Przewodnicy i działacze Oddziału PTTK w Zamościu, spoczywający na cmentarzu parafialnym

Na zamojskim cmentarzu parafialnym spoczywa wielu zasłużonych działaczy, przodowników i przewodników Oddziału PTTK w Zamościu, w tym członkowie Koła Przewodników Terenowych im. Róży i Jana Zamoyskich.
W latach 2010-2026 szeregi przewodników zamojskich opuścili: Franciszek Smoter; Henryka Kot; Anna Ścibor; Ryszard Łapa (zmarli 2012 r.); Barbara Herc w 2013 r.; Pasieczna Bolesława w 2014 r. W roku 2015 odeszli: Tadeusz Sokołowski i Ewa Mielnicka. W 2016 r. zmarła Teresa Łojewska i obchodziliśmy 40 rocznicę śmierci Patronki Koła, Róży Zamoyskiej. 28.03.2017 r. zmarł Andrzej Mazurkiewicz, przewodnik z Muzeum Zamojskiego. W tym samym roku odeszli: Władysław Kowalski i Ryszard Bałabuch z zaprzyjaźnionego oddziału lubelskiego. W 2018 r. zmarł w dniu 4 października w Warszawie Jerzy Kowalczyk, polski historyk sztuki, profesor doktor habilitowany, badacz dziejów Zamościa i Honorowy Przewodnik zamojskiego Koła Przewodników. W roku 2020 zmarła nieodżałowana dr Bogumiła Sawa, historyk, badacz naukowy dziejów Zamościa, regionalistka i przewodnik od 1964 r. W tym samym roku odszedł nasz kolega Tomasz Kawałko. W 2023 r. zamarł nasz wspaniały kolega, Dziecko Zamojszczyzny, Stefan Tyburski. Rok później odszedł nasz kol. Tadeusz Bieganowski. W 2025 r. odeszła kol. Danuta Głazowska i Tadeusz Zborowski. W roku 2026 zmarły dwie z naszych nestorek: Maria Puźniak i Ewa Strumidło. Nie wszyscy z nich spoczywają na zamojskim cmentarzu, ale wszyscy zasługują na naszą pamięć.
Corocznie Koło Przewodników zamawiało w kościele p.w. św. Mikołaja OO. Redemptorystów mszę świętą za dusze zmarłych działaczy i przewodników z Koła i Oddziału PTTK w Zamościu, ostatnio w Kościele OO. Franciszkanów 20 listopada 2025 r. Wiele z tych mszy celebrował kapelan przewodników ks. Błażej Górski.
Lista osób wspominanych podczas mszy do 2025 r.: Aurzecki Ernest; Bąkowski Karol Walter; Bojarska Maria; Brzozowski Jerzy; Buczak Krzysztof; Bulak Celina; Chwiejczak Jan; Ciepliński Jerzy; Deryło Ryszard; Dudek Leszek; Dzioch Wiesława; Głazowska Danuta; Główka Władysława; Gnyp Elżbieta; Gnyp Jerzy; Godziszewski Grzegorz; Grechuta Wanda; Herc Barbara; Iwanciow Helena; Jawor Marek; Jóźwiak Józef; Kata Teresa; Kawałko Tomasz; Kawecki Andrzej; Kiecana Włodzimierz; Kisielewicz Stanisław; Kot Henryka; Kowalczyk Jerzy; Kowalicka Roma; Kowalski Władysław; Krzyżewski Jerzy; Ksykiewicz Lucjan; Lorentz Maria; Łapa Ryszard; Łojewska Teresa; Łojewski Leszek; Mielnicka Ewa; Moskal Maria; Muzyka Emilia; Osuch Jan; Otachel Krystyna; Parafiniuk Wiesław; Pasieczna Bolesława; Piekarski Ryszard; Pieszko Michał; Podobińska Władysława; Poździk Henryk; Puzio Stanisław; Radomska Marta; Rydel Jacek; Sadowski Marian; Sawa Bogumiła; Siegieńczuk Marian; Siekierda-Santangelo Krystyna; Smoter Franciszek; Sokołowski Tadeusz Konrad; Szczerba Ligia; Szpyra Leszek; Szwal Stanisław; Szykuła Krystyna; Trefler Alicja; Twardowski Tadeusz; Tyburski Stefan; Wielgusiak Mirosława; Witkowski Edward; Wójtowicz Anna; Wójtowicz Piotr; Wyrozumski Lucjan; Zalewski Witold; Zamoyska Róża; Zamoyski Jan; Zborowski Tadeusz; Zych Jerzy; Żywina Bronisław.
