Kamienica Abrekowska

Historia „Kamienicy Abrekowskiej” rozpoczyna się od pierwszej lustracji Zamościa w 1591 r. Posesja przy RW 4, podobnie jak pozostałe we wschodniej pierzei Rynku Wielkiego od strony południowej,  należała wówczas do Hanusa Barthla. Już w lutym 1593 r. rozpoczął on jednak wyprzedaż tych działek i domów. Przykładowo, w sąsiedztwie RW 4 dom kupił w marcu 1593 r. Ormianin, Krzysztof Popowicz od Ludwika i Katarzyny Birhingle, którzy otrzymali go miesiąc wcześniej w darowiźnie od Barthla. W latach 1603-1604 dom przy RW 4 należał jeszcze do Hanusowej Barthlowej. We wrześniu 1604 r. akta miejskie odnotowały transakcję handlową sprzedaży domu tego rajcy zamojskiemu Krzysztofowi Gostopiani dicto Łosicki. W sąsiedztwie odnotowano dom Ormianina Krzysztofa (RW 6) i dom murarza Krzysztofa (RW 2).[1] W rękach potomka Gostopianiego, Mateusza Łosieckiego dom był do 1635 r., kiedy to w czerwcu tego roku sprzedał go za sumę 2700 złp. Stanisławowi Rosińskiemu, profesorowi Akademii Zamojskiej. W sąsiedztwie mieszkali wówczas: Szymon Piechowicz (RW 2) i Birkowscy (RW 6). W czerwcu 1635 r. Rosiński wycenił kamienicę na kwotę 3600 złp., co wydaje się nieco dziwne, skoro w tym samym miesiącu kupił ją za sumę prawie o tysiąc niższą.
Profesor Jerzy Kowalczyk w swoim „Przewodniku” odnotował, że kamienica należała do Stanisława Rosińskiego już w latach 20-tych XVII w., że to dla niego murator Jan Wolff wzniósł w tym miejscu murowany dom z podcieniem. Piętro było drewniane, konstrukcji szkieletowej. Arkadowy portal w podcieniu z trójkątnym szczytem, jak również troje kamiennych drzwi w sieni, profesor przypisał pierwszemu etapowi budowy domu.

Zamość, Kamienica Abrekowska, portal wejściowy, zdj. Ewa Lisiecka, 2010 r.
W tym miejscu historia domu przy RW 4 nieco się komplikuje. Stanisław Rosiński[2] zostaje pozbawiony kamienicy przez właściciela miasta, drugiego ordynata na Zamościu Tomasza Zamoyskiego, którego dekret[3] w tej sprawie wyjaśnia okoliczności zmiany właściciela:
Thomasz Zamoyski na Zamościu Podkanclerzy Koronny wiadomo czynię  (…) Andrzeia Habrka Doctora Academiey moiey Professora, czynie (bliższym) kamienicy po Stanisławie Rosinskim, w długach pewnych przepadłej a to z tą conditią aby niż [zanim] przyjdzie do posessiey odłożył sumę zł trzy tysiące siedemset. A jeśliby przerzeczony X Stanisław Rosiński nic nie odpuścił mu zł 300, tedy za reqvisitią jego ultra sumę pła(…) odłożyć powinien będzie. Działo się w Zamościu dnia 14 Septemb. Roku Pańskiego 1635. T. Zamoyski.
W październiku 1635 r. w historię kamienicy RW 4 wpisuje się już rodzina Abreków. Andrzej Abrek (senior) doktor filozofii i profesor Akademii Zamojskiej zapisał na kamienicy sumę 500 zł na rzecz Akademii Zamojskiej, na ręce Benedykta Żelechowskiego, profesora i rektora Akademii Zamojskiej. Sąsiadami nadal byli Piechowicze i Birkowscy. Abrekowie mieszkali w tej kamienicy do 1702 r.; od 1635-1656 senior Andrzej i junior Andrzej Abrekowie, a potem ich sukcesorzy.[4] Andrzej Abrek (senior) zmarł w 1656 r.[5] Bazyli Rudomicz odnotował pod datą 21 lutego: „Odbył się pogrzeb pobożnie zmarłego jego magnificencji naszego rektora Andrzeja Abreka. Niech odpoczywa w pokoju”.
O tym jak wyglądały wnętrza kamienicy „Abrekowskiej” dowiadujemy się z przeprowadzonego w marcu 1680 r. podziału domu pomiędzy sukcesorów:
Pierwszą część obrała sobie Marianna (Abrekówna) Krobska; drugą część ksiądz Jan Abrek kanonik zamojski i pleban krzeszowski; trzecią część Mikołay Ludwik Abrek pisarz lwowski; czwartą część Benedykt Abrek i piątą część ks. Andrzej (junior) Abrek (więcej o nim tutaj:Ksiądz Andrzej (junior) Abrek |, scholastyk zamojski.
Opis kamienicy z akt miejskich:
Prima Sors – w kamienicy Abrkowskiej w Zamościu Izba przednia na górze z oknami dwoma w Rynek [Wielki]. Z niej komnata sklepiona; piwnica pod Apteką; na tyle komora średnia; pod gankiem pół kuchni na górze.
Secunda Sors – w tejże kamienicy izba na tymże piętrze oknami na tył, sklepik przy komnacie przedniej izby będący, do którego chodzenie z kuchni wybić a od komnaty drzwi zamurować. Na dole sklep przedni od kamienicy Piechowiczowskiej; piwnicy wielkiej połowa; mniejsza po drzwi idąc do pobocznych piwnic od schodów z kamienicy idących, do której piwnicy wchód przez też schody i z kamienicy, która piwnica tarcicami lubo drzewem od ściany do ściany poprzeg [w poprzek] zapierać sobie na tą część. Strych nad tąże izbą tylną wszystek. Na tyle komora ostatnia od kloaki.
Tertia Sors – izdebka górnia. Komora naprzeciwko niej z drzewa, sień między tą że komorą a izdebką eumfacultata [aedificata?] wystawiona sobie nad wszystką izbą. Primae sortis [pierwsza część] izby i nad sienią, kuchni sklep przedni od kamienicy Grabowiczowskiej. Piwniczka pod kuchnią. Na tyle podle stajni miejsce na komorę, tak jak długa stajnia, wszerz zaś jako dach zastąpił.
Quarta Sors – izba dolna oknami na tył, sklepik ciemny przy tejże izbie będący. Kuchnia na przeciwko tegoż sklepiku; pół piwnicy wiekszej aż za drzwi ku mniejszym dworu piwniczką będących aż do przegrody która ma być a Possesion sortis secunda [do drugiej części] przepierzona, chodzenia do tej piwnicy z przodu kamienicy, to jest z Rynku, przez którą to piwnicę wolny ma być przechód [przejście]tak do bocznich pod Apteką i pod kuchnią będących piwnic, jako do pół piwnicy secunda sortis komora na dole pierwsza z sieni i palcu od ściany Grabowiczowskiej przy izbie wszerz po okno wzdłuż na dwa sążnie.
Quinta Sors – izba w Angielczykowskiej kamienicy, z niej izdebka z piecem, pół kuchni na górze piwniczka. Winnica Abrekowska we Lwowie na Kleparowie będąca In quatuor sortes iuxta dimensurationem, In loco loci faciendam celere ma pro quinta vos sorte, ogród jako jest w sobie za Forty na Przedmieściu Janowskim Zamojskim naznacza się.

