W służbie RAF-u z powiatów: biłgorajskiego, tomaszowskiego i hrubieszowskiego.

Nazwiska z tzw. Listy Anny i Tadeusza Krzystów z powiatu zamojskiego prezentowaliśmy w poprzednim artykule (link poniżej). Aby dopełnić złożoną przez Zamojszczyznę ofiarę ludzkiego życia w służbie Królewskich Sił Powietrznych (RAF – Royal Air Force) prezentujemy kolejne nazwiska naszych chłopców i dziewcząt, tym razem z powiatów: biłgorajskiego, tomaszowskiego i hrubieszowskiego. Obecność Polaków w służbie RAF-u rozpoczęła się utworzeniem obozu szkoleniowego dla pilotów. Sformowano w tym czasie dwie dywizje bombowe 300 i 301. Dywizjony myśliwskie 302 i 303 utworzono jako kolejne.  Polacy służyli w RAF-ie jako piloci, ale także szkolili kolejnych myśliwców, którzy byli zorganizowani w 15 dywizjonach. Odnajdziemy prawie wszystkie te formacje w informacjach dotyczących przydziału chłopców z Zamojszczyzny. Należy także wspomnieć o dziewczętach, które służyły w WAAF, czyli służbie pomocniczej RAF-u. Były ordynansami, kierowcami, kelnerkami, pomocnikami kucharza, sanitariuszkami, kancelistkami. Łącznie znamy nazwiska siedmiu kobiet z Zamojszczyzny w służbie RAF-u: Piechowska Anna; Szymanowicz Genowefa; Tchórz Emilia; Migowska Janina; Czychaj Jadwiga; Głowacz Stefania i Stańczykiewicz Danuta Anna.
Wspomniane dywizjony 302 i 303 po raz pierwszy użyto w sierpniu 1940 r. w czasie „Bitwy o Anglię”. Broniły Londynu przed atakami bombowymi myśliwców niemieckich. Według informacji zawartych w książce „Zapomniane dywizjony” Adama Zamoyskiego, w całej bitwie o Anglię służyło w RAF-ie 145 polskich pilotów (myśliwców). Stanowili oni największą grupę wśród pilotów niebrytyjskich. Z przeprowadzonych przez nas analiz, dotyczących Zamojszczyzny, możemy w tej liczbie wymienić naszych 26 pilotów, którzy stanowili 11 % z ogólnej liczby polskich pilotów w RAF-ie.  Z powiatu zamojskiego było ich dwunastu; biłgorajskiego – czterech; tomaszowskiego – trzech; hrubieszowskiego – siedmiu. Nasi piloci mieli także swój udział w zestrzeleniu 126 wrogich maszyn i uszkodzeniu 7. Adam Zamoyski do sukcesów polskich pilotów dodaje 3 zatopione statki; 8 miniaturowych łodzi podwodnych i 2 U-Booty. Uszkodzili 30 statków wroga, zestrzelili 190 rakiet V 1, którymi Niemcy atakowali Londyn. Były i inne sukcesy pilotów: 1171 czołgów i transporterów opancerzonych, 84 parowozy i 606 wagonów towarowych. W czasie 102.486 lotów bojowych mieli 745 potwierdzonych zestrzeleń samolotów, 175 prawdopodobnych i 256 uszkodzeń maszyn niemieckich.  Piloci dokonali zrzutu 13 tysięcy 206 ton bomb, rozmieszczając 1502 miny.  Polskie Siły Powietrzne rozwiązano w 1947 r. Ponad 75 % Polaków służących w RAF pozostało w Anglii, USA, Kanadzie i innych krajach.
Średnia życia polskich pilotów w czasie bitwy o Wyspy Brytyjskie wynosiła trzy tygodnie. Ginęli także w późniejszych etapach wojny. W dokumentach RAF-u naszych chłopców z Zamojszczyzny odnotowano przypadki 13 tragicznych zgonów pilotów, strzelców pokładowych, obserwatorów i mechaników w latach 1941-1945. Przy innych nazwiskach brak jest jednak wielu danych.  Z łącznej liczby 111 osób  z Zamojszczyzny (w tym 7 kobiet), która służyła w RAF – większość przeżyła wojnę. Pozostali jednak na obczyźnie. Mało kto z nich powrócił do kraju. Nie mamy informacji, czy któraś z tych osób nadal żyje. W 2017 r. zmarł jeden z ostatnich żyjących polskich pilotów RAF i to z Zamojszczyzny, mjr Franciszek Kornicki (fot. obok) wspominany w poprzednim artykule, obecnie wymieniany na liście z powiatu hrubieszowskiego (poniżej).
Lista Krzystków – powiat biłgorajski
Na liście odnotowano 16 nazwisk z powiatu biłgorajskiego. Dziewięcioro znamy ze zdjęcia. Byli wśród nich piloci (4); mechanicy (5); radiotelefonista; bombardier; strzelec pokładowy; oficer medyczny; sanitariuszka; pracownik administracji i kucharz. Służyli w dywizjonach: 300 DB (3); 301 DB (2); 304 DB (2); DB 305 (1); 306 DM (1); 307 DMN (2); 318 DMR (2). Byli to chłopcy w rocznikach od 1899-1925. Migowska Janina (Wójcik), jedyna wśród nich kobieta, urodziła się w 1925 r. Jako miejsce urodzenia podawali do dokumentów: Zagródki k. Biłgoraja; Tarnawę; Majdan Stary; Lipiny Górne; Zamch; Biłgoraj; Borowiec; Luchów Górny, Aleksandrów (2); Gródki; Tarnogród; Warszawę k. Biłgoraja; Wolę Różaniecką; Rokitów; Zofiampol k. B. Większość przeżyła wojnę. Osiedlili się w Brazylii, Wielkiej Brytanii, USA, Argentynie i RPA. Kilku powróciło do kraju. Obecnie większość z nich nie żyje; jeden zginał w 1943 r. a pozostali zmarli w latach 1971; 1977; 1996; 2003; 2005-6; 2008; 2012 r. O kilku nie mamy informacji. Bohaterstwo tych chłopców w czasie wojny honorowano trzykrotnie Krzyżem Virtutti Militari V klasy, dwunastokrotnie Krzyżem Walecznych; 27 x Medalem Lotnictwa; 1 x ODRK (Odznaka honorowa za rany i kontuzje); 1 x DFC (Zaszczytny Krzyż Lotniczy – brytyjski).

__________________________________________________________________________________________________________

BIELSKI  ZYGMUNT  TADEUSZ – P-2231; ur. 11.01.1903 r. Warszawa pow. Biłgoraj; zm. 8.03.1977 Londyn Wielka Brytania; F/Lt kapitan oficer medyczny; 304 DB, 2 x ML
_____________________________________________________________________________________________________________________________________
FERENS  ADOLF – 705683; ur. 1.04.1919 r. Tarnogród; zm. 11.01.2008 r. – Herby Polska; AC 1; kapral mechanik; 300 DB; ML.

__________________________________________________________________________________________________________

GARBARZ  MICHAŁ (TANNER) – – 782314 ur. 28.07.1916 r. Gródki k. B. ; zm. 4.04.2003 r. Storrington Wielka Brytania; Cpl plutonowy mechanik; 306 DM; ML.

__________________________________________________________________________________________________________

GUMIELA  JÓZEF – 792630; ur. 22.07.1913 r.; Aleksandrów k. B.; zm. 8.01.2005 r. Cape Town; RPA; Sgt. st. majster mechanik; 304 DB; 3 x ML.

