Kościół w Krynicach

Danuta Pasieczna
KOŚCIÓŁ P.W.  ŚW. STANISŁAWA BISKUPA W KRYNICACH
Historia – Architektura – Sztuka Sakralna
Krynice – wieś gminna położona na Roztoczu Lubelskim, o której pierwsze wzmianki w źródłach piśmienniczych znajdujemy już w XV wieku, kiedy to należała do Łabuńskich, zaś na początku XVI wieku dostali ją w spadku Oleśnicy. W kolejnych latach włość łabuńską miało wielu właścicieli – rzec można – „przechodziła z rąk do rąk”; na krótko jej właścicielem był też Jan Zamoyski – 1603 rok.
Burzliwe dzieje historyczne i własnościowe miały niewątpliwie wpływ na równie zmienne losy świątyni w Krynicach. Kościół i obecna parafia rzymskokatolicka jest – jak pisano: „świadectwem dawnych przemian religijnych i kulturowych, jakże typowych dla Polski Wschodniej”.
Krynice. Zdjęcie kościoła aktualne  – rok 2026
Oto zdjęcie drewnianego kościoła p.w. św. Stanisława Biskupa w Krynicach. Charakterystyczna unikalna konstrukcja wieńcowa przypomina chińską pagodę – co szczególnie wyróżnia ją w roztoczańskim pejzażu. Urokliwy styl małej, prawie stuletniej budowli przyciąga wzrok tym bardziej, że położona jest na wzgórzu ok. 50 m na wschód od trasy głównej z Zamościa do Tomaszowa Lubelskiego. Sąsiaduje z cmentarzem kościelnym i parkiem podworskim.
Obok kościoła wznosi się dzwonnica na wysokim murowanym podwyższeniu. Nieco dalej od strony północnej – stoi prosty budynek tzw. organistówka.
Krynice. Zdjęcie dzwonnicy.
   Dzwonnica stalowa, otwartego typu na murowanym podwyższeniu wzniesiona w 1958 roku, w tym też roku parafianie zakupili nowe dzwony.  Wyprodukowane przez firmę „Metalud” z Łodzi dzwony poświęcone zostały przez Bp. Henryka Strąkowskiego.
Historyczną ciekawostką jest fakt iż przed laty, a dokładnie w 1928 roku – jak podaje kronika parafialna – pierwsze dwa dzwony zawieszone były na sosnach /-/ „na górce, na drodze ku grzebalnemu cmentarzowi. Zakupione w Dubie za 700 złotych. Jeden – dzwon M. B. Częstochowskiej – o wadze 100 kg /-/ drugi 30 kg okazał się pęknięty – pierwszy z fabryki Felczyńskiego z Przemyśla”. Niestety nie przetrwały do dziś.
Krynice. Organistówka
Organistówka – budynek drewniany postawiony w latach 1928/90 mieszczący obszerną salę parafialną i typowe pomieszczenia mieszkalne. Wokół budynku stały zabudowania gospodarcze dla organisty i kościelnego. Odremontowany, oszalowany i pokryty nowym dachem; spełnia funkcje pokoi gościnnych.
Krynice, zdjęcia archiwalne plebanii
 Kolejny budynek należący do parafii krynickiej – to plebania. Dom mieszkalny z 1924 roku pozostał tylko na fotografii.