Również co roku przewodnicy odwiedzają groby działaczy PTTK na cmentarzu parafialnym w Zamościu i innych cmentarzach regionu, gdzie zostali pochowani nasi przewodnicy. Poniżej przedstawiamy zestawienie naszych Koleżanek i Kolegów pochowanych w Zamościu na cmentarzu parafialnym oraz krótkie wspomnienia o niektórych z nich.
  1. Aurzecki Ernest
  2. Brzozowski Jerzy – żył lat 63 zm. 29.07.2021 r. wieloletni działacz – sekretarz PTTK
  3. Buczak Krzysztof – żył lat 64, 7.08.2012, wieloletni działacz PTTK, weryfikator punktów na odznaki PTTK
  4. Chudoba Bogumiła żyła lat 95, zm. 27.11.2023, wieloletnia działaczka PTTK
  5. Ciepliński Jerzy – zm. 13.07.2006 r.
  6. Deryło Ryszard (1944-1996), przodownik TP, wieloletni działacz i prezes PTTK
  7. Głazowska Danuta – 2025 r.
  8. Gnyp Jerzy
  9. Godziszewski Grzegorz – żył lat 47, zm. 9.09.1996 r.
  10. Grechuta Janina Wanda – żyła lat 78, zm. 7.04.2001 r., pracownik, działacz PTTK
  11. Herc (z Michałowskich) Barbara – żyła lat 79, zm. 17.03.2013 r., wieloletni przewodnik PTTK
  12. Iwańciów Helena
  13. Jawor Marek – żył lat 67, zm. 11.12.2021 r., działacz PTTK, utrwalał na zdjęciach rajdy PTTK
  14. Kawałko Tomasz – żył lat 63, zm. 17.10.2020 r.
  15. Kiecana Włodzimierz 03.193724.11.2001, działacz PTTK, organizator mszy za działaczy PTTK
  16. Kowalicka Romualda
  17. Kowalski Władysław (1945-2018), przewodnik, przodownik TP, wieloletni działacz PTTK
  18. Łojewska Teresa
  19. Łojewski Leszek
  20. Muzyka Emilia (1927-200?)
  21. Otachel Krystyna
  22. Parafiniuk Wiesław
  23. Pieszko Michał – (zm. 1969 r.), organizator przewodnictwa w Zamościu, pierwszy przewodnik miasta, krajoznawca, działacz PTK
  24. Podobińska Władysława (1911-1986) – działacz PTTK
  25. Puzio Stanisław
  26. Rydel Jacek – (1964-2022), przodownik turystyki pieszej i kajakowej
  27. Sadowski Marian żył lat 77 zm. 24.10.2023 r.
  28. Sańska Barbara – 24.09.1941-18.01.2020 r., działacz PTTK, na rajdach pomoc medyczna
  29. Sawa Bogumiła (1940-2020), przewodnik, dr nauk humanistycznych, badaczka historii Zamościa, autorka wielu artykułów i książek o Zamościu
  30. Siegieńczuk Marian żył lat 38, zm. 18.06.1990 r., twórca pracowni regionalnej PTTK, założyciel koła im. Michała Pieszki
