Po co wam ta studnia?

Dzięki uprzejmości kol. Ewy Dąbskiej uzyskaliśmy pełny wykaz publikacji naukowych śp. dr Bogumiły Sawy oraz informację, że Pani Bogumiła Sawa pozostawiła testament, który zawiera szczególny zapis ostatniej woli Zmarłej. Przeniosła Ona bowiem wszystkie pozostawione po sobie dobra na cele ochrony i promocji dziedzictwa narodowego miasta Zamościa. Pani Bogumiła Sawa zastrzegła sobie, że dotyczy to w szczególności odbudowy na Rynku Wielkim studni, którą przewodnicy i miłośnicy Zamościa znają z materiałów archiwalnych m.in. z „Widoku ratusza” Jana Pawła Lelewela (zdjęcie powyżej – po lewej – 1824 r.), czy chociażby z malarstwa Marcina Zaleskiego (zdjęcie powyżej – po prawej – 1848 r.) . Rekonstrukcja tej studni była marzeniem Pani Bogumiły. Przez ostatnie lata podejmowała Ona szereg działań zmierzających do zrealizowania tego projektu, ofiarowując na ten cel swoje własne środki. Niestety, a wielka szkoda, ta piękna inicjatywa nie znalazła aprobaty wśród włodarzy miasta i instytucji konserwatorów zabytków, za wyjątkiem obecnego Kierownika Delegatury WUOZ w Zamościu, według którego nie ma podstaw do wydawania negatywnych opinii w sprawie. Wystąpił zatem do Narodowego Instytutu Dziedzictwa z pismem (w załączeniu) o zmianę opinii. NID jednak podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko (pismo w załączeniu) w sprawie rekonstrukcji zamojskiej studni. Pani Sawa podejmowała starania w tej sprawie już od 2008 roku. Nawet po śmierci, jak wynika z testamentu, Pani Sawa nie zrezygnowała z tego marzenia, umożliwiając bardziej przychylnym ludziom i czasom kontynuację dzieła odbudowy Zamościa. Niewielu ze współczesnych, nieżyjących już, a znanych osób i miłośników miasta, poświęciło mu z siebie tak wiele. Należał do nich z pewnością guru Pani Sawy, śp. Profesor Jerzy Kowalczyk. Dla Zmarłej Profesor był największym autorytetem i podobnie jak On, poświęciła Zamościowi całe swoje pracowite życie i pracę naukową, a także środki finansowe, których nie szczędziła nigdy na znane zamościanom inicjatywy, projekty i realizacje na rzecz miasta. Poniżej zdjęcie z odsłonięcia Pomnika Jana Zamoyskiego w Zamościu w 2005 r., na którym obok Marcina Zamoyskiego stoi Pani Bogumiła Sawa, która hojnie partycypowała w kosztach budowy pomnika.

 

Ostatnie lata swojego życia śp. Bogumiła Sawa poświęciła pracy wydawniczej, która zaowocowała publikacjami: Zamość 1772-1866 oraz Noce i dnie Zamościa XVI-XXw. Tom I. Ostatnią pozycją książkową, w formie prezentu, śp. Bogumiła Sawa pożegnała mieszkańców Zamościa i przyjezdnych, którzy licznie uczestniczyli w uroczystościach pogrzebowych, w sobotę 30 maja 2020 r. w Katedrze Zamojskiej i na Cmentarzu Parafialnym w Zamościu. To wspaniały prezent Pani Bogusiu, który pięknie wpisuje się w rocznicę 440 lecia lokacji miasta. Dziękujemy bardzo za to wydawnictwo. Przy okazji poruszenia tematu tych ostatnich publikacji książkowych Pani Sawy, jakże cennych dla całokształtu wiedzy o naszym mieście, wypada mi nadmienić, że śp. Bogumiła Sawa należała do osób bardzo skromnych i długo nie można było Jej przekonać do opublikowania swojej pracy doktorskiej. Przez wiele lat pozostawała w maszynopisie i nie była dostępna ogółowi czytelników. Osobą, która ją do tego w końcu przekonała była Ewa Dąbska. Nie tylko namówiła do udostępnienia tej pracy, ale razem z autorką wykonała tytaniczną pracę przygotowawczą do opublikowania pracy doktorskiej Pani Sawy. Przez szereg lat trwały ich wspólne, żmudne uzgodnienia, porządkowanie, sprawdzanie materiałów i uzupełnienia. Także cały ciężar pracy związanej z opracowaniem map do wydania wzięła na siebie Ewa Dąbska, która jest współautorką tego wydawnictwa. Swoje niezastąpione zaangażowanie wykazał również drugi ze współautorów wydawnictwa, Piotr Zawadzki. My przewodnicy, dla których wiedza ta jest nieoceniona, bardzo Wam dziękujemy za ten trud. Zawdzięczamy ją niestrudzonej pracy śp. Bogusławy Sawy i Waszej pracy. Otrzymaliśmy na kolejną zamojską rocznicę olbrzymią dawkę wiedzy o naszym mieście. Przy okazji przypominamy młodzieńczą sylwetkę tej zasłużonej dla Zamościa mieszkanki (na pierwszym zdjęciu Pani Bogumiła  Sawa z mamą, w parku zamojskim).

Składamy wszystkim Przyjaciołom i Znajomym śp. Bogumiły Sawy wyrazy głębokiego współczucia i łączymy się w żalu po stracie tak zacnej Osoby.

Pani Bogusiu, spoczywaj w spokoju w Domu Pana Naszego.

 

Pełny Wykaz publikacji dr Bogumiły Sawy. (opracowanie – Ewa Dąbska)

I. Artykuły w „Zamojskim Kwartalniku Kulturalnym”

1. Pałac w Zamościu, cz. I i II, „Zamojski Kwartalnik Kulturalny” (dalej: „ZKK”), nr 4 (14), 1987, s. 26-31; nr 1 (15), 1988, s. 55-61.

2. Diamenty z archiwum, cz. I, „ZKK”, nr 3 (17), 1988, s. 13-19 [historia ciekawszych kamienic Starego Miasta w Zamościu: kamienicy Tellaniego, hotelu Victoria, teatru Ptaszyńskiego].

3. Sprawa nas wszystkich. Diamenty z archiwum, cz. II, „ZKK”, nr 4 (18), 1988, s. 47-51 [Dom Centralny i ul. Żeromskiego, wg fot. K. Strzeleckiego z 1877 r.].

4. Diamenty z archiwum, cz. III, „ZKK”, nr 1 (19), 1989, s. 28-33 [historia kamienic Starego Miasta].

5. Sprawa nas wszystkich. Diamenty z archiwum, cz. IV, „ZKK”, nr 2 (20), 1989, s. 21-26 [historia kamienic Starego Miasta].

6. Portret słowem odtwarzany. Gryzelda Celestyna z Zamoyskich Działyńska, cz. I, „ZKK”, nr 3 (21), 1989, s. 43-46; cz. II, nr 4 (22), 1989, s. 19-27.

7. Zagadki zamojskiego „Zwiastowania”, „ZKK”, nr 1 (23), 1990, s. 5-9; nr 2 (24), 1990, s. 12-16 [obraz w kolegiacie, kaplica Zwiastowania NMP].

8. Wokół „Zwiastowania”, „ZKK”, nr 4 (26), 1990, s. 46-49 [list czytelnika i odpowiedź autorki].

9. Żydzi w Zamościu, „ZKK”, nr 2 (28), 1991, s. 17-21.

10. Kaplice w Akademii, „ZKK”, nr 1-2 (39-40), 1994, s. 68-71.

11. Korespondencje. Sprostowanie, „ZKK”, nr 3 (41), 1994, s. 73.

12. Ksiądz Mikołaj Kulaszyński – zamojski regionalista, zesłaniec i pisarz, „ZKK”, nr 1 (55), 1998, s. 35-43.

13. Remont katedry w 1827 r., „ZKK”, nr 4 (57), 1998, s. 36-38.

14. Jan Zamoyski – teolog, „ZKK”, nr 1-2 (58-59), 1999, s. 83-86.

15. Zamojskie Przedmieście Lubelskie, „ZKK”, nr 1-2 (62-63), 2000, s. 77-87.

16. Jeszcze raz o Janie Pawle Lelewelu, „ZKK”, nr 1-2 (62-63), 2000, s. 97-98 [polemika z Wojciechem Przegonem].

17. Uzupełnienie do „Krajobrazów…” Wojciecha Przegona, „ZKK”, nr 1-2 (62-63), 2000, s. 99-105.

18. Inżynierowie wojskowi w pierwszej połowie XIX wieku w Zamościu, „ZKK”, nr 3-4 (64-65), 2000, s. 100-103.

19. Batalia o celę Łukasińskiego i Starą Bramę Lwowską w Zamościu, „ZKK”, nr 3-4 (64-65), 2000, s. 113-127.

20. Budowa umocnień obronnych w Zamościu w XVII w., „ZKK”, nr 1-2 (66-67), 2001, s. 90-96.

21. Sabina Szwed. Liceum i licealistka, „ZKK” nr 1-2 (66-67), 2001, s. 125-127 [recenzja].

22. Zjazd z okazji 85. rocznicy powstania szkół ogólnokształcących, „ZKK”, nr 3-4 (68-69), 2001, s. 36-37.

23. Gdzież ten zameczek w Skokówce i pałacyk na Krasnymbrzegu?, „ZKK”, nr 1-2 (70-71), 2002, s. 68-75.

24. Inżynier Feliks Pancer w Zamościu, „ZKK”, nr 3-4 (72-73), 2002, s. 100-101.

25. Apteka Rektorska w Zamościu, „ZKK”, nr 1-2 (74-75), 2003, s. 112-121.

26. Złoci absolwenci, „ZKK”, nr 1-2 (74-75), 2003, s. 122-126.

27. Przywrócić attyki, „ZKK”, nr 3-4 (76-77), 2003, s. 65-69.

28. Zamojskie szpitale, „ZKK”, nr 3-4 (76-77), 2003, s. 91-97.

29. Życie codzienne Żydów zamojskich w XIX w., „ZKK”, nr 1-2 (78-79), 2004, s. 62-67.