Organistówka – podobnie jak kościół kryje historię z lat przeszłych, a dokładnie z okresu II wojny światowej. Otóż wojna, a następnie okupacja przerwały dydaktyczną działalność szkoły tomaszowskiej i zajęcia przeprowadzano w tajnych kompletach m.in. w tymże domu – ze względu na mniejsze ryzyko i fakt iż Krynice dzieli tylko 16 km od Tomaszowa Lubelskiego. Były uczeń tomaszowskiego tajnego nauczania – Stanisław Kulczyński tak wspomina dzień 25 X 1942 roku, w którym zdawał egzamin wraz z innymi uczniami: „Egzamin odbył się w domu położonym w pobliżu kościoła – w drugim budynku za zakrętem drogi do Janówki /-/ Wyjazd odbył się wczesnym rankiem, drogą prowadzącą przez pola i lasy w celu ominięcia głównej trasy Tomaszów-Zamość, gdzie można było natknąć się na patrole i posterunki niemieckie /-/ po godzinnej przerwie przystępujemy do egzaminu. Droga powrotna późnym wieczorem z Krynic do Tomaszowa po odbytym egzaminie była początkowo radosna z wesołymi śpiewami ale tuż przed Tomaszowem, około godziny 22, po wyjechaniu z lasu Dąbrowa zostaliśmy ogarnięci przez patrol niemieckiej żandarmerii i granatowej policji”. Ot – to jeden z epizodów czasów wojny, który skończył się szczęśliwie.
HISTORIA KOSCIOŁA I PARAFII
Kościół powstał w latach 1919 – 1920 i nie został wybudowany od podstaw lecz przeniesiony elementami z innego terenu, a dokładnie – z niedokończonej świątyni z Horyszowa Polskiego (powiat zamojski, gmina Sitno). Zaprojektowany przez architekta Zbigniewa Brochowicza i inż. Jerzego Siennickiego. Budowlę zakupiono i przeniesiono elementami do Krynic, a złożona została przez cieślę z Zamościa – Jana Tora. Według opinii architektów – „druga  wersja” konstrukcji po przeniesieniu zawsze ulega zmianom w porównaniu do pierwowzoru; a więc wtórne użycie konstrukcji wiązało się z nie idealnym zestawieniem jego elementów, co miało miejsce w tym przypadku. Była to zatem „przeróbka”, wymuszona faktem iż część rozwiązań adaptacyjnych oryginału była kompromisem podyktowanym realiami budowy na nowym terenie.
Nowy obiekt sakralny stanął w miejsce nieistniejącej już cerkwi, o której pierwsza wzmianka pochodzi z około 1507 roku (inne źródła podają rok 1531). Źródła piśmiennicze podają, że pierwotnie była to cerkiew należąca do ówczesnych właścicieli Krynic, na potrzeby dworu. Z czasem otrzymała wyposażenie i utworzono parafię grekokatolicką. Już jako cerkiew filialna parafii Tarnawatka występuje w 1772 roku. Wówczas była budowlą drewnianą p.w. Demetriusza Męczennika. Na początku XIX w cerkiew i istniejący wokół niej cmentarz grobowy znajdowały się w sąsiedztwie zespołu dworskiego. Istniejąca obok kaplica neogotycka wybudowana została w 1925 roku. Cerkiew rozebrano prawdopodobnie przed rokiem 1839. Ostatnim właścicielem dóbr krynickich byli Lipczyńscy, którym to przypisuje się dużą zasługę i zaangażowanie w powstanie nowego kościoła.
W 1919 lub 1920 roku – jak podają inne źródła – mieszkańcy Krynic poczynili starania o wybudowanie własnego kościoła. Ich inicjatywę poparł wówczas dziedzic posiadłości – Grzegorz Lipczyński, który na ten cel przeznaczył część parku jako plac pod przyszłą budowę.
Wprawdzie skończono budowę świątyni już w 1920 roku, ale parafia została powołana dopiero pięć lat później, a dokładnie została erygowana 25 czerwca 1925 r. przez bp. Mariana Fulmana, wydzielając ją z parafii Łabunie.
Cmentarz przyparafialny powstał równolegle z rekonstruowaną świątynią w 1920 roku, a więc jeszcze przed formalnym utworzeniem parafii. W tym też roku poświecono świątynię, w której zaczęto odprawiać nabożeństwa. Wówczas ogrodzono cmentarz, zabudowania i ogród plebanijny żywopłotem oraz drutem kolczastym. W rok później na resztę zabudowań parafialnych Grzegorz Lipczyński dobrowolnie, na mocy umowy z proboszczem, wydzierżawił parafii na lat 40 część lasu i ogrodu koło plebanii, a w zamian zażądał usunięcia czworaków na koszt parafii.
