Drewniana cerkiew grecko-ruska (w murach miasta)
Burmistrz i Rajce miasta Zamościa[1]
Przyznawamy them pissaniem naszym iż mamy pewną wiadomość od Janiego Greczyna, kupca i sąsiada naszego, który też siada z nami w radzie, że Murat Greczyn sąsiad nasz, wyjechał do Moskwy z Zamościa die decima septyma mensis septembris [we wrześniu] w przeszłym roku 1595. A iż thego od nas Pan Wydzieżewski[2] potrzebuje imieniem JM Pana i dobrodzieja naszego tedy tą swoją (…) daliśmy mu. Dla lepszej wiary i pewności pieczęć naszą radziecką [rajców] do tego przyciskamy. Datum Samoscy die Decima nona men cis Martry Anno Dni 159septima.
Dopisek: Na żądanie Zamoyskiego Hetmana, Bur: (…) Zamościa udziela świadectwa na wyjazd do Moskwy Murata Greczyna 1597 r.
***
Przywilej z 28.05.1601 r. Jana Zamoyskiego na założenie szpitala dla ubogich religii greckiej i ruskiej
Jan Zamoiski z Zamosczia[3]
Kanclerz i Hetman Wielki Koronny Bełski Malborski Derptski Knyszyński Międzyrzecki Grodecki Jaworowski etc. Starosta
Wszem i wobec i każdemu z osobna, komu to wiedzieć należy, teraz i na potem będącym, niniejszym listem oznajmuję: iż gdy sławny Jani Constantynowicz Greczyn, mieszczanin mój zamojski, dał mi sprawę i zapisem przed urzędem wójtowskim miasta mego Zamościa tego potwierdził, że u nabożnego Alexego popa cerkwi ruskiej, tytułem w niebo Wstąpienia Bożego na Przedmieściu moim zamojskim nazwanym Lwowskim, i u żony jego Appoloniey połowice placu jego z ogrodem do tego należącym, na którym już i dom teraz zbudował swoim groszem własnym, który jest między cmentarzem tejże cerkwi, a domem Symonowem, aż po drogę wymierzony. Na zbudowanie i założenie szpitala dla ubogich greckiej i ruskiej religii za złotych czterdzieści polskich kupił i on skutecznie zapłacił: o czym tenże zapis autentyczny i resignacya tego placu, w aktach wójtowskich przezeń zeznana szerzej obmawia, którego przedsięwzięcie i fundatiey pomienionego Janiego Greczyna, mieszczanina mego zamojskiego, ja utwierdzam niniejszym listem moim na wieczne czasy warując to: że potomkowie tego Janiego, nie będą mogli placu tego i domu na nim zbudowanego z ogrodem, po śmierci jego, na swój pożytek obrócić, ale to wszystko wiecznie wyżej pomienionemu szpitalowi należeć ma. Jeśliby też odkazał kto, co testamentem na ten szpital: albo jeśli już było co odkazane od którego, przed dniem przywileju tego, tedy to wszystko ważne ma być. Nie będzie też wolno ni domu tego temi dobrami, które by na ten szpital od Janiego dane były rządzić: tylko samemu przerzeczonemu Janiemu, iż Bracie jego religii greckiej i potomkowie jego, po śmierci jego rządzić nie mogą, bez woli Braciey. A jeśliby inni też co odkazywali, tedy wola i porządek, pobożny i uczciwy, za konsensem mem i potomków mych od nich opisany z strony dóbr, któryby odkazali, zachowan ma być. Proszakom z tego szpitala wolno będzie na szpital ten, albo potrzeby jego prosić po mieście, po wsiach bez przynagabania wszelakich osób, tak duchownych, jako i świeckich. Do którego szpitala, tak pomieniony Janin Greczyn, jako potomkowie jego, prowizorowie tego szpitala, ludzie religii greckiej z tutecznego miasta i osady do niego należącej, przyjmować mają. A nad wole ich, ludzi ubogich przyjmować z niczyjej prośby ani instantiey nie będą powinni.
