Fabryka Angielska w Zwierzyńcu

Założenie zwierzynieckiej „mechaniki” zawdzięczano młodemu ordynatowi, Stanisławowi Kostce Zamoyskiemu. Powstała w 1804 r. Poszczególne działy zakładu metalurgicznego, produkującego maszyny, narzędzia rolnicze oraz urządzenia przemysłowe, umieszczono początkowo w istniejących budynkach ordynackich. Gisrenia (odlewania) zajęła dawną kuchnię dworską; tokarnia i stolarnia mieściła się w opuszczonych stajniach, kuźnia w wozowni. Wkrótce jednak na miejscu stajen postawiono nowe budynki produkcyjne. Kierownikiem zakładu został Szkot, inżynier Jan Mac Donald. Zatrudniono wysoko wykwalifikowanych pracowników, mosiężników Niemca Johana Bekmana i Hillebranda z Wiednia; miechanika Francuza Bongarda; ślusarza Franciszka Richarda. Produkowano: sieczkarnie; grabiarki; młynki do zboża; wialnie; młockarnie; krajarki ziemniaków; pługi; brony; kosy; urządzenia do gorzelni, olejarni, browarów, foluszy. Po śmierci Szkota, kierownictwo zakładu przejął Niemiec Edward Plate. Zakład nie wytrzymał jednak konkurencji, późniejszych od niego, ale lepiej zmechanizowanych zakładów w Warszawie (Ewans) i Poznaniu (Cegielski).
Regestr [1]  exspensy pieniężnej na mechanika i różnych rzemieślników przy Fabryce Angielskiej w Zwierzyńcu
                                            W latach 1809-10
          Solaria i strawne[2] (łączny miesięczny pakiet wynagrodzenia pracownika)
                    mechanik angielski
  1. Jan Macdonald (łącznie miesięcznie 563 zł)
– in vim solar (pensja) – 405 zł,
– na stół (strawne) – 108 zł,
– 2 funty[3] cukru i 1 funt herbaty – 54 zł,
– kopa świec łojowych – 24 zł,
 na Macdonalda łączne koszty półroczne 3703 zł.
              mosiężnik [4](łącznie miesięcznie 565 zł 20 gr)
  1. Johan Becman (Bekman) z Wiednia – 266 zł 20 gr,
  2. Szymon Fidler uczeń (był do września) – 72 zł,
  3. Georg Hillebrand, pracownik od 15 maja – 227 zł (we wrześniu 151 zł 10 gr), odprawiony w październiku według kontraktu – 200 zł,
– kupiono kopę świec łojowych dla mosiężnika – 24 zł.
         stelmachy[5] (łącznie miesięcznie 328 zł 20 gr)
  1. Krzysztof Ruszer – 166 zł 20 gr,
  2. Michał Brzezina – 72 zł,
  3. Mikołaj Szmit (Szmid) – 90 zł.
             ślusarze (łącznie miesięcznie 634 zł)
  1. Franciszek Ryszard – 126 zł,
  2. Franciszek Kasprzycki – 108 zł,
  3. Wojciech Zaleszczyński – 90 zł,
  4. Wincenty Lewandowski – 108 zł,
  5. Jakub Ruszkowolski – 90 zł,
  6. Jan Michalski uczeń – 72 zł,
  7. Jan Tokarski uczeń – 40 zł.
           kowale (łącznie miesięcznie 306 zł)
  1. Jakub Okuniewski – 108 zł,
  2. Maciej Bartoszewicz – 108 zł,
  3. Jan Glinkiewicz [6]– 90 zł.
            stróże (łącznie miesięcznie 240 zł)
  1. Jakub Gmyz – 60 zł,
  2. Michał Kleban – 60 zł,
  3. Paweł Czarnecki – 60 zł,
  4. Jurko Przysada – 60 zł,
                od sierpnia (łącznie 180 zł)
  1. Jakub Gmyz – 60 zł,
  2. Paweł Czarnecki – 60 zł,
  3. Jakub Paukiewicz – 60 zł,
            od października (łącznie 120 zł)
  1. Paweł Czernecki – 60 zł,
  2. Jakub Paukiewicz – 60 zł, stróż w giserni,
             parobcy (łącznie miesięcznie 240 zł)
  1. Jakub Mruz – 60 zł,
  2. Michał Dudek – 60 zł,
  3. Jan Dudek (parobek konny) – 60 zł,
  4. Tomek Kołtun (parobek konny) – 60 zł,
– za straconą derkę i uzdę dostał 20 zł odszkodowania.