Dla przypomnienia – czworaki dla chłopów krynickich  wybudowano około 1866 roku, kiedy właścicielami Głogowscy. Ich następca – Onufry  Głogowski sprzedał majątek Grzegorzowi Lipczyńskiemu w roku 1899. Czworaki ostatecznie rozebrano w 1927 roku.
Uzupełnieniem historii budowy świątyni i powołania parafii rzymskokatolickiej w Krynicach są zapisy kroniki parafialnej, spisane w latach 1925 – 1936 przez długoletniego proboszcza księdza Stanisława Stawiarskiego. Jego strofy kronikarskie urzekają barwnym, wręcz poetyckim opisem nie umniejszając ich wartości dokumentalnych: „siedzibą parafii jest wioska Krynice. Stara to wieś jak świadczą topole przydrożne (300 – 500 letnie) i karczma z XVII w wspomniana już w trylogii H. Sienkiewicza, nosi nazwę prawdopodobnie od licznych źródeł (krynic) nad brzegiem jeziora niegdyś będących. Położona wśród dawnych lasów (stąd sąsiednie Majdany, Huty, Budy) i malowniczych wzgórz na wys. 300 m n.p.m. na granicy powiatu tomaszowskiego, w połowie drogi od Lwowa do Lublina, przy szosie w prawie równej odległości od Tomaszowa i Zamościa. Było tu niegdyś jezioro 300 – 400 h mające dość głębokie, po przekopaniu kanału przez włość Kryniczek P. Kurmanowicza przed – 50 laty spłynęło do rzeki Wieprza; obecnie pozostały szczątki jeziora i łąki”. Dodać należy iż opis melioracji nie ma potwierdzenia rzeczowego.
Dalsze zapisy kroniki parafialnej wprowadzają nas w ówczesną sytuację polityczną i administracyjną Krynic, w której to „zrodził się” zamysł powołania parafii rzymskokatolickiej: /-/ Starożytność wioski, wygodne położenie, odrębny powiat, znaczna odległość od parafii, wspomnienie byłego kościółka – wszystko to nasuwało mieszkańcom Krynic i skupionych obok niej wiosek, myśl stworzenia odrębnej parafii. Starzy pamiętali nawet o 40 morgach, które niegdyś należały do kościoła, a przed laty popi zbierali z nich zboże. Przed wojną nie można było jednak o tem mówić, gdyż moskale ze względu na sąsiednie ruskie wioski nigdy nie zgodziliby się na  otwarcie rzymskokatolickiej parafii. To też gdy walki wojenne ustały, dążenia do oddzielenia się od Łabuń są coraz wyraźniejsze, a podsunięta myśl przez J. Widawskiego pobudziła do czynu. W roku 1919 tworzy się komitet spośród mieszkańców wsi Krynice, Polany, Polanówki i Majdanu w celu znalezienia gotowej cerkiewki pounickiej, kupienia jej i przewiezienia na grunt krynicki. Uzyskawszy pozwolenie, a mając nadto obiecany plac pod kościół za darmo od P. Lipczyńskiego, komitet tem gorliwiej zabrał się do pracy. Znaleziono wkrótce nowo zbudowany kościół katolicki w Horyszowie Polskim. Parafianie tamtejsi na czele z proboszczem Barszczewskim chętnie, za 58 000 koron odstąpili Kryniczanom zbyteczną już dla siebie, a niezupełnie wykończoną świątynię.
Krynice. Posiadłość parafialna, rysunek z kroniki skala 1:2500
Ujmując historycznie opisane w kronice wydarzenia nasuwa się refleksja: jak to na przestrzeni dekad kompleks sakralny w Krynicach przeszedł tyle zmian. Do czasów kasacji Unii Brzeskiej w XIX wieku w Krynicach istniała parafia greckokatolicka, a już w początkach XX wieku erygowana została parafia rzymskokatolicka. Dziś parafia obejmuje miejscowości: Krynice, Majdan Krynicki, Polanówka, Polany, Romanówka i Zadnoga.