Dla lepszej wiary list ten podpisałem i pieczęć swą zapieczętować rozkazałem. Dan w Zamościu, dwudziestego ósmego dnia miesiąca maja roku pańskiego tysięcznego sześćsetnego pierwszego.
Jan Zamoyski mpp (odcisk pieczęci)
Jan Zamoyski, kanclerz, hetman wielki koronny potwierdza i uprawomocnia zapis Jana Konstantowicza Greczyna, mieszczanina zamojskiego, placu i ogrodu na Przedmieściu Lwowskim w Zamościu „na zbudowanie i założenie szpitala dla ubogich greckiej i ruskiej religii”.

Potwierdzenie przywileju w aktach krasnostawskich – 1644 r.
Potwierdzenie przywileju w aktach lwowskich – 2.05. 1675 r. (Krobski Adrian).
***
Konstantynowicze z Zamościa (vide Spis kart)
Przywilej osiedleńczy dla Greków w Zamościu Jan Zamoyski wydał 10 stycznia 1589 r. i już w 1590 r. akta miejskie odnotowały Janiego Konstantynowicza Greczyna zamieszkałego przy ul. Turobińskiej. Przypuszczalnie przybył tutaj z całą rodziną, ponieważ w mieście odnotowano także Murata Constantynowicza Greczyna, brata Janiego, który z Zamościa wyjechał w 1597 r. do Moskwy. Ulica Turobińska (Thurobinensis) w Zamościu, przy której mieszkał Jani Constantynowicz stanowiła jeden z odcinków dzisiejszej ul. Staszica. Ciągnęła się od Rynku Wielkiego w kierunku Bramy Szczebrzeszyńskiej. Natomiast jej odcinek od RW w kierunku Bramy Lwowskiej nosił miano ul. Bełskiej. (Nowak, Żygawski, 2021, s. 20). Jani kupił dom przy ul. Turobińskiej w lipcu 1590 r. od Piotra i Zofii Procz za 300 zł. Sąsiadował wówczas z Błażejem Sichowiczem i murarzem Hanusem. Po roku w jego sąsiedztwie zamieszkał inny Grek, Jan Cambra, który odkupił dom od Sichowiczów w czerwcu 1591 r. Jani Constantynowicz rozglądał się w międzyczasie za innym lokum w Zamościu i chociaż akta miejskie ze stycznia 1593 r. nadal wzmiankują go pod starym adresem przy ul. Rachańskiej, w sąsiedztwie m.in. pani Heleny, wdowy po murarzu Hanusie, to w październiku 1592 r. kupił nowy dom przy Rynku Wielkim. Sprzedał mu go za 800 zł inny z Greków, Filip Antonis Hospodarowicz. Od tego czasu Jani Constantynowicz sąsiadował z Grekiem Jerzym Lagudą.
Profesor Kowalczyk Jerzy w swoim przewodniku po Zamościu przypisał zachodni obszar rynku osiedleńcom z Grecji cyt.: …W końcu XVI w. cała zach. pierzeja Rynku Wielkiego była już zabudowana domami, przeważnie Greków… Podczas pierwszej lustracji miasta z 1591 r. dom nr 1 (RW 1) należał do Greka Lagudy. (Kowalczyk, j.w.). Drugim sąsiadem Janiego był w 1592 r. Jan Wolborski. W kwietniu 1606 r. Jan Constantynowicz i jego żona Anastazja przeprowadzają się na ul. Młyńską, a ich nowy dom został otaksowany na kwotę 800 złp. Natomiast dom narożny w rynku sprzedali za 900 zł. Zegarthom. Ulica Młyńska i Rachańska stanowiły wówczas odpowiednik dzisiejszej ul. Kościuszki (Nowak, Żygawski, s. 20). Możliwe, że Jani Constantynowicz skupował domy w międzyczasie pod zasiedlenie swoich pobratymców, ponieważ akta zakupu nieruchomości odnotowały transakcje sprzedaży przez Janiego dwóch domów w 1605 i 1606 na ul. Młyńskiej i Kościelnej.