__________________________________________________________________________________________________________

HUŁAS  BRONISŁAW – 780457; ur. 15.02.1913 r. Luchów Górny; zm. 4.11.2006 r. Warszawa Polska; W/O chorąży pilot; 300 DB; VM V kl.; 4 x KW; 3 x ML; DFC.
Uzupełnienia: https://niebieskaeskadra.pl/?control=8&id=3365
Pod ww. linkiem przedstawiono dwa artykuły prasowe Tadeusza Malinowskiego, w których znajdujemy mnóstwo szczegółów dotyczących służby wojskowej w kraju i Anglii oraz kilka zdjęć Bronisława Hułasa. Jego życiorys jest przykładem, dzięki któremu możemy zrozumieć dlaczego większość polskich lotników nie powróciła po wojnie do kraju. G.D./24/89 artykuł „Optymista” (wybrane informacje – więcej pod linkiem).
Bronisław Hułas był pilotem wyróżniającym się w czasie II wojny światowej w brytyjskim 138 dywizjonie do zadań specjalnych. Był instruktorem 18 (?) OUT i pilotem 300 Dywizjonu Bombowego oraz brytyjskiego dywizjonu do zadań specjalnych. Ogółem wylatał 7.000 godzin i wykonał 128 lotów bojowych, w tym 9 do Polski. Po powrocie do kraju latał w PLL „Lot”. Następnie zwolniono go i aresztowano. Po rehabilitacji w 1957 r. pracował jako pilot w Zarządzie Ruchu Lotniczego i Lotnisk Komunikacyjnych. Od drugiej połowy lat 80-tych XX w. był na emeryturze. Przed wojną należał do najmłodszych instruktorów pilotów w polskim lotnictwie wojskowym w Sadkowie. Dobór instruktorów był tam bardzo staranny. Tam właśnie w 1932 r. Bronisław Hułas rozpoczął swoją przygodę z lataniem i tam w późniejszym okresie powrócił jako instruktor. Przez rok latał na Potezach – 25 w 55 eskadrze 5 pułku w Lidzie. Potem Ukończył Wyższą Szkołę Pilotażu w Grudziądzu. Otrzymał przydział do 11 eskadry myśliwskiej. Jego dowódcą był płk. Iwaszkiewicz, którego przydzielono do Dęblina, a E. Hułas pojechał z nim (zgodnie z rozkazem). Ukończył kurs instruktorski z bardzo dobrą lokatą. Mając zaledwie 21 lat przystąpił do szkolenia podchorążych rezerwy (inżynierów, lekarzy, prawników, nauczycieli). Był w tym czasie najmłodszym instruktorem w lotnictwie wojskowym. Przeszkolił trzy roczniki podchorążych rezerwy. Po przegranej kampanii wrześniowej, jednostkę, w której służył ewakuowano do Czerniowiec w Rumunii. Samolot Hułasa po starcie został ostrzelany, ale niecelnie. Po przedostaniu się do Wielkiej Brytanii (znał angielski) przydzielono go do sekcji płk. Stachonia d/s przerzutu lotników za granicę. W tym czasie E. Hułas mieszkał w hotelu, do którego kierowano polskich lotników, którzy otrzymywali dokumenty, cywilne garnitury i byli kierowani do punktów zbornych w celu wyjazdu z Rumunii.  Wypowiedź E. Hułasa cyt. „Polskie lotnictwo w Wielkiej Brytanii zdobyło doświadczenie bojowe, organizacyjne, szkoleniowe i techniczne. W kraju doświadczenie to okazało się niepotrzebne. Personel latający uznano za szpiegów i zdrajców ojczyzny”. Edward Hułas jako jeden z niewielu polskich lotników w służbie RAF – powrócił do kraju. Zatrudniony w PLL „Lot” został po pewnym czasie zwolniony i aresztowany. Uznano go za trzykrotnego dezertera: 1) ponieważ 17.09.1939 r. uciekł z Polski; 2) w 1940 r. uciekł z Francji; 3) latając na Libratorze nie uciekł z Wielkiej Brytanii do Związku Radzieckiego. W Glasgow E. Hułas ukończył studia handlowe; przesłuchujący go stwierdzili, że tam uczono ich szpiegostwa. W czasie pracy w PLL „Lot” Hułas miał odwagę protestować przeciwko tzw. Akcji „0”, która polegała na stosowaniu oszczędności paliwa w czasie lotów (wykonywano loty przy użyciu gorszej jakości paliwa).  Edward Hułas w 1940 r., jako jeden z niewielkiej grupy Polaków ukończył brytyjski kurs instruktorów. Początkowo był instruktorem w ośrodkach szkolenia pilotów, potem latał w 300 DB, a od lutego 1943 r do końca wojny latał w 138 angielskim dywizjonie do zadań specjalnych. Latał do Polski, Francji, Danii, Belgii i Holandii. Dokonywał zrzutów ludzi i ładunków. W tym czasie startował z lotniska Tempsford (miejsca postoju dywizjonu). Po przejściu na emeryturę udzielał się nadal zawodowo i społecznie. Był członkiem Państwowej Komisji Egzaminacyjnej, prowadził wykłady dla studentów w specjalizacji pilotażowej. Więcej pod ww. linkiem.
Kolejny artykuł Tadeusza Mrozowskiego p.t. „Pod wodą…z Wellingtonem” (SP. 9/85). opowiada m.in o katastrofie samolotu E. Hułasa.
Edward Hułas zaczął latać w 1932 r. w Bydgoszczy. Od 1934 r. w 23 (?) eskadrze 5 Pułku Lotniczego w Lidzie. W 1935 r. ukończył Wyższą Szkołę Myśliwską i Strzelania Powietrznego w Grudziądzu. Po kursie instruktorskim w Warszawie od maja 1937 (?) był instruktorem pilotem Szkoły Podchorążych Lotnictwa Rezerwy w Sadkowie (wyszkolił 3 roczniki). Po krótkim pobycie we Francji od lutego 1940 r. w Anglii, gdzie skończył kurs instruktorski. Od lutego do września 1942 r. w 300 DB. Od lutego 1943 do końca wojny w dywizjonie do zadań specjalnych. W artykule opowiada redaktorowi o locie nad Bremą, który odbył z 3 na 4 lipca 1942 r. Atakowano Bremę, ale Niemcy zbudowali „sztuczne miasto” – tzw cel pozorny. Uszkodzonym po strzale Wellingtonem (F 1291) lądował w morzu. Uratował się podjęty przez ścigacze.

http://www.polishairforce.pl/dyw138zdj.html

Zdjęcie Edwarda Hułasa z załogą, internowaną do Szwecji:   załoga Liberatora III NF-F (BZ858), która nocą z 9 na 10 października 1943 r. (po utracie paliwa spowodowanej przestrzeleniem zbiorników) wyskoczyła nad Szwecją na spadochronie i została internowana. Od lewej: por. pil. Czech Nowacki, sierż. mech. pokł. Witold Ruciński, por. obs. Mieczysław Malinowski, kpr. strz. Stefan Miniakowski, kpr. rtg. Bolesław Woźniak, kpr. strz. Józef Dubiel, st. sierż. pil. Bronisław Hułas (dowódca załogi).
cytat: „Z zainteresowaniem przeczytałem artykuł “Berlin za Warszawę” o dywizjonie 300 i jego bohaterach (“TP” nr 7/04). Informacja, że nie żyje już żaden z jego pilotów (poza Bogusławem Morskim za granicą), jest jednak nieścisła. W Warszawie mieszka pilot dywizjonu 300 – kapitan Bronisław Hułas, który prawie od początku wojny latał w Anglii w specjalnych dywizjonach brytyjskich, a później w dywizjonie 300. Dwukrotnie go zestrzelono, ale uratował siebie i załogę wodując się na Morzu Północnym i skacząc ze spadochronem nad Szwecją. Był aktywny jako pilot do końca wojny. Generał Władysław Sikorski dwukrotnie odznaczył go orderem Virtuti Militari. Uhonorowano go też wieloma orderami brytyjskimi. Ostatni wręczono całkiem niedawno. Order ten przyznawano za zasługi wojenne i wręczano od razu po wojnie. Kiedy jednak władze brytyjskie dowiedziały się, że pilot Hułas zdecydował się wrócić do kraju, wstrzymały się z jego wręczeniem ze “względów politycznych”. Odznaczenie wręczył książę Karol na Westerplatte podczas wizyty w Polsce w 1993 r. Po wojnie kapitan Hułas pracował w liniach zagranicznych LOT-u. Później aresztowano go za “szpiegostwo”. Uwolniony w 1956 r. pracował jako pilot w zarządzie, zajmując się korytarzami powietrznymi. Nie dopuszczono go natomiast do lotów zagranicznych. Fragmenty jego życia opisano w piśmie “Pilot wojenny” (wydania z 2000 i 2001 r.).” – https://www.tygodnikpowszechny.pl/ostatni-pilot-125685
Informacje z Forum Dyskusyjnego Miłośników Lotnictwa – Myśliwcy – https://www.mysliwcy.pl/forum/watki.php?id=994&ustaw=&s=2 Biorąc pod uwagę wspomnienia Bronisława Hułasa (Pilot Wojenny 1/2000) jego udział można wykluczyć. 4.IX odleciał z Sadkowa w grupie siedmiu samolotów pozostałych po bombardowaniach (w tej grupie na pewno Lublin R-XIII; o innych typach nie wspomina) gdzieś na lądowisko w województwie lubelskim. Potem Łuck, Trębowla, Czortków i ostatecznie odlot do Rumunii. W tej grupie Hułas wymienia jeszcze następujące osoby (nie koniecznie piloci, bo w grupie byli także na pewno mechanicy): – porucznik Lenius (dowódca grupy) – sierżant Homa (z-ca dowódcy) – kapral Kazimierz Cegliński (na pewno pilot) W grupie byli też jacyś rezerwiści. Ale też nie jasne czy piloci. Jako ciekawostkę podam, że Hułas odleciał do Rumunii nie na samolocie z Sadkowa, lecz na jednym z RWD-8 z Aeroklubu Gdańskiego, które przyleciały także na ostatnie lądowisko tej grupy Hułasa. Piloci aeroklubu poszli szukać jedzenia i już nie wrócili, a ponieważ niektóre ich samoloty miały dużo paliwa, dlatego Hułas wybrał jeden z nich. Do Rumunii przeleciały ostatecznie tylko trzy samoloty. Ale nie jest jasne czy oprócz tego jednego RWD-8, pozostałe dwa to były samoloty z aeroklubu czy z Sadkowa.
____________________________________________________________________________________________________________________________________
JAGIELSKI  ZBIGNIEW  – 706 611; ur. 29.03.1923 r. Borowiec k. B.; brak danych; Szczecin Polska; Sgt. plutonowy pilot; 25 EFTS; ML

 

 

 

 