ARCHITEKTURA
Krynice, stan kościoła w 2026r. 
Świątynia drewniana, z konstrukcją wieńcową, osadzona na podmurówce. Konstrukcja wieńcowa – czyli układana z bali drewnianych łączonych na zrąb – typowa dla tego typu kościołów i cerkwi południowo wschodniej Polski. Świątynia oszalowana na zewnątrz i wewnątrz.
Wnętrze jest trzynawowe, co jest rzadkością w tego typu budowlach drewnianych; zwykle są jednonawowe. Tutaj zastosowano parę słupów, które dzielą nawę główną od naw bocznych.
Kolejne – nietypowe rozwiązanie konstrukcji – to przedsionek i prezbiterium z przyporami drewnianymi. Wieża frontowa osadzona jest na czterech słupach, z galeryjką i dachem ostrosłupowym, nawiązująca do egzotycznej pagody, jakże charakterystyczna dla krynickiej świątyni.
Wieżyczka – sygnaturka, czyli mały dzwon kościelny, umieszczony zwykle na skrzyżowaniu naw, w tym wypadku nad nawą główną, pełni zarówno funkcję dźwiękową jak i symbolicznego „oka niebios” – czyli źródła światła.
Dachy nad nawą i przedsionkiem – dwuspadowe; nad prezbiterium – „wielopołaciowe”, kryte blachą. Ta różnorodność układu dachów wynika prawdopodobnie z dostosowania projektu z Horyszowa Polskiego do zastanych warunków terenu, czyli ustawienia budowli na wzgórzu. Z tego samego powodu zastosowano nietypową „orientację” kościoła tj. skierowanie prezbiterium na północ, a nie jak w większości świątyń – na wschód.
W latach 30 – tych wykonano remont dachu i oszalowanie wnętrza, co zapewniało ochronę przed wilgocią i poprawiało akustykę. W kolejnych latach – odnowiono wieżę, dobudowano przypory tzw. „skarpy” wzmacniające ściany zewnętrzne, odnowiono przedsionek i ściany wewnętrzne, w tym chór oraz pomalowano dach.
WNĘTRZE KOŚCIOŁA
Krynice. Wnętrze kościoła
 Gdy wchodzimy do świątyni – zaskakuje nas kontrast pomiędzy prostą konstrukcją, a bogactwem rokokowej snycerki. Stropy stylizowane są na sklepienia – w nawie głównej przypominają sklepienie trapezowe, w bocznych – ukośne, a w prezbiterium sklepienie kolebkowe. Te elementy konstrukcji wewnętrznej są jednocześnie ozdobą i czynią wnętrze w odczuciu wyższe – monumentalne.
Krynice. Trzy drewniane ołtarze
    Wnętrze świątyni zdobią trzy drewniane ołtarze, sprowadzone z cerkwi unickiej w Tyszowcach. Ołtarz główny – w powszechnej opinii „perła rokokowej snycerki” z XIX wieku wykonany prawdopodobnie przez lokalnych rzemieślników.
Centralnym punktem ołtarza głównego jest obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem z XVIII wieku, malowany na płótnie w stylu ikonograficznym – z typowym, powszechnie znanym i kojarzonym  przedstawieniem Matki Bożej. Jest to najstarszy i najcenniejszy zabytek sakralny kościoła, o czym świadczy zapis na rewersie obrazu – tłumaczenie z języka cerkiewnosłowiańskiego: U schyłku roku miesiąca grudnia (1798). Dzieło to jest upiększeniem ołtarza z wielkim szacunkiem dla czcigodnego księdza (prezbitera) sanockiego oraz z poważaniem dla fundatorów (ktitorów) świętej cerkwi Narodzenia Przenajświętszej Bogurodzicy; fundator odnowienia ołtarza – biskup Grzegorz Sapryka przebywał w Boratynie. Po wsze czasy, w obecnym roku Ikonę Matki Bożej ozdobiono pozłacaną szatą lub okładem (ryzą). Fundator tego dzieła to Gabriel Bojko z żoną Anastazją i ze swoimi dziećmi domownikami – tłumaczenie dr Irena Kulik z Wileńszczyzny.