W Zamościu w latach 30. XVII w. odnotowano jeszcze Dawida Constantynowicza, przy Rynku Solnym i przy ul. Szewskiej. Brak jednak przesłanek do uznania go za powinowatego Greczynowi Janiemu.
Constantinowicz (Konstantynowicz) Jan Grek 1592, 1605, 1606 Rynek Wielki
Constantinowicz Dawid 1632 Rynek Solny
Constantinowicz Jan i Anastazja Grecy 1605 ul. Młyńska
Konstantinowicz (Constantinowicz) Jan Grek 1590, 1593 ul. Turobińska
Konstantynowicz Dawid 1642 ul. Szewska
***
Cerkiew przedmiejska (zbudowana w 1580 r.)[4]
Rok 1606 – Merdari Metropolitani Socauien(sis) et Jani Constantinowicz[5]
Ojciec Merdary religii greckiej, metropolita suczawski jako dowiedział się o powodzie prawa Pana Janiego na domu Dmitrowym – przyszedł do urzędu WM solleniter protestując się i czyniąc z prawem swym mającym na domu Dmitro{wym}, za pieniądze własne JM Xiędza Metropolity ten dom wykupił, który zaś potym jako o tym kontrakt z zapisu Anno 1604 (…) we Lwowie uczynionego w sumie złotych 4.696, gr. 6 (…) insze dobra gdziekolwiek mające JM zawiódł (…) i obligował i nawet in deffectu solutionis [zalega z płatnością] tymże zapisem w moc zupełną possessiey i używanie prawa swego odstępując (…). Przeto JM X. Metropolita deklaruje się przed sądem WM nie odstępując z ….prawa i bliskości swojej do tego domu mający, że z panem Janim (…) Juris domu tego prawnie będzie i potem (…) czynić, który dom aresztuje co by pan Jani żadnych kontraktów i dyspozycji nie czynił. Strony do tego czasu (…) nie będzie uznane przez dekret (…) sądu Panu janiemu bliskości albo jedności a zwłaszcza, że też ten proces na tym Domie pan Jani (…) otrzymał (…).
W październiku 1592 r. Filip Antonis Hospodarowicz Grek sprzedał za 800 złp. dom w Rynku Wielkim rajcy Janowi Konstantynowiczowi Grekowi. Sąsiedztwo: dom Jerzego Lagudy Greka i dom Jana Wolborskiego.
Dmitrowica (Dmitrowicz) Jacek – Rynek Wielki
W kwietniu 1608 r. Tobiasz Bogdanowicz Armenus i Zuzanna Iwaszkowna żona sprzedali za 600 złp. dom in forio prymario – na głównym rynku, Jackowi Dmitrowiczowi ze Szczebrzeszyna. Sąsiedztwo: dom Tobiasza Bogdanowicza i dom Stanisława Szochowskiego.
***
Testament Zasławskiej
W roku 1635 r. Zasławska sporządziła testament,[6] w którym czytamy m.in.: po nieboszczyku pierwszym mężu jej popie swiesczenniku została się izba świetlica, na przedmieściu przy Cerkwi, którą był tenże nieboszczyk Pop, maż jej pierwszy, kosztem swym własnym zbudował. Do tego jest także i sad przy cerkwi tegoż pierwszego męża. Opiekunem syna i pozostałego majątku czyniła Piotra Chylińskiego (Wyrwika).