  31. Szykuła Krystyna
  32. Trefler Alicja
  33. Tyburski Stefan (1938-2023), przewodnik, znakarz szlaków turystycznych, wieloletni działacz PTTK
  34. Wielgusiak Mirosława 2003 r.
  35. Zych Jerzy
  36. Żywina Bronisław (1928-1991), działacz PTTK, przodownik i przewodnik PTTK
Wspomnienia przewodników o przewodnikach
Głazowska Danuta
Kurs przewodnicki ukończyła w czerwcu 1980 r. Pierwszą wycieczką, jaką oprowadziła była młodzież, która przyjechała na Wojewódzkie Dożynki, które w planach miały być centralnymi. Później z powodzeniem oprowadzała dużo wycieczek po Zamościu i Roztoczu. Pełniła przez parę lat społeczną funkcję w Kole Przewodników oraz Zarządzie zamojskiego Oddziału PTTK. Brała udział w licznych szkoleniach, jubileuszach i wycieczkach organizowanych przez Koło i Oddział PTTK. Uczestniczyła w pielgrzymkach przewodnickich do Częstochowy. W związku z pogarszającym się stanem zdrowia zrezygnowała z działalności przewodnickiej ale zawsze była zainteresowana bieżącymi sprawami Koła Przewodników. Z zawodu była księgową. Zmarła w 2025 r.
Herc Barbara (1933–2013)
Barbara Herc uzyskała uprawnienia przewodnickie w maju 1968 r. Kilka lat później dzięki zaangażowaniu w działalność na rzecz turystyki krajowej została uhonorowana Srebrną Odznaką PTTK (1973 r.). Rok później podwyższyła kwalifikacje o uprawnienia pilotażu wycieczek krajowych. Decyzją ZG PTTK w Warszawie, na wniosek Zarządu Wojewódzkiego PTTK w Zamościu, otrzymała w 1977 r. uprawnienia instruktorskie (Instruktor Kształcenia Kadr). W 1980 r. otrzymała decyzją ZG PTTK – Złotą Honorową Odznakę PTTK. W tym samym roku, z okazji 400-lecia Zamościa, uhonorowano Barbarę Herc Medalem 400-lecia Zamościa, za zaangażowanie w pracę przewodnicką i rozpowszechnianie turystyki i krajoznawstwa wśród dzieci, młodzieży i dorosłych mieszkańców miasta oraz turystów. W roku 1981 kol. Herc sprawowała funkcję vice-prezesa Oddziału PTTK w Zamościu. Odznakę Przewodnika Miejskiego (Zamościa), wydaną przez zamojski Urząd Wojewódzki Wydział Kultury Fizycznej i Turystyki przyznano Barbarze Herc w 1986 r. Doceniono także społeczną działalność Barbary Herc w prace służące podnoszeniu poziomu obsługi turystów na szlakach turystycznych (Służba Kultury Szlaku) oraz prace przy organizacji CZAK-u (Centralnego Zlotu Aktywu Krajoznawczego), który odbył się w Zamościu w roku  1980 (zachowany znaczek pamiątkowy z motywem kamieniczek ormiańskich).
Kol. Barbara Herc we wspomnieniach Ewy Strumidło: Barbara Herc należała do grupy bardzo dobrych przewodników. Ambitna, konsekwentna, o wysokiej etyce przewodnickiej i pełnym profesjonalizmie. Zarazem miła, uśmiechnięta i pełna życzliwości dla turystów, dzieci i młodzieży oraz koleżanek i kolegów przewodników. Pracowała w zamojskim zakładzie energetycznym, gdzie opiekowała się dziecięcym Klubem PTTK „Izolatorek”. Niezwykle wyrozumiała dla turystów, tylko jeden raz straciła „zimną krew” i nie dokończyła oprowadzania grupy, kiedy z równowagi wyprowadziła ją jedna ze złośliwych turystek, doprowadzając Basię kąśliwymi uwagami niemal do płaczu. Szybko jednak wróciła do równowagi i nadal spełniała wspaniale swoją funkcję przewodnicką. Do milszych wydarzeń zaliczyć można ówczesne, cotygodniowe spotkania na „czwartkowej herbatce”, w pomieszczeniach Biura Informacji Turystycznej, w budynku za obecnym pomnikiem upamiętniającym zamojskich Ormian. Tam, jak wspomina kol. Ewa, Basia zawsze z uśmiechem i sympatią odnosiła się do każdego przewodnika. W historii zamojskiego przewodnictwa zapisała się jako dobra i zasłużona przewodniczka.
