Życzył sobie miasto jako najozdobniejsze mieć!

W wyniszczonym oblężeniem kozackim z 1648 r. Zamościu, życie jego mieszkańców wracało powoli do normy. Młody ordynat, Jan II Zamoyski usiłował ustabilizować życie gospodarcze i kulturalne miasta. Służyły temu m.in. dekrety właściciela miasta, wydane na rzecz profesorów Akademii Zamojskiej, zachęcające nową kadrę do osiedlania się w mieście wraz z rodzinami oraz podtrzymujące dotychczasowe przywileje, nadane profesorom uczelni przez poprzedników trzeciego ordynata.

21 czerwca 1649 r., zaledwie pół roku po odejściu wojsk Chmielnickiego spod Zamościa, Jan II Zamoyski  wydał dokument, w którym potwierdził dawne przywileje akademików. Ponadto uwolnił ich od wszelkich czynszów na rzecz miasta, składek, strażnego oraz obowiązku dostarczania podwód i innych czasowych powinności (angarie). Pozostali mieszkańcy Zamościa nadal byli obowiązani do wnoszenia tych podatków.

Kamienice, w których zamieszkiwali profesorowie zostały uwolnione od obowiązku bezpłatnego dawania kwater dla m.in. dworu królewskiego, senatorów, posłów, deputatów, trybunałów itp. uczestników zjazdów publicznych. Dawnym profesorom Akademii Zamojskiej, Marcinowi Fołtynowiczowi i Andrzejowi Abrekowi seniorowi, którym uczelnia i miasto zawdzięczały tak wiele, nadał trzeci ordynat prawo angarii także dla ich rodzin.

Kadra naukowa uczelni zamojskiej otrzymała również uprawnienia do wymurowania w swoich posesjach browarów lub słodowni. Sąsiedzi graniczący z ich domami byli zobowiązani do wspólnego ponoszenia kosztów murów granicznych. Uwolnienia dla profesorów nie dotyczyły jednak królewskich dochodów z tytyłu czopowego ani ordynackich z młynów.

——————————————————————————————

Jan Zamoyski hrabia na Tarnowie, Jarosławiu, kałuski, rzeczycki etc. starosta.

Wiadomo czynię komu to wiedzieć należy, mianowicie namiestnikom moim zamkowym i urzędowi miejskiemu zamojskiemu, iż ja życząc sobie miasto moje jako najozdobniejsze mieć, w ludzie nie tylko pospolite, ale też przychylając się do przywilejów PP. Akademików[1] od przodków moich nadanych i dotychczas nienaruszenie owym zachowanych; iż niektórych z nich w mieście moim, z niemałą ozdobą miasta mego od lat kilkunastu postanowionych widzę, i drugich zachęcając także, aby się w tym mieście stanowili [osiedlali], i tak przy Akademiey i Miasto moje ozdobili.

Wolnymi ich czynię od wszelkich czynszów, podatków, składek, strażnego, i inszych wszystkich angary[2], którym insi mieszczanie moi podlegają, przy dawnych jednak zwyczajach i pożytkach miejskich, jakich i z przodków moich sławnej pamięci spokojnie zażywali i onych cale {w całości} zachowując non obstali bus quibusis reseritis meis contra privilegia et libertates eoum obstenti  (nie czyniąc żadnych przeszkód przeciwko ich przywilejom i wolności  nie sprzeciwiając się).

Do tego aby ich kamienice od gości stanowienia wolne zostawały[3] chcę tego, oprócz kogo by oni dobrowolnie sami przyjęli: a osobliwym sposobem pozwalam niegdy profesorom moim to jest: zacnie sławetnemu P. Marcinowi Fołtynowiczowi[4] Z.V.D. i profesorowi i P. Abrekowi[5] V.Z.D. także w Akademii mojej profesorów, którym zawdzięczając ich około institutiey mojej pracę przy innych onych czekających łaskach moich, to daję aby i małżonki i dziatki w tychże kamienicach mieszkający wolnymi od tychże angary miejskich zostawali.

Pozwalam im i to, aby cokolwiek mogli do pożytku swego, mianowicie browary albo słodownie w domach swych wymurować, aby bez żadnej przeszkody wystawiali, chcąc tego i po sąsiadach ich, aby jeśliby ściany spólne {wspólne} murowali wedle zwyczaju miasta mego, aby z nimi pociągali ani im w tym mieszkaniu żadnego nie czynili.

Królewskie jednak prowenta {dochody} czopowe[6] i powinności moje ze młyna w cale {w całości} zachowując, oprócz co (…..) od przodków moich, albo mnie samego onym jest pozwolone. Na co dla lepszej pewności ręką własną podpisawszy się i pieczęć moją przycisnąć rozkazałem.

Dat. W Zamościu dnia 21 July 1649. Jan Zamoyski (odcisk pieczęci okrągłej)

AGAD, AZ,

Opracowanie: Ewa Lisiecka

źródła:

[1] Do spisania wszystkich istotnych przywilejów Akademii Zamojskiej przyczynił się w czasach Jana Zamoyskiego jeden z najznamienitszych zamojskich akademików, Adam Burski. Stał na czele grupy profesorów broniących autonomii uczelni. [w:] Szyszko Bogdan. Między Lublinem a Lwowem. Z przeszłości kulturalnej Zamościa. Zamość 2009. s.29. Zamościopedia – BURSKI ADAM (ok. 1560-1611) najwybitniejszy uczony Akademii Zamojskiej, jeden z czołowych przedstawicieli polskiej filozofii renesansowej, wielokrotny rektor Akademii

[2] Angarie – powinności dostarczania podwód, później także posługi w ogóle (służby czasowe). Encyklopedia staropolska/Angarja – Wikiźródła, wolna biblioteka

[3] Egzoficja, obowiązek miast do bezpłatnego dawania kwater („gospód”) dla dworu królewskiego, senatorów, posłów, deputatów, trybunałów, komisji itp. zjazdów publicznych. Encyklopedia staropolska/Egzoficja – Wikiźródła, wolna biblioteka

[4] Marcin Fołtynowicz w służbie Akademii Zamojskiej. |

[5] Zamościopedia – ABREK ANDRZEJ starszy (? – 1656) profesor i rektor Akademii Zamojskiej

[6] Czopowe, podatek od wyrobu, importu i sprzedaży piwa, wódki, miodu i wina.