Odczytane fragmenty testamentu Margareti Zasławskiej (Zastawskiej), w nawiasach (…) nie odczytane wyrazy:
…że po mężu nieboszczyku, pierwszym mężu swieszczenniku została się izba świetlica na przedmieściu przy Cerkwi, którą był tenże nieboszczyk Pop mąż jej pierwszy kosztem swym własnym zbudował. Do tego jest także i sad przy cerkwi tegoż pierwszego męża. To oboje dziecięciu pierwszemu, z tymże pierwszym mężem popem nieboszczykiem spłodzonemu należeć ma. Nadto i morga nieboszczykowska wolna nie zawiedziona tegoż dziecięcia pod sadem gdzie (…) mieszkał niedaleko cerkwi. Item recognit, że po tymże nieboszczyku pierwszym mężu jej jest: cyny i teraz mis trzy i talerzy trzy. Pieniędzy zeznała, że się nic po nieboszczyku pierwszym nie zostało. Item recognit: że po tym nieboszczyku pierwszym zostało się bydła troje naście i koń gniady dobry, ale brat nieboszczykowski Jurko Popowicz pogarnął był wszystko, krowy były, tylko dwa woły. Do tego żyta było ze sto kop, to (…) wszystko zabrał a jej nic nie dał, którego żyta na (…) tylko trzydzieści kop przyznał (…), że nie dał i klacz, powiada, należała synowi memu (…) przedał. Ten dom, w którym teraz mieszka jest własny Jacka Zasławskiego męża (…) z którym ma jedną córeczkę, część któraby się należała w dobrach teraźniejszego męża swego, tedy tę wszystką synowi swemu, gdyż córka ma w ojca (słowie), część dała i darowała. Zeznała też iż cokolwiek ma to jej wszystko Zasławski posprowadzał ochędóstwa białogłowskiego.
Ciało przy tej cerkwi w mieście aby było pochowane żądała. Opiekunem czyni synowi swemu sławetnych Juana Krzysika i Piotra Chylińskiego rzeczonego Wyrwika, aby dóbr tych synowi jej dochowali i dochodzili i onem w niczym według sumienia swego krzywdy uczynić nie dali. Prosząc ich o to usilnie.
***
Spis kart dotyczący sąsiedztwa cerkwi ruskiej i szpitala na przedmieściu, osób związanych pośrednio i bezpośrednio, poprzez darowizny i wzmianki w aktach
Darowizny:
– Kolszyk Jacko – zł 50 na szpital (sierpień 1648 r.)
– Wacław woźnica i żona Małgorzata 30 zł na szpital (sierpień 1648 r.)
– Adam Zaiączkowski alias Osinski zapisał sumę 50 zł (wyderkaf) na rzecz szpitala (czerwiec 1670 r. )
***
Zasł(t)awski Jacek i Anna 1607 ul. Hrubieszowska; Zastawski Hiacynt (Jacek) 1637 (nie żył w 1651) Rynek Wodny; Zastawsczanka c. zm. Hiacynta Zastawskiego Rynek Wodny 1648;
Zasł(t)awscy Barbara i Tomasz 1728 ul. Gęsia; Zastawscy Tomasz i Barbara 1743, 1747 Zamość; Zastawski Tomasz i Barbara 1743, 1747; 1748
Zasł(t)awski Tomasz i Anna de Krzyżanowskie 1759 Rynek Świętokrzyski; Tomasz i Anna 1762, 1766 Przedmieście Lwowskie; Zasławscy Tomasz i Anna 1766; sukc. 1782 Zamość Zasławska Anna (2-v Guzowska) 1779 Zamość; Zastawscy 1782 Zamość
Chylinski Piotr 1633 Zamość
W maju 1633 r. Jan Jaroszewicz darował plac w Zamościu Ewie, wdowie po Jakubie Currificis (stelmachu). Sąsiedztwo: Moysic Żyd i Piotr Chylinski.
Chyliński Wyrwik Jan 1634 Przedmieście Lwowskie
Chyliński Wyrwik Piotr 1634 Przedmieście-ad vallum Septentrionem
Chylicki (Chyliński) Wyrwik Jan i Katarzyna 1637 przedmieście zamojskie
W maju 1637 r. Jan Wyrwik dictum Chylicki z żoną Katarzyną sprzedali za 90 złp. dom in Anteurbio Zamoscensis Janowi Dobczykowi. Sąsiedztwo: Stanisław Brascatoris i Piotr.