Koleżankę Barbarę Herc wspominają życzliwie także inni przewodnicy:
Basia była aktywną przewodniczką. Wśród rzeczy przekazanych jest nasza poprzednia blacha przewodnicka Koła. (M. Jamroż). Pamiętam Basię – była bardzo dobrym przewodnikiem, życzliwa, pełna wiedza!!! (Jan Naworyta). Pani Basia Herc/moja mama zawsze mówiła na nią Basia Michałowska/ była moją Panią Profesor, kiedy w 1980 roku kończyłam trzeci/ wówczas najniższy/ stopień kursu przewodnickiego. Każdy z nas – młodych, jeszcze bez doświadczenia przewodników, podziwiał Jej wiedzę i stawaliśmy prawie na baczność w czasie rozmowy z Nią – z szacunku i z lekką nutą zazdrości kiedy to my dojdziemy do takiego profesjonalizmu. Dziś łza wzruszenia kręci się w oku, kiedy wspomina się tamte czasy….(Joanna Budzyńska). Ja również miło Ją wspominam, była zawsze życzliwa w stosunku do młodych przewodników, dowcipna. Przez te lata, kiedy już nie przychodziła na szkolenia Koła Przewodników, zawiadamiałam ją o mszy św. za zmarłych działaczy PTTK, a Ona zawsze pytała co słychać w Kole. (Bożena Kamaszyn Gonciarz).
Kowalski Władysław (19.03.1945-17.12.218)
Na cmentarzu parafialnym w Zamościu przy ul. Peowiaków nie sposób ominąć grobu Władysława Kowalskiego. Usytuowany jest nieopodal zejścia ze schodów do głównej bramy, po lewej stronie alei jako pierwszy z grobów. Władysław Kowalski zaliczył kurs przewodnicki i zdał egzamin w 1970 r. Oprowadzał całe rzesze turystów po Zamościu i Roztoczu. Szczególnie upodobał sobie tereny Roztocza. Przekazywał wiadomości turystom profesjonalnie, ale okraszał swoje opowieści różnymi legendami i dowcipami. Miał duże poczucie humoru, czego koledzy przewodnicy także doświadczali jeżdżąc z nim na wycieczki szkoleniowe. Przy ognisku śpiewał piosenki turystyczne donośnym głosem. Był duszą towarzystwa turystycznego. Często jeździł do Górecka na działkę Andrzeja Albigowskiego, gdzie corocznie był organizowany Rajd Koleżeński kadry PTTK w Zamościu. Zawodowo pracował w Zamojskich Fabrykach Mebli i Chłodni Zamojskiej. Był internowany w stanie wojennym. Żonaty z Krystyną, która także była przewodnikiem. Mieli dwoje dzieci, które Władysław od małego przyzwyczajał do turystyki i do tzw. „małych ojczyzn”. Sam kochał las i uczył innych poszanowania przyrody. Odwiedzał groby koleżanek i kolegów przewodników, działaczy PTTK, co było do rozpoznania, bowiem zawsze składał na ich grobach, szczególnie Michała Pieszki i „Mamy” – Władysławy Podobińskiej, wiązanki jedliny. Troszczył się o swoją rodzinę, a zwłaszcza o żonę Krystynę, córkę reumatologa, o której zawsze wypowiadał się z wielkim szacunkiem. Był wielce zaniepokojony jej stanem zdrowia. Ciężko przeżył śmierć córki Kasi. Zmarł w 2018 r. po ciężkiej chorobie.
Kawałko Tomasz
Kurs przewodnicki ukończył w 1980 r. Oprowadzał wielu turystów, którzy byli zawsze zadowoleni z jego pracy przewodnickiej i przekazywanej wiedzy o mieście i regionie. Upodobał sobie Roztocze, zwłaszcza okolice Krasnobrodu, gdzie pracował zawodowo w ostatnich latach swego życia. Wcześniej pracował w Zamojskich Fabrykach Mebli w Zamościu. Był internowany w stanie wojennym. Udzielał się społecznie w Kole Przewodników Terenowych PTTK w Zamościu. Przez połowę kadencji był prezesem Koła, ale musiał zrezygnować z tej funkcji ze względu na pogarszający się stan zdrowia. W 1981 r. razem z Bożeną Kamaszyn i Jackiem Szkałubą zorganizował spotkanie w ZFM w Zamościu z XVI Ordynatem Janem Zamoyskim i z młodzieżą. Był lojalny, kulturalny, zawsze chętny do pracy społecznej. Zmarł w czasie pandemii na zawał serca.
