Forum

Avatar

Zapomniałeś hasła?
Szukanie zaawansowane

— Zakres szukania —




— Match —





— Opcje Forum —





Minimalna ilość znaków wyszukiwania to 3. Maksymalna to 84

sp_TopicIcon
Wiktor Zin - związki z Zamojszczyzną
16 maja 2014
12:42
Avatar
Stały bywalec
Members

Przewodnicy
Liczba Postów: 223
Data Rejestracji:
27 stycznia 2014
sp_UserOfflineSmall Offline

Temat jest skromnym i nietypowym hołdem pamięci i szacunku, złożonym Wiktorowi Zinowi przez zamojskich Przewodników. Zechcemy tutaj zaprezentować odszukane przez nas wątki z życia Wiktora Zina, które łączą Go z Zamojszczyzną.

DOM RODZINNY

Przy ulicy Kilińskiego 10 (d. Browarnej) w Hrubieszowie, jeszcze pradziadek Wiktora Zina zakupił spory kawałek ziemi, ogrodu, na którym potem dziadek Szymon rozpoczął budowę domu. Ten dom stoi do dzisiaj. Od frontu zdaje się być małym drewnianym domkiem z gankiem jakich wiele zachowało się jeszcze w Hrubieszowie. Otoczony sztachetowym płotkiem, od ogrodu przybiera formę pięknego, rozbudowanego dobudówką siedliszcza. Frontowy ganeczek otula dzikie wino, które dodaje mu malowniczości, szczególnie jesienią, kiedy czerwienią się jego liście.

Wiktor Zin urodził się właśnie tutaj, 14 września 1925 r. Już od dzieciństwa obcował z pięknem i sztuką, gdyż jego dziadek i ojciec prowadzili tutaj zakład pozłotniczo malarski. Dziadek Szymon pobierał nauki u malarza wywodzącego się z malarni Stanisława Augusta Poniatowskiego, Bilińskiego, który osiedlił się w mieście na wyspie, jak nazywano Hrubieszów (oblany wodami Huczwy). Dziadek Szymon i ojciec Piotr byli jego pierwszymi nauczycielami, szczególnie ojciec, który udzielał mu pierwszych lekcji rysunku. W tym otoczeniu, które dookoła tchnęło sztuką, młody Wiktor stawał się stopniowo pasjonatem malarstwa i rysunku. W późniejszym okresie pobierał lekcje dotyczące perspektywy, rysunku i geometrii u J. Aleksandrowa (ucznia Rypina), który po emigracji z Rosji, zamieszkał w Hrubieszowie, niedaleko domu Zinów.

W czasie II wojny światowej w domu Zinów zamieszkiwali malarze i historycy z Poznańskiego. Dziadek Szymon gościł ich z serca, ale postawił także warunek, by uczyli przy okazji młodego Wiktora historii sztuki. Zdobył wówczas sporą wiedze w tym zakresie.

Młody Wiktor mieszkał i ukończył w Hrubieszowie szkołę podstawową, gimnazjum i liceum. Mniej znanym epizodem z życia Wiktora Zina jest etap pobierania nauki w wymarzonym liceum im. Stanisława Staszica w Hrubieszowie. W tamtym czasie finanse zakładu, który prowadzili jego dziadek i ojciec podupadły. Do miasta sprowadzili się dyplomowani konserwatorzy. Rodziny nie było już stać, aby dalej edukować Wiktora. Żeby móc kontynuować naukę,, Wiktor napisał list z prośbą o pomoc, do samego marszałka Edwarda Rydza Śmigłego. Do listu dołączył album rysunków, które naszkicował: starych domów w Hrubieszowie, uliczek i dawnych koszar carskich. Otrzymał środki na dalszą naukę! Został stypendystą Rydza Śmigłego, który sam był absolwentem krakowskiej ASP.

W Archiwum Państwowym w Zamościu zachowało się świadectwo maturalne Wiktora Zina z 1946 r. Widnieje na nim młodzieńcze zdjęcie Wiktora z tamtych lat. Dobre i bardzo dobre oceny (z polskiego, rysunku, historii, chemii, fizyki) kierunkowały jego późniejsze zainteresowania.

Z rodzinnego domu wyjechał na studia do Krakowa, gdzie zaczął naukę na wydziale architektury. Wielokrotnie powracał do rodzinnego gniazda. Sam kiedyś wymienił to miejsce, jako jedno z trzech ulubionych, gdzie czuł się dobrze i które zapadły w Jego serce. Dwa pozostałe to dworek Kraszewskich w Romanowie i Jego służbowy pokój na ulicy Kanonicznej w Krakowie, z widokiem na Wawel.

 http://przewodnicyzamosc.pl/hosting/imgs/68543_Zin.jpg Image Enlarger  http://przewodnicyzamosc.pl/hosting/imgs/73102_Kraszewscy.jpg Image Enlarger  http://przewodnicyzamosc.pl/hosting/imgs/40231_Zin.jpg Image Enlarger

To właśnie z rodzinnego domu w Hrubieszowie, Wiktor Zin prowadził w latach 70-tych XX w. , cykl opowiadań pt. "Opowieści Domu Rodzinnego". Filmy te długo były uważane za zaginione. Nakręcone w latach 1971-72 zostały w części odnalezione. Były w bardzo złym stanie i nie posiadają żadnej kopii. Tym bardziej cenny to materiał:

1. Wilk uzdrowiciel
2. Zaczarowana skrzynka
3. Zaczarowany flet
4. Kowal
5. Czarna flasza

18 maja 2014
09:20
Avatar
Stały bywalec
Members

Przewodnicy
Liczba Postów: 223
Data Rejestracji:
27 stycznia 2014
sp_UserOfflineSmall Offline

Wątek domu rodzinnego Wiktora Zina nie jest wyczerpany i możliwe, że jeszcze do niego powrócimy.