Chylicki (Chyliński) Piotr dictum Wyrwik 1637 ul. Brukowana; Jan s. Piotra 1653 ul. Brukowana
Chylicki (Chyliński) Piotr i Dorota 1638 k. Cerkwi Greckiej
Chylicki (Chyliński) Piotr Wyrwik i Małgorzata 1638, 1641 przedmieście zamojskie
W lipcu 1638 r. Anna Skibikowa, wcześniej żona zmarłego Marcina Śledzia, obecna żona Tomasza Skibika sprzedała dom in Anteurbio Zamoscensi Piotrowi Chylickiemu docto Wyrwik i Małgorzacie jego żonie za 580 złp. Sąsiedztwo: Kucharska Viduae (wdowa) i Mateusz dicta zwany Wągrodny piekarz.
Chylicki (Chyliński)Wyrwic Piotr i Małgorzata 1638 Przedmieście Skałka
W styczniu 1641 r. Piotr Chylicki sprzedał dom in Suburbio na przedmieściu za 470 zlp. Marcinowi Libno Niemcowi i Annie jego żonie przedmieszczanom. Sąsiedztwo: Kularski i Mateusz Wągrodny piekarz.
W październiku 1642 r. Mikołaj Kosczyna sprzedał za 210 złp. dom na Przedmieściu Lwowskim Anastazji Popikowej i Hiacyntowi Popikowi. Sąsiedzi: Adam Mazurek i Wojciech sukiennik.
Cerkiew Ruska – Przedmieście Lwowskie
W sierpniu 1635 r. Teodor Łabay przedmieszczanin sprzedał za 132 złp. dom narożny Wojciechowi Łukowicowi telletextor (sukiennik tkacz). Sąsiedztwo: post Hospitale (po szpitalu) Paweł piekarz.
W sierpniu 1636 r. Piotr i Zofia Białachowscy zapisali na domu na przedmieściu 97 złp. Albertowi Grupeckiemu. Sąsiedzi: Albert Typowic i Templum Ruthenici (Cerkiew Ruska).
W czerwcu 1639 r. Piotr Białachowski zapisał na domu i ogrodzie sumę 100 złp. na rzecz Michała Kumalika de Villa Stabrow (ze Stabrowa). Sąsiedztwo: Templum Russicum (Cerkiew Ruska) i Albert Tyszowiecki.
W marcu 1644 r. Hiacynt Popowic sprzedał za 150 złp. dom na Przedmieściu Lwowskim Michałowi Kusczykowi. Sąsiedzi: dom Mazurka i Rozchynowie.
W listopadzie 1644 r. Zofia Białachowska, wdowa po Wojciechu Białachowskim dokonała podziału domu na podstawie testamentu pomiędzy Annę Białachowską i Piotra Białachowskiego, brata zmarłego Wojciecha. Sąsiedztwo: kościół grecko-unicki i Wojciech Tyszowiecki.
W marcu 1688 r. Jan Golacki alias Czarny zapisał testamentem dom dożywotnio drugiej żonie Golackiego, a po jej śmierci dzieciom: Tomaszowi i Annie. Sąsiedzi: Andrzej Halczuk i grunt Szpitala Ruskiego.
W maju 1749 r. Katarzyna i Aleksander Axonowie zapisali na hipotece domu sumę zł 20 na rzecz Regno currentis Confraternitati Annuntiationis B.V.M. Dominorum Literatorum in Ecclesia Insignis Collegiata Zamoscensis. Sąsiedztwo: Xenodochi Ritus Praeci i Stanscy.
W sierpniu 1774 r. Apolonia 1-v Koziewiczowa, 2-v Śnieżowska sprzedała za 1950 złp. dom na Przedmieściu Lwowskim Szymonowi i Mariannie de Sabalskie Komstom (Komstowie). Sąsiedzi: Goal Szlomowicz i Predy Xendochialis (własność szpitala).
W październiku 1637 r. Stanisław Włodzin krawiec sprzedał za 200 złp. mały domek z ogrodem na przedmieściu Zamościa Pawłowi Kargołowskiemu piekarzowi. Sąsiedztwo: Popławski i altera parte in platea Szpitalna (po drugiej stronie ulicy Szpitalnej).