__________________________________________________________________________________________________________

KNAPP  STEFAN – P-2487/703216; ur. 11.07.1921 r. Biłgoraj; zm. 12.10.1996 r. Wittey, Surrey Wielka Brytania; F/Lt. porucznik pilot; 318 DMR; VM  Vkl.; 2 x KW; 2 x ML.
Uzupełnienia: https://www.bilgoraj.pl/page/293/stefan-knapp-wspomnienie-o-wybitnym-artyscie.html
Zapragnął być lotnikiem, więc po specjalnych testach został przewieziony do Wielkiej Brytanii, gdzie wkrótce rozpoczął szkolenie. Po ukończeniu kursu został skierowany do 318 Dywizjonu Myśliwsko-Rozpoznawczego „Gdańskiego”, który namierzał cele i po akcji badał skuteczność nalotów. W tej jednostce Stefan Knap pełnił służbę aż do końca wojny.
 Władysław Nycz, jego kolega z Dywizjonu 318, w swojej książce pt. „Powietrzny zwiad” napisał o Knapie: „Ten szczupły, przystojny, o delikatnych rysach chłopiec, miał dwa marzenia: zostać pilotem myśliwskim i artystą malarzem. Dostał się do dywizjonu rozpoznawczego i jego pasji artystycznej nic nie mogło przeszkodzić. Godził to ze służbą i rozwijał swój talent. Zapamiętale rysował, a modelami byliśmy my, koledzy”.
 Książka Władysława Nycza zawiera liczne ilustracje autorstwa Knapa, który narysował portrety kolegów całego Dywizjonu 318. 
 Po zakończeniu wojny Stefan Knap pozostał na emigracji w Wielkiej Brytanii. Jako zasłużony oficer RAF-u został odznaczony Srebrnym Krzyżem Virtuti Militari, przyznano mu też Krzyż Walecznych, a w 1975 r. otrzymał krzyż nazywany w Anglii „King of the Cros Polonia Restituta”. (fragment artykułu  p. Haliny Ewy Olszewskiej – więcej pod ww. linkiem). 
https://www.bilgoraj.pl/page/37/ – Urodził się 11. lipca 1921 r. w średniozamożnej rodzinie mieszczańskiej. (…)Ze względu na brak środków finansowych, uniemożliwiających podjęcie nauki w szkole artystycznej, zapisuje się do średniej szkoły technicznej we Lwowie. Aresztowany w czasie jednej z łapanek, zostaje zesłany na Syberię, do Archangielska, gdzie przebywa 3 lata. Wstępuje następnie do armii Andersa i razem z nią przez Irak, Egipt trafia do Afryki, następnie do Londynu. Zapisuje się na kurs pilotażu, po którego ukończeniu jest pilotem myśliwców w ramach eskadry Dywizjonu 318 RAF. Kierowane przez niego samoloty penetrują obszary zajęte przez nieprzyjaciela, rozpoznają teren, następnie sprawdzają skuteczność bombardowań lotnictwa alianckiego.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Stefan_Knapp     Stefan Knapp (ur. 11 lipca 1921 w Biłgoraju, zm. 11 października 1996 w Londynie) – polski artysta-plastyk. Był synem Antoniego (ur.1891) i Julii z d. Wnuk (ur. 1895). Zastosował i opatentował technikę malowania emalią metalu w gigantycznych konstrukcjach malarskich przeznaczonych do dekoracji architektonicznej budynków użyteczności publicznej. Pod koniec lat 30. XX w. rozpoczął studia w Szkole Technicznej we Lwowie. Po wybuchu wojny trafił na Syberię, potem do Wielkiej Brytanii. Od 1941 był pilotem RAF-u, dosłużył się stopnia oficerskiego. Po zakończeniu wojny pozostał na emigracji, gdyż jako oficerowi przysługiwało mu stypendium. Dzięki temu mógł podjąć wymarzone studia w Londynie na Royal Academy of Arts. W 1973 jako jedyny Polak w historii otrzymał Nagrodę im. Winstona Churchilla. Był jednym z najbardziej znanych polskich artystów w Wielkiej Brytanii. Jest autorem książki pt. Kwadratowe słońce, opisującej przeżycia na Syberii i w łagrze sowieckim.
http://emberiza-poziomtrawy.blogspot.com/2018/04/stefan-knapp-bigorajanin-w-swiecie.html
Podobnie do wielu mieszkańców wschodniego pogranicza przeszedł syberyjską odyseję: od więzienia w Rawie Ruskiej, przez  więzienie lwowskie,  pobyt w Chersoniu nad Morzem Czarnym, po  skazanie na 5 lat łagrów w pobliżu Archangielska, gdzie pracował przy budowie kolei. Doświadczenia zesłańcze opisał w angielskojęzycznej wspomnieniowej książce „The Square Sun” (1957), która dopiero 30 lat później ukazała się w polskim tłumaczeniu „Kwadratowe słońce” (1987). Wolność odzyskał w 1941 roku na podstawie amnestii w wyniku układu Sikorski-Majski. Zgłosił się do tworzonego Wojska Polskiego, składając akces do lotnictwa. W Wielkiej Brytanii przeszedł szkolenie lotnicze i kursy pilotażu, w wyniku których ostatecznie został pilotem RAF i  otrzymał przydział do 318 „Gdańskiego” Dywizjonu Myśliwsko-Rozpoznawczego, w którym służył do końca wojny. 

__________________________________________________________________________________________________________

KRZYSZYCHA  JAN – 703126; ur. 2.01. 1922 r. Zamch; zm. 27.12.2003 r. Wanda Argentyna; LAC plutonowy radiotelefonista; brak danych.
Uzupełnienia: http://www.cultureave.com/argentyna-i-paragwaj/
Krzyszycha Jan w relacji wspomnieniowej z Argentyny – Zygmunta Wojskiego- cytat:
„Na przełomie listopada i grudnia Kazimierz Krzynówek zawiózł mnie do Kolonii Wanda, do starszego brata, Jana Krzynówka. Tam spędziłem kilka bardzo przyjemnych dni. Osób polskiego pochodzenia jest w Wandzie znacznie więcej, niż w Eldorado. Niektóre nagrania były bardzo ciekawe. Któregoś dnia (a było to chyba w niedzielę, 2 grudnia) zaprosili mnie na obiad pan Krzyszycha i jego bardzo miła żona Angielka. Pan Krzyszycha podczas wojny był, jak wielu Polaków, w RAF-ie i tam poznał swoją przyszłą żonę. Opowiadali mi swoje przygody w Anglii. Zwiedziliśmy razem sklep z kamieniami półszlachetnymi przy kopalni tych minerałów w Wandzie, a pani Krzyszychowa kupiła mi na pamiątkę figurkę żółtego ptaka o czarnych skrzydłach. Stoi do dziś na moim telewizorze”.

__________________________________________________________________________________________________________

LEWKOWICZ  JÓZEF – 784233; ur. 30.11.1915 r.; Lipiny Górne; brak danych; Argentyna; Cpl. sierżant mechanik; 307 DMN; 3 x ML.

__________________________________________________________________________________________________________

MIGOWSKA  JANINA (WÓJCIK) – 2792689; ur. 10.06.1925 r.; Majdan Stary, brak danych; LACW st. szeregowy sanitariuszka; Dunholme Lodge; ML.

__________________________________________________________________________________________________________

MIKSZA  EDWARD  – 794664; ur. 5.03.1924 r. Tarnawa; zm. 25.05.1943 r. Newark-on-Trent, Notts Wielka Brytania; Sgt. st. szeregowy bombardier; 305 DB; ML.

 

 

 

 

__________________________________________________________________________________________________________

OLEKSZYK  JAN – 709951; ur. 18.01.1900 r.; Zagródki k. B.: zm. 15.02.1971 r.; Legnica Polska; AC 2 kapral kucharz; 301 DB; ML.

__________________________________________________________________________________________________________

PLESKOT  PIOTR  – 794753; ur. 29.06.1910 r.; Wola Różaniecka; zm. brak danych Brazylia; LAC plutonowy mechanik; 307 DM; ML.

 

 

 

 

__________________________________________________________________________________________________________

PODKOŚCIELNY  EDWARD – P 2672/ 792396; ur. 18.12.1916 r. Rokitów k. B.; brak danych, Chicago, IL USA; F/Lt. porucznik pilot, 318 Dywizjonu Myśliwsko- Rozpoznawczego (DMR); 2 x KW, ML.

 

 

 

 

___________________________________________________________________________________________________________

WANCISIEWICZ  JAN – 782234; ur. 21.11.1913 r. Aleksandrów; zm. 25.07.2012 r. Knutsford, Cheschire W.B.; W/O st. sierżant strzelec pokładowy; 301,300 DB; VM  V kl.; 4xKW; 4x ML; ODRK. W 1941 r. 01. 1/2 ocalał z załogi rozbitego Wellingtona GR-K, który przy podejściu do lądowania przepadł i rozbił się. Reszta załogi zginęła.
Uzupełnienia: http://www.muzeumlotnictwa.pl/img/wydawnictwa/Nocnych_lotow_swiadectwa.pdf
Fragment wydawnictwa Krzysztofa Mroczkowskiego i Andrzeja Olejko ” Nocnych lotów świadectwa”:
1 stycznia 1941 r. celem dla załóg dywizjonu była Brema. Dolot na cel i bombardowanie odbyły się bez przeszkód, kłopoty zaczęły się podczas powrotu gdyż nad Anglią panowały bardzo trudne warunki pogodowe – burze śnieżne, wichury. w związku z tym była bardzo słaba widoczność, która była  przyczyną tragedii. Z pośród sześciu wysłanych załóg, tylko jedna lądowała na lotnisku Swinderby,  reszta lądowała na lotnisku Paddington 208 . Niestety dwa samoloty: GR-A (T2517) i GR-K (T2518) rozbiły się podczas lądowania. W pierwszym zginęła cała załoga: S/ldr Stefan Floryanowicz, P/Marian Olszyna, F/o Hieronim Kublacki, Sgt  Jan  Hejnowski, Sgt Ludwik Ggackowski, Sgt Adam Guzowski zaś z drugiej załogi przeżył tylny strzelec Jan Wancisiewicz, polegli natomiast: P/o Bolesław Mmurawski, P/o Tadeusz Dziubiński, P/o Bolesław Sadowski, Sgt Kazimierz Sawicz, Sgt  Gustaw Kasianowski.

___________________________________________________________________________________________________________

WISŁOCKI  STANISŁAW – P-2058; ur. 8.10.1899 r. Zofiampol k. B.; brak danych; Brazylia; F/O kapitan administracja; brak danych; 2xML.