30. W jaki sposób Żydzi kupowali domy w Zamościu w II połowie XVII i w XVIII w., „ZKK”, nr 1-2 (78-79), 2004, s. 67-68.

31. Dzieje zamojskiego parku, „ZKK”, nr 1-2 (78-79), 2004, s. 89-99.

32. Podziemia zamojskiej katedry w l. 1817–1876, „ZKK”, nr 3-4 (80-81), 2004, s. 24-35.

33. Jana Zamoyskiego noce i dnie, „ZKK”, nr 1-2 (82-83), 2005, s. 16-32.

34. Kaplica Zamoyskich pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego. Początki, „ZKK”, nr 1-2 (82-83), 2005, s. 87-92.

35. Kronika odnowienia kaplicy ordynackiej w zamojskiej katedrze 1860–1891, „ZKK”, nr 3-4 (84-85), 2005, s. 73-88.

36. Tajemnice grobu Zamoyskich w Żdanowie, „ZKK”, nr 3-4 (84-85), 2005, s. 89-94.

37. Zamojscy złoci absolwenci”, „ZKK”, nr 1-2 (86-87), 2006, s. 159.

38. Zofia z Czartoryskich Zamoyska, cz.1, „ZKK”, nr 1-2 (86-87), 2006, s. 10-19; cz. 2, nr 3-4 (88-89), 2006, s. 41-47; cz. 3, nr 1 (90), 2007, s. 64-69; cz. 4, nr 2 (91), 2007, s. 59-63; cz. 5, nr 3 (92), 2007, s. 119-127; cz. 6,nr 1 (98), 2009, s. 7.

39. Centralka, „ZKK”, nr 4 (93), 2007, s. 28-32.

40. Zamojscy aptekarze, apteki i składy materiałów aptecznych w II poł. XIX i XX w., „ZKK”, nr 2 (91), 2007, s. 63-69; nr 2 (95), 2008, s. 27-32.

41. Łabuńki przed stu laty, „ZKK”, nr 1 (94), 2008, s. 16-18.

42. Życie codzienne w osiemnastowiecznym Zamościu. Stajnie, wozownie i masztalernie, „ZKK”, nr 3 (96), 2008, s. 38-42; Polowania, konie, nr 4 (97), 2008, s. 61-65.

43. Widok Zamościa Brauna z 1617 r. domniemaną kopią „malowania”Moranda z 1579 r., „ZKK”, nr 2 (99), 2009, s. 6-13; nr 3 (100), 2009, s. 51-57.

44. Najstarszy siedemnastowieczny obraz Zamościa Jakuba Laura, „ZKK” nr 4 (101), 2009, s. 14-23.

45. Zamojskie widoki Franciszka Brudera – oryginały czy kopie?, „ZKK”, nr 1 (102) 2010, s. 72-78.

46. Figury św. Jana Nepomucena w Zamościu i okolicy w XVIII-XX wieku, „ZKK” nr 2 (103), 2010, s. 51-55.

47. Kolegiata zamojska w XVIII i XIX wieku, „ZKK”, nr 3 (104), 2010, s.74-76.

48. Zamojski ratusz w XVII i XVIII wieku, „ZKK”, nr 4 (105), 2010, s. 69-73.

49. Inżynier Jan Paweł Lelewel – odkrywca rysunków zamojskich bram Bernarda Moranda, „ZKK”, nr 1 (106), 2011, s. 45-51.

50. Najstarsze zamojskie bramy i objazd lubelski w Morandowskiej koncepcji Zamościa z 1579 r., „ZKK”, nr 2 (107), 2011, s. 13-18.

51. Zamojskie bramy miejskie XVI–XVII w., „ZKK”, nr 3 (108), 2011, s. 4-11.

52. Bramy nowożytne 1597–1603, „ZKK” nr 4 (109), 2011, s. 4-11.

53. Zamojskie bramy nowożytne 1648–1770, „ZKK”, nr 1 (110), 2012, s. 15-18.

54. Zamojskie bramy nowożytne w czasie wojny północnej 1700–1721 i w 2. poł. XVIII wieku, „ZKK”, nr 2 (111), 2012, s. 8-12.

55. Brama Szczebrzeska 1770–1866, „ZKK”, nr 3 (112), 2012, s. 18-23.

56. Morandowska Brama Szczebrzeska z Temidą czy św. Florianem?, „ZKK”, nr 4 (113), 2012, s. 14-19.

57. Komendant Zamościa generał Maurycy Hauke (1775–1830) i oblężenie twierdzy w 1813 r., cz. I, „ZKK”, nr 3 (116), 2013, s. 4-12., cz. II, „ZKK”, nr 4 (117), 2013, s. 4-13.

58. Nieznany plan Zamościa z czasów oblężenia w 1813 r., „ZKK”, nr 4 (117), 2013, s. 14-16.

59. Zapomniane studnie, cz. I, „ZKK”, nr 1 (118), 2014, s. 10-15.

60. Zapomniane studnie, cz. II, „ZKK”, nr 2 (119), 2014, s. 35-39.

61. Zapomniane studnie, cz. III, „ZKK”, nr 3 (120), 2014, s. 10-13.

62. Zapomniane studnie, cz. IV – Grzebień studziennej attyki, „ZKK”, nr 4 (121), 2014, s. 10-11.

63. W austriackim Zamościu (1772–1809), cz. I, „ZKK”, nr 2 (123), 2015, s. 11-12.

64. W austriackim Zamościu (1772–1809), cz. II, „ZKK”, nr 3 (124), 2015, s. 8-11.

65. W austriackim Zamościu (1772–1809), cz. III, „ZKK”, nr 4 (124), 2015, s. 4-10.

66. Nieznana przedwojenna kolekcja archiwalnych zdjęć Zamościa Adama Lenkiewicza, „ZKK”, nr 4 (124), 2015, s. 24-31.

67. W austriackim Zamościu, cz. IV – Handel, „ZKK”, nr 1 (126), 2016, s. 6-10.

68. W austriackim Zamościu, cz. V – Handel, „ZKK”, nr 2 (127), 2016, s. 8-11.

69. Pamięć aż po grób, „ZKK”, nr 3 (128), 2016, s. 37-38.

70. Wydawnictwa na okoliczność 100-lecia II Liceum Ogólnokształcącego im. M. Konopnickiej w Zamościu, „ZKK”, nr 3 (128), 2016, s. 102-103.

71. W austriackim Zamościu, cz. VI – Rzemiosło, „ZKK”, nr 4 (129), 2016, s. 3-5.

72. W austriackim Zamościu, cz. VII – Fundusze miejskie, „ZKK”, nr 1 (130), 2017, s. 6-9.

73. Dole i niedole zamojskich mieszczan w latach 1809–1821, „ZKK”, nr 2 (131), 2017, s. 10-15.

74. Ustrój miejski Zamościa 1809–1821, cz. I, „ZKK”, nr 3 (132), 2017, s. 21-25, cz. II, „ZKK” nr 4 (133), 2017, s. 38-42.

75. Kultura i życie duchowe Zamościa w latach 1809-1821, „ZKK”, nr 1 (134), 2018, s. 57-61.

76. Historia zamiany Zamościa na dobra narodowe 1810-1821, cz. I, „ZKK”, nr 2 (135), 2018, s. 11-14., cz. II, „ZKK”, nr 1 (138), 2019, s. 9-17.

II. Rozprawy i szkice w czasopismach, periodykach i wydawnictwach zbiorowych

1. Przyczynek do sytuacji prawnej Żydów zamojskich od II połowy XVI do XIX wieku, „Biuletyn Żydowskiego Instytutu Historycznego w Polsce”, nr 3 (99), lipiec – wrzesień 1976, s. 27-40.

2. Szkolnictwo wyższe, średnie i elementarne w Zamościu w XVIII i XIX wieku, „Przegląd Historyczno-Oświatowy”, R. XXI, nr 1 (79), Warszawa 1978, styczeń – marzec, s. 12-34.

3. Historia zamiany Zamościa na miasto rządowe – twierdzę 1810–1821, [w:] Rewaloryzacja Zamościa, Warszawa – Zamość 1979, s. 25-53.

