Ormiańska plebania w Zamościu

W Zwierzyńcu 26 czerwca 1659 r. Jan II Zamoyski, trzeci ordynat wydał zgodę[1] na uwolnienie od podatków miejskich domu {„parafialnego” ormiańskiego} w Zamościu przy ul. Ormiańskiej[2], nowemu właścicielowi, wielebnemu księdzu Janowi Kistosturowiczowi, proboszczowi kościoła ormiańskiego. Wcześniej dom należał do innego księdza ormiańskiego, Jakuba Ałtunowicza. Ksiądz Ałtunowicz w roku 1653 nadal pełnił obowiązki duchownego (oficjała) zamojskiego kościoła ormiańskiego. W tym samym roku sporządził swój testament. 11 marca 1657 r. ks. Jakub Ałtunowicz, oficjał kościoła ormiańskiego, sprzedał za sumę 2200 złp. dom na ul. Ormiańskiej, księdzu Janowi Kristostorowiczowi Praepositi Ecclesiae Armenicae (przełożonemu kościoła ormiańskiego). W sąsiedztwie mieszkali wówczas:  Zuzanna Cipurowa i Aswadur Warterysowicz.
Der Howannes (Jan) Kistostorowicz obawiając się jednak roszczeń spadkobierców ks. Ałtunowicza co do odkupionego domu, uprosił ordynata o sprawdzenie transakcji kupna pod względem prawnym w księgach ormiańskich. Zapewne ordynat wydał stosowne dyspozycje, bowiem odnotowano w dokumencie, że córka Ałtunowicza (Barbara) jeszcze za życia ojca wyraziła zgodę na sprzedaż domu, podobnie inni spadkobiercy (synowie Gabriel i Stefan oraz wnuk) nie wnosili roszczeń co do domu ani nie deklarowali jego zakupu. W sporządzanym przez Jana II Zamoyskiego dokumencie, zawarto jednak zapis zastrzegający, że żaden zaś z krewnych mianowanego nieboszczyka {Ałtunowicza} nie będzie mógł alienować tak jego samego {Kistostorowicza} jako i potomków jego, od dziedzictwa na tym domu jako legityme {legalnie} nabytego.
Ksiądz Jan pochodził z linii Kistestorowiczów, wywodzących się z Krymu. Jego ojcem był Kristotur z Kaffy. Brak jest potwierdzonych związków rodzinnych z Eliaszem Kistostorowiczem, innym zamojskim mieszczaninem, straconym za zabójstwo żony. Ksiądz był zwolennikiem unii kościelnej kościoła ormiańskiego i katolickiego. Ponadto był kandydatem na stanowisko arcybiskupa lwowskiego z protekcji królowej Marii Ludwiki. Jego córka, Ewa była żoną zamojskiego wójta prawa ormiańskiego Auksentego Owanisowicza.
Po zakupie  w marcu 1657 r. domu od ks. Ałtunowicza, ks. Jan Kistostorowicz sprzedał 10 kwietnia 1657 r. swój poprzedni dom, Ormianinowi Stefanowi Serhiowiczowi za 1500 zł. W sąsiedztwie mieszkali: Ariew Deutatowicz i Jan Mardyroszowicz.
W sierpniu 1673 r. ks. Jan Kistostorowicz, ówczesny proboszcz kościoła ormiańskiego, przeprowadził wizję piwnic swojego domu, które zostały zalane wodą deszczową, przedostającą się z ulicy do głębokiego dołu (piwniczyska), sąsiadującego z piwnicą domu księdza.
Opis: „Ruiny w sklepie ziemnym murowanym to jest iż dla dołu i piwniczyska głębokiego, zapadłego, do którego z ulicy całej woda podczas deszczu zaciekała i przepełniwszy ten dół, wlot sobie do piwnicy ks. Jana uczyniła… piwnica niezwyczajnie pod ścianą była wybrana.” 
Ksiądz Jan Kistostorowicz w 1694 r. wzmiankowany był w aktach miejskich już jako „zmarły”. W tym czasie dokonano wyceny i opisu jego domu.
20 lipca 1694 r. dokonano w aktach ormiańskich wyceny (869 złp.) i opisu domu po zmarłym ks. Janie Kistestorowiczu, proboszczu kościoła ormiańskiego. Sąsiedztwo: kamienica „Kirkorowiczowska” i Andrzej Żołądkowicz.
Opis: „W sklepie dolnym od fundamentów łokci 224 i pół, co uczyni sążni 74 i pół. Sklepienie łokci 92 i ćwierć. Szyja u tegoż sklepu tak wzdłuż jako i wszerz ma łokci 55. Górny sklep ma w sobie murów łokci 274 i pół. Sklepienie wszerz i wzdłuż z gruntem ma w sobie łokci 95… Komin od tegoż sklepu w górę wywiedziony ma w sobie łokci 50… W posadzce cegły w tym sklepie numero 500, w fundamencie 200… Locus secretus murowany.”
„Wiadomo czynię tym pismem moim komu wiedzieć będzie należało iż wielebny w Bogu Xsiądz Jan Kistosturowicz proboszcz kościoła ormiańskiego zamojskiego produkował {okazał} mi zapis na dom pewny w Zamościu na Ormięski ulicy leżący, od nieboszczyka, wielebnego ojca Jakuba Antonowicza {Autonowicza, Ałtunowicza}[3], oficjela kościoła pomienionego skupiony i zaznany[4], prosząc mnie abym go przy wolnościach budynków kościelnych i prezbiterów tamecznych od S.{świętej}P.{pamięci} Przodków moich i ode mnie pozwolonych, zachował i od prebendiey[5] spokojnego używania tego domu albo skupienia go, krewnych nieboszczykowskich vindicował[6]. Ja tedy przyjrzawszy się w tym, że u ksiąg urzędownych ormiańskich córka nieboszczykowska, z donatiey swej reces {ugoda spadkobierców} uczyniła i wolnego przedania tego domu, zmarłemu ojcu swemu pozwoliła, także wnuk jego z syna idący, oblatam ob(p)tionem, i (bliskość ?) otrzymania tego domu jeszcze za żywota dziada swego, pomienionego ojca oficjela repud(?)anit, i odstąpił się od tego jako z zeznania nieboszczykowskiego  (….) drudzy zaś nie odzywali się do odkupienia tego domu, niniejszym pismem moim deklaruję, aby ten dom status temporibus życzą i possessiy wielebnego Oyca Proboszcza quaudent privilegiis(?) domum {który ma przywileje domu} Prezbiterów tamecznych concessis, żaden zaś z krewnych mianowanego nieboszczyka nie będzie mógł alienować tak jego samego jako i potomków jego od dziedzictwa na tym domu jako legityme nabytego. Co dla lepszej pewności podpisuje się przy pieczęci mojej. W Zwierzyńcu die 26 Junis 1659.”
Ewa Lisiecka
[1] APL. AOZ. sygn. 39. Acta Joannis Zamoyski – przywileje i wolności nadane od r. 1647 do 1663, skan 150.
[2] Współczesny adres: ul. Grecka (nr ?) – ul. Ormiańska (nr ?).
[3] Z życia zamojskich Ormian: duchowieństwo ormiańskie |
[4] Ksiądz Kistostorowicz kupił ten dom za sumę 2200 zł.
[5] Prebenda, część dochodów kościelnych przypadająca duchownym jako wynagrodzenie za pełnione obowiązki. prebenda – Słownik języka polskiego PWN
[6] Windykacja, dochodzenie, w sposób określony w przepisach, swoich praw do rzeczy lub zapłaty.