 

 

 

 

___________________________________________________________________________________________________________

Lista Krzystków – powiat tomaszowski
Lista zawiera 17 nazwisk, w tym jednej kobiety (Czuchaj Jadwiga). Są pomiędzy nimi trzej piloci; trzech mechaników; dwóch kierowców; jedna kelnerka; oficer techniczny; pomocnik magazyniera, kancelista; obsługa techniczna; elektryk i radiomechanik. W wielu przypadkach brak jest informacji co do tego w jakim dywizjonie służyli. Z odnotowanych wynika, że w 300 DB (3); 301 DB (1); 304 DB (2); 307 DMN (1); 309 DMR (1); 315 DM (1). Dwoje z powiatu tomaszowskiego urodziło się w Tomaszowie Lubelskim; w Tyszowcach (3); w Łaszczowie (2) i po jednej osobie w Telatynie; Siedliskach; Chyży; Ciotuszy Starej; Czartowcu; Rzeplinie; Łykoszynie, Rachaniach; Werechaniach i Bełżcu. Byli to mężczyźni w rocznikach 1899-1925 r. Ich bohaterstwo w walkach nagrodzono wielokrotnie Medalem Lotniczym (28); Krzyżem Walecznych (2); Krzyżem Virtutti Militari Kl. V (1); Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami (SkZzM – 1 x).  Po wojnie osiedlili się w Wielkiej Brytanii; Kanadzie, Francji; Australii; Brazylii. Niewielu powróciło do Polski. W wielu przypadkach nie mamy informacji co do tego.  W  dziewięciu przypadkach nie wiemy czy osoby te przeżyły wojnę. W 1941 r. zmarł tragicznie Barcicki Jerzy. Pozostali przeżyli wojnę i zmarli w latach:  1972; 1982; 1983; 1988;  1991; 2007; 2012 r.

__________________________________________________________________________________________________________

BACHRYNOWSKI  BRONISŁAW – 703892; ur. 5.04.1919 r. Werechanie; zm. 13.10.1983 r. Londyn Wielka Brytania; LAC st. szeregowy radiomechanik; 304 DB

__________________________________________________________________________________________________________

BARCICKI  JERZY – 783415; ur. 30.09.1916 r.; Łaszczów; zm. 14.06.1941 r. Perth, Tayside Wielka Brytania; Cpl plutonowy pilot; brak danych; ML.
Uzupełnienia: http://biblioteka.wsosp.pl/index.php/pl/aktualnosci/299-ludzie-lotnictwa/b-pozycje?start=808
plut. pch.-Cpl (783415) Jerzy BARCICKI (30.09.1916 – 14.06.1941); pilot; zmarł w szpitalu wojsk. Lamberth Stirlingshire, pochowany na cment. w Perth (Szkocja – UK), grób 20/B – (Tadeusz J. KRZYSTEK – POLSKIE SIŁY POWIETRZNE W WIELKIEJ BRYTANII)
plut. pchor. pil. (P-783415) Jerzy BARCICKI – ur. 30.09.1916 r. s. Tadeusza i Zofii. W 1936 r. wstąpił do SPL w Dęblinie. W 1938 r. ze względu na stan zdrowia, przeniesiony do rezerwy. W 08.1939 r. powołany do służby wojskowej w ramach powszechnej mobilizacji, przedostał się do Francji, a następnie do Wielkiej Brytanii. Skierowany do Centrum Wyszkolenia Ziemnego w Blackpool. Zmarł 14.06.1941 r. w szpitalu wojskowym w Lambert w Stirlingshire. Pochowany na Cmentarzu w Perth (Szkocja-UK), grób nr 20, sekcja B. – (CAW.Ap-, Waldemar WÓJCIK)
P-783415 BARCICKI Jerzy, plut. pchor. pil.-Cpl, ur. 30.09.1916 r. W 1936 r. wstąpił do SPL w Dęblinie, w 1938 r., ze względu na stan zdrowia, przeniesiony do rezerwy. W 08.1939 r. powołany do służby wojskowej w ramach powszechnej mobilizacji, przedostał się do Francji, a następnie do Anglii. Skierowany do Centrum Wyszkolenia Ziemnego w Blackpool. Zm. 14.06.1941 r. w szpitalu wojskowym w Lambert w Stirlingshire. Pochowany na cmentarzu w Perth (Szkocja), grób nr 20, sekcja B – (O. CUMFT i H.K. KUJAWA – KSIĘGA LOTNIKÓW POLSKICH 1939-1946).

___________________________________________________________________________________________________________

BROGOWSKI  JAN  BOLESŁAW – P-0950; ur. 3.08.1906 r.; Bełżec; zm. 12.02.1972 r. Vancouver, BC Kanada; F/Lt kapitan pilot; 300 DB; VM V kl; 2 x KW; SKZzM;4xML.
Uzupełnienia: http://www.stankiewicze.com/vm/kanada_a.htm
Urodzony 3 sierpnia 1906 roku. Kapitan (Flight Lieutenant) Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii. Pilot 300 Dywizjonu Bombowego “Ziemi Mazowieckiej”. Po demobilizacji wyemigrował do Kanady. Zmarł 12 lutego 1972 roku w Vancouver (British Columbia). Order Wojenny Virtutti Militari V Klasy (nr 11088).

 

____________________________________________________________________________________________________________

BULEWICZ  PIOTR – 780004; ur. 17.05.1904 r. Tyszowce; brak danych Warszawa; F/sgt sierżant mechanik pokładowy; 300 DB;4xML.

____________________________________________________________________________________________________________

CZUCHAJ  JADWIGA – 2793250; ur. 25.10.1924 r. Łaszczów; brak danych ACW1 ochotniczka kelnerka; ostatni przydział NEWTON; ML.

____________________________________________________________________________________________________________

DUDZIŃSKI  NIKODEM – P-1104; ur. 22.04.1907 r. Tyszowce; zm. 00.00.1991 r. Velizy-Villacoublay, Francja; brak danych; S/Ldr major oficer techniczny; brak danych; 3xML.
Uzupełnienia: http://roberthorbaczewski.pl/aktualnosc12,5,,rok-1946—operacja-zachod.html
cytat: „Nikodem Dudziński, ojciec pani Barbary pochodził z Tyszowiec. Urodził się w 1907 roku, w ubogiej rodzinie, która zajmowała się uprawą roli i jak każdy niemal w tej miejscowości – szyciem butów. Dudzińskiemu udało się wyrwać z biedy. Ukończył studia na Politechnice Lwowskiej i został inżynierem – chemikiem. Po studiach przeniósł się do Warszawy i rozpoczął pracę jako konstruktor samolotów. W 1932 roku ożenił się ze Stanisławą Lebiedowicz z Hrubieszowa. Młodzi zamieszkali w Milanówku niedaleko Warszawy. Wynajęli tam mały domek, gdzie urodziły się dzieci: Marek i Barbara. W Milanówku mieszkali do września 1939 roku.(…) – W Warszawie czekał na nas elegancko ubrany mężczyzna. Mama sądziła, że to pułapka, ale kiedy zaczął wymieniać osoby z naszej rodziny, zrozumiała, że przysłał go ojciec, bo kto mógłby znać tak wiele szczegółów. Ten pan umówił się z mamą na spotkanie w innym terminie i wyjaśnił jej, że prawdopodobnie będzie możliwość opuszczenia kraju i dołączenia do ojca – mówi pani Barbara.
Stanisława Dudzińska jeszcze wtedy nie wiedziała, że jej mąż Nikodem, nie mogąc wrócić do Polski, w jakiś sposób przedarł się do Rumunii, gdzie stacjonowała jego dywizja lotnicza. Na miejscu omal nie został rozstrzelany za szpiegostwo, bo nie miał dokumentów. W podróży został okradziony. Uratował go znajomy z wojska. Poświadczył jego tożsamość. Razem już, wraz z częścią polskich żołnierzy, przedostali się do Francji. Stamtąd do Szkocji. Tam trafili do jednego z wielu obozów dla uchodźców. Część polskich pilotów trafiła do dywizjonów RAF – Królewskiego Lotnictwa. Nikodem z blisko 60 innymi polskimi inżynierami rozpoczął pracę w Królewskim Instytucie Lotnictwa w Farnboroughu. Pracował nad stopami żaroodpornymi dla potrzeb lotnictwa. Po wojnie nie miał po co wracać do Polski. On, walczący u boku aliantów, dla komunistycznej bezpieki był szpiegiem.”

____________________________________________________________________________________________________________

FEDYNA  ALEKSANDER – 783318; ur. 25.07.1904 r.; Rachanie; zm. 25.03.1988 r. Townsville, QLD Australia; Sgt. st. sierżant pomocnik magazyniera; brak danych; 3 x ML.

____________________________________________________________________________________________________________

GIZEWSKI  FELIKS – 703365; ur. 11.11.1918 r. Tomaszów Lubelski; brak danych; AC 1; kapral kierowca, brak danych.

____________________________________________________________________________________________________________

GUBIŃSKI  JAN – 704203; ur. 20.05.1917 r. Łykoszyn; brak danych; LAC st. szeregowy bez specjalności; 309 DMR; ML.

____________________________________________________________________________________________________________

KOTOWICZ  TADEUSZ – 780471; ur.20.12.1904 r. Telatyn; zm. 00.00.1982 r. Northampton Wielka Brytania; LAC plutonowy mechanik; 304 DB; ML.

____________________________________________________________________________________________________________

KOZŁOWSKI  HENRYK  STANISŁAW – 793610; ur. 15.101904 r.; Rzeplin; zm. 2.02.1971 r. w Lincoln Wielka Brytania; SGT st. sierżant kancelista; brak danych; 3 x ML.

