W 1645 r. opiekunowie sierot i majątku po Piotrze Leasku (Leysku) i jego żonie Elżbiecie z Devisonów, zebrali się ponownie po czterech latach od pierwszej inwentaryzacji dóbr, aby dokonać rewizji prawidłowego zarządzania tym majątkiem przez opiekuna przydanego sierotom tj. Jakuba Bernego. Spisane srebro wyceniono na sumę 1.687 zł, kobiecą biżuterię na sumę 1.157,26 ½ zł, a pozostałe przedmioty na sumę 731 zł. Kamienica Leask’ów kiedy Pan Berny do niej wstąpił była oszacowana na sumę 6.000 zł a folwark na kwotę 600 zł.* Dochody z bud jarmarcznych i ze sklepu w Jarosławiu wynosiły 2.017 zł. Pewne zyski przynosiła także tzw. Buda Lwowska i sklep w Zamościu.
Opiekunowie majątku sumując to wszystko ocenili jego wartość na ponad pięć tysięcy złotych. Ponieważ mieli zastrzeżenia co do wydatków Jakuba Bernego wyłożonych za okres czterech lat, zarówno na dzieci jak i na rozbudowę kamienicy z zasobów majątkowych Leysków, sprecyzowali swoje wątpliwości i zarzuty, przedkładając je w szczegółowych punktach pod rozwagę rajców miejskich. Jakub Berny ustosunkował się co do nich, punkt po punkcie odpowiadając na pretensje opiekunów, o czym w szczegółach traktuje poniżej przedstawiony dokument z akt miejskich.[1]
W rezultacie strony konfliktu doszły do porozumienia, o czym rajcy Zamościa zostali także pisemnie powiadomieni. Bazyli Rudomicz w swoim diariuszu wspomina tylko Piotra juniora Leyska, którego mianuje swoim najlepszym przyjacielem i często obaj biesiadowali przy raczeniu się trunkami. Młody Leysk po ukończeniu nauk powrócił do Zamościa i mieszkał w kamienicy rodziców. Jego siostra, która wyszła za mąż za Jakuba Bernego urodziła syna Jana, ale brak o niej późniejszych wzmianek w aktach, a Jakub Berny ożenił się powtórnie. Najmniej wiemy o drugiej siostrze z Leysków, Mariannie, ale niewykluczone, że w przyszłości akta miejskie ujawnią jej dalsze losy.
Obszerny dokument z akt miejskich Zamościa przytaczamy w całości, bowiem ukazuje on doskonale zakres i rozmach handlu prowadzonego przez Szkota Piotra Leyska, z czego wyrosła jego fortuna oraz wkład tej rodziny w rozkwit miasta. Dokument dodatkowo nakreśla wzajemne stosunki mieszczańskie panujące w XVII wiecznym Zamościu. Piotr Leask został zamordowany w Niemczech, w bliżej nieznanych nam okolicznościach, związanych zapewne z prowadzoną działalnością handlową. Owdowiałą Elżbietą z Devisonów pojął za żonę Kacper Ochterlani, a kiedy ta zmarła, kuratelę nad sierotami po Leaskach przejął Jakub Berny, którego fortuna wyrosła na dorobku jego poprzedników.