                            od lipca
  1. Jan Dudek furman od trzech koni młodych – 60 zł,
  2. Michał Dudek furman od dwóch koni starych [7]– 60 zł, za Tomka Kołtuna,
  3. dwóch parobków do wołów – 120 zł,
– okucie wozu wołowego do fabryki – 78 zł.
                        Koszty inne
– transport węgli (drzewnych) do giserni,
– transport drew do fabryki,
– najęcie ludzi do łupania drewna,
– uszycie przez szewca dużego miecha (skórzanego),
             Budowa nowej drewnianej szopy dla mechaniki
– zatrudniony cieśla, za wystawienie szopy 1840 zł, dodatkowo za słomę na posłanie 4 zł,
– zatrudniony murarz do stawiania fundamentów szopy 310 zł,
– zatrudniony pomocnik murarza do szopy 41 zł 15 gr,
– dawany pomocnik murarzowi do przygotowania materiałów 45 zł 15 gr.
   Pracownicy fabryki budowali mosty w fortecy zamojskiej. Reperacja psiarni w Zwierzyńcu, reperacja stancji stelmachów.
                            W latach 1811-12
       Roczny fundusz na utrzymanie Fabryki  Angielskiej w Zwierzyńcu
 
  1. mechanik Jan Macdonald – 9258 zł i ordynaria [8],
  2. pisarz Jan Pawlikowski – 706 zł i ordynaria,
  3. majster giserni Jan Bekman – 2600 zł i ordynaria,
  4. pomocnik w giserni Kraz – 260 zł i ordynaria,
  5. majster ślusarski Franciszek Ryszart – 1064 zł i ordynaria,
                 czeladź ślusarska
  1. Adamowicz – 856 zł i ordynaria,
  2. Wincenty Lewandowski – 786 zł i ordynaria,
  3. Jan Michalski – 602 zł i ordynaria,
               czeladź stolarska
  1. Górski – 896 zł i ordynacja,
  2. Bacz – 896 zł i ordynacja,
  3. Krystian – 1020 zł, bez ordynacji,
  4. Tomasz Klawicz – 896 zł i ordynaria,
  5. Legini – 1020 zł, bez ordynarii,
  6. Nieszczyrski – 910 zł i ordynaria,
  7. Jabłoński – 806 zł i ordynaria,
  8. Czernicki (pomocnik stolarski) – 420 zł, bez ordynarii,
  9. Tomasz Socha (stróż) – 260 zł i ordynaria,
  10. Kalinowski parobek przy koniach – 260 zł i ordynaria.
    Nie było już kowali, wszystkie materiały potrzebne do fabryki wykonywali kowale w fabryce w Klemensowie.
      Nie był to duży zakład przemysłowy, produkujący masowo materiały na sprzedaż. Była to niewielka manufaktura, w której wprowadzono pracę wolnonajemną, wykorzystując w produkcji siłę zwierząt (kierat) oraz pracowników. Już z ilości zatrudnionych pracowników wynika, że był to niewielki zakład, w którym  pracownikami byli dobrze opłacani wyszkoleni rzemieślnicy. Większość dotychczasowych manufaktur ordynackich upadła z powodu wykorzystywania do prac niewykwalifikowanych chłopów pańszczyźnianych.
       Nie była to masowa produkcja nastawiona na sprzedaż. W zakładzie wykonywano podstawowe urządzenia do produkcji rolnej oraz gospodarcze, przede wszystkim na potrzeby folwarków ordynackich. Podstawowym materiałem wykorzystywanym do produkcji narzędzi rolniczych było drewno, jednak wykorzystywano też żelazne elementy składowe: zęby w bronach, lemiesze w pługach.
      Stankiewicz Zbigniew
Matławska Halina. Zwierzyniec. 1991. s.175-176.
[1]  Rejestr wydatków
[2]   Wynagrodzenie za pracę w gotówce oraz świadczenie pieniężne na wyżywienie
[3]   Funt nowopolski 0,405 kg
[4]   Giser, odlewnik
[5]  Stelmachy i ślusarze łącznie byli nazywani stolarzami
[6]  1812 r. w Zamościu
[7]  Do kieratu w fabryce
[8]  Darmowy przydział żywności i opału