4. Galicja i cyrkuł zamojski w świetle kopiariusza rozporządzeń urzędu cyrkularnego zamojskiego z lat 1782–1788, cz. I, [w:] Rewaloryzacja Zamościa, Warszawa – Zamość 1980, s. 24-60.

5. Społeczeństwo Galicji i cyrkułu zamojskiego w świetle kopiariusza rozporządzeń urzędu cyrkularnego z lat 1782–1788, „Studia Historyczne”, R. XXIII, z. 2 (89), 1980, s. 173-189.

6. Likwidacja zamojskiej twierdzy, [w:] Zamość. Z przeszłości twierdzy i miasta, pod red. Albina Koprukowniaka i A. A. Witusika, Lublin 1980, s. 193-200.

7. Rozplanowanie i zabudowa Zamościa w okresie Królestwa Kongresowego, [w:] Zamość miasto idealne. Studia z dziejów rozwoju przestrzennego i architektury pod redakcją Jerzego Kowalczyka, Lublin 1980, s. 142-167.

8. Odkrywca Światowida Zbruczańskiego, „Z Otchłani Wieków”, nr 3, 1980, s. 171-176.

9. Opracowanie rękopisu Mieczysława Potockiego „Zamość i jego instytucje pod względem dziejów religii i oświaty krajowej” Kociubińczyki 1862, „Konserwatorska Teka Zamojska”, Warszawa 1980, s. 1-64.

10. Mieczysław Ludwik Potocki – konserwator zabytków Galicji i historyk Zamościa, „Ochrona Zabytków”, R. XXXIV, nr 3-4 (134-135), 1981, s. 161-165.

11. Dziennik Ekonomiczny Zamojski (1803–1804) i jego redaktorzy Bazyli Kukolnik i Wojciech Gutkowski, „Kwartalnik Historii Prasy Polskiej”, R. XXIII, nr 3, Wrocław 1984, s. 5-14.

12. Zamojska twierdza w latach 1809–1825, „Rocznik Zamojski”, t. I, Zamość 1984, s. 211-237.

13. Działalność publicystyczna i literacka pierwszej polskiej redaktorki Wandy Maleckiej 1800–1860, „Kwartalnik Historii Prasy Polskiej”, R. XXIV, nr 4, 1985, s. 5-26.

14. Zagłada zamojskiej oberży, „Spotkania z Zabytkami”, kwartalnik popularno-naukowy. R. IX, nr 3-4 (21-22), 1985, s. 46-48.

15. Zamojskie skwery, ogrody i parki w XIX i XX wieku, „Kwartalnik Architektury i Urbanistyki”, t. XXX, z. 1, 1985, s. 51-62.

16. Zamość w XIX stuleciu: 1. Zamojska twierdza w pierwszym dziesięcioleciu Królestwa Polskiego 1815–1825, 2. Zamojskie skwery, ogrody i parki w XIX i XX w., 3. Rozwój przestrzenny przedmieść Zamościa w latach 1580–1939, „Konserwatorska Teka Zamojska” (numer autorski), Warszawa – Zamość 1986, s. 7-31, 32-46, 48-129.

17. Odpowiedź na zarzuty i wątpliwości dra Jana Bujaka, „Kwartalnik Historii Prasy Polskiej”, t. XXV, nr 4, Wrocław 1986, s. 149-150 [polemika na temat artykułu „Dziennik Ekonomiczny Zamojski…”].

18. Gmach Akademii Zamojskiej i jego służba miejscowemu szkolnictwu w drugiej połowie XVIII wieku, „Region Lubelski”, R. I, nr 3, 1986, wyd.1990, s. 131-145.

19. Fortyfikationen der Stadt Zamość vom 16. bis zum 19. Jahrhundert und ihre Restaurierung in den Jahren 1977 bis 1987, „Forschen, Erhalten, Pflegen, Nutzen Vom Umgang mit Wehrararchitektur, Wesel 1981-Wesel 1991, 10 Jahre Deutsche Gesellschaft für Festungsforschung e. V. Herausgegeben von Volker Schmidtchen, Band 10”, Wesel 1991, s. 337-360.

20. Budowle akademickie w Zamościu w czasach Jana Zamoyskiego, Akademia Zamojska w dziejach i życiu miasta, pod red. A. Urbańskiego i R. Szczygła, Zamość 1996.

21. Jakub Bobrowski, zapomniany malarz zamojski przełomu XVIII i XIX w., „Archiwariusz Zamojski”, 2004, s. 15-24.

22. Widok Zamościa Brauna z 1617 r. domniemaną kopią „malowania” Moranda z 1579 r., „Rocznik Przemyski – Historia”, t. XLVI, z. 4, 2010, s. 3-20.

III. Artykuły i szkice w ogólnopolskich i regionalnych tygodnikach społeczno-kulturalnych

1. Walerian Łukasiński, więzień twierdzy zamojskiej, „Sztandar Ludu”, R. XIX, nr 286 (9151), 1973, s. 4.

2. Gdy ratusz zamojski był więzieniem…, „Kamena”, nr 2 (540), 1974, s. 6-7.

3. Likwidacja twierdzy. 400 lat Zamościa, „Tygodnik Zamojski”(dalej: „TZ”), nr 6, 1979, s. 8-9.

4. Tajemnice zamojskiej Centralki, „Kamena”, nr 22 (690), 1979, s. 4-5 [historia największej kamienicy czynszowej w Zamościu z pocz. XX w.].

5. Jodko-Narkiewicz i jego łazienki (400 lat Zamościa), „TZ”, nr 8 (14), 1980, s. 9 [pierwsza połowa XIX w., okolice Bramy Szczebrzeskiej i Podgrobla].

6. Z życiorysów zabytków (400 lat Zamościa), „TZ”, nr 9 (15), 1980, s. 8-9 [historia zabudowy parceli Poczty Głównej przy ul. Kościuszki].

7. We wspomnieniach warszawianki (400 lat Zamościa), „TZ”, nr 10 (16), 1980, s. 5 [Zamość oglądany w połowie XIX w. oczami słynnej pamiętnikarki Pauliny Wilkońskiej].

8. Z przeszłości Akademii Zamojskiej (400 lat Zamościa), „TZ”, nr 12 (18), 1980, s. 6-9.

9. Pałacyk miejski i kamieniczka mieszczańska (400 lat Zamościa), „TZ”, nr 13 (19), 1980, s. 10-11 [zabudowa ul. Kościuszki w Zamościu].

10. W Księstwie Warszawskim (400 lat Zamościa), „TZ”, nr 17 (23), 1980, s. 8-9 [miasto na pocz. XIX w.].

11. Jatki i kuźnia przy Zamenhofa (400 lat Zamościa), „TZ”, nr 21 (27), 1980, s. 4-5.

12. Kanclerskie gody (400 lat Zamościa), „TZ”, nr 25 (31), 1980, s. 12 [zaślubiny hetmana Jana Zamoyskiego z Gryzeldą Batorówną].

13. Z dziejów oświaty (400 lat Zamościa), „TZ”, nr 30 (36), 1980, s. 6-7 [Akademia i szkoły istniejące w starym gmachu na początku XIX w.].

14. Zamojski Merkury w XVIII stuleciu (400 lat Zamościa), „TZ”, nr 31 (37), 1980, s. 4-6 [handel w Zamościu].

15. Życie towarzyskie i kulturalne Zamościa na przełomie XIX i XX wieku (400 lat Zamościa), „TZ”, nr 47 (53), 1980, s. 10-12.

16. Plac autobusowy (400 lat Zamościa), „TZ”, nr 50 (56), 1980, s. 10 [Plac Wolności – jego zabudowa i historia].

17. Zamość w powstaniu styczniowym, „TZ”, nr 2 (60), 1981, s. 11-12 [błędy drukarskie: „TZ”, nr 4 (62), 1981, s. 13].

18. Zamojski rozdział życia Marii Kazimiery, „Kobieta i Życie”, 29 (1978), 1983, s. 14-15 [o Marysieńce Sobieskiej].

19. Tajemnic kościoła ciąg dalszy, „TZ”, nr 39 (244), 1984, s. 7 [kościół w Szczebrzeszynie].

20. Okruchy zamku, „TZ”, nr 44 (258), 1984, s. 7 [zamek w Szczebrzeszynie].

21. Jeszcze o muzeum Ormian, „TZ”, nr 46 (260), 1984, s. 11.

22. Pierwsze pismo „nadobnych czytelniczek”, „Kobieta i Życie”, nr 6 (170), 1984 [„Bronisława” – czasopismo redagowane przez Wandę Malecką na początku XIX w.].

23. Łabuńki przed stu laty, „TZ”, nr 1 (267), 1985, s. 5.

24. Ach, co to był za ślub, „TZ”, nr 20 (286), 1985, s. 8-9 [zwyczaje ludowe na Zamojszczyźnie].

25. Frampol i inne, „TZ”, nr 30 (296), 1985, s. 5.

26. Zamojscy ułani powstania listopadowego, „TZ”, nr 46 (312), 1985, s. 6-9.

27. Tragiczny życiorys, „TZ”, nr 6 (324), 1986, s. 6-10 [o Walerianie Łukasińskim].

28. Był rok 1905, cz. 1 i 2, „TZ”, nr 45 (415), 1987, s. 7-9 [rewolucja 1905 r. w Zamościu].

29. Jeszcze jedna z attyką, „TZ”, nr 29 (399), 1987, s. 5-7 [sprostowanie pomyłki w tym artykule: Korespondencje, „TZ”, nr 32 (402), 1987, s. 6; historia kamienicy Tellaniego przy ul. Staszica, jedynej, dla której zachował się rysunek attyki z XVII stulecia].