____________________________________________________________________________________________________________

LEJA  KAZIMIERZ – 703005; ur. 24.02.1906 r. Czartowiec; brak danych; Francja; LAC plutonowy obsługa techniczna; brak danych; ML.
Uzupełnienia:   http://biblioteka.wsosp.pl/index.php/pl/aktualnosci/299-ludzie-lotnictwa/b-pozycje?start=804
Wzmiankowany przy biogramie innego lotnika:
ppor.-F/O (704249, P-2626) Józef BARCIKOWSKI (06.04.1914 – 23.02.1945); nawigator; 300 Dywizjon Bombowy. Lot bojowy samolotem Lancaster-PA161 z lotniska RAF Faldingworth. Bombardowanie zakładów „Daimler-Benz” w Pforzheim. Po wykonaniu zadania podczas silnej obrony plot., w locie powrotnym samolot został zestrzelony przez nocnego myśliwca nad Sindelfingen. (Uratowali się skokiem ze spadochr.: R. PEISKER, H. JACHACZ, Z. MINKLER, S. LEJA i dostali się do niewoli. Reszta załogi zginęła). Pochowany na Bryt. Cment. w Bad Tölz Durnbach (Niemcy), grób 16/8/F – (Tadeusz J. KRZYSTEK – POLSKIE SIŁY POWIETRZNE W WIELKIEJ BRYTANII W LATACH 1940-1947; 2011)

____________________________________________________________________________________________________________

LEWCZUK  JERZY – brak numeru; ur. 27.11.1907 r. Tyszowce; brak danych; podporucznik oficer techniczny, brak danych.
Uzupełnienia: Andrzej Kędziora – Zamościopedia –  http://www.zamosciopedia.pl/index.php/la-le/item/5680-LEWCZUK%20JERZY%20(1907-2007)%20pilot%20i%20kostruktor%20lotniczy
(1907-2007) zmarł w wieku 100 lat. Urodzony w Tyszowcach; w czasie rewolucji z rodzina w Rosji; ukończył zamojskie gimnazjum jako wyróżniający się uczeń (1928); następnie Politechnikę Warszawską; pracował w PLL „Lot” jako inżynier konstruktor; w czasie wojny służył w RAF; byłe we Francji, Hiszpanii; po wojnie przez 7 lat szkolił pilotów w Turcji. Od 1950 r. w USA, gdzie uzyskał doktorat; na emeryturze George Levczuk osiadł w Kalifornii; w l.90. nawiązał sentymentalny kontakt z gimnazjum zamojskim.

____________________________________________________________________________________________________________

MACEWKA  JAN – 709990; ur. 6.07.1916 r.; Tomaszów Lubelski; brak danych; Rio de Janeiro Brazylia; LAC; kapral kierowca; 301 DB; 2 x ML.

____________________________________________________________________________________________________________

MAZUR EDWARD – 794469; ur. 8.12.1919 r.; Chyże; zm. 15.05.2012 r. Shrewsbury Wielka Brytania; W/O plutonowy pilot; brak danych; ML.
Uzupełnienia: https://www.shropshirestar.com/news/2012/05/28/polish-spitfire-pilot-dies-at-shropshire-home/
(tłumacz automatyczny- przypuszczamy, że chodzi o ww. E. Mazura, chociaż miejsce urodzenia jest podawane inne.). Polski pilot myśliwski, który uciekł z pokonanej ojczyzny w 1939 r. I udał się do Wielkiej Brytanii, by latać z RAF, zmarł w domu opieki Shropshire w wieku 92 lat. Pilot Spitfire Eddie Mazur z Shrewsbury przyleciał z kilku lotnisk w Shropshire, a podczas służby wojennej zestrzelił trzy latające bomby V1. Później odbył szkolenie pilotów na żywo dla studentów kontrolerów lotów RAF Shawbury. Po przejściu na emeryturę w wieku 65 lat ukończył 16 000 godzin lotu i około 23 000 lądowań. Zmarł w domu opieki Roden Hall 15 maja, a pogrzeb odbył się w zeszłym tygodniu w kościele St Winefride’s RC Church w Shrewsbury. Przetrwał jego żona Gladys, dzieci Christine Moss i Marek Mazur, dwoje wnucząt i troje prawnucząt. Urodzony Edward Mazur w grudniu 1919 r. Pod Warszawą, w części Polski, która jest teraz na Ukrainie, kształcił się, by zostać mnichem, zanim nauczył się latać na szybowcach i zdobywać latający błąd. W 1938 wstąpił do lotnictwa polskiego. Po inwazji Stalina w 1939 r. Poleciał dwupłatowcem z północnej Polski – obecnie Łotwy – do Rygi. Został uwięziony przez Rosjan, kiedyś wysłany do obozu syberyjskiego i skazany na śmierć za kradzież bochenka chleba. Zbawienie nastąpiło w 1941 r., Kiedy Niemcy zaatakowały Rosję, a polskich jeńców zwolniono, by przybyć do Wielkiej Brytanii. Z RAFem Mazur służył w 57, 291, 577 i 317 polskich eskadrach, latając samolotami od Spitfire i Hurricane do bombowców nurkujących Vengeance i trenerów  Oxfordu. Jego służba obejmowała zaklęcia w RAF Rednal, niedaleko Oswestry i RAF Montford Bridge. Po wojnie był w RAF Shawbury, latającym tłokiem Provosts, dyszami Vampire i Jet Provosts, zapewniając szkolenia pilotów na żywo dla studentów. Po jego pogrzebie odbył się pogrzeb w South Shropshire Remembrance Park w Rushbury.

___________________________________________________________________________________________________________

SZCZĘSNY  JAN  JÓZEF – 704 529; ur. 7.07.1919 r.; Ciotusza Stara; zm. 30.12.2007 r. Lincoln Wielka Brytania; LAC kapral radiomechanik; 307 DMN; 300 DB; ML.

___________________________________________________________________________________________________________

WŁASZYNOWICZ  MARIAN – 784429; ur. 22.09.1913 r. Siedliska k. Tomasz. Lub.; brak danych; Cpl. majster elektryk; 314 DM; 2 x ML.

__________________________________________________________________________________________________________

Lista Krzystków – powiat hrubieszowski
Z Hrubieszowszczyzny w RAF-ie służyło łącznie dwadzieścia osiem osób, w tym dwie kobiety. Odnotowano siedmiu pilotów; trzech radiooperatorów; trzech strzelców pokładowych; dwóch radiomechaników; trzech mechaników; jednego mechanika pokładowego9; oficera technicznego; rusznikarza; kancelistkę; obsługę techniczną; magazyniera; tapicera balonowego; pomoc kucharza. Kilku z nich spełniało inne, bliżej nie określone zadania, wymieniane w dokumentach  – „bez specjalności”. Jako miejsce urodzenia podawali: Hrubieszów (6); Podhorce (2); Dołhobyczów (2); Mircze (2); Turkowice (2). Pozostali urodzili się w Ornatowicach; Starej Wsi; Strzyżowie; Wereszynie; Szychowicach; Nieledwi; Honiatyczach, Honiatyczkach; Konopnem; Rulikowcach i Wiszniowie. W dokumentach RAF-u odnotowano przydział do następujących dywizjonów: 300 DB (4); 301 DB (4); 302 DM (1); 303 DM (1); 304 DB (1); 305 DB (2); 307 DMN (2); 308 DM (1); 315 DM (1); 317 DM (3); 131 Wing (1); 6 OTU (1).  Poświęcenie i służbę w RAF honorowano wielokrotnie Medalem Lotniczym Ml (48); Krzyżem Walecznych (22); Virtutti Militari V kl. (4); AFC (brytyjskim krzyżem lotniczym – 1); DFC (Zaszczytnym Krzyżem Lotniczym – 1); DFM (brytyjskim odznaczeniem wojskowym – 2); SKZzM (1); a nawet OBE (1) Najwspanialszym Oredem Imperium Brytyjskiego (klasy Oficer Order), którym wyróżniono kapitana Ludwika Białkowskiego (strzelca pokładowego). W czasie wojny zginęło trzech; w 1944 r. dwóch – we Francji i na Węgrzech oraz w 1945 r. jeden – w Niemczech. W jedenastu przypadkach nie mamy informacji. Reszta przeżyła wojnę i zmarła w latach:  1963; 1966; 1976; 1983; 1989; 1992; 1996 (3); 2000; 2004; 2006; 2012; 2017 r. Po wojnie w Wielkiej Brytanii pozostało dziewięciu; trzech emigrowało do Kanady; trzech do USA; pozostali do Brazylii; Wenezueli; Australii. Ilu wróciło do Polski, nie wiemy, poza jednym przypadkiem. W WAAF służyły dwie kobiety: Stańczykiewicz Danuta Anna (kancelistka) i Głowacz Stefania ( pomoc kucharza).