Zamość, Kamienica Abrekowska, fot. Ewa Lisiecka, 2010 r.
Ten ostatni dział, dotyczący Kamienicy Angielczykowskiej (Staszica 19) należał się Abrekowi z racji testamentowego[6] podziału kamienicy pomiędzy córki Angielczykowej (Elżbiety More), z których Dorota była żoną Abreka. Andrzej Abrek (starszy), dr filozofii i prawa, wieloletni rektor Akademii Zamojskiej, wówczas dziekan i profesor wymowy,  był promotorem bakalaureatu Bazylego Rudomicza. W wydanym na tę okoliczność druku Rudomicz zawarł wiersze w tym m.in. Andrzeja (juniora) Abreka. W lutym 1656 r. Rudomicz odnotował informacje w swoim diariuszu o pogrzebie profesora Abreka (seniora) i w zasadzie to wszystko co o nim napisał. Natomiast sporo miejsca w swoim dzienniku Rudomicz poświecił młodszemu Andrzejowi Abrekowi, który zmarł w 1710 r. Andrzej (junior)  Abrek, ksiądz scholastyk od 1665 r. był doktorem teologii na Akademii Zamojskiej, dziekanem i infułatem zamojskim, prepozytem tarnogrodzkim od 1661 r., sekretarzem królewskim. Niezawodny Bazyli Rudomicz pisał, że w 1668 r. przy kamienicy Abreków (RW 4) ustawiono w październiku ołtarz w czasie uroczystości – procesji różańcowej, która po raz pierwszy odbyła się dookoła miasta (cz. II Efemeros, s. 200). Rudomicze podejmowali obiadem jejm. p. Abrekową z jej synem i córką na obiedzie (cz. I, s. 206) w marcu 1661 r.
W październiku 1662 r. w kamienicy pani Abrekowej popełniono straszną zbrodnię. W sobotę 28 października zamordowano zacną matronę Inesową i jej kucharkę. Mieszkańcy dowiedziawszy się śmierci kobiet, nie znając jeszcze przyczyny, byli bardzo zaniepokojeni sądząc, że obie zmarły na skutek zarazy. Niezawodny Bazyli Rudomicz opisał to zdarzenie. W czasie popełniania zbrodni był nieobecny w mieście, ale po powrocie w poniedziałek, jako lekarz przeprowadził urzędowe oględziny zwłok. Stwierdził, że panią Inesową zamordowano okrutnie siekierą, natomiast kucharkę uduszono. Po wstępnym dochodzeniu podejrzenie padło na stróża Wojciecha, który już od ośmiu lat pilnował sklepu Jakuba Bernego, znajdującego się przy obecnej ul. Staszica. Aresztowano Wojciecha. Przyznał się, że zbrodnię popełnił w sobotę w południe. Pokusił się na niewielki łup z domowych przedmiotów. Jako swoją linię obrony obrał wstawiennictwo szatana, który go przymusił do tego postępku.
Ewa Lisiecka
[1] Rynek Wielki – dodatkowe karty |
[2] Więcej na temat St. Rosińskiego w artykule: Kamienica „Angielczykowska” |
[3] APL, AMZ, Acta causa rum inscriptionum venditionum obligationum quietationum testamentaum contractum iudici civilis advocatialis Zamoscensis, lata 1634-1635, syng. 24, skan 504.
[4] Zasiedlenie Rynku Wielkiego w Zamościu w XVII wieku. |
[5] Rudomicz Bazyli. Efemeros czyli diariusz prywatny pisany w Zamościu w latach 1656-1672. Cz. I , s. 5.
[6] Kamienica „Angielczykowska” |