30. Pomnik dla oratora, „TZ”, nr 10 (380), 1987, s. 6 [pomnik dla kanclerza Jana Zamoyskiego].

31. Inskrypcje na pomniku, „TZ”, nr 20 (390), 1987, s. 12 [pomnik Jana Zamoyskiego].

32. Akademia nieznana, „TZ”, nr 21 (391), 1987, s. 7-9 [Akademia w Zamościu].

33. Niech będzie pomnik. Lista kolejnych ofiarodawców na pomnik Jana Zamoyskiego, „TZ”, nr 6 (428), 1988, s. 4 [zdjęcie: Bogumiła Sawa-Sroczyńska odbiera dyplom z rąk prezydenta Zamościa Eugeniusza Cybulskiego].

34. Grodzka i Wiejska, cz. 1, „TZ”, nr 10 (432), 1988, s. 6-9 [nazewnictwo ulic Zamościa], cz. 2, „TZ”, nr 11 (433), 1988, s. 7-9 [nazewnictwo ulic Zamościa].

35. W sprawie pałacu, „TZ”, nr 15 (437), 1988, s. 7-9 [pałac w Zamościu].

36. Pomnik – ale jaki?, „TZ”, nr 17 (439), 1988, s. 8-9 [pomnik Jana Zamoyskiego].

37. Jeszcze o pomniku, „TZ”, nr 24 (446), 1988, s. 4 [pomnik Jana Zamoyskiego].

38. Jan Zamoyski i Radziwiłłowie, „TZ”, nr 40 (462), 1988, s. 8-9.

39. Ordynackie pogrzeby, „TZ”, nr 44 (466), 1988, s. 8-9 [błędy w artykule: Rozigrał się chochlik, „TZ”, nr 47 (469), 1988, s. 7].

40. Ogród profesora Milera, cz. 1, „TZ”, nr 17 (491), 1989, cz. 2, „TZ”, nr 18 (492),1989, s. 7, cz. 3, „TZ”, nr 19 (493), 1989, s. 7 [ZOO w Zamościu].

41. Wrześniowe bezdroża, cz. 1, „TZ”, nr 37 (511), 1989, s. 5; cz. 2, „TZ”, nr 38 (512), 1989, s. 5 [kampania wrześniowa mego ojca Michała Sawy].

42. Listopadowy nokturn, „TZ”, nr 45 (571), 1990, s. 6 [ostatnie lata życia ordynata Stanisława Kostki Zamoyskiego 1775–1856].

43. Z Zamościa rodem, „TZ”, nr 50 (576), 1990, s. 5 [o Julianie Surzyckim].

44. Kawałek życia, „TZ”, nr 51-52 (577-578), 1990, s. 14 [Zamość lat 60. i wcześniejszych, charakterystyczne typy ludzkie].

45. Banki w dawnym Zamościu, cz. 1, „Przegląd Kresowy”(dalej: „PK”, nr 9, 1990, s. 8-9; cz. 2, „PK”, nr 10, 1990, s. 9.

46. Województwo chełmskie w zwierciadle zabytkowej kartografii. Mapy z XVI i XVII wieku, „PK”, nr 14, 1990, s. 4.

47. Województwo chełmskie w zwierciadle zabytkowej kartografii. Mapy z XVIII stulecia, cz.1, „PK”, nr 15, 1990, s. 7-10; cz. 2, nr 16, 1990, s. 8-9.

48. Mapy województwa chełmskiego. Mapa Antona Mayera von Heldensfelda z początku XIX wieku, „PK”, nr 18, 1990, s. 8.

49 Mapy województwa chełmskiego. Między “Heldensfeldem” a mapą Kwatermistrzostwa Generalnego, „PK”, nr 24, 1990, s. 7 [mapy z XIX w.].

50. Mapy województwa chełmskiego. Mapa Kwatermistrzostwa Generalnego, „PK”, nr 32, 1990, s. 11 [połowa XIX w.].

51. Mapy województwa chełmskiego. Województwo chełmskie w oczach kartografów państw zaborczych, „PK”, nr 34, 1990, s. 11 [mapy XIX w.].

52. Jaśnie Wielmożni na Dorohusku, cz. 1, „PK”, nr 33, 1990, cz. 2, „PK”, nr 34, 1990, s. 9, cz. 3, „PK”, nr 35, 1990, s. 9, cz. 4, „PK”, nr 36, 1990, s. 10, cz. 5, „PK”, nr 37, 1990, s. 10 [historia pałacu w Dorohusku].

53. Nad Łopą, „PK”, nr 40-41, 1990, s. 5 [Łopiennik k. Krasnegostawu na początku XX w.].

54. Mapy województwa chełmskiego. Gdy szło nowe… (1846–1863), „PK”, nr 3 (44), 1999, s. 10-11.

55. Mapy województwa chełmskiego. Raczkujący kapitalizm (1863–1900), „PK”, nr 12 (53), 1999, s. 11.

56. Zamojskie łaźnie, „TZ”, nr 6 (584), 1991, s. 9.

57. Był sobie Magistrat. Reprezentacja, „TZ”, nr 11 (589), 1991, s. 4 [Magistrat w Zamościu w XVIII–XIX w.].

58. Był sobie Magistrat. Ratusz i spółka, „TZ”, nr 13 (591), 1991, s. 7-9 [władze miejskie w XVIII w. w Zamościu].

59. Był sobie Magistrat. W Księstwie Warszawskim 1809–1814, „TZ”, nr 14 (592), 1991, s. 8-9 [władze miasta Zamościa 1809–1814].

60. Był sobie Magistrat. Urząd Municypalny 1815–1830, „TZ”, nr 15 (593), 1991, s. 7-9 [ustrój miejski Zamościa].

61. Był sobie Magistrat. Kłopotliwy sublokator 1815–1830, „TZ”, nr 18 (596), 1991, s. 7-9.

62. Był sobie Magistrat. Powstanie listopadowe, „TZ”, nr 19 (597), 1991, s. 7.

63. Był sobie Magistrat. Sylwetki urzędników 1832–1866, „TZ”, nr 20 (598), 1991, s. 8-9.

64. Zesłaniec w sutannie, „TZ”, nr 5 (635), 1991, s. 14-15 [o Mikołaju Kulaszyńskim (1828–1901)].

65. Prima Aprilis Anno Domini 1960, „TZ”, nr 13 (643), 1992, s. 9 [prima aprilis w II Liceum Ogólnokształcącym im. Marii Konopnickiej w Zamościu].

66. Zamojskie styczniowe gromy, „Kronika Zamojska” (dalej: „KT”), nr 2 (38), 1992, s. 5 [o burzy atmosferycznej z 12 stycznia 1859 r.].

67. Oskalpowany kościół, „TZ”, nr 4 (687), 1993, s. 10 [o kościele Franciszkanów w Zamościu].

68. Była sobie Hyża, „TZ”, nr 12 (694), 1993, s. 9-11 [historia podzamojskiej wsi Hyża).

69. Oblężenie Zamościa, cz. l, „TZ”, nr 19 (701), 1993, s. 7-11 [oblężenie twierdzy w 1813 r.]; cz. 2, „TZ”, nr 20 (702), 1993, s. 7-11; cz. 3, „TZ”, nr 21 (703), 1993, s. 10-11.

70. Zaniedbany pomnik, „TZ”, nr 18 (700), 1993, s. 10 [pomnik ku czci więźniów obozu przejściowego z czasów II wojny światowej przy ulicy Lubelskiej w Zamościu].

71. Styczniowi powstańcy, „TZ”, nr 2 (736), 1994, s. 10.

72. Dyrektor i wychowawca, z cyklu: Zamojskie sylwetki, „KT”, nr 1 (106), 1994, s. 13 [o Kazimierzu Maciasie, dyrektorze II Liceum Ogólnokształcącego w Zamościu].

73. W kręgu Akademii Zamojskiej. Z notatnika badaczy przeszłości, „KT”, nr 22 (160), 1994, s. 1.

74. Kościuszko w Zamościu, „TZ”, nr 3 (737), 1994, s. 10.

75. Pomnik Kościuszki, „TZ”, nr 10 (744), 1994, s. 11 [projekt pomnika w Zamościu XIX w.].

76. Akademickie niedyskrecje, „TZ”, nr 13 (747), 1994, s. 12 [Akademia w Zamościu].

77. Katownia w byłym domu misjonarzy, „TZ”, nr 15 (749), 1994, s. 6 [historia ul. Żeromskiego w Zamościu, zdjęcie archiwalne z XIX w.].