***
Srebrna kadzielnica
Wielebny ojciec Hrehorius [Gregorius, Grzegorz] Sienkiewicz[7] z cerkwi przedmiejskiej[8] zamojskiej pod wezwaniem Wniebowstąpienia Pańskiego, złożył pozew w sądzie ormiańskim[9] przeciwko Ormiance Annie Torosowej, mieszczce zamojskiej. Sprawa została odnotowana w aktach 21 stycznia 1643 r. i dotyczyła zatrzymania przez Torosową srebrnej kadzielnicy[10] z cerkwi.
Nie wiedzieć jakim sposobem zatrzymuje i oddać nie chce – żalił się przed sądem o. Sienkiewicz. Żądał aby pozwana oddała kadzielnicę jako rzecz kościelną. Torosowa w odpowiedzi na te zarzuty żądała z kolei okazania przed sądem ormiańskim skargi złożonej przez duchownego przed Sądem Trybunalskim. Zapewniała, że dopiero wtedy odpowie na oskarżenia. Ojciec Hrehorius bronił się natomiast tym, że nie może tego dopełnić z uwagi na nieobecność w mieście promotora swojej sprawy.
Sąd po wysłuchaniu wyjaśnień obu stron odroczył sprawę do wtorku. Pozwana miała stawić się przed sądem ze swoim obrońcą i świadkami, ponieważ białogłowa według prawa ormiańskiego cokolwiek czyni sine tutore (bez opiekuna) nie jest prawomocne. Natomiast o. Sienkiewicz miał stawić się przed sądem z promotorem wnoszonej sprawy.
Zamość, zbiory Muzeum Diecezjalnego, navicula[11]
W Zamościu w latach 1678, 1681, 1696 akta miejskie odnotowały przedmieszczan o nazwisku Sienkiewicz, małżeństwo Andrzeja i Apolonii oraz Andrzeja i Palladii (1.v. Tyszowieckiej; 2.v. Domaradzkiej). Byli mieszkańcami Przedmieścia Hrubieszowskiego (Nowy Świat). Mogli być spokrewnieni z o. Hrehoriusem Sienkiewiczem.
Anna Torosowa
TOROSOWA (MARUSZCZANKA) ANNA – primo voto żona Torosa, potem żona Łukasza Jędrzejowicza, Ormianina z Suczawy, siostra Krzysztofa Jędrzejowicza. Jej plenipotentem w pewnej sprawie (skan 36) sądowej był Marek Zacharye – diakon religii ormiańskiej z Cezarei. 16 czerwca 1626 r. Anna (1 v. Torosowa) 2.v.-Jędrzejowa podarowała pół domu swojemu bratu Krzysztofowi Jędrzejowiczowi zwanemu „Memnicki”, który opiekował się nią w czasie wdowieństwa: „we wszystkich mieszkaniach y budynkach w swym własnym domu na Ormienskiej ulicy podle [obok] Skienderowskiego i Synanowego leżącym”. Darowiznę zrealizowano tego samego dnia, zaraz po sądach poprzez intromisję. Synem Anny z pierwszego małżeństwa z Torosem był Aswadur.
***
Cerkiew miejska (w murach)
W lipcu 1669 r. Grzegorz Sakowicz Centurio Pedestris (żołnierz piechoty), Bazyli Ninicki i Jan Żylic Seniores Confraternitatis Graeco Ruthenae ad S. Nicolai (Starsi Greckiego Bractwa Ruskiego u św. Mikołaja) sprzedali za 300 złp. domuncula versus vallum ad Stagnum (mały domek skierowany w stronę stawu) Marcinowi i Mariannie Koniakiewiczom. Sąsiedztwo: Fredro i Daniel Kuryłowicz.
Spór cerkwi unickiej z prawosławną
Cerkiew unicka w Zamościu |
***
CERKIEW parafialna z klasztorem w Zamościu pod dozorem księży Bazylianów
Zamojska cerkiew i kościoły w 1808 r. Kolegiata w 1749 r. |
***
Ikonostas w cerkwi p.w. św. Mikołaja w Zamościu [1] |
***