Wiegusiak Mirosława
Kurs przewodnicki zakończyła pomyślnym zdaniem egzaminu w 1972 r. Zawodowo pracowała NBP w Zamościu, gdzie także mieszkała i, jak opowiadała z dowcipem, całe życie „szukała przysłowiowej złotówki”. Pełniła funkcje w Zarządzie Koła Przewodników, działającym przy zamojskim Oddziale PTTK. Oprowadzała wycieczki zwłaszcza po Zamościu. Była człowiekiem wysokiej kultury, z humorem i szacunkiem zwracała się do koleżanek i kolegów przewodników. Mówiła do nich słowami: „moje serce” podając przy tym zdrobniałe imię swojego rozmówcy. Humor jej zawsze dopisywał, nawet wtedy, kiedy była już bardzo chora. Całe życie troszczyła się o swojego brata, którego nazywała „Dzidkiem”, zastępowała mu zmarłych rodziców. Często jeździła na Ogólnopolską Pielgrzymkę Przewodników na Jasną Górę. W pociągu, jak tylko ruszył, wyciągała swoje kanapki i wszystkich zmuszała do jedzenia. Jedzenie było bardzo dobre, często składało się z ryb, które złowił jej brat. Czasami wyciągała pęto kiełbasy i częstowała szczodrze. Mireczka „Serce” była duszą towarzystwa, zwłaszcza na pielgrzymkach. Wieczorem w jednym pokoju w hotelu w Częstochowie przewodnicy z Zamościa, ale nie tylko, gromadzili się przynosząc swoje wiktuały i częstowali innych. Była piękna atmosfera okraszana pogaduszkami. Później, kiedy zmarła w 2003 r. bardzo nam brakowało jej towarzystwa. Kto wyrył na Jej grobie serce? – wszyscy powiadają, że brat, któremu całe życie skrobała złowione ryby. Miała serce dla każdego, rozdawała „kartkowaną” czekoladę – weź przecież ty masz dwie córki – mówiła.
Sawa Bogumiła
Pani dr Bogumiła Sawa była przewodnikiem tak jak my, z tą tylko różnicą, że lubiła oprowadzać po archiwach państwowych w kraju i za granicą. Słowo i obraz pozostałe po Niej przemawiają do nas niewerbalnie, a naszym przesłaniem jest nieść je dalej. Pasją dr Sawy stało się zgłębianie i krzewienie wiedzy o Zamościu. Poświeciła całe swoje życie naukowe i prywatne naszemu miastu. Pozostawiła nam w spadku niezwykle cenny materiał naukowy i badawczy. To dzięki pracy dr Sawy wiemy o naszym mieście tak wiele i możemy tę wiedzę przekazywać innym. Nadal jest naszym przewodnikiem duchowym w chwilach gdy czytamy jej książki, opracowania i artykuły. Kochała nasze miasto tak jak my. Dla niego poświęciła więcej niż każdy z nas. To dzięki takim ludziom wiedza historyczna o naszym mieście wzrasta z roku na rok.
Michał Marian Pieszko
Nauczyciel, legionista, kolekcjoner, bibliofil, działacz społeczny. Urodził się we Lwowie, studiował w latach 1910-1916 na wydziale filozoficznym Uniwersytetu Lwowskiego. Od 1917 r. nauczyciel geografii i historii w Gimnazjum Męskim w Zamościu. W okresie okupacji hitlerowskiej brał czynny udział w tajnym nauczaniu. Do 1966 r. był nauczycielem w Liceum Ogólnokształcącym im. Jana Zamoyskiego.
Wiele wspomnień o naszych przewodnikach zamieszczono na stronie zamojskich przewodników www.przewodnicyzamosc.pl. Nie wszyscy z nich spoczywają na zamojskich cmentarzach, ale  wszyscy ONI są w naszych sercach na zawsze. Artykuł powstał dzięki pracy i zaangażowaniu Przewodników Koła.