 
Krynice. Zdjęcie obrazu MB z napisem tłumaczonym powyżej
   Na zasuwie, czyli na przesuwanym panelu (dziś już niestosowanym we współczesnych kościołach) – są dwa obrazy: „Wskrzeszenie Piotrawina przez św. Stanisława” – rzadko przedstawiana scena z życia patrona kościoła i kolejny obraz „Najświętsze Serce Pana Jezusa”.
W ołtarzu bocznym po lewej stronie: obraz Św. Teresy od Dzieciątka Jezus – przedstawionej z krzyżem i różami, wg ikonografii karmelitańskiej. W ołtarzu po prawej stronie – obraz Matki Bożej – prawdopodobnie Maryja Niepokalana – klasyczny układ: dłonie złożone, błękitny płaszcz i księżyc pod stopami to typowa apokaliptyczna symbolika.
Wszystkie ołtarze w kościele były pierwotnie częścią wyposażenia cerkwi unickiej w Tyszowcach.
Inne elementy sztuki sakralnej będące w wyposażeniu świątyni to:
Obraz współczesny: feretron – Św. Floriana (kopia nieznanego malarza) autorstwa art. mal. Stanisława Pasiecznego, a ufundowany w 2004 roku przez strażaków OSP w Polanówce
dwa obrazy Pauliny Lemke – art. mal. pochodzącej z Polanówki.
  • Krucyfiks barokowy z XVIII wieku, z bogato rzeźbionym krzyżem i realistycznym przedstawieniem ciała Chrystusa. Wykonany w drewnie i uznawany za wysokiej klasy dzieło snycerskie.
  • Chrzcielnica wykonana z osikowego drewna (topolowego) z 1933 roku, której wykonawcą był Kazimierz Kluczyński.
  • Kociołek miedziany na wodę święconą – z XIX wieku, przykład dziś rzadko spotykanego rzemiosła liturgicznego.
  • Organy 14 – głosowe, około stuletnie, zakupione i sprowadzone w latach 60 tych XX wieku z Ulan (powiat radzyński). Dzięki staraniom parafii i stowarzyszeniu „Na Rzecz Rozwoju Gminy w Krynicach” przeszły renowację w latach 2016/2018, ale wymagają dalszych prac konserwatorskich i naprawczych. Służą podczas nabożeństw i nie tylko.
Na szczególną uwagę i szerszy opis zasługuje „Droga Krzyżowa” – zestaw 14 – tu, obrazów przedstawiający Mękę Pańską. Malowane i rzeźbione na deskach rozwieszonych na bocznych ścianach świątyni. Historia ich sięga czasów przedwojennych; namalowane w Bielsku w latach 1929 – 1930, dziś służą wiernym kryjąc w sobie zadziwiającą historię.
Krynice, fragment „Drogi Krzyżowej” (awers i rewers)
Na odwrocie ostatniego obrazu czytamy: Projekt i Rys. K. R. Zagórski Pułkownik D-ca 3.p.s.p. Malow. Prof. Lesiecki. Rzeźb. Fajglewicz star. strzelec 3.p.s.p. Bielsko 1929 – 1930.
Otóż: Karol Roman Zagórski był pułkownikiem piechoty WP strzelców podhalańskich, pełniąc funkcję dowódcy 3 pułku strzelców podhalańskich stacjonującego wówczas w Bielsku. Był znany jako miłośnik sztuki; zamordowany w Charkowie w 1940 roku. Rudolf Lesiecki to absolwent ASP w Krakowie. W 1919 roku na mocy dekretu Ministra Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego przyjął posadę nauczyciela rysunku w zamojskim Państwowym Męskim Seminarium Nauczycielskim. W Zamościu zapisał się jako twórca exlibrisów. W latach 30 – tych przeniósł się na Śląsk Cieszyński, gdzie pracował w bielskim Gimnazjum jako nauczyciel rysunku. Zmarł w 1938 roku. Pochowany w Bielsku. O rzeźbiarzu – Fajglewiczu niestety nie znalazłam żadnych informacji.