78. Virtuti dla Joanny, „TZ”, nr 18 (752), 1994, s. 10 [o markietance Joannie Żubrowej, walczącej w Zamościu w 1809 r.].

79. Młodość parku, „TZ”, nr 19 (753), 1994, s. 10 [Park Miejski w Zamościu].

80. Klaryski i szarytki, „TZ”, nr 26 (760), 1994, s. 8 [klaryski i szarytki w Zamościu].

81. Zamojska mogiła Chmielnickiego, „TZ”, nr 40 (774), 1994, s. 9.

82. Miłość ojczyzny prawdziwa…, „TZ”, nr 50 (784), 1994, s. 11 [cela Łukasińskiego w Zamościu].

83. Zastał Zamość drewniany…, „TZ”, nr l (787), 1995, s. 11 [o Tomaszu Zamoyskim (1594–1638)].

84. Więźniowie na przedmieściu, „TZ”, nr 4 (790), 1995, s. 11 [historia więzienia w Zamościu].

85. Rycerze św. Floriana, „TZ”, nr 7 (793), 1995, s. 1 [z przeszłości straży pożarnej w Zamościu].

86. Baraki, „TZ”, nr 10 (796), 1995, s. 9 [tanie mieszkania komunalne w Zamościu w okresie międzywojennym].

87. Rzeźnia nad Topornicą, „TZ”, nr 15 (801), 1995, s. 12 [zamojska rzeźnia na przełomie XIX i XX w.].

88. Trakty i wertepy nauki, „TZ”, nr 24 (810), 1995, s. 5 [sesja naukowa z okazji jubileuszu 400-lecia Akademii Zamojskiej].

89. Trakty i wertepy nauki – odpowiedź, „TZ”, nr 27 (813), s. 10.

90. W przybytku Hipokratesa. Korespondencja własna z zamojskiego szpitala, „TZ”, nr 33 (819), 1995, s. 6.

91. Owadzie plagi ongiś i dziś, „Kronika Tygodnia – Magazyn Zamojski”(dalej: „KT-TM”), nr 21 (230), 1996, s. 5.

92. Zamojski pręgierz, „KT-MZ”, nr 23 (232), 1996, s. 14.

93. Jana Zamoyskiego noce i dnie, cz. 1, „KT-MZ”, nr 24 (233), 1996, s. 14, cz. 2, „KT-MZ”, nr 25 (234),1996, s. 14, cz. 3, „KT-MZ”, nr 26 (235), 1996, s. 14, cz. 4, „KT-MZ” nr 27 (236), 1996, s. 14, cz. 5, „KT-MZ”, nr 28 (237), 1996, s. 14, cz. 6, „KT-MZ”, nr 29 (238), 1996, s. 14, cz. 7, „KT-MZ”, nr 30 (239), 1996, s. 14, cz. 8, „KT-MZ”, nr 31 (240), 1996, s. 14, cz. 9, „KT-MZ”, nr 32 (241), s. 14.

94. Bazylianie, Kiełbińscy i inni, cz. I, „KT-MZ”, nr 30 (239), 1996, s. 14, cz. II, „KT-MZ”, nr 31 (240), 1996, s. 14, cz. III, „KT-MZ”, nr 32 (241), 1996, s. 14, cz. IV, „„KT-MZ””, nr 33 (242), 1996, s. 14.

95. Świetne tradycje rudery, cz. I, „KT-MZ”, nr 36 (245), 1996, s. 14, cz. II, „KT-MZ”, nr 37 (246), 1996, s. 14; cz. III, „KT-MZ”, nr 43 (252), 1996, s. 14.

96. Silniejsze niż Oświęcim, cz. I, „KT-MZ”, nr 42 (251), 1996, s. 14.

97. Zamojska „Kropla Mleka”, „KT-MZ”, nr 46 (255), 1996, s. 14.

98. Zamojskie klaryski, cz. I, „„KT-MZ””, nr 47 (256), 1996, s. 14, cz. II, „KT-MZ”, nr 48 (257), 1996, s. 14.

99. Bernardo Morando, cz. I, „KT-MZ”, nr 50 (259), 1996, s. 14.

100. Morando – projektant i budowniczy, cz. II, „„KT-MZ””, nr 51-52 (260-261),1996, s. 20.

101. Morando i jego kamienice, cz. III, „KT-MZ”, nr 53 (262), 1996, s. 14.

102. Kamienica „morandowska”, ul. Staszica 25, cz. IV, „KT-MZ”, nr 1 (263), 1997, s. 14.

103. Bernardo Morando, cz. V, „KT-MZ”, nr 2 (264), 1997, s. 14.

104. Pójdź dziecię, ja cię uczyć każę (ale po rosyjsku)!, „KT”, nr 7 (269), 1997, s. 16.

105. Spacerkiem po dziewiętnastowiecznym Zamościu, „KT” nr 8 (270), 1997, s. 15.

106. Chory talent, „KT”, nr 16 (278), 1997, s. 5.

107. Pałac w Stryjowie, „KT”, nr 16 (278), 1997, s. 12.

108. Zamojscy majowi solenizanci, „KT”, nr 18 (280), 1997, s. 9.

109. Zamojska Czarna Madonna, cz. I, „KT”, nr 19 (281), 1997, s. 19; cz. II, „KT”, nr 20 (282), 1997, s. 10.

110. Seminarzyści, „KT”, nr 22 (284), 1997, s. 7.

111. Gdy Zamość był twierdzą, „KT”, nr 22 (284), 1997, s. 19.

112. Czarnej Madonny droga do katedry, „KT”, nr 23 (285), 1997, s. 17.

113. Zamojski wolny rynek dawno temu, „KT”, nr 23 (285), 1997, s. 18.

114. Zamojskie Lata Teatralne w XIX w., „KT”, nr 24 (286), 1997, s. 4.

115. Infułatka w Zamościu, „KT”, nr 25 (287), 1997, s. 18.

116. Zamojskie bractwa religijne w XVII i XVIII wieku, „KT”, nr 27 (289), 1997, s. 18.

117. Białobrzegi, „KT”, nr 23 (423), 2001, s. 17.

118. Kolekcjoner od zawsze, „KT”, nr 23 (423), 2001, s. 17.

119. Białowola, „KT”, nr 24 (424), 2001, s. 11.

120. Siedliska, „KT”, nr 25 (425), 2001, s. 4.

121. Bortatycze, „KT”, nr 26 (426), 2001, s. 12.

122. Chyża, „KT”, nr 27 (427), 2001, s. 12.

123. Jatutów, „KT”, nr 28 (428), 2001, s. 5.

124. Lipsko, „KT”, nr 30 (430), 2001, s. 17.

125. Płoskie, „KT”, nr 31 (431), 2001, s. 17.

126. Sitaniec, „KT”, nr 32 (432), 2001, s. 11.

127. Mokre, „KT”, nr 33 (433), 2001, s. 9.

128. Żdanów, cz. I, „KT”, nr 38 (438), 2001, s. 24, cz. II, „KT”, nr 39 (439), 2001, s. 17.

129. Nowa opowieść o Starej Bramie, „KT”, nr 11 (899), 2009, s. 9.

130. Stylowe piękno starego Zamościa, „KT”, nr 14 (1267), 2016, s. 12-13 [artykuł Bogdana Nowaka o Bogumile Sawie i jej znalezisku – zdjęciach Adama Lenkiewicza z 1938 r.].

IV. Publikacje książkowe:

  1. Akademia Zamojska 1594-1994. Nauczyciele i wychowankowie Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Zamoyskiego w Zamościu 1916-1998, Zamość 1998.

  2. Dziewczęta w fartuszkach czyli Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcące im. Marii Konopnickiej w Zamościu 1916-1970, Zamość 2000.

  3. Maria Cieślak.: Pamiętniki zamojskiej licealistki 1941-1950, Zamość 2000.

  4. Dziewczęta w fartuszkach, czyli gimnazjum i liceum ogólnokształcące im. Marii Konopnickiej w Zamościu 1916–1970, wyd. II poprawione, Zamość 2016.

  5. Uczniowie bez mundurków, czyli II Liceum Ogólnokształcące im. Marii Konopnickiej w Zamościu 1970–2000, Zamość 2016.

  6. Zamość 1772–1866, tom I – Tekst, tom II – Ilustracje, Zamość 2018.

  7. Noce i dnie Zamościa XVI-XX w. tom I, Zamość 2018.

W maszynopisie niepublikowane:

Sawa-Sroczyńska Bogumiła: Przemiany miasta Zamościa w latach 1772-1866.

Rozprawa doktorska napisana w Zakładzie Historii Nowożytnej UMCS pod kierunkiem prof. dra Tadeusza Mencla Lublin, 1978 ss. 641

  

 

Zdjęcia z  zasobów p. Bogumiły Sawy
Tekst i zdjęcia: Ewa Lisiecka

Składam serdeczne podziękowania Ewie Dąbskiej za użyczenie materiałów, zdjęć oraz korektę artykułu.

Polecamy także nasz artykuł na temat jednej z ostatnich publikacji Pani dr Bogumiły Sawy (link poniżej):

Zamość 1772-1866.

Prywatne Muzeum PRL-u w Zamościu.

Koleżanki i Koledzy!
W Zamościu tworzy się muzeum PRL – u stanowiące własność prywatną pana Tomasza Pakuły. Będzie mieściło się przy ul. Weteranów 6. W związku z tym właściciel prosi o przekazywanie z tego okresu przedmiotów użytku domowego, sprzętów, mebli, płyt, kaset, widokówek, folderów itp. Zgromadzone u siebie przedmioty można zgłosić pod nr. 517 787 627 lub na e-mail tomaszpakula@onet.pl.
Pan Tomasz osobiście odbierze te rzeczy. Planowany termin otwarcia 1.07.2010 r. Przewodnicy będą zaproszeni na spotkanie.
_____________________________________________________________________________________________________

Rzeczy z okresu PRL-u
poszukiwane do muzeum

 

Zachęcam do zajrzenia na swoje strychy, bądź do piwnic i starych szaf w celu odnalezienia przedmiotów związanych z czasami PRL-u.
Mogą to być np. przedmioty codziennego użytku, kartki, stare butelki, znaczki, sprzęt muzyczny, meble, opakowania po rozmaitych produktach – czyli wszystko, co posiada w sobie niepowtarzalnego ducha minionej epoki.
Pamiątki są zbierane na rzecz Roztoczańskiego Muzeum PRL, które w najbliższe wakacje zostanie otwarte w Zamościu. Wszyscy darczyńcy w podziękowaniu otrzymają wejściówki do odwiedzenia muzeum.
Będę bardzo wdzięczny za Państwa pomoc i przekazanie pamiątek! Przedmioty mogę odebrać osobiście z terenu Zamojszczyzny i Roztocza, Warszawy, Lublina i okolic (z innych miejsc do rozważenia wysyłka z pokryciem przeze mnie kosztów).
Zapraszam do kontaktu w wiadomościach prywatnych, telefonicznie lub e-mailowo.
Tomasz Pakuła
tel. 517 787 627
tomaszpakula@onet.pl

Odwołanie szkoleń.

Informujemy, że zostały odwołane szkolenia przewodnickie, zaplanowane przez Koło Przewodników Terenowych PTTK Oddział w Zamościu na marzec 2020 r.

Ponadto, zgodnie z decyzją organizatorów odwołano Pielgrzymkę Przewodnicką na Jasną Górę, zaplanowaną na 13-14-15 marzec 2020 r.

W związku z sytuacją epidemiologiczną w kraju, biorąc pod uwagę ustalenia Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, wytyczne Głównego Inspektora Sanitarnego oraz komunikat Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, informujemy, że tegoroczna XXXVI Ogólnopolska Pielgrzymka Przewodników Turystycznych na Jasną Górę, która miała się odbyć 14-15 marca 2020 r., ZOSTAŁA PRZENIESIONA NA INNY TERMIN. Termin ten zostanie podany do wiadomości po zmianie sytuacji w kraju i niezbędnych uzgodnieniach.

Lublin – w grupie Miast Historycznych.

Lublin dołączył do grona Miast Historycznych 3.0 – projektu, w którym bierze udział 15 miast turystycznych, a wśród nich m. in. Edynburg, Budapeszt, Gdańsk, Lwów, Poznań, Tbilisi, Toruń czy Wrocław.

– Tego rodzaju współpraca miast historycznych w obszarze zarządzania turystyką jest bardzo cenna. Z roku na rok Lublin staje się coraz bardziej popularny wśród turystów, zarówno z Polski jak też z zagranicy. Szacowana liczba osób, które zatrzymały się we wszystkich lubelskich obiektach noclegowych w 2019 roku wyniosła blisko 600 tys. osób. Turyści przyjeżdżają tu by poznawać historię i ciekawe miejsca, wziąć udział w licznych wydarzeniach kulturalnych, posmakować lokalnej kuchni czy po prostu poczuć kameralną atmosferę miejsca – mówi Krzysztof Żuk, Prezydent Miasta Lublin.

Wielowiekowe dziedzictwo oraz silna oferta turystyczna miast historycznych wzmacniają tożsamość mieszkańców, budują ich markę, przyczyniają się do rozwoju gospodarczego. Z drugiej strony, miasta historyczne stają przed wyzwaniem, które niesie za sobą coraz intensywniejszy ruch turystyczny. Celem projektu Miasta Historyczne 3.0 jest wymiana wiedzy, dyskusja nad problemami, doświadczeniami, rozwiązaniami stosowanymi w miastach historycznych w aspekcie rozwoju turystyki dla poszukiwania wspólnych narzędzi zrównoważonego rozwoju. Współczesny, coraz intensywniejszy ruch turystyczny stawia szereg wyzwań celem pogodzenia jakości życia mieszkańców z atrakcyjnością dla odwiedzających.

Projekt, z inicjatywy Krakowa, powstał w 2018 roku zainicjowany międzynarodową konferencją „Mieszkańcy a odwiedzający – w poszukiwaniu jakości i komfortu”. W kolejnym roku odbyła się debata miast polskich nad zjawiskiem najmu krótkoterminowego. W dniach 11-12 marca 2020 r. odbędzie się kolejna konferencja „W poszukiwaniu turysty premium”.

W roku 2019 Miasto Lublin otrzymało tytuł „Polskiej Marki Turystycznej” nadanej przez Ministerstwo Sportu i Turystyki. Kapituła konkursowa szczególnie podkreślała spójność działań promocyjnych oraz wysoki poziom zarządzania ofertą turystyczną Miasta Lublin. Wielość rozwiązań przygotowanych z myślą o turystach krajowych i zagranicznych, konsekwencja we wdrażaniu marki Lublin. Miasto Inspiracji w ramach struktur Urzędu Miasta Lublin oraz liczne podmioty i instytucje kulturalne stały się przesłankami do przyznania Lublinowi tego prestiżowego tytułu.

Szkolenia w marcu 2020 r.

7 marca 2020 r.

godz. 13,00 Łabunie

Dojazd we własnym zakresie do klasztoru sióstr FMM w Łabuniach, gdzie jesienią ub.r. została udostępniona izba pamięci poświęcona bł. Stanisławowi Starowieyskiemu. 

 

10 marca 2020 r.

godz. 16,30

temat: „Złączyć się z narodem”, film o Polakach w Kazachstanie, po filmie spotkanie z reżyserem Jerzym Szkamrukiem.

miejsce. Centrum Pastoralne parafii św. Michała w Zamościu.

 

12 marca (czwartek) 2020 r.

godz. 16,15

temat: 100 lat Polskiego Czerwonego Krzyża w Polsce i w Zamościu

wykład: Maria Rzeźniak, Zbyszek Pietrynko

miejsce: Loża Przewodnicka, PWSZ, ul. Pereca 2

 

13-15 marca 2020 r. XXXVI Ogólnopolska Pielgrzymka Przewodników na Jasną Górę

 

19 marca 2020 r.

godz. 16,15

temat: „Wojna polsko – bolszewicka w 1919 – 1920 roku”

wykład: Mirosław Bańkowski

miejsce: Loża Przewodnicka, PWSZ, ul. Pereca 2

 

28 marca 2020 r.

godz. 10,00

Szkolenie w Muzeum Miejsce Pamięci w Bełżcu

Szkolenie jest nieodpłatne i daje uprawnienia do oprowadzania po byłym niemieckim obozie zagłady. Ponieważ szkolenie jest nieodpłatne, dlatego proszę wszystkich jako cegiełkę zakup publikacji.

Dojazd we własnym zakresie.

 

Historia obrazu jasnogórskiego.

DANUTA PASIECZNA

TAJEMNICA CZARNEJ MADONNY

U schyłku XIV wieku, gdy przez małżeństwo andegaweńskiej królowej Polski z Księciem litewskim nowa dynastia obejmowała we władanie polskie królestwo, dokonała się kreacja duchowej stolicy narodu, którą została nie monarsza, lecz zakonna siedziba, jaką był założony w 1382r pauliński klasztor na Jasnej Górze w Częstochowie.” To tutaj – w 1384 roku, jak utrzymuje legenda, a potwierdzają wiarygodne źródła, został przekazany zakonnikom wizerunek Maryi Panny z Dzieciątkiem przez księcia Władysława opolskiego. Obecność cudownego obrazu spowodowała, że prawie od początku istnienia klasztoru powstało na Jasnej Górze, największe w Polsce sanktuarium maryjne i związane z tym miejscem pielgrzymowanie, które trwa do dziś.

Tegoroczna XXXVI Ogólnopolska Pielgrzymka Przewodników Turystycznych na Jasną Górę (13-15 marca 2020 r.) wpisuje się w ten wielowiekowy kult maryjny i jest okazją do przypomnienia historii obrazu.

Zagadnienie niezmiernie złożone. O cudownym jasnogórskim obrazie nie można napisać jednej historii, bo obraz ten – to nie tylko dzieło malarskie – to żywy i wciąż niesłabnący kult religijny. I na tym właśnie polega tajemnica „Czarnej Madonny.”

O początkach obrazu krąży wiele legend, podań i faktów bardziej lub mniej kontrowersyjnych. By zrównoważyć te różne opinie dziejopisarzy obrazu – sięgam do materiałów źródłowych historyków sztuki i konserwatorów, a także do publikacji świeckich i duchownych teoretyków.

Z tej jakże różnorodnej literatury przytaczam na wstępie obszerne fragmenty książki Jędrzeja Zapomnianego pt. „Jasna Góra – dzieje cudownego obrazu i klasztoru” wydanej w Częstochowie w 1933 roku. Zarówno miejsce wydania jak i tajemnicze (ukryte?) nazwisko autora – sugeruje iż autorem tej nieco kontrowersyjnej publikacji jest anonimowy zakonnik. Opisywane przez niego dzieje obrazu zdają się być legendą, ale w niektóre jego fragmenty znajdują potwierdzenie w kronice Jana Długosza i we współczesnych publikacjach – w nieco innych interpretacjach.

Stąd moje zainteresowanie tą książką, tym bardziej, że Jędrzej Zapomniany niezwykle barwnie i z wielką atencją opisuje powstanie obrazu: ”Był między uczniami Chrystusa ewangelista Łukasz Św., który odznaczał się talentem malarskim. Jego tedy uprosiły pobożne panienki, aby im odmalował Matkę Bożą. Zrazu opierała się temu w swej pokorze Najświętsza Panna, ale przezwyciężona usilnemi prośbami pozwoliła nareszcie. Św. Łukasz, więc na blacie stołu cyprysowego zrobionego przez Św Józefa, przy którym modły swe odprawiała i pokarm przyjmowała św Rodzina namalował Obraz Matki Boskiej dwa łokcie i ćwierć wysoki, łokieć i trzy ćwierci szeroki. Najświętsza Panna ma oblicze cokolwiek podługowate, barwy śniadej brwi, nieco czarne. Na lewej ręce piastuje małego Pana Jezusa, który trzyma przedmiot czworoboczny, oparty o kolana, a prawą rączkę podniósł w górę jak gdyby chciał błogosławić dwoma paluszkami. Pytano nieraz, dlaczego oblicze Maryi na obrazie Łukaszowym ma cerę śniadą? Dlaczego Najświętsza Panna piastuje Jezusa na lewem ręku, gdy zwyczajnie matki i piastunki na prawej ręce słodki ciężar noszą? Odpowiedź bardzo łatwa i jasna. Oto w Pieśni nad pieśniami jest: Czarnać, ale piękna. Nie patrzajcie na mnie, żem jest śniada, bo mnie opaliło słońce”. ( I 4, 5). Słowa te jak niemal cała Pieśń nad pieśniami odnoszą się do Matki Bożej; myśl w nich wyrażoną uchwycił św, Łukasz i dlatego namalował na swym obrazie twarz Maryi śniadą.” // „Po wniebowzięciu N Panny, obraz Matki Boskiej przez św. Łukasza malowany, zostawał w wielkiej czci religijnej u chrześcijan pod opieką onych Bogu poślubionych panien w Jerozolimie…”

Dalsze, burzliwe dzieje cudownego obrazu autor opisuje równie emocjonalnie. Nie wdając się w szczegóły autorskich opisów Jędrzeja Zapomnianego przenieśmy się do czasów, w których obraz trafia do Konstantynopola i – znany już jako słynący z cudów, przewędrował przez Ruś, Ziemię Halicką do Polski.

Zatrzymajmy się na chwilę w Księstwie Bełskim w czasie, w którym to „osiadł” na zamku bełskim Władysław opolski (król Kazimierz Wielki oddał mu wtedy rządy nad Rusią w tym – prawem lenna księstwo Bełskie). Jest to jeden z barwniejszych opisów z dziejów obrazu, w którego wiarygodność wątpi nawet sam autor. Ale właśnie to wydarzenie utrwaliło się w tradycji legendy o obrazie i funkcjonuje do dziś. Dotyczy napadu Tatarów na Ruś, a tym samym na zamek bełski….”Garstka żołnierzy znajdująca się przy Władysławie, stawiała opór nieprzyjacielowi, a w tym czasie jedna ze strzał tatarskich, puszczona przez okno zamkowej kaplicy utkwiła w szyi Matki Bożej. Strzałę wyjęto, ale blizny w żaden sposób zatrzeć nie zdołano. Pozostała po dziś dzień. Okropna ciemność okryła zamek i tak dalece oślepiła Tatarów, iż ci jedni drugich mordując uciekać poczęli. Ośmielony tym cudem książę Władysław wyszedł z małym orszakiem swoich żołnierzy i całkowicie nieprzyjaciół poraził. Aby zaś zabezpieczyć obraz od dalszej zniewagi, postanowił zabrać go do Opola i tam, z dala od Tatarów w dziedzicznem swem mieście umieścić. Otrzymawszy pozwolenie króla na przewiezienie obrazu, wybrał się w drogę z Rusi do Opola, lecz przy wyjeździe z Bełza cud się stał nowy: żadna siła ruszyć z miejsca obrazu nie mogła. Zdumiony nadzwyczajnym zjawiskiem udał się Władysław na modlitwę, poczem we śnie miał widzenie, które mu wskazywało górę, zwaną Jasną pod Częstochową, w pobliżu zamku Olsztyńskiego leżącą, za miejsce gdzie obraz powinien umieścić ku wiecznej czci Boga. Jak tylko postanowił wypełnić tę wolę Bożą, zaraz mógł bez przeszkody obraz z bełskiego zamku zabrać i we środę po św Bartłomieju roku 1382 stanąć z nim szczęśliwie w Częstochowie…”

Sprawa określenia miejsca i czasu obrazu na podstawie zachowanych starodruków nie jest do końca rozwiązana. Datuje się obraz na wiek XIII – XIV, wskazując miejsce jego namalowania w wielu różnych krajach. Jan Długosz, a za nim inni pisarze potwierdzają dawną legendę przypisywania autorstwa obrazu Matki Bożej Św. Łukaszowi Ewangeliście. Powtarza ją też najstarsza historia obrazu napisana w 1474 roku, a znajdująca się w bibliotece klasztornej na Jasnej Górze. Faktem, a nie domysłem jest również to, że książę Władysław opolski – Wielkorządca Rusi przywiózł obraz z Bełza do Częstochowy na Jasną Górę, gdzie wkrótce założono klasztor Paulinów (data powstania klasztoru – 1382 lub 1383 r.).

Opierając się na tekstach Długosza stwierdzić więc można z pewnością, że wizerunek przybył na Jasną Górę wkrótce po roku 1382. Przywieziony został przez Opolczyka z Ziemi Halickiej. Obraz posiadał jak na owe czasy niezwykły wygląd, a wykonany był dziwną i niespotykaną techniką malarską. Był już otoczony wielką sławą i kultem, nie tylko w Polsce, ale też w krajach sąsiednich jak Śląsk, Morawy, Prusy. Na uwagę zasługuje fakt, iż Długosz całkowicie pomija historię wędrówki wizerunku, wymieniając tylko przekazanie obrazu do Częstochowy przez Opolczyka. Nie ma też wzmianki dotyczącej napadu Tatarów na zamek bełski.

Historyczna informacja z dziejów cudownego obrazu jasnogórskiego, a niebudząca wątpliwości, dotyczy innego wydarzenia: napadu i zniszczenia cudownego wizerunku na Jasnej Górze. Podaje ją Jan Długosz w swoich „ Dziejach Polskich” z 1430 roku: „Pod ten czas z szlachty polskiej wyniszczeni marnotrawstwem i obciążeni długami mniemając, że klasztor częstochowski na Jasnej Górze zakonu św Pawła Pierwszego Pustelnika posiadał wielkie skarby i pieniądze z tej przyczyny, że do niego z całej Polski i krain sąsiedzkich w święta uroczyste Najświetniejszej Maryi Panny, której obraz cudowny i przedziwnej roboty w tem miejscu zachowywano, zbiegał się lud pobożny, a to dla zadziwiających cudów, jakich tu chorzy, za przyczyną Najświętszej Panny i Orędowniczki naszej uzdrawiani, doznawali, zebrawszy z Czech Moraw i Śląska kupę łotrzyków w dzień świąteczny napadli na rzeczony klasztor paulinów. A nie znalazłszy w nim spodziewanych skarbów, zawiedzeni w nadziei ściągnęli ręce świętokradzkie do naczyń i sprzętów kościelnych jako to kielichów, krzyżów i ozdób miejscowych. Sam nawet obraz Najchwalebniejszej Pani naszej odarli z złota klejnotów, którymi go ludzie pobożni przyozdobili. Niezaspokojeni łupem, oblicze obrazu mieczem na wylot przebili, a deskę, do której wizerunek przylegał połamali, tak iż zdawało się że to nie Polacy …”. Kronikarska wzmianka o przebiciu mieczem oblicza Matki Boskiej jest istotną informacją dla historyków sztuki, która odpowiada na nurtujące do dziś pytanie o rysach na wizerunku. Jeszcze ciekawostka: niemal wszyscy uczestnicy rabunku w ciągu roku zginęli śmiercią „gwałtowną” – taka informacja pojawia się również w zapiskach kronikarza Długosza.

W tymże roku 1430 – wg zapisów historyków sztuki – staraniem Króla Władysława Jagiełły obraz został przewieziony do Krakowa i tam gruntownie odnowiony. W ramach renowacji zachowano – na ile to było możliwe oryginał. Starano się nawet o dokładne w szczegółach uchwycenie podobieństwa, – o czym świadczyć mogą odtworzone na obliczu Matki Boskiej cięcia po mieczu. Ten właśnie odnowiony wizerunek otoczony jest po dziś dzień szczególnym kultem. Wiarygodność renowacji malowidła dokonany w 1430 roku potwierdza, zdaniem współczesnych konserwatorów, sam obraz, który w tej odnowionej formie „stanowi wybitne dzieło malarskie o zdumiewającej sile fascynacji”.

W 1690 roku kroniki piszą o pożarze Jasnej Góry; ale tym razem obraz nie ucierpiał. Przeniesiony został do pobliskiego kościoła Św. Barbary. Natomiast w 1655 roku historia notuje, a powieść Henryka Sienkiewicza utrwala, oblężenie Jasnej Góry przez Szwedów i cudowne ocalenie klasztoru. Wydarzenie to umocniło wiarę rodaków w cudowność obrazu Matki Boskiej; do jej wizerunku napływają pielgrzymki niemal z całej Polski i nie tylko. W 1717 roku odbyła się pierwsza uroczysta koronacja obrazu.

I tak od czasów Jagiełły po dziś – obraz Jasnogórski jest nie tylko obiektem kultu religijnego, ale też symbolem kultury polskiej, a jego swoiste piękno podkreślają jeszcze „blizny” wydarzeń dziejowych.

Obraz Matki Boskiej Częstochowskiej znany jest każdemu Polakowi w oryginale i w licznych jego reprodukcjach. Nazywany jest „Czarną Madonną” – jednakże twarze Madonny i Dzieciątka są jasne; to tylko stary werniks tak bardzo je przyciemnił i stąd ta nazwa.

Jest to malowidło temperowe ze złoconymi wypukłymi nimbami na desce lipowej (nie cyprysowej) grubości 3 do 3.5 cm wymiaru 122,2 x 82,2 cm. Dla interesujących się sztuką warto dodać, że technika temperowa należała do dość powszechnych. „…Wizerunek częstochowski jest półfigurowym wyobrażeniem Maryi Panny z dzieciątkiem. Wykonany techniką temperową na gruncie kredowym położonym na płótnie i naklejonym na wyrzeźbione deski podłoża. Płytę stanowią trzy deski lipowe, nierównomiernie spaczone. Zarówno deski wraz z malowidłem ujmuje profilowana gotycka rama drewniana, oklejona płótnem i pokryta polichromią położoną na gruncie kredowym. Lico desek opracowane zostało reliefem wgłębnym, który wydobywa nimfy wokół głów Maryi i Dzieciątka”. Jak podaje autorka opisu Zofia Rozanow (historyk sztuki, pisarka i badaczka zabytków klasztoru na Jasnej Górze) istnieją znaczne luki nie  pozwalające na dokonanie pełnego opisu technologicznego jego budowy. Zaginęły bowiem dokumenty mówiące o spoiwach i barwnikach, brak też charakterystyki płócien.

W dalszym opisie obrazu Zofii Rozanow czytamy: „Wizerunek częstochowski należy do typu Hodegetrii. Ten typ przedstawienia ukazuje Maryję ujętą frontalnie z prawą ręką złożoną na piersi i Dzieciątkiem na lewym ramieniu, przy czym Jezus zwrócony ku Matce prawą rączką czyni znak błogosławieństwa, w lewej zaś trzyma zwój lub kodeks Ewangelii” //– „Wrażenie potęguje szczególny kontrast jaki zachodzi pomiędzy majestatycznym i hieratycznym, frontalnym ustawieniem postaci Bogurodzicy a jej delikatnym, dziewczęcym obliczem, o głowie nieznacznie skierowanej w lewo z pasmem swobodnie spływających wzdłuż policzka lekko falistych włosów. Pociągła twarz Maryi Częstochowskiej oświetlona jest światłem padającym z góry lekko od prawej które modeluje wąski, wydłużony nos i małe lecz wydatne usta.” //– „Siła ekspresji malowidła koncentruje się w oczach Maryi o opuszczonych, jakby lekko nabrzmiałych powiekach, z małymi błyskami światła wokół tęczówek po stronie wewnętrznej, spoglądających spod szeroko rozpiętych łuków brwi wprost na patrzącego, z wyrazem przejmującego, subtelnego smutku i refleksyjnej zadumy. Na prawym policzku Matki Boskiej znajdują się wgłębione w fakturę obrazu i nasycone cynobrem cięcia”. //– „Maryja prawą rękę skośnie składa na piersi, na lewej poprzez połę płaszcza, odsłaniającego jedynie końce palców, trzyma siedzące Dzieciątko. Jej głowę i ramiona okrywa miękko udrapowany płaszcz o symetrycznie ułożonych nad czołem i wokół twarzy fałdach”. // Dzieciątko o lekko zwróconej w prawo maleńkiej główce, uniesionej ku górze i nieznacznie odchylonej do tyłu, spogląda nie ku Matce, lecz przed siebie wprost na patrzącego. Prawą rękę unosi do błogosławieństwa, w lewej trzyma poziomo kodeks Ewangelii”.

Cytowane fragmenty szczegółowego opisu wizerunku Maryjnego, są tylko małym wycinkiem całości charakterystyki obrazu. Celowo pomijam temat ram i szat, które dodatkowo zdobią obraz. Zarówno opis wizerunku malowidła jak i jego „dodatki” – to problematyka zbyt obszerna, ale też naukowa, zajmująca raczej konserwatorów i teoretyków sztuki.

W latach 1925 – 1926 Jan Rutkowski (konserwator muzealny zbiorów sztuki na Wawelu) przeprowadził kolejną gruntowną konserwację obrazu. Usunięte zostały zabrudzenia i przemalunki szat. Nie zdjęto jednak pociemniałego werniksu, by nie burzyć utrwalonego od lat wizerunku „Czarnej Madonny”. W latach następnych również dokonywano okresowych badań konserwatorskich, przy okazji różnego rodzaju zabezpieczeń technicznych obrazu. Przeprowadzano też poszerzone badania nad obrazem wykorzystując najnowsze techniki.

I tak: w latach 1948 – 1952 konserwator Rudolf Kozłowski wykorzystał w swoich pracach nad obrazem promienie Rentgena. Jego badania potwierdzają fakt, iż obecny wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej jest w przeważającej mierze „dziełem jednorodnym”, które odtworzono po roku 1430 na dawnym podobraziu. „Pierwotną i nienaruszoną partię malowidła mogło stanowić już jedynie oblicze Matki Boskiej, pozostałe były dziełem narosłych przez wieki przemalowań…”. Zdjęcia w podczerwieni odpowiedziały częściowo na nurtujące badaczy zagadnienia (patrz: ilustracje).

fot.1 Zdjęcie w promieniach podczerwonych ukazuje jasną twarz Madonny oraz liczne malowane „rany” pamiątki po uszkodzeniach pierwotnego obrazu.

fot.2 Zdjęcie rentgenowskie twarzy Madonny pokazuje sposób wykonania pamiątkowych „ran” za pomocą porysowania farby rylcem i pociągnięciem cynobrem.

Nie zmienia to jednak faktu, iż cudowny Obraz Jasnogórski, nadal kryje w sobie niewyjaśnioną tajemnicę: „Złożony i zagadkowy wyraz tego dzieła, nie dającym się podporządkować określonym kryteriom stylowym, fascynuje zarówno polskich jak i obcych badaczy”. Jest szczególnym dziełem malarskim o ogromnej sile oddziaływania.

Po wielu przeprowadzonych w naszym stuleciu konserwacjach, obraz Matki Boskiej Częstochowskiej nadal jest tajemnicą. Liczne publikacje, te dawne i współczesne, wciąż zawierają rozbieżności poglądów i opinii na temat czasu powstania obrazu i jego historii. Przypuszcza się zatem, że badania nad jasnogórskim wizerunkiem Matki Bożej nie kończą się, a wykorzystanie coraz to nowszych technologii może wyjaśnić szereg złożonych problemów z dziejów częstochowskiego obrazu.

Jednak nie sprawy konserwatorskie są najważniejsze. Na zakończenie zacytuję Jędrzeja Zapomnianego: „Jasna Góra jest pomnikiem wizji tak silnej i tak niespożycie trwałej, że żadna moc jej nie rozerwie”. „Na Jasnej Górze przenika pielgrzyma dziwne i nieznane rozrzewnienie. Czujesz tu nie tylko ducha bożego, ale też zarazem ducha starej Ojczyzny naszej, przyozdobionej majestatem królów szlachetnych”.

Źródła:
1 „Najstarsze Historie o Częstochowskim Obrazie Panny Maryi XV i XVI w – praca zbiorowa, Instytut Wyd PAX W-wa 1983r
2 J. Zapomniany „Jasna Góra dzieje cudownego obrazu i klasztoru” Tomasz Nagłowski i S-ka w Częstochowie 1933r
3 „Sztuka Sakralna w Polsce. Malarstwo”. Opracowanie T. Dobrzaniecki, J. Ruszczycówna, Z. Niesiołowska – Rothertowa. Wyd. ARS – Christiana 1958r