_________________________________________________________________________________________________________

BARSZCZ  ADAM (BARSH) – 782795; ur. 26.07.1918 r. Wiszniów; zm. 12.11.2012 r. w Orpington, Kent Wielka Brytania; W/O. st. sierżant pilot; 305 DB; KW;ML.
Uzupełnienia: pięknie opracowany życiorys Adama Barszcza przez Pana Piotra Sikorę – źródło: http://www.polishairforce.pl/barszcz.html
Adam Barszcz urodził się 26 lipca 1918 r. w miejscowości Wiszniów niedaleko Tomaszowa Lubelskiego jako jedyne dziecko Feliksa i Marii z domu Matuszewskiej. Rodzina Barszczów mieszkała w Lublinie, gdzie też młody Adam spędził swoje dzieciństwo. Nie było ono łatwe, jako że bardzo wcześnie stracił ojca, a w krótkim okresie potem zmarła jego matka. Wychowaniem chłopca zajęła się rodzina, w szczególności wuj. Po ukończeniu szkoły powszechnej trafił do szkoły zawodowej w Lublinie, dzięki której uzyskał wykształcenie mechanika. Bardzo wcześnie też dało znać o sobie inne jego zainteresowanie: lotnictwo. Na kursie szybowcowym w Ustianowej zdobył kategorie „A”, „B” i „C”, a następnie odbył kurs motorowy w Białej Podlaskiej, stając się pilotem samolotów silnikowych. W wieku 18 lat na ochotnika zgłosił się do 1 Pułku Lotniczego w Warszawie, chcąc kontynuować przygodę z lataniem. Został skierowany do Eskadry Szkolnej w Oborach, w której miał okazję uczyć się za sterami takich samolotów jak RWD-8, RWD-13 oraz PWS-26. W 1939 r. został wysłany do Centrum Wyszkolenia Lotnictwa nr 1, gdzie – jak sądził – uda mu się zdobyć kwalifikacje jako pilot myśliwski. Plany kpr. Barszcza przerwała jednak wojna.
We wrześniu 1939 r. Barszcz jak tysiące innych przebył drogę polskiego tułacza, przekraczając po inwazji radzieckiej granicę polsko-rumuńską. Dalsze jego losy to pobyt w obozie internowania, droga do Bukaresztu, gdzie uzyskał polskie dokumenty, a następnie podróż morska do Francji. Na wiosnę 1940 r. dotarł do Lyonu, gdzie jak wielu polskich lotników w koszarach na lotnisku Bron oczekiwał na szansę przeszkolenia i wzięcia udziału w walkach powietrznych. Niestety, spełnił się najczarniejszy ze scenariuszy, Francja skapitulowała po nieco ponad miesiącu walk, zaś dla Polaków ostatnią nadzieją okazała się Anglia. Barszcz początkowy okres swego pobytu na Wyspie spędził na szkoleniu teoretycznym i ucząc się języka angielskiego w Blackpool, które przez cały okres wojny było „stolicą” polskiego lotnictwa. W czerwcu 1941 r. został wysłany do Peterborough, gdzie mieściła się polska szkoła pilotażu początkowego 25 (Polish) Elementary Flying Training School. Pierwszy, solowy lot na maszynie Tiger Moth wykonał 20 czerwca. W pierwszym okresie swego szkolenia spędził ok. 25 godzin latając samotnie oraz podobną ilość wraz z instruktorem. Ostatni lot w Peterborough wykonał 15 lipca, po czym został wysłany do polskiej szkoły pilotażu podstawowego 16 (Polish) Service Flying Training School w Newton, gdzie już 24 lipca pilotował po raz pierwszy Oxforda. Kurs w Newton zakończył 14 października 1941 r. Po krótkiej przerwie, na wiosnę 1942 r. czekał go kolejny przydział – w kwietniu został skierowany na kurs w jednostce wyszkolenia bojowego 18 Operational Training Unit (18 OTU) w Bramcote, gdzie czekały na niego prawdziwe maszyny bombowe. Pierwszy, jeszcze niesamodzielny lot na Wellingtonie wraz z Sgt Franciszkiem Zarembą odbył 24 kwietnia (Zaremba zginął kilka miesięcy później w Halifaksie nad Norwegią). Barszcz wpisał do swego log-booka jeszcze kilka podobnych lotów treningowych, by w końcu 26 kwietnia samodzielnie poprowadzić dwusilnikową maszynę. W tym okresie latał też z Sgt Marianem Błachowskim, który – podobnie jak Zaremba – niebawem zginął, gdy jego Wellington z 301 Dywizjonu został zestrzelony nad Danią, a jedyną ofiarą stał się właśnie Błachowski. Powoli tez zaczął krystalizować się skład osobowy przyszłej załogi Barszcza: F/Sgt Michał Leszkiewicz (początkowo pierwszy pilot), nawigator F/O Stefan Lintzel, radiooperator Sgt Edward Pelc oraz strzelcy: Sgt Feliks Ratajski oraz Sgt Witold Raginis.
Z tą oto załogą, wciąż jeszcze jako drugi pilot i kursant 18 OTU, Barszcz wyruszył na swe pierwsze zadanie bojowe – nocą z 25 na 26 czerwca 1942 r. uczestniczył w trwającym 6 godzin i 20 minut locie na bombardowanie Bremy. Krotko po tym został przydzielony do stacjonującego w Hemswell 305 Dywizjonu Bombowego „Ziemi Wielkopolskiej” im. Marszałka Józefa Piłsudskiego. Początkowy okres służby wypełniły loty treningowe, swój drugi lot bojowy Barszcz z tą samą załogą, lecz innym pierwszym pilotem (F/O Kazimierzem Borowskim) wykonał nocą z 18 na 19 sierpnia na Wellingtonie IV SM-O. Zadaniem było minowanie wybrzeża, tzw. gardening. Ten trwający ponad cztery godziny lot również zakończył się powodzeniem.
Niestety powiedzenie „do trzech razy sztuka” dla załogi Barszcza okazało się skrajnie pechowym. Nocą z 20 na 21 sierpnia ten sam Wellington pilotowany przez Barszcza wystartował do kolejnego minowania wybrzeża francuskiego w okolicach Brestu. Mimo że ostrzał lekkiej artylerii przeciwlotniczej dawał się we znaki, lot początkowo przebiegał bez zakłóceń. Zbliżała się północ i wydawało się, że ciemności są dostateczną osłoną. W pewnym jednak momencie Barszcz poczuł, że zaczyna tracić władzę nad maszyną, która pomimo jego starań nie dała się wyciągnąć z opadania. Zdołał jeszcze ostrzec załogę i w ostatniej chwili posadzić gładko Wellingtona na powierzchni wody. Zestrzelona maszyna nie mogła długo utrzymywać się na wodzie, rozpoczęła się więc dramatyczna walka załogi o przeżycie. Udało się jej błyskawicznie napełnić dinghy i bezpiecznie znaleźć w niej schronienie, obserwując jak kadłub bombowca osuwa się w głębinę. Po pewnym czasie załoga została podjęta przez niemiecką łódź patrolową i trafiła do niewoli.
1 września 1942 r., po wstępnych przesłuchaniach Barszcz został wysłany do Stalagu VIII-B w Lamsdorf (obecnie Łambinowice niedaleko Opola). Stamtąd 18 września 1943 r. przeniesiony został do Stalagu Luft 1 w Barth. Kolejnym miejscem jego niewoli był Stalag IV-B w Mühlberg, gdzie przebywał od 5 listopada 1943 r. do 11 lutego 1944 r. Następnie przenoszono go do Stalagu Luft 6 w Heydekrug koło Memel na Litwie (18 lutego – 5 lipca 1944 r.) oraz Stalagu Luft 4 w Gross Tychow (19 lipca do 6 lutego 1945 r.). To właśnie tu, będąc jeńcem wojennym i podlegając stosownym prawom wynikającym z konwencji genewskiej, zobaczył okrutne oblicze wroga. Marsz ze stacji kolejowej do obozu, odbywał się właściwie biegiem, jeńcy byli popędzani i kłuci bagnetami, słysząc z ust żołnierzy niemieckich, że to za Drezno, za Hamburg, za Berlin. Jeńcy byli skrępowani razem, co znacznie utrudniało bieg. Barszcz widział mnóstwo leżących na ziemi towarzyszy niedoli. Spodziewając się takiego obrotu sprawy, wraz z przykutym do siebie towarzyszem, dostał się do środka kolumny. To uchroniło go przed ciosami niemieckich karabinów. Ostatnim obozem jenieckim był Stalag XI-B w Fallingbostel w Dolnej Saksonii, do którego dostał się 29 marca 1945 r. Tam 22 kwietnia 1945 r. oswobodziły go wojska brytyjskie.
Po powrocie do Wielkiej Brytanii i do swej angielskiej narzeczonej, która była tancerką baletową, 5 maja 1945 r. został skierowany do Bazy Sił Powietrznych w Dunholme Lodge. 3 grudnia 1946 r. włączony został w skład Polskiego Korpusu Przysposobienia i Rozmieszczenia. Zdecydował się na pozostanie na emigracji – tym bardziej, że zdążył tymczasem założyć rodzinę – i podjęcie służby w lotnictwie brytyjskim. W Polskich Siłach Powietrznych jego ostatnim polskim stopniem był starszy sierżant, a brytyjskim – Warrant Officer. Za zasługi wojenne odznaczono go Krzyżem Walecznych, Medalem Lotniczym i medalami pamiątkowymi.
16 kwietnia 1947 r. Barszcz dostał przydział do bazy RAF w Hemswell. Kolejnym przydziałem było RAF Uxbridge (1 czerwca 1947 r. – 16 maja 1948 r.). Następnie (po załatwieniu formalności dotyczących osiedlenia się w Anglii) 4 stycznia 1949 r. wysłano go na lotnisko Cardington. Po krótkim pobycie, 10 stycznia został oddelegowany do Innsworth, skąd 25 maja trafił na lotnisko Digby. Od 26 maja do 16 grudnia był przydzielony do 138 Dywizjonu Bombowego RAF (138 Squadron), wyposażonego w samoloty Lincoln. Po raz pierwszy po wojnie zasiadł za sterami samolotu – Harvarda – 27 maja 1949 r., będąc wcielonym do szkoły pilotażu 2 Flying Training School w South Cerney. W styczniu 1950 r. został skierowany do szkoły zaawansowanego pilotażu 201 Advanced Flying School w Swinderby. Tam ponownie latał na Wellingtonach. W następnym okresie (od 28 marca do 18 czerwca) przebywał na lotnisku Finningley. W czerwcu 1950 r. przeniósł się do bazy RAF w Abington, gdzie miał okazję pilotować samoloty typu Anson. W sierpniu dostał przydział do jednostki wyszkolenia bojowego 240 Operational Conversion Unit w North Luffenham, gdzie czekały na niego samoloty typu Valetta. Swój ostatni lot na maszynie tego typu wykonał 29 września 1950 r. wraz z F/Lt Mitchelem.
W czasie swej lotniczej przygody w Wielkiej Brytanii pilotował samoloty typu: Tiger Moth, Oxford, Anson, Harvard, Wellington, Lancaster i Valetta. Powiększająca się rodzina i obowiązki spoczywające do tej pory tylko na barkach żony Mary wymagała częstszej jego obecności w domu. Zrezygnował więc z lotnictwa i znalazł pracę w firmie produkującej specjalistyczne obuwie baletowe, gdzie pracował aż do emerytury. Wbrew pozorom była to bardzo precyzyjna praca, zaś doświadczenie zdobyte w ciągu kolejnych lat sprawiło, że opuszczał swą firmę jako ceniony fachowiec.
Adam Barszcz mieszkał w Orpington na obrzeżach Londynu. Zmarł 12 listopada 2012 r. w wieku 94 lat. Był żonaty, miał cztery córki.