Kolejny wątek związków Wiktora Zina z Zamojszczyzną, niekoniecznie chronologiczny, to program telewizyjny "Piórkiem i węglem" który przyniósł profesorowi Zinowi rozgłos na całą Polskę. Podejmujemy go, ponieważ Wiktor Zin zagościł z tym programem także w Zamościu. W Archiwum Państwowym w Zamościu są zdjęcia z tego okresu. Zachowało się zdjęcie z 1967 r., z transparentem powitalnym dla Profesora, zamieszczonym na schodach zamojskiego ratusza. Ratusz w tym czasie był w remoncie. Wieżę i skrzydła oplata plątanina rusztowań. Pomiędzy nimi, na tle głównego wejścia do Ratusza, wisi dużych rozmiarów transparent z napisem: Prof. Wiktor Zin. Witamy sympatyków "Piórkiem i węglem".
Prof.Wiktor Zin w Zamościu

Zdjęcie wykonano w 1967 r., jak głosi podpis archiwalny. Autorem zdjęcia był Józef Duda, podobnie tych poniżej, gdzie na jednym z nich, profesor, na tle zamojskich kamieniczek ormiańskich, pokazuje swoje rysunki. Ma ich w dłoniach kilka. Co szkicował podczas zamojskiej edycji programu "Piórkiem i węglem"? Co znajduje się na tych kartach widocznych na zdjęciach? Może właśnie pochodzą z edycji programu z Zamościa? Zauważalna jest wielka oszczędność papieru, na którym profesor zmieścił kilka szkicowanych motywów. Może kiedyś uda się zgłębić i ten wątek.
Profesor Zin na tle ormiańskich kamieniczek
Wiktor Zin na tle Kamienicy z Madonną
Wiktor Zin w otoczeniu mieszkańców Zamościa
Zin wśród mieszkańców Zamościa
Szkicowanie na ławeczce
Szkicowanie na Rynku Wielkim Zamościa
Wiktor Zin przed schodami ratuszowymi
Profesor Zin w Zamościu
Wiktor Zin z wizytą w Zamościu

Czy była to jedyna edycja "Piórkiem i węglem" w Zamościu wymaga jeszcze sprawdzenia.
Wiemy natomiast, że w Zamościu Wiktor Zin, przynajmniej raz jeszcze, szkicował wirtuozerią słowa i kreski. Było to w roku 1971. W kinie "Stylowy", mieszczącym się wówczas w dawnym, pofranciszkańskim kościele, profesor Zin uczestniczył w spotkaniu z mieszkańcami Zamościa i okolic. W domowych archiwach z pewnością zachowały się jakieś zdjęcia z tamtego spotkania. Być może kiedyś zostaną upublicznione. Zamojskie Państwowe Archiwum dysponuje także takimi zdjęciami. Przekazał je Jerzy Filcek z negatywów prof. Macieja Pawlickiego z Krakowa.
Profesor, co widzimy na jednym z tych zdjęć, naszkicował popularny (pośród zamojskich zabytków) motyw uskrzydlonej główki anielskiej i kimation.
Szkice z Zamościa
Po spotkaniu w "Stylowym"

20 maja 2014
20:42
Avatar
Stały bywalec
Members

Przewodnicy
Liczba Postów: 223
Data Rejestracji:
27 stycznia 2014
sp_UserOfflineSmall Offline

Warto także znać historię pierwszego, zarejestrowanego programu telewizyjnego "Piórkiem i węglem". Tak się szczęśliwie składa, że nagrywany był właśnie w Zamościu. Wszystkie wcześniejsze edycje tego programu od 1962 do 1972 emitowane były na żywo i nie rejestrowane przez TVP. W tamtym okresie technika telewizyjna nie umożliwiała bowiem ich nagrywania.

Zamojska edycja "Piórkiem i węglem" z 1972 r., była zatem przełomowym momentem w historii tego programu. Kamera rejestruje profesora Zina w otwartym oknie kamienicy "Pod Aniołem". Profesor szkicuje i opowiada o kościele Franciszkanów, kamieniczkach ormiańskich oraz detalach architektonicznych. Poniżej link do części tego nagrania.

Pierwszy zarejestrowany program "Piórkiem i węglem"

Strefa czasowa forum: Europe/Warsaw

Najwięcej użytkowników online: 22

Obecnie online:
1 Gość(i)

Obecnie przeglądają tę stronę:
1 Gość(i)

Najaktywniejsi na forum:

Ewa: 223

EwaMaria: 23

Zbyszek: 4

Michał: 2

Statystyki użytkowników:

Posty gości: 0

Użytkownicy: 19

Moderatorzy: 0

Administratorzy: 1

Statystyki forum:

Grupy: 4

Fora: 10

Tematy:36

Posty: 247

Najnowsi użytkownicy:

Administratorzy: admin: 4