Władcom; tak bowiem nigdy Majestat Królewski nie może przyozdobić się lepiej, jak poprzez swoich poddanych, a poddani nigdzie nie mogą zostać bardziej uświetnieni, jak przez swego Władcę.
Dlatego My, pragnąc wywyższyć urzędami publicznymi Wielmożnego Jana na Zamościu Zamoyskiego, hrabiego na Tarnowie, Starostę Kałuskiego, chcemy sprawić, aby dawne zaszczyty jego Dziada i Ojca w nim na nowo rozkwitły, tak jak On sam, z równą pomyślnością i gorliwością, ożywił zasługi przodków względem Naszego Domu Królewskiego. Własnym bowiem kosztem, szczerym wysiłkiem i wielkim hartem ducha oraz majątku, w całym tym wrzeniu wojny kozackiej, nie odstępując od losu i chwały swoich najjaśniejszych przodków, pożytecznie wspierał Naszą królewską fortunę – czy to wystawiając całe chorągwie za własne pieniądze dla ratowania Ojczyzny, czy to mężnie wystawiając własną pierś, niosąc Nam wierną i silną pomoc. Czynił to tak, jak gdyby ród ten był Boskim wyrokiem przeznaczony do posługi Naszemu Domowi Królewskiemu. Losy bowiem sprawiły, że tak jak jego Dziad i Ojciec (z których jednemu wielkie i bohaterskie czyny oraz urząd Kanclerza Królestwa połączony z dowództwem nad wojskami nadały imię Wielkiego Jana Zamoyskiego, a drugiemu zasługi dla Rzeczypospolitej na tym samym urzędzie kanclerskim przyniosły nieśmiertelną chwałę), tak i Nam opatrzność dała nieodrodnego Wnuka i Syna do sprawowania opieki nad Królestwem.
Abyśmy zatem nie stosowali nierównej miary w ocenie i łaskawości wobec jego zasług, postanowiliśmy wynagrodzić i wyróżnić godność Wielmożnego Jana Zamoyskiego, Starosty Kałuskiego, urzędem Krajczego Koronnego. Urząd ten, wakujący po wyniesieniu Wielmożnego Krzysztofa Gembickiego na Kasztelanię Gnieźnieńską, uznaliśmy za stosowne mu powierzyć i nadać, jako i niniejszym nadajemy wraz ze wszystkimi prawami, dochodami, prerogatywami i funkcjami, które do tego urzędu z prawa i zwyczaju należą, do trzymania, posiadania i użytkowania aż do kresu jego życia lub do czasu osiągnięcia wyższej godności.
Podając to do wiadomości wszystkim i każdemu z osobna Dostojnikom, Urzędnikom oraz całej Szlachcie w Królestwie Naszym, a także wszystkim pełniącym jakiekolwiek wysokie funkcje na Naszym Dworze, nakazujemy, aby odtąd rzeczonego Wielmożnego Jana Zamoyskiego, Starostę Kałuskiego, za prawdziwego i prawowitego Krajczego Koronnego uważali i uznawali, oraz by we wszelkich prawach, prerogatywach i funkcjach mu podlegali i dbali o to, by inni, których to dotyczy, również go uznawali – dla łaski Naszej.
Na czego wiarę niniejsze pismo ręką Naszą podpisane, pieczęcią Królestwa umocnić nakazaliśmy. Dano w Brześciu na Litwie, dnia [miejsce na dzień] miesiąca kwietnia, Roku Pańskiego 1652. Panowania Naszego w Polsce i Szwecji roku piątego.
Jan Kazimierz Król.

_________________________________________________________________________________________________

Opracowanie: Ewa Lisiecka i Justyna Bartkowska
Do tłumaczenia tekstu z łaciny użyto narzędzi AI.
  1. AGAD MK 195, lata 1652-1658, Liber privilegiorum et inscriptionum ad acta Metrices Regni Cancelariae Moioris (…), skany 25 i 26.