Po wojnie obrazy drogi krzyżowej trafiły do Lublina do zakonu Sióstr Urszulanek. Jedna z nich pochodziła z Huty Komorowskiej i w porozumieniu z ks. biskupem Bolesławem Pylakiem przewiozła drogę krzyżową na uroczystość 50 – lecia parafii krynickiej w 1975 roku. Pozostają niewyjaśnione okoliczności przewiezienia obrazów do Lublina, a później przekazania ich na stałe do Krynic.
Krynice, obraz w ołtarzu
Sztuka sakralna świątyni jest tak różnorodna stylowo i „czasowo”, że przychodzi mi na myśl jakiś historyczny kolaż; jak składanka z różnych epok. A składa się na nią – jak wspomniałam we wstępie połączenie orientalnej inspiracji tj. wieży, przeniesienia całej budowli oraz ołtarzy z kościoła unickiego. To jak symbolika przejścia od unii kościołów do świątyni rzymskokatolickiej.
   Na placu przykościelnym znajduje się przedwojenna figura Matki Bożej Niepokalanej oraz rzeźba Jana Pawła II wykonana przez miejscowego twórcę ludowego – Lucjana Głaza.
Aktualnie obecny ks. proboszcz Mariusz Łoza prowadzi na szeroką skalę prace remontowe w kościele i wokół kościoła. Środki na ich realizacje pochodzą z funduszy gminnych i w ramach Rządowego Programu Odbudowy Zabytków – „Polski Ład”.
Nie mam odpowiednich kompetencji żeby w sposób fachowy i wyczerpujący omówić etapy trwającego remontu świątyni; korzystam zatem z udzielonych informacji ks. Proboszcza.
Ponieważ przeniesiony kościół z innego terenu nie miał fundamentów, w ramach prac rewitalizacyjnych wykonano przede wszystkim fundamenty. Na nowych podwalinach ustawiono kościół, wymieniając te zbutwiałe. Wykonano nową podmurówkę z cegły wraz z izolacją przeciwwilgociową. Z tego powodu grunt wokół kościoła został obniżony o ok. 40 cm. To był I etap prac: usadowienie kościoła. Następny – to wymiana konstrukcji stropowej nawy głównej oraz sygnaturki wraz z wykonaniem nowego blaszanego pokrycia.
W II etapie – na obniżonym terenie wykarczowano część zieleni, wykonano drogę p. poż. i ocieplono budynek wełną mineralną. W niedalekiej przyszłości planuje się kolejny remont organów oraz zakończenie remontu dzwonnicy; „dając” jej nową elewację i projektując dach dostosowany do architektury kościoła. Praca ogromna z dumą podkreśla Gospodarz Parafii.
Informacje zebrane w niniejszym tekście pochodzą ze źródeł wskazanych w bibliografii ale również we współpracy z ks. Proboszczem Mariuszem Łozą – za co serdecznie dziękuję.
Bibliografia
  1. Kawałko Danuta, Cmentarze województwa zamojskiego, PSOZ Zamość1990, s. 111 – 112.
  2. Niedźwiedź Józef, Leksykon historyczny miejscowości woj. zamojskiego, Ośrodek Dokumentacji Zabytków w Lublinie, Wyd. Kresy Zamość, 2003. s. 247.
  3. ks. Zachajkiewicz Marek, oprac, Informator Historyczny i Administracyjny, wyd. Kuria Biskupia – Lublin 1985, s. 326.
  4. Kronika Parafialna z lat 1925 – 1936, Parafia Krynice, zapisy ks. Stanisława Stawiarskiego.
zdjęcia za uprzejmością Parafii Krynice, oraz Jacek Pasieczny