________________________________________________________________________________________________________

BIAŁKOWSKI  LUDWIK  SEWERYN – 76633; ur. 10.01.1902 r.: Honiatyczki; zm. 14.05.1992 r. Barry’s Bay, ON Kanada; F/Lt. kapitan strzelec pokładowy; 300 DB; KW; ML;OBE
Uzupełnienia: źródło: http://biblioteka.wsosp.pl/index.php/pl/aktualnosci/299-ludzie-lotnictwa/b-pozycje/1495-bia%C5%82kowski-ludwik-seweryn
kpt.-F/Lt (76633) Ludwik Seweryn BIAŁKOWSKI (10.01.1902 – 14.05.1992); oficer techniczny; 300 Dywizjon Bombowy; zmarł w Barrys Bay (Ontario – Kanada); odznaczony Officer of the Order of the British Empire (Krzyż Oficerski Orderu Imperium Brytyjskiego). mjr – (Tadeusz J. KRZYSTEK – POLSKIE SIŁY POWIETRZNE W WIELKIEJ BRYTANII)
Ppor. inż. L. BIAŁKOWSKI – Dział Uzbrojenia PZL Wytwórni Płatowców. W Anglii; w 1942 r. w RAE (Royal Aircraft Establishment – Królewski Instytut Techniczny Lotnictwa)– (Jerzy PŁOSZAJSKI – TECHNICY LOTNICTWA POLSKIEGO NA ZACHODZIE 1939-1946)
BIAŁKOWSKI Ludwik Seweryn – inż. Politechnika Lwowska, ppor. (P/O); od VII-40 of. uzbr. Dyw. 300, a od VIII-41 – bazy Hemswell (Dyw. 300 i 301), por. (F/L); ochotniczo odbył 7 lotów bojowych jako strzelec; V-42 przen. do RAE (Royal Aircraft Establishment – Królewski Instytut Techniczny Lotnictwa) Farnborough. kpt. (S/L). Srebrny Krzyż Zasługi, Krzyż Walecznych, Medal Lotniczy, Officer, Order ofthe British Empire. W 1943 r. w Polskim Dziale Organizacji Techniki i Zaopatrzenia, Sekcja Napraw i Obsługi, uzbrojenie – (Jerzy PŁOSZAJSKI – TECHNICY LOTNICTWA POLSKIEGO NA ZACHODZIE 1939-1946)
kpt. strzelec. inż. (P-76633) Ludwik Seweryn BIAŁKOWSKI – ur. 10.01.1902 r. w Honiatyczach pow. lubelski, s. Roberta i Jadwigi z EBENBECZERÓW. Maturę uzyskał w Gimnazjum w Hrubieszowie w 1923 r. Inżynier mechanik absolwent Politechniki Lwowskiej z 1928 r. Powołany do wojska w 1929 r. ukończył Szkołę Podchorążych Rezerwy Lotnictwa służył w Instytucie Badań Inżynierii jako konstruktor. Żonaty z Haliną DU-CHǍTEAU 07.10.1930 r. posiadali dwoje dzieci syna Andrzeja (1931) i córkę Barbarę (1932). Po przybyciu do Wielkiej Brytanii w 07.1940 r. skierowany do 300 Dywizjonu Myśliwskiego „Ziemi Mazowieckiej” jako Oficer Uzbrojenia. Od 08.1941 r. był Oficerem Uzbrojenia Stacji Hemswell (Dywizjony 300 i 301), Ochotniczo odbył 7 lotów bojowych w składzie załóg. W 05.1942 r. przeniesiony do Instytutu Technicznego Lotnictwa RAF Farnborough. Odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Walecznych, Medalem Lotniczym, Officer of the Order of the British Empire (Krzyż Oficerski Orderu Imperium Brytyjskiego). – (CAW.Ap-, Waldemar WÓJCIK)

__________________________________________________________________________________________________________

BUJA  MIECZYSŁAW -709023 ur. 17.04.1926 r. Rulikówka; zm. 8.12.2004 r.: Kettering Wielka Brytania; AC 2; junak radiomechanik; ostatni przydział Cranwell.

__________________________________________________________________________________________________________

CHOMIAK  JÓZEF – 709884; ur. 23.03.1908 r.; Hrubieszów; zm. 00.00.1989 r.;Louth Lincs Wielka Brytania; LAC szeregowy rusznikarz; 300 DB.

__________________________________________________________________________________________________________

CYMBORSKI  WŁADYSŁAW – 705227; ur. 1.01.1912 r.; Hrubieszów; zm. 00.00.1983 r.; Wielka Brytania; LAC kapral magazynier; brak danych; 2 x ML.

__________________________________________________________________________________________________________

CZERWONKA  MIECZYSŁAW  HIPOLIT – 706916; ur. 28.01.1924 r. Konopne; brak danych; Brazylia; LAC; plutonowy tapicer balonowy; 301 DB, ML.
Uzupełnienia: zdjęcie z Listy Krzystków oraz dodatkowe dane o dacie i miejscu śmierci: 2.10.1990 r. Porto Uniao Brazylia.

__________________________________________________________________________________________________________

DEPKO  ANTONI – 703170; ur. 25.01.1914 r. Podhorce; brak danych Polska; LAC plutonowy bez specjalności; 305 DB; 3xML.

__________________________________________________________________________________________________________

GŁOWACZ  STEFANIA – 2792899; ur. 26.03.1900 r.; Werbkowice; brak danych; Cpl; kapral pomoc kucharza; ostatni przydział Faldinoworth;ML.

__________________________________________________________________________________________________________

GOTTEL  WŁADYSŁAW  (GOETTEL) – P-1115; ur. 17.11.1908 r. Honiatycze; zm. 31.08.1966 r. Kanada; F/Lt major pilot; 302 DM; KW, SKZ; 4xML; AFC.

Uzupełnienia: https://pl.wikipedia.org/wiki/161_Eskadra_My%C5%9Bliwska

Pilot był  związany z 161 Eskadrą Myśliwską (161 em), będącą pododdziałem lotnictwa myśliwskiego Wojska Polskiego II RP. W kampanii wrześniowej 1939 r. eskadra walczyła w składzie lotnictwa Armii Lwów. Porucznik Władysław Gottel był zastępcą dowódcy eskadry.

__________________________________________________________________________________________________________

GRONOWSKI  BOGDAN – 781101; ur. 8.12.1918 r.; Turkowice; brak danych Wenezuela; Sgt; kapral mechanik pokładowy; 317 DM; 2xML.

__________________________________________________________________________________________________________

GRZESZCZYŃSKI  JANUSZ – 706600; ur.12.05.1923 r.; Nieledew; brak danych; Londyn; Wielka Brytania; Sgt plutonowy pilot; brak danych; ML.
Uzupełnienia: https://mxdoc.com/zgaszam-zestrzelenie-me-262.html
Janusz Grzeszczyński (przypuszczamy, że ten sam) jest wymieniany w książce Wacława Króla „Zgłaszam zestrzelenie Mr-262”, jako jeden z pilotów Dywizjonu 309, stacjonującego od 26 X 1942 r. (eskadry A i C) na lotnisku Fido Gask (hrabstwo Perth). Wcześniej na lotnisku Dunino (leśny garnizon). W latach 23.XI do końca 1942 r. wykonywał w tym dywizjonie loty m.in. pilot plutonowy Janusz Grzeszczyński. Po zakończeniu działań wojennych w składzie dywizjonu 309 „Ziemi Czerwieńskie” nie wzmiankowany. Nie znamy jego dalszych losów.

__________________________________________________________________________________________________________

JACHIMOWICZ  MARIAN  – 794910; ur. 18.05.1919r. Wołynka k. Hrubieszowa (część wsi Ślipcze); W/O sierżant; radiooperator; 304 DB; 3x KW; 2x ML.
Uzupełnienie: Lista Krzystków – zmarł 1.06.2006 r. Sydney, NSW, Australia

 

 

 

 

 

__________________________________________________________________________________________________________

KORAB-RULIKOWSKI  JERZY  (DE MORES) – brak nr sł. RAF; ur. 17.07.1906 r. Szychowice; zm. 28.12.1976 r. Londyn WB; brak danych; porucznik, inżynier.

__________________________________________________________________________________________________________

KORNICKI  FRANCISZEK – P-0695; ur. 18.12.1916 r. Wereszyn; zm. 16.11.2017 r.  Londyn Wielka Brytania; S/Ldr major pilot; 308, 317 DM; VM  Vkl.; 3xKW; 3xML.
Uzupełnienia: https://pl.wikipedia.org/wiki/Franciszek_Kornicki

 

https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/nie-zyje-plk-franciszek-kornicki-dowodca-dywizjonu-308,791021.html
_____________________________________________________________________________________________________________________________________
KOWALSKI  JAN- P-1909/793450;ur. 19.11.1916 r. Mircze; zm. 15.05.2000 r.; Nottingham Wielka Brytania; F/Lt porucznik pilot; 303 DM; VM  V kl.; 3xKW; 3x ML; DFC.
Uzupełnienia: https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Kowalski_(pilot)
Jan Kowalski (ur. 19 listopada 1916 w Mirczu, zm. 15 maja 2000 w Notthingham) – kapitan pilot Wojska Polskiego, kapitan (ang. Flight Lieutnant) Królewskich Sił Powietrznych. W 1932 roku wstąpił do Szkoły Lotniczej dla Młodocianych. Po jej ukończeniu został mechanikiem, po czym przeszedł kurs wyższego pilotażu i dostał przydział do 112 Eskadry Myśliwskiej. Wybuch wojny zastał go w szkole dla młodocianych – był tam instruktorem. Przez Rumunię i Francję trafił do Wielkiej Brytanii, gdzie otrzymał numer służbowy P1909. 21 sierpnia 1940 trafił do Dywizjonu 303. 22 stycznia 1941 skierowany do Dywizjonu 315. Od 21 lipca 1943 do października 1943 w Dywizjonie 316. Odszedł z RAF w 1948 i został handlowcem. Zmarł 15 maja 2000 w Notthingham. Awanse:
  • sierżant; podporucznik – czerwiec 1942; porucznik – 1 czerwca 1943; kapitan – 1 czerwca 1944
  •  liście Bajana sklasyfikowany został na 248. pozycji z 1 samolotem Luftwaffe zestrzelonym na pewno i jednym uszkodzonym.
    zestrzelenia pewne:
    • 1/8 Do-215[1] – 18 września 1940 (pilotował Hurricane’a P3089)
    • Me 109 – 26 września 1940 (pilotował Hurricane’a P3089)
    uszkodzenia:

__________________________________________________________________________________________________________

KRAUS  MICHAŁ – P-2661/781709; ur. 23.07.1915 r.; Dołhobyczów; zm. 6.02.1996 r.; Cook; Il USA; F/Lt. porucznik radiooperator; 300 DB; VM  V kl.; 4xKW; 3xML.
Uzupełnienia: http://www.polishairforce.pl/dyw300zdj.html
Przy opisie Dywizjonu Bombowego 300, w którym służył porucznik Michał Kraus, zamieszczono zdjęcie maszyny, na której przedni strzelec (M. Krause) załogi porucznika pilota Tadeusza Jasińskiego  zaprojektował godło – nietoperza – umieszczone obok oszklenia wieżyczki. Możliwe, że na zdjęciu przed Wellingtonem IC BH-T (R1211) znajduje się wśród kolegów por. Kraus.

__________________________________________________________________________________________________________

ŁUPINKA  RYSZARD  JAN – 793731; ur. 13.08.1915 r. Skrzyżowo (może Strzyżów)k. Hrubieszowa; zm. 26.04.1945 r. Hanower Niemcy; Cpl majster mechanik; 131 Wing; 3 x ML.

__________________________________________________________________________________________________________

MAJEWSKI  RUDOLF – 705448; ur. 10.06.1917 r. Stara Wieś;  zm. 27.08.1944 r.; Solymar-Węgry; Sgt. plutonowy strzelec pokładowy; 307 DMN; 1586 ESP; ML.
Uzupełnienia: http://niezalezna.pl/81230-smierc-polskich-lotnikow-na-wegierskiej-ziemi
W sierpniu 1944 roku załogi ze stacjonującej we Włoszech 1586 Eskadry do Zadań Specjalnych „Ziemi Mazowieckiej” latały na Halifaksach i Liberatorach, zrzucając zaopatrzenie dla walczącej Warszawy. Jedna z nich została zestrzelona 26 sierpnia 1944 roku pod Budapesztem. 26 sierpnia Halifaks wystartował z zadaniem dostarczenia kolejnych zasobników do naszej stolicy. Na jego pokładzie znajdowali się: plut. pil. Józef Woroch, kpr. bomb. Jan Kantowski, kpr. rtg. Ludwik Wantulok, kpr. mech. pokł. Alfred Szmigielski, kpr. strz. Bronisław Kłosowski, plut. strz. Rudolf Majewski. Ok. godz. 21:30 samolot został zestrzelony przez myśliwca w rejonie miejscowości Lajosmizse niedaleko Budapesztu. Maszyna eksplodowała w powietrzu, a cała załoga poległa.  – Od dziś w czterech miejscach na Węgrzech stoją pomniki upamiętniające 23 polskich pilotów, którzy śmierć ponieśli na ziemi węgierskiej lecąc z Włoch do Polski lub wracając do Włoch po dokonaniu zrzutów. Wszyscy polscy lotnicy, których śmierć upamiętniamy tymi pomnikami pochowani są pod Budapesztem –
źródło: http://www.polishairforce.pl/_cmsolymar.html
Nocą z 26 na 27 sierpnia 1944 r. poległy dwie załogi niosące tym razem pomoc Warszawie. W drodze do celu nad węgierskim miastem Lajosmizse ok. godz. 21:30 zestrzelony został przez nocnego myśliwca Halifax II FS-B (JN895), maszyna wypożyczona ze 148 Dywizjonu RAF (148 Squadron). Czterosilnikowiec zapalił się i eksplodował w powietrzu. Zginęli: plut. Woroch, kpr. Augustyn, kpr. Kantowski, kpr. Wantulok, kpr. Szmigielski, plut. Majewski oraz kpr. Kłosowski.

__________________________________________________________________________________________________________

NAŁĘCZ – MROZOWSKI  TADEUSZ – P-0703; ur. 2.11.1898 r. Hrubieszów; zm. 00.06.1963 r.; Washington USA; F/Lt kapitan oficer techniczny; brak danych; 4 x ML.

__________________________________________________________________________________________________________

PAWŁOWSKI  WŁADYSŁAW  LECH – 793773; ur. 6.08.1916 r. Turkowice; zm. 11.08.1944 r.; St. Valery en Caux, Francja, W//O sierżant pilot; 317 DM; 2x KW; 2x ML; RAF Plumetat-Spitfire- pochowany na cmentarzu St. Valery en Caux (27) Francja. Depozyt lotnika znajduje się w Archiwum Akt Nowych w Warszawie.
Uzupełnienia: http://aircrewremembered.com/pawlowski-wladyslaw.html
Zginął mając zaledwie 28 lat. Spitfire, na którym latał w wielu patrolach (RECCE), ostrzeliwując wrogie wojska i ich transporty, został uderzony i eksplodował. Jego jednostka stacjonowała we Francji około 6 mil od brzegów Orme. W dniu swojej śmierci- 11.08.1944 r. patrolował rozpoznawczy lot do Falais. Przed dołączeniem do 317 eskadry w czerwcu 1942 r, trenował z 58 OTU. Inne zdjęcie lotnika z kolegami przy maszynie tutaj: http://www.polishsquadronsremembered.com/317/317_faces.html
źródło: Kronika 317 Dywizjonu Myśliwskiego – Wileńskiego” str. 95 skanu – http://pism.co.uk/LOT/AV5547I.pdf

__________________________________________________________________________________________________________

STAŃCZYKIEWICZ  DANUTA  ANNA – 2793085; ur. 5.08.1296 r. Podhorce; brak danych; Cpl. kapral kancelistka; Newton, ML.

__________________________________________________________________________________________________________

SZCZUR  STANISŁAW – 705161; ur.23.12.1918 r. Hrubieszów; brak danych; F/Sgt. plutonowy strzelec pokładowy; brak danych; ML.

__________________________________________________________________________________________________________

SZKODZIŃSKI  STANISŁAW – 794575; ur. 19.07.1905 r. Ornałowice (raczej Ornatowice); brak danych; LAC plutonowy mechanik; 6 OTU;2 x ML.

__________________________________________________________________________________________________________

SZNOL  JUDKA – 794685; ur. 29.01.1916 r.; Hrubieszów; brak danych; USA; LAC plutonowy radiomechanik; 301 DB; ML.

__________________________________________________________________________________________________________

SZURA  ROMUALD – 704600; ur. 24.11.1920 r. Modryń; brak danych; LAC; kapral mechanik; 300 DB; ML.

__________________________________________________________________________________________________________

WASILEWSKI  WALENTY -P-2100/780208; ur. 24.02.1916 r. Mircze; zm. 20.01.1996 r. Weston-Super-Mare Wielka Brytania; F/Lt. porucznik radiooperator; 301 DB; VM  V kl.; 4 x KW; 4 x ML; 2 x DFM.
Uzupełnienia: https://pl.wikipedia.org/wiki/212_Eskadra_Bombowa
http://mec.edu.pl/?p=488  https://pl.wikipedia.org/wiki/Dywizjon_301  
http://301.dyon.pl/txt/zalogi.138.1.html
Walenty Wasilewski (strzelec) w stopniu kaprala wchodził w skład Eskadry Bombowej (Niszczycielska Nocna), która w kampanii wrześniowej 1939 r. walczyła w składzie |Brygady Bombowej, operując z lotniska Ułęż. Potem brał udział w bitwie o Anglię walcząc w DB 301 „Ziemi Pomorskiej”. Lotnicy latali na bombardowanie portów na wybrzeżu Kanału La Manche (mi.n. Boulogne i Calais), w których Niemcy przygotowywali flotę inwazyjną. Wasilewski wymieniany jest wśród 122 polskich lotników (pilotów, nawigatorów oraz strzelców-radiotelegrafistów), którzy brali udział w bitwie o Anglię, jako załogi bombowych Battle’ów. Z Dywizjonu Bombowego 301, na specjalne szkolenie do lotów specjalnych, 8.09.1941 r. odeszła załoga w składzie której był radiooperator Ggt. Wasilewski Walenty. Pilotem był Stanisław Król. Załoga została przydzielona 25.X do Eskadry A 138 Squadronu RAF. Już 7 XI wykonała swój pierwszy lot do Polski. Po udanym zrzucie przymusowo lądowali w Szwecji, gdzie polscy lotnicy zostali internowani.

__________________________________________________________________________________________________________

WIŚNIEWSKI  JAN  (WINTON) – P-0688; ur. 16.05.1909 r. Hrubieszów; zm. 9.08.1996 r.; Ottawa, ON Kanada; F/Lt. kapitan pilot; 307 DMN; 315 DM.
Uzupełnienia: http://pism.co.uk/LOT/AV5547I.pdf
Jego zdjęcie (bez życiorysu) zamieszczono w Kronice 317 Dywizjonu Myśliwskiego „Wileńskiego”.

 

 

 

__________________________________________________________________________________________________________

ŻMUDZKI  KAROL – 708849; ur. 7.09.1909 r.; Dołhobyczów; brak danych; AC1 plutonowy obsługa techniczna; 301 DB; ML.

__________________________________________________________________________________________________________

opracowanie: Ewa Lisiecka
źródło:
  1. Lista Anny i Tadeusza Krzystków – https://listakrzystka.pl/zeromski-jozef/
  2. Część I – artykułu na stronie przewodnickiej http://przewodnicyzamosc.pl/archiwa/7636
  3. http://dzieje.pl/aktualnosci/asy-przestworzy-polskie-sily-powietrzne-w-wielkiej-brytanii-1940-1947
  4. Anna i Tadeusz Krzystek. Personel Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii 1940-1947. Wydanie III Sandomierz, 2012. – http://doczz.pl/doc/1007405/personel-polskich-si%C5%82-powietrznych-w-wielkiej